Wiosenny restart organizmu – dlaczego warto sięgnąć po chlorellę i spirulinę? Teresa Jaroszyńska, ekspertka Holistic Polska 25.02.2026

Po zimie często odczuwamy zmęczenie, spadek energii i problemy z koncentracją, a także zauważalne zmiany w kondycji skóry. Choć nasze ciało naturalnie oczyszcza się poprzez wątrobę, nerki, płuca i jelita, zimą jesteśmy dodatkowo obciążeni toksynami pochodzącymi ze smogu i zanieczyszczonego powietrza. W okresie grzewczym wzrasta emisja pyłów i metali ciężkich, często przekraczająca normy jakości powietrza, a ich toksyczne cząstki trafiają do płuc i krwiobiegu. To może prowadzić do przeciążenia wątroby, osłabienia odporności, powstawania stanów zapalnych i pogorszenia kondycji skóry.

Zimą nasza dieta zazwyczaj zawiera mniej świeżych warzyw i owoców, a więcej tłustych, smażonych potraw oraz cukrów i prostych węglowodanów. Taki sposób odżywiania dodatkowo obciąża układ trawienny, spowalnia pracę jelit i zwiększa produkcję wolnych rodników. Ograniczona aktywność fizyczna utrudnia naturalne procesy detoksykacyjne, a niedobór słońca i witaminy D obniża poziom energii i odporność. W rezultacie wiele osób odczuwa pogorszone samopoczucie.

Choć organizm posiada własne mechanizmy oczyszczania, zimą bywa bardziej narażony na stres oksydacyjny i stany zapalne. Dlatego początek wiosny to idealny moment, aby wspomóc naturalne procesy detoksykacji i odżywienia organizmu. W tym celu warto sięgnąć po niebieskozielone i zielone mikroalgi, bogate w chlorofil, który wspiera oczyszczanie organizmu. Dodatkowo obfite w łatwo przyswajalne białko, beta-karoteny, kwasy omega-3, GLA (kwas gamma-linolenowy) i kwasy nukleinowe, mikroalgi wykazują także właściwości lecznicze i mogą wspomagać zapobieganie niektórym chorobom.

Spirulina i chlorella to najlepiej poznane i doceniane mikroalgi ze względu na swoje prozdrowotne właściwości. Należą one do tzw. superżywności i stanowią wartościowe wsparcie dla organizmu w okresie wiosennej regeneracji.

Spirulina – superfood źródło białka i związków bioaktywnych

Spirulina to mikroskopijna niebieskozielona alga (cyjanobakteria), która wyróżnia się wyjątkowo wysoką gęstością odżywczą. Jej skład chemiczny sprawia, że zaliczana jest do najlepiej przebadanych mikroalg o potencjale prozdrowotnym.

Najbardziej charakterystyczną cechą spiruliny jest bardzo wysoka zawartość pełnowartościowego białka – stanowi ono średnio 60-70%, w tym enzymy antyoksydacyjne: dysmutaza ponadtlenkowa SOD, katalaza, proteazy, lipazy, i jej niebieski barwnik rzadko spotykany w produktach żywnościowych- fikocjanina, o silnym działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym. Białko zawarte w spirulinie jest przyswajane w 85%, natomiast pochodzące z mięsa wołowego w 20% Dzięki temu spirulina może stanowić wartościowe uzupełnienie diety, zwłaszcza u osób ograniczających spożycie produktów odzwierzęcych.

W składzie spiruliny obecne są również:

  • węglowodany (głównie polisacharydy o działaniu immunomodulującym i przeciwzapalnym
  • (GLA) – kwas tłuszczowy gamma-linolenowy spirulina jest jednym z najbogatszych jego źródeł
  • chlorofil,
  • karotenoidy (beta-karoten, zeaksantyna),
  • witaminy z grupy B (w tym B1, B2, B3), witamina E oraz prowitaminy A,
  • składniki mineralne: żelazo, magnez, potas, wapń, cynk, mangan.

Na szczególną uwagę zasługuje wysoka zawartość żelaza o dobrej biodostępności, co może mieć znaczenie u osób z tendencją do niedoborów tego pierwiastka.

Unikalnym składnikiem spiruliny jest fikocyjanina – niebieski barwnik białkowy, który wykazuje silne właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne. Stanowi on nawet do 15-20% suchej masy algi. Fikocyjanina neutralizuje wolne rodniki, wspiera mechanizmy obronne komórek oraz może modulować odpowiedź immunologiczną organizmu.

