Skóra zwierciadłem kondycji organizmu. Anna Grela, kosmetolog 30.01.2019

Borykając się z różnymi problemami występującymi na skórze, często skupiamy się na objawach, a nie zastanawiamy się nad przyczynami. Zależy nam na szybkim pozbyciu się niedoskonałości, najlepiej aby to była tabletka lub cudowny kosmetyk.

Niestety nie zdajemy sobie sprawy, że sami przyczyniamy się do powstania tych problemów. Nie zastanawiamy się też, co ma wpływ na kondycję naszej skóry. A skóra jest zwierciadłem kondycji naszego organizmu, a w szczególności układu pokarmowego.
Dietą pielęgnujemy skórę od środka, i to jest fakt, którego nie można pomijać mówiąc o holistycznej pielęgnacji skóry.
I tak na przykład trądzik u osób dorosłych, to coraz częstszy problem. Z moich danych wynika, że ponad 60% kobiet w wieku 25 – 50 lat, które zwracają się do mnie po poradę ma problem ze stanami zapalnymi na skórze twarzy oraz innymi objawami, z którymi nie potrafią sobie poradzić. A jak by tego było mało 29,9 % przyznaje się do nadmiaru słodyczy w diecie.

Badanie było prowadzone na grupie 334 osób. Kosmetyków używamy coraz więcej i coraz lepszych, ale niestety mamy coraz większe problemy z cerami. Lekarze, terapeuci z holistycznym podejściem do zdrowia człowieka zaczęli zwracać uwagę na  wpływ diety, która pośrednio przyczynia się do kondycji skóry. Kiedy mamy osłabiony układ pokarmowy i immunologiczny, kiepską dietą, po jakimś czasie nasz organizm woła o pomoc objawami na skórze. Mówi do nas – ja już nie daję rady. Pomóż mi!
Ale, niestety nie zdając sobie z tego sprawy, walczymy z niedoskonałościami kupując wciąż nowe produkty, obiecujące cuda lub faszerujemy się antybiotykami, które dodatkowo meczą nasz układ pokarmowy.

Skupmy się dziś na cukrze, który jest wszechobecny w naszej diecie i ma zasadniczy wpływ na naszą skórę.
Cukier w diecie to nie tylko słodycze, pojawia się on we wszelkich produktach spożywczych mniej lub bardziej przetworzonych, które są niby wytrawne i z cukrem nie powinny mieć nic wspólnego. Również oczyszczone węglowodany, po spożyciu zamieniane są w naszym organizmie w cukry proste. Cukier w naszych organizmach przekształcany jest w glukozę, która daje energię naszym komórkom, ale jeśli glukozy mamy nadmiar, to zaczyna się problem. Zaczyna krążyć z krwią i chętnie przyłącza się do kolagenu, który traci swe właściwości. Jego elastyczne i sprężyste włókna  robią się twarde i tracą sprężystość,  co prowadzi do powstawania zmarszczek i utraty jędrności. Nazywamy to procesem glikacji. Glukoza łączy się też oczywiście z innymi białkami w naszym organizmie, co wywołuje stany zapalne, które też powodują uszkodzenia skóry. Nadmiar cukru, może też prowadzić do uszkodzenia mikrokrążenia skórnego, co wpływa na odnowę komórkową.

Cukrem żywią się też drożdżaki candida, które nie tylko zakłócają funkcjonowanie  organizmu, powodując między innymi – wzdęcia, zmęczenie, ale też niestety wywołują podrażnienia skóry ( swędzenie, zaczerwienienie, ropne zmiany).

Kiedy nas ten problem dotyczy?
Po pierwsze, należy sobie zrobić „rachunek sumienia” w kontekście diety. Spiszmy wszystkie posiłki z całego tygodnia, zwróćmy uwagę na składy produktów przetworzonych, suplementów, leków. Zróbmy podsumowanie, ile było słodyczy, ile dodatkowych produktów z zawartością cukru czy przetworzonych węglowodanów. Świadomość jest tu kluczowa.

Dodatkowo przyjrzyjmy się swojej skórze.
Oto kilka znaków rozpoznawczych. 

–        Cienka skóra, mimo młodego wieku. Szczególnie jest to widoczne pod oczami, na dolnej powiece i poniżej.

–        Zmarszczki poprzeczne wysoko na czole, widoczne nie tylko podczas marszczenia czoła. Jeśli pojawią się u pięćdziesięciolatki to jest to normalne, ale jeśli znacznie wcześniej to sygnał, że coś osłabia naszą skórę.

–        Worki i cienie pod oczami. Kosmetyk nie poradzi sobie z tym problemem, to ewidentny sygnał z układu pokarmowego.

–        Krosty na całej twarzy, stany zapalne, zaskórniki, swędzenie skóry. Problemy te występują z różnym natężeniem. Zacznij je łączyć z tym co jesz. Kiedy się nasilają? Na przykład przed miesiączka, kiedy mamy nadmierną ochotę na słodkie przekąski, po okresie świątecznym po urlopie? Kosmetyki na trądzik nie pomagają, po kuracji antybiotykiem jest gorzej.

–        Szaro – ziemisty odcień skóry.

I teraz co dalej, jakie są moje wnioski i propozycje zmian?
Wyeliminowanie cukru zupełnie z diety jest raczej niemożliwe, nie ma się co łudzić. Warto jednak znacznie go ograniczyć i dać sobie szansę na lepsze samopoczucie i wygląd. Najlepiej podejść do tego zadaniowo i wprowadzić zmiany w diecie i pielęgnacji.

W kontekście diety, warto oddać się w ręce doświadczonego dietetyka z holistycznym podejściem, który dietą i suplementacją zmieni nasze nawyki żywieniowe i doprowadzi nasz organizm do dobrej kondycji. Pamiętajmy, że na efekt będziemy długo pracować, trzeba być wytrwałym. Nie chodzi o zmianę diety, chodzi o zmianę nawyków i świadome odżywianie.

Natomiast plan naprawczy w zakresie pielęgnacji powinien  być prowadzany dwutorowo. Z jednej strony codzienna domowa pielęgnacja powinna być odpowiednio dobrana, a z drugiej niezbędne są zabiegi u profesjonalisty. Doskonale sprawdzą się  zabiegi z kwasami owocowymi, wykonane w profesjonalnym gabinecie. Jak dla mnie najlepsze są: kwas migdałowy, kiedy dominującym problemem są wypryski i przebarwienia oraz kwas mlekowy, kiedy dominującym problemem jest cienka skóra i jej przedwczesne starzenie się. Działanie kwasów oczywiście wspieramy dodatkami, najlepiej antyoksydantami.
Takie zabiegi uruchomią naturalne procesy naprawcze w skórze. Powinny być wykonane w serii, tak aby skóra odzyskała witalność i dobry wygląd.

Pielęgnacja domowa powinna być odpowiednio dobrana i najlepiej ustalona z osobą, która będzie wykonywać zabiegi profesjonalne. W codziennej rutynie powinny znaleźć się antyoksydanty, retinol, kwas glikolowy, kremy z tak zwanymi humektantami, czyli składnikami zatrzymującymi wodę w naskórku. Właściwe utrzymanie nawilżenia jest tu podstawą, ponieważ tylko wtedy efektywnie będą przebiegać procesy naprawcze w skórze. Ważne jest też regularne, złuszczanie mechaniczne delikatnymi peelingami. Podczas tej czynności oprócz wygładzenia i złuszczenia, doskonale pobudzamy krążenie. Co powoduje dotlenienie, odżywienie i lepszą regenerację.

Istotną też kwestią jest to, aby kosmetyki były odpowiedniej jakości. Z kosmetykami jest jak z jedzeniem, im bardziej naturalne i mniej przetworzone tym lepiej.

Prawdziwie naturalne kosmetyki są zdrowe, przyjazne skórze