Szanowny Użytkowniku,

Dziękujemy za wizytę na naszej stronie.
Informujemy, że strona holistic-polska.pl zaktualizowała Politykę Prywatności. Przetwarzamy Twoje dane wyłącznie w sposób konieczny do udzielenie usługi na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Pełna treść dokumentu znajduje się pod linkiem w pasku dolnego menu.

Informujemy również, że aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony korzystamy z plików cookies. Szanujemy prywatność i przypominamy o możliwości dokonania zmian ustawień dotyczących cookies. Jeśli nie wyrażasz na to zgody możesz, wyłącyćz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Aby zaakceptować warunki kliknij OK, PRZEJDŹ DO STRONY.

Wiosenna metamorfoza. Agnieszka Piskała, dietetyk 22.03.2019

Wiosenne wsparcie dla urody

W codziennym zabieganiu często zapominamy o zdrowym odżywianiu. Jemy byle co, byle gdzie, a nasz organizm domaga się przede wszystkim silnego wsparcia przeciw różnego rodzaju zagrożeniom, które mogą zagrażać naszemu zdrowiu i… urodzie. Okres wiosenny to czas szczególnego zapotrzebowania organizmu na witaminę C. Mała ilość wartościowych warzyw i owoców w diecie sprawia, że mamy jej duże niedobory. W takich sytuacjach warto więc sięgnąć po odpowiedni suplement diety, który przede wszystkim będzie wykazywał się dużą bioprzyswajalnością.  Holistic C-vitamin Bioflav to suplementem diety zawierającym witaminę C w łatwo przyswajanej formie askorbinianu magnezu oraz cytrusowe bioflawonoidy. Witamina C zwiększa wchłanianie żelaza, wspomaga układ odpornościowy, wspiera funkcjonowanie układu nerwowego, przyczynia się do tworzenia kolagenu, dzięki czemu dobrze wpływa na zdrowie chrząstek, krwi i zębów. Dodatkowo zawarte w preparacie bioflawonoidy skutecznie walczą z wolnymi rodnikami, które przyspieszają proces starzenia się skóry. „Duet” witaminy C z roślinnymi bioflawonoidami jest po prostu idealny dla każdego, kto chce „wejść” w wiosnę z dobrą kondycją, odpornością i urodą.

O właściwościach witaminy C i E można pisać bardzo dużo. Zarówno jedna jak i druga jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Choć różni je nie tylko nazewnictwo, „symbol alfabetyczny”, budowa chemiczna, właściwości funkcjonalne… to jednak prawdziwe jest powiedzenie, ze „przeciwieństwa się przyciągają”.

Od dawna wiadomo, że witamina E ma wiele korzystnych funkcji nie tylko dla zdrowia, ale również dla urody. Jest przede wszystkim bardzo silnym antyoksydantem, którego „pole rażenia” obejmuje zarówno profilaktykę nowotworów, chorób układu krążenia oraz anty-aging.

Niestety, nasza codzienna dieta jest mocno deficytowa, jeśli chodzi o naturalne źródła witaminy E. Występuje ona przede wszystkim w olejach roślinnych, które często w procesie pozyskiwania (tłoczenie na ciepło), transportowania (długie trasy, a w związku z tym kontakt z powietrzem), przechowywania (przezroczyste butelki i kontakt z promieniami UV) i obróbki termicznej (pieczenie, duszenie, smażenie)… tracą swoją naturalną zawartość tej dobroczynnej witaminy.

Okazuje się, ze ponad 30% Polaków (dane IŻŻ) ma poważne niedobory tej witaminy. Jeśli chcemy zadbać o odpowiednia podaż tej witaminy w codziennej diecie, to warto pamiętać, żeby korzystać z jej naturalnych źródeł- oleje tłoczone na zimno, przechowywane w ciemnych butelkach i spożywane na surowo, jako dodatek do sałatek i surówek.

Jeśli jednak zdecydujemy się na suplementację witaminą E, to warto zwrócić uwagę, czy preparat zawiera jedynie najpopularniejszą formę witaminy E (alfa-tokoferol), czy jest to cała rodzina tokoferoli i tokotrienoli (a wiadomo, że w rodzinie lepiej, efektywniej i efektowniej 🙂 bo tylko taki zestaw różnych wariantów witaminy E kolektywnie daje działanie terapeutyczne.

Wspomniane wcześniej działanie antyoksydacyjne witaminy E polega na wyłapywaniu wolnych rodników, które mają negatywny wpływ na nasz organizm oraz ich „neutralizacji”. Niestety, w tej bitwie również są poniesione ofiary… witamina E, która „bierze na klatę” walkę z wolnymi rodnikami, pada finalnie jako bezużyteczny odpad reakcji chemicznych…

Witamina C. To ona dzięki swoim właściwościom reanimuje witaminę E przywracając jej pierwotne właściwości. I choć opowieść ta brzmi, jak z romantycznej bajki, to jednak jest to metaforyczny opis fizjologicznych zależności między istotnymi dla naszego ciała składnikami odżywczymi.