Spirulina zawiera:

  • ok. 60-70% pełnowartościowego białka,
  • komplet aminokwasów egzogennych,
  • polisacharydy wspierające odporność,
  • kwas gamma-linolenowy (GLA),
  • karotenoidy (beta-karoten, zeaksantyna),
  • chlorofil,
  • witaminy z grupy B oraz witaminę E,
  • składniki mineralne: żelazo, magnez, potas, wapń, cynk,
  • fikocyjaninę – silny przeciwutleniacz o działaniu przeciwzapalnym.

Spirulina – wsparcie odporności, metabolizmu i redukcji stresu oksydacyjnego

Bogactwo składników bioaktywnych spiruliny sprawia, że jest ona przedmiotem licznych badań naukowych. Wykazano, że jej regularne stosowanie może korzystnie wpływać na funkcjonowanie układu odpornościowego poprzez stymulację aktywności makrofagów, limfocytów oraz zwiększenie produkcji przeciwciał.

Badania sugerują, że suplementacja spiruliny może:

  • wspierać obniżenie poziomu cholesterolu całkowitego i frakcji LDL,
  • poprawiać profil lipidowy,
  • wspierać kontrolę poziomu glukozy we krwi,
  • wykazywać działanie wspomagające w nadciśnieniu,
  • redukować markery stanu zapalnego,
  • zmniejszać stres oksydacyjny.

Dzięki obecności antyoksydantów i kwasu GLA, spirulina może wspierać kondycję skóry, ograniczać procesy zapalne oraz wspomagać regenerację organizmu po okresie zwiększonego obciążenia – co ma szczególne znaczenie na przedwiośniu.

W kontekście zmęczenia po okresie zimowym istotne jest również jej potencjalne działanie wspierające poziom energii i wydolność organizmu. Obecność żelaza, witamin z grupy B oraz łatwo przyswajalnego białka może sprzyjać poprawie metabolizmu komórkowego i ograniczać uczucie wyczerpania.

Chlorella – skoncentrowane źródło białka, witamin i chlorofilu
Chlorella to alga, którą wyróżnia różnorodność składników odżywczych i związki bioaktywne, które mogą wpływać korzystnie na zdrowie człowieka i zapobiegać niektórym chorobom. Szczególnie istotna jest wysoka zawartość wysokiej jakości białka – wyższa niż w soi i stanowi ok. 33% suchej masy, w tym pokaźne stężenia wszystkich niezbędnych dla ludzi aminokwasów: lizyna, izoleucyna, leucyna, metionina, fenyloalanina, treonina, tryptofan, walina i histydyna. W składzie chemicznym chlorelli znajdują się następujące węglowodany: skrobia, celuloza i inne cukry redukujące oraz tłuszcze, takie jak: glikolipidy, woski, węglowodory, fosfolipidy i kwasy tłuszczowe oraz barwniki: betakaroteny, astaksantyna, kantaksantyna, luteina, feofityna a i b, wieloksantyna i chlorofil a i b, którego zawartość stanowi ok. 2% suchej masy co jest wartością bardzo wysoką. Chlorella zawiera również wszystkie witaminy potrzebne człowiekowi, w tym wit. D2 i B12, które nie występują w innych roślinach, witamina B9 (kwas foliowy), której chlorella zawiera więcej niż np. szpinak, jest to ok. 2,5 mg/100g s.m. Ponadto zawiera  ważne dla zdrowia minerały: żelazo (104mg/100g s.m.), potas (986mg/100g s.m.), selen w tak znaczących ilościach, że suplementując chlorellę, zabezpieczamy organizm w ten pierwiastek.

Chlorella – wsparcie naturalnej detoksykacji

Obie algi zawierają chlorofil, jednak chlorellę wyróżnia jego wysoka zawartość, prawdopodobnie najwyższa wśród wszystkich zielonych roślin oraz jej szczególny składnik odżywczy, wyizolowany z chlorelli w latach pięćdziesiątych, nie występujący w żadnej innej zielonej roślinie, tzw. „czynnik wzrostu chlorelli” (Chlorella Growth Factor – CGF). Chlorella jest znana ze swoich właściwości detoksykacyjnych. Wspiera naturalny system oczyszczający organizm, posiada zdolność wiązania metali ciężkich, takich jak rtęć, ołów, kadm  oraz pestycydy i inne zanieczyszczenia w przewodzie pokarmowym, wspierając ich usuwanie z organizmu.


Chlorella zawiera:

  • ok. 30-35% wysokiej jakości białka,
  • komplet aminokwasów egzogennych (m.in. lizyna, leucyna, metionina, tryptofan),
  • witaminy, w tym B9 (kwas foliowy),
  •  D2 oraz B12  ( nie występują w żadnej innej roślinie)
  • składniki mineralne: żelazo, potas, selen,
  • karotenoidy, kwasy fenolowe, flawonoidy, st
  • długołańcuchowe kwasy tłuszczowe omega3 i fosfolipidy

Zdolność chlorelli do wiązania metali ciężkich

Jedną z najlepiej znanych właściwości chlorelli jest jej zdolność do wiązania niektórych metali ciężkich (np. rtęci, ołowiu, kadmu) i wspierania ich usuwania z organizmu poprzez przewód pokarmowy. To szczególnie istotne w kontekście zwiększonej ekspozycji na zanieczyszczenia powietrza w sezonie zimowym. Mechanizm ten opiera się na specyficznych polisacharydach w ścianach komórkowych chlorelli, które łączą się z jonami metali i zapobiegają ich wchłanianiu do krwiobiegu. Regularne stosowanie chlorelli może wspierać naturalne procesy detoksykacyjne organizmu, zmniejszając obciążenie wątroby i nerek. Dzięki temu suplementacja chlorellą jest coraz częściej polecana jako element profilaktyki zdrowotnej w środowiskach o wysokim poziomie zanieczyszczeń.

Wpływ na metabolizm i stan zapalny

Bogactwo składników odżywczych tej rośliny sprzyja prowadzeniu kolejnych badań zarówno na ludziach jak i na zwierzętach, a wyniki potwierdzają jej korzyści zdrowotne wynikające z jej regularnego stosowania u ludzi i także u zwierząt.

Badania wskazują, że regularna suplementacja chlorelli może:

  • wspierać obniżenie poziomu cholesterolu całkowitego,
  • poprawiać profil lipidowy,
  • wpływać na redukcję ciśnienia krwi,
  • wspierać regulację poziomu glukozy,
  • zmniejszać sztywność tętnic.

Dzięki właściwościom przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym mikroalgi mogą stanowić element wsparcia w stanach takich jak hiperlipidemia, hiperglikemia, otyłość czy zaburzenia nastroju. Chlorella poprawia poziom cholesterolu całkowitego, zmniejsza sztywność tętnic, może obniżyć ciśnienie krwi oraz poziom glukozy we krwi, wykazuje również korzystne działanie neuroprotekcyjne związane z chorobą Alzhemera. Zawarta w chlorelli luteina wspiera również zdrowie oczu, chroniąc plamkę żółtą przed degeneracją.

W 2021 roku Sani i wsp. przeprowadzili badanie nad wpływem chlorelli vulgaris na jakość mleka koziego w czasie pandemii COVID-19. Dodatek 10 g chlorelli do paszy zwiększył produkcję mleka o 28,36% oraz podniósł zawartość cynku o 24,67% oraz selenu o 5,5% w mleku. Choć badanie dotyczyło zwierząt, pokazuje potencjał metaboliczny tej mikroalgi.

Dlaczego właśnie na przedwiośniu?

Suplementacja spiruliny i chlorelli po okresie zimowym może:

  • wesprzeć naturalne procesy detoksykacyjne,
  • uzupełnić niedobory składników odżywczych,
  • poprawić poziom energii,
  • wspomóc odporność,
  • wesprzeć kondycję skóry i jelit.

To czas, w którym organizm szczególnie potrzebuje regeneracji i odżywienia, zanim pojawi się większa ilość sezonowych warzyw i owoców.

Kluczowa jest jakość suplementu

Chlorella i spirulina mają zdolność kumulowania zanieczyszczeń z otoczenia. Dlatego niezwykle istotne jest wybieranie produktów z certyfikowanych, kontrolowanych upraw, badanych pod kątem zawartości metali ciężkich, toksyn i substancji radioaktywnych.

Przykładem wysokiej jakości produktu jest Holistic Chlorella Yaeyama Premium Quality firmy Holistic, uprawiana na wyspach Yaeyama w Japonii, z dala od zanieczyszczeń przemysłowych. Każda partia podlega kontroli jakości przed wprowadzeniem do sprzedaży.

Przedwiośnie to dobry moment na świadome wsparcie organizmu. Spirulina i chlorella nie są „cudownym lekiem”, ale stanowią skoncentrowane źródło składników odżywczych i związków bioaktywnych, które mogą:

  • wspierać odporność,
  • ograniczać stres oksydacyjny,
  • poprawiać metabolizm,
  • wspomagać naturalne procesy oczyszczania.

Włączenie ich do diety -przy zachowaniu wysokiej jakości produktu i rozsądnej suplementacji – może być wartościowym elementem wiosennej regeneracji organizmu.

Teresa Jaroszyńska
Ekspertka Holistic Polska
Prowadzi bezpłatne konsultacje w ramach Ekspertlinii Holistic: +48 572 312 127*
(*opłata jak za połączenie standardowe wg. taryfy operatora)

Naturalne wsparcie procesu detoksykacji od Holistic

Holistic Spirulina to skoncentrowane źródło najcenniejszych składników odżywczych pochodzących z natury. W każdej tabletce znajdziesz spirulinę – jedną z najstarszych form życia na Ziemi, która od ponad 3,5 miliarda lat przekształca światło słoneczne i wodę w pełnowartościowe białko oraz cenne mikroelementy.

Składniki: 100% organiczna Spirulina (Spirulina platensis)
Zawartość opakowania: 250 tabletek

Holistic Chlorella to suplement diety oparty na chlorelli Yaeyama Premium Quality – wyjątkowo czystej formie zielonej algi, zatwierdzonej przez Japońskie Ministerstwo Zdrowia. Chlorella jest naturalnym źródłem białka, witamin, minerałów oraz unikalnego czynnika wzrostu (CGF – Chlorella Growth Factor).

Dzięki delikatnie rozbitym ścianom komórkowym, składniki odżywcze chlorelli są łatwo przyswajalne. Holistic Chlorella jest uprawiana w stawach na odległej wyspie, wolnej od zanieczyszczeń, a każda dostawa podlega rygorystycznym testom na toksyny i substancje radioaktywne. Szwedzka Narodowa Agencja Żywności (NFA) weryfikuje bezpieczeństwo importowanego produktu.

Składniki: Chlorella Yaeyama (Chlorella vulgaris)
Zawartość opakowania: 250 tabletek

Źródła:

1/ Polish Journal for Sustainable Development, Tom27(1).23-35

     „Spirulina, Chlorella, algi w żywności i w rolnictwie”

2/ https://doi.org/10.1016/j.tox.2003.11.008

      Chlorella – działanie przeciwmutagenne i przeciwrakotwórcze

3/ Potencjał chlorelli jako suplementu diety w celu promowania zdrowia ludzkiego.

      PMC7551956

4/ Med.Rodz.2018:21(1A),7279

5/ International Journal of Probiotics and Prebiotics Vol.No.3/4pp.127-136,2016

6/ „Odżywianie dla Zdrowia” Paul Pitchford

Biologia śmiechu – naukowe spojrzenie na wpływ radosnego śmiechu  na ciało i psychikę 16.02.2026

Śmiech to coś więcej niż spontaniczna reakcja. Mówi się, że śmiech to zdrowie. To naturalny mechanizm, który realnie wpływa na nasze ciało i psychikę. Choć często traktujemy go jako dodatek do codzienności, nauka coraz częściej potwierdza, że śmiech może być sprzymierzeńcem zdrowia  i to na wielu poziomach.

Śmiech jako naturalny reduktor stresu

Jednym z najważniejszych efektów śmiechu jest obniżenie poziomu stresu. W trakcie śmiania się w organizmie spada poziom kortyzolu i adrenaliny  hormonów odpowiedzialnych za napięcie i reakcję „walcz albo uciekaj”. Jednocześnie wzrasta produkcja endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia.

Efekt?
– zmniejszenie napięcia mięśniowego,
– poprawa nastroju,
– większe poczucie luzu i dystansu do problemów.

Już kilka minut szczerego śmiechu potrafi rozładować napięcie nagromadzone przez cały dzień.

Wpływ śmiechu na układ sercowo-naczyniowy

Śmiech działa jak łagodny trening dla serca. Podczas śmiania się przyspiesza tętno, zwiększa się przepływ krwi i poprawia dotlenienie organizmu. Po epizodzie śmiechu następuje faza rozluźnienia, która sprzyja obniżeniu ciśnienia tętniczego.

Regularny śmiech może:

– wspierać elastyczność naczyń krwionośnych,
– poprawiać krążenie,
– zmniejszać ryzyko chorób serca (pośrednio – poprzez redukcję stresu).

To jak krótki, przyjemny trening cardio bez konieczności zakładania butów sportowych.

Wzmocnienie odporności

Badania pokazują, że śmiech może wpływać na funkcjonowanie układu immunologicznego. Zwiększa aktywność komórek odpornościowych, takich jak limfocyty czy komórki NK (natural killers), które pomagają organizmowi walczyć z infekcjami¹.

Co to oznacza w praktyce? Osoby, które częściej się śmieją i utrzymują pozytywne nastawienie, mogą lepiej radzić sobie z infekcjami i szybciej wracać do zdrowia.

Śmiech a zdrowie psychiczne

Śmiech pełni ważną rolę w regulacji emocji. Pomaga:
– zmniejszać objawy lęku,
– łagodzić napięcie psychiczne,
– budować odporność psychiczną (tzw. resilience).

W trudnych sytuacjach humor pozwala spojrzeć na problem z innej perspektywy. Nie oznacza ignorowania trudności, lecz daje chwilę oddechu i dystansu, które ułatwiają znalezienie rozwiązania.

Dotlenienie i „masaż” dla organizmu

Podczas intensywnego śmiechu pracuje wiele grup mięśni – twarzy, brzucha, przepony, a nawet pleców. Głębokie, rytmiczne wydechy powodują lepsze dotlenienie organizmu i oczyszczanie płuc z zalegającego powietrza.

Często mówi się, że śmiech to „wewnętrzny jogging”. I coś w tym jest, ponieważ minuta intensywnego śmiechu może aktywować kilkanaście mięśni jednocześnie.

Wpływ na relacje społeczne

Śmiech ma ogromne znaczenie w budowaniu więzi. Wspólne żarty:
– wzmacniają relacje,
– zwiększają poczucie przynależności,
– poprawiają komunikację.

Osoby, które potrafią się śmiać, także z samych siebie,  są często postrzegane jako bardziej otwarte i sympatyczne. A dobre relacje społeczne są jednym z kluczowych czynników wpływających na długowieczność i ogólne zadowolenie z życia.

Jak wprowadzić więcej śmiechu do codzienności?

Nie zawsze mamy wpływ na trudne sytuacje, ale możemy świadomie zapraszać śmiech do swojego życia. Oto kilka prostych sposobów:

– oglądanie komedii lub krótkich humorystycznych materiałów,
– spędzanie czasu z osobami, które mają poczucie humoru,
– czytanie zabawnych książek lub anegdot,
– dystans do własnych drobnych potknięć,

Czasem warto po prostu pozwolić sobie na spontaniczność i odrobinę luzu.

Śmiech nie zastąpi zdrowej diety, ruchu ani leczenia, ale może być ich doskonałym uzupełnieniem. Wpływa korzystnie na serce, odporność, poziom stresu i zdrowie psychiczne. To darmowe, dostępne dla każdego „narzędzie”, które poprawia jakość życia  zarówno na poziomie fizycznym, jak i emocjonalnym.

Pwiedzenie „śmiech to zdrowie” nie jest tylko przysłowiem, ale trafnym podsumowaniem tego, jak bardzo nasz organizm potrzebuje radości.

Odniesienia:

¹ Berk L.S., Tan S.A., Fry W.F. i in., Neuroendocrine and stress hormone changes during mirthful laughter, American Journal of the Medical Sciences, 1989; 298(6): 390–396.

4 rzeczy, które warto wiedzieć przed zastosowaniem probiotyków 11.02.2026

Wspieranie jelit dobrymi bakteriami jelitowymi staje się coraz bardziej popularne – i nie bez powodu. Dobre bakterie jelitowe odgrywają kluczową rolę w trawieniu, układzie odpornościowym i zdrowiu psychicznym. Zanim jednak zdecydujesz się na suplementację bakteriami kwasu mlekowego, jest kilka rzeczy, które warto wiedzieć.

Badania pokazują, że zdrowa flora jelitowa zapewnia szereg korzyści zdrowotnych i podobnie jak inne ekosystemy, staje się silniejsza, jeśli składa się z większej różnorodności gatunkowej. Zanim kupisz suplement probiotyczny, czyli bakterie kwasu mlekowego, warto pamiętać o kilku kwestiach, aby uzyskać jak najlepsze efekty.

1. Wszystkie szczepy bakterii są różne.

Nie wystarczy, że na opakowaniu jest napisane „zawiera bakterie kwasu mlekowego”. Różne szczepy pełnią różne funkcje – na przykład niektóre, jak wykazano, wspierają błonę śluzową jelit, podczas gdy inne wpływają na układ odpornościowy lub łagodzą objawy zespołu jelita drażliwego (IBS). Dobry produkt zawiera kilka dobrze udokumentowanych szczepów, które wzajemnie się uzupełniają.

2. Nie chodzi tylko o liczbę bakterii.

Wiele produktów jest sprzedawanych z miliardami bakterii w kapsułce, ale liczba to nie wszystko. Najważniejsze jest, aby bakterie były żywe po dotarciu do jelita. Holistic wykorzystuje opatentowaną technologię w preparacie Lactovitalis® pro, która chroni bakterie przed kwasem żołądkowym i żółcią, dzięki czemu co najmniej 90% z nich przeżywa tranzyt aż do jelita.

3. Prebiotyki potrzebują prebiotyków, aby się rozwijać.

Dobre bakterie potrzebują pożywienia – tu właśnie pojawiają się prebiotyki. Produkty zawierające prebiotyki, takie jak FOS (fruktooligosacharydy), wspomagają rozwój dobrych bakterii. Kilka probiotyków Holistic zawiera właśnie prebiotyki, aby zmaksymalizować ich działanie. Bakterie kwasu mlekowego to fantastyczny suplement dla lepszego zdrowia jelit, ale efekt zależy od odpowiedniego składu i szerokiej gamy szczepów o dobrej różnorodności. Wybierz produkt starannie opracowany, z uwzględnieniem jakości i wiedzy naukowej.

4. Adaptacja mikrobiomu jelitowego do suplementcji.

Warto pamiętać, że u osób z mocno zubożałą florą jelitową, zwłaszcza po długotrwałej antybiotykoterapii, nieprawidłowej diecie lub przewlekłym stresie, w początkowym okresie suplementacji probiotykami mogą pojawić się przejściowe dolegliwości ze strony układu pokarmowego, takie jak wzdęcia, uczucie przelewania, gazy czy zmiany rytmu wypróżnień. Jest to reakcja naturalna, związana z procesem stopniowego zasiedlania jelit przez korzystne bakterie oraz „dostrajaniem się” mikrobiomu do nowej, bardziej pożądanej równowagi. Objawy te zazwyczaj ustępują samoistnie po kilku dniach regularnej suplementacji.

Probiotyki przeciw PFAS – czy mikroflora jelitowa może stać się naszą nową ochroną? 03.02.2026

Czy wiesz, że mikroflora jelitowa wpływa nie tylko na trawienie i odporność, ale także na naszą zdolność do pozbywania się chemikaliów z organizmu? Nowe badania z Cambridge pokazują, że niektóre bakterie jelitowe mogą wiązać i usuwać z organizmu PFAS – tzw. „wieczne chemikalia”, czyli grupa syntetycznych chemikaliów, które są bardzo trwałe, nie rozkładają się łatwo w środowisku i kumulują się w organizmach. Wyniki te otwierają zupełnie nowe możliwości wykorzystania korzystnych bakterii jelitowych (probiotyków) jako wsparcia dla procesów detoksykacyjnych organizmu.

CZYM SĄ PFAS – I DLACZEGO SĄ PROBLEMATYCZNE?

PFAS to duża grupa syntetycznych chemikaliów stosowanych w celu nadania materiałom właściwości wodoodpornych, odpornych na zabrudzenia i tłuszcz. Występują one m.in. w kosmetykach, odzieży funkcyjnej, opakowaniach żywności, pianach gaśniczych oraz patelniach z powłoką nieprzywierającą. PFAS nazywane są także „wiecznymi chemikaliami”, ponieważ rozkładają się niezwykle wolno, przez co mogą gromadzić się zarówno w środowisku, jak i w naszych organizmach. Podejrzewa się, że wysokie poziomy PFAS mogą wpływać na układ odpornościowy i hormonalny oraz zwiększać ryzyko niektórych chorób (1). Ponieważ PFAS są obecnie wykrywane w wodzie pitnej i żywności, trudno całkowicie uniknąć ekspozycji – co sprawia, że badania nad naturalnymi mechanizmami obronnymi organizmu są szczególnie istotne.

BADANIE Z CAMBRIDGE: BAKTERIE JELITOWE, KTÓRE WYŁAPUJĄ PFAS

Nowe badanie z Cambridge pokazuje, że niektóre bakterie jelitowe mogą wychwytywać i wiązać PFAS, zapobiegając ich wchłanianiu przez organizm. Naukowcy sprawdzali, czy ludzkie bakterie jelitowe są w stanie absorbować chemikalia dostające się do organizmu wraz z pożywieniem. Wyniki wykazały, że niektóre bakterie mogą szybko i w dużych ilościach pobierać PFAS – w niektórych przypadkach nawet do 50% ilości PFAS, na którą są narażone.

Wewnątrz komórek bakteryjnych PFAS gromadzą się w gęstych „kroplach”, często w znacznie wyższych stężeniach niż w otaczającym środowisku jelitowym. W badaniu wykorzystano myszy zarówno z ludzką mikroflorą jelitową, jak i bez niej. Myszy z prawidłową florą jelitową wydalały znacznie więcej PFAS niż myszy pozbawione bakterii jelitowych. Sugeruje to, że mikroflora jelitowa może działać jak biologiczny filtr: bakterie wychwytują PFAS, zanim substancje te przenikną przez ścianę jelita do krwi (2).

Wcześniej wiadomo było, że bakterie z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium mogą chronić przed toksynami środowiskowymi i metalami ciężkimi. Badania pokazują, że bakterie te mogą wiązać w jelitach takie substancje jak kadm, ołów czy niektóre pestycydy, zmniejszając ich wchłanianie przez organizm (3,4). W przypadku PFAS wcześniejsze obserwacje dotyczące Lactobacillus i Bifidobacterium wskazywały jednak jedynie na ograniczone i powierzchowne wiązanie, a obecnie brakuje dowodów, że bakterie te mogą realnie zmniejszać obciążenie organizmu PFAS (5,6,7). Zgodnie z badaniem z Cambridge, najlepiej PFAS wychwytują bakterie Gram-ujemne z grupy Bacteroidota. W szczególności chodzi o gatunki Bacteroides uniformis, Bacteroides thetaiotaomicron, Phocaeicola vulgatus oraz Parabacteroides merdae – bakterie naturalnie występujące w jelicie grubym (2).

Nasza ekspozycja na PFAS jest stała i pochodzi z wielu źródeł: wody pitnej, żywności, tekstyliów, kosmetyków i opakowań.

CZY PROBIOTYKI MOGĄ STAĆ SIĘ PRZYSZŁĄ OCHRONĄ PRZED PFAS?

Naukowcy pracują obecnie nad wyizolowaniem najskuteczniejszych szczepów wiążących PFAS w celu opracowania probiotycznego suplementu diety. Celem jest zidentyfikowanie bakterii, które skutecznie wiążą PFAS, potrafią przetrwać przejście przez układ pokarmowy, a następnie są wydalane w niezmienionej postaci wraz z PFAS w kale. Taki suplement mógłby zapewnić dodatkową ochronę osobom, które naturalnie mają niewystarczające ilości tych bakterii. Badania są jednak na wczesnym etapie i skuteczność musi zostać potwierdzona u ludzi.

JAK MIKROFLORA JELITOWA MOŻE WSPIERAĆ DETOKS PFAS

Mikroflora jelitowa może wspierać detoksykację PFAS w organizmie poprzez trzy główne mechanizmy (2):

  • Wiązanie z ścianami komórkowymi bakterii – niektóre bakterie mają hydrofobowe, „lubiące tłuszcz” powierzchnie, do których PFAS łatwo się przyczepiają.
  • Bioakumulacja i „uwięzienie” – bakteria pobiera PFAS do wnętrza komórki i może zatrzymywać go przez kilka dni.
  • Zwiększona perystaltyka jelit i wydalanie – bogata i dobrze funkcjonująca mikroflora jelitowa zapobiega zaparciom, dzięki czemu mniej PFAS zdąży się wchłonąć.

ŻYWNOŚĆ, KTÓRA MOŻE WSPIERAĆ PRACĘ MIKROFLORY JELITOWEJ

Choć nie jesteśmy w stanie całkowicie „odtruć” PFAS, dieta bogata w korzystne bakterie i błonnik może wspierać mikroflorę jelitową i wzmacniać naturalne funkcje wydalnicze jelit (8,9,10). Fermentowane produkty spożywcze, takie jak jogurt, kiszona kapusta i inne kiszone warzywa, zawierają bakterie kwasu mlekowego – rodzaj pożytecznych bakterii wspierających zrównoważoną mikroflorę jelitową. Błonnik pochodzący m.in. z cebuli, czosnku, szparagów, topinamburu, fasoli, owsa, nasion, orzechów oraz owoców, jagód i warzyw sprzyja równowadze mikroflory jelitowej, stanowiąc „pokarm” dla dobrych bakterii (11).

Innym ważnym zaleceniem jest spożywanie żywności o działaniu przeciwzapalnym, która sprzyja zarówno zdrowej mikroflorze jelitowej, jak i silnej błonie śluzowej jelit. Około 70% układu odpornościowego znajduje się w jelitach, a dieta przeciwzapalna może pomóc zmniejszyć stan zapalny i utrzymać odporność w równowadze (12,13). Warto zwiększyć spożycie kwasów tłuszczowych omega-3 z tłustych ryb, oleju z alg, orzechów włoskich, siemienia lnianego oraz mięsa z chowu pastwiskowego, a także kolorowych warzyw i jagód. Należy natomiast ograniczyć ilość kwasów tłuszczowych omega-6 z olejów roślinnych, takich jak rzepakowy, słonecznikowy, kukurydziany, sojowy i arachidowy, a także spożycie cukru i szybkich węglowodanów.

MIKROFLORA JELITOWA – WAŻNA, ALE NIEWYSTARCZAJĄCA LINIA OBRONY

Nasza ekspozycja na PFAS jest stała i pochodzi z wielu źródeł: wody pitnej, żywności, tekstyliów, kosmetyków i opakowań. Dlatego mikroflora jelitowa może być cenną częścią rozwiązania, ale nie stanowi pełnej odpowiedzi. Badania z Cambridge są jednak dużym krokiem naprzód. Pokazują, że organizm może już posiadać wrodzony mechanizm obronny przeciw PFAS – i że możemy go wzmocnić, wspierając bogatą i zrównoważoną mikroflorę jelitową.

Maja Stål

terapeutka żywieniowa i analityk biomedyczny
Holisic Sweden AB

REFERENCJE

Yeoh CSL., et al. Per- and poly-fluoroalkyl substances (PFAS) and human health: a review of exposure routes and potential toxicities across the lifespan. Environ Toxicol Chem. 2025 Oct 1;44(10):2754–2786. doi: 10.1093/etojnl/vgaf172.

2.         Lindell AE, Grießhammer A, Michaelis L, et al. Human gut bacteria bioaccumulate per- and polyfluoroalkyl substances. Nature Microbiology. 2025;10:1630–1647.

3.         Massoud R, Zoghi A. The Bifidobacterium Species Capacity for Food Bio-Decontamination. Short Communication. 2023;1(4). Published February 9, 2023.

4.         Abdel-Megeed RM. Probiotics: a promising generation of heavy metal detoxification. Biological Trace Element Research. 2021;199:2406–2413. https://doi.org/10.1007/s12011-020-02350-1

5.         Li G., et al. Study on mechanism of Lactobacillus rhamnosus mitigating PFOA/PFOS toxicity in adult zebrafish (Danio rerio). Preprints. 2023;2023101870. 

6.         Liu M., et al. Dietary administration of probiotic Lactobacillus rhamnosus modulates the neurological toxicities of perfluorobutanesulfonate in zebrafish. Environmental Pollution. 2020;265(B):114832.

7.         LaFond JA., et al. Bacterial transformation of per- and poly-fluoroalkyl substances: a review for the field of bioremediation. Environmental Science: Advances. 2023;2:1019–1041. 

8.         Inoue R., et al. Effects of Dietary Fiber Supplementation on Gut Microbiota and Bowel Function in Healthy Adults: A Randomized Controlled Trial. Microorganisms. 2025 Sep 5;13(9):2068.

9.         Wastyk HC., et al. Gut-microbiota-targeted diets modulate human immune status. Cell. 2021 Aug 5;184(16):4137-4153.e14.

10.   Taylor BC et al., Fermented-food diet increases microbiome diversity, decreases inflammatory markers, Stanford Medicine (2021).

11.   Park I. & Mannaa M., Fermented Foods as Functional Systems: Microbial Communities and Metabolites Influencing Gut Health and Systemic Outcomes, Foods (2025). DOI:10.3390/foods14132292.

12.   Randeni N, Bordiga M, Xu B. A Comprehensive Review of the Triangular Relationship among Diet-Gut Microbiota-Inflammation. Int J Mol Sci. 2024 Aug 29;25(17):9366. doi: 10.3390/ijms25179366.

13.   Wiertsema SP., et al. The Interplay between the Gut Microbiome and the Immune System in the Context of Infectious Diseases throughout Life and the Role of Nutrition in Optimizing Treatment Strategies. Nutrients. 2021 Mar 9;13(3):886. doi: 10.3390/nu13030886.