Jeśli więc chcemy, by nasz organizm prawidłowo funkcjonował, nie patrzmy tylko jednoogniskowo ciesząc się, że zażywając jeden suplement możemy niczym gąbką wyczyścić nasze sumienie. Okazuje się, ze nawet suplementując się, trzeba to robić mądrze i roztropnie. Niektóre składniki odżywcze konkurują ze sobą, a niektóre wręcz przeciwnie… nie umieją bez siebie żyć.

Wraz z wiekiem nasza skóra poddawana jest ciągłym, coraz bardziej destrukcyjnym działaniom, które powodują jej starzenie. Jest to proces naturalny i nieunikniony, ale jest możliwość jego spowolnienia. Codziennie na nasza skórę działają wolne rodniki, które powstają naturalnie w naszym organizmie, a jednocześnie działają zewnętrzne czynniki takie jak zanieczyszczone środowisko, klimatyzacja, zbyt suche powietrze w pomieszczeniach, promieniowanie UV, źle dobrane kosmetyki, ale również nieprawidłowa i mało urozmaicona codzienna dieta. Wiele niekorzystnych czynników zewnętrznych i wewnętrznych powoduję, ze do najbardziej odległych tkanek naszego organizmu (włosów, skóry, paznokci) nie docierają istotne składniki odżywcze – witaminy, składniki mineralne, woda, które mogłyby zakcelerować procesy naprawcze. Wolne rodniki wyjątkowo agresywnie niszczą włókna kolagenowe, które stanowią podstawowe rusztowanie skóry sprawiając, że skóra staje się wiotka i mało elastyczna. Niedostateczna podaż wraz z dietą nienasyconych kwasów tłuszczowych powoduje, ze otoczka białkowo-lipidowa komórek skóry jest mało sprężysta, cienka i przepuszczalna. Komórki tracą w ten sposób swoją naturalną objętość, a skóra staje się odwodniona i przesuszona. Złuszczające się komórki skóry nie są w naturalny sposób eliminowane, tworzą rogową warstwę przez co skóra przybiera niezdrowy, szarawy odcień.

Jeśli żyjemy w ciągłym niedoczasie, a stres w pracy, zanieczyszczone środowisko, wieczne niedospanie sprawiają, że codziennie w lustrze widzimy zmęczoną, poszarzała twarz, na której pojawiają się pierwsze zmarszczki lub pogłębiają te, które już były, czas sięgnąć po naturalne wspomagacze naszej kondycji i urody. Zmienna aura za  oknem lub praca w klimatyzacji sprawia, że skóra stała się sucha jak pergamin, a my czujesz  ciągłe, nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Krem już nie daje rady, a my czujesz, że musimy o siebie zadbać od środka. To znak, że czas wesprzeć się odpowiednią suplementacją.

Witaminy E i C Holistic to idealne połączenie witamin, które działając synchronicznie pomagają zachować Ci zdrową skórę, skutecznie walczą z wolnymi rodnikami, które działają destrukcyjnie na włókna kolagenowe skóry a odpowiednia formuła preparatu gwarantuje wysoką skuteczność wchłaniania witamin.  Witamina  C wpływa na zdrowy wygląd skóry, a witamina E skutecznie walczy z wolnymi rodnikami zapobiegając w ten sposób przyspieszonemu starzeniu się skóry.

O tym czy nasze włosy i paznokcie są oznaką zdrowia i dodają nam urody świadczą ich kondycja i blask. Codziennie tracimy około 100 włosów i jest to proces absolutnie naturalny, jeśli jednak zauważamy, ze podczas mycia, szczotkowania lub po nocy na poduszce zostają znacznie większe ilości włosów, to znak, że są one osłabione i potrzebują dodatkowego wsparcia. Zdrowe włosy, oprócz tego, że nie powinny nadmiernie wypadać, powinny być dodatkowo błyszczące, mocne i bez rozdwajających się końcówek. Odpowiednia pielęgnacja szamponami i odżywkami to tylko połowa sukcesu i doraźna pomoc. Warto zadbać o kondycję włosów również od wewnątrz. Niestety, codzienna dieta może nie dostarczyć włosom odpowiedniej dawki składników odżywczych, które potrzebują do zdrowego wzrostu. Szczególnie korzystny wpływ na budowę włosa, jego szybki wzrost oraz odpowiednie przytwierdzenie do skóry cebulki włosa gwarantuje biotyna, która niestety jest dość deficytowa w naszym codziennym jadłospisie.

Paznokcie natomiast to wizytówka każdej kobiety, niestety  codzienne obowiązki domowe, kontakt z detergentami, zmienne temperatury sprawiają, ze nie tylko skóra rąk traci swoje naturalne właściwości ochronne, ale również paznokcie tracą swoją strukturę, częściej się łamią, rozdwajają a dodatkowo częste traktowanie ich lakierami i zmywaczami nie sprzyja ich zdrowej regeneracji. Aby paznokcie były mocne i twarde, niezależnie od codziennych obowiązków warto zadbać o odpowiednią podaż witamin tłuszczorozpuszcalnych np. A + E, które` warunkują szybki wzrost paznokcia.

 

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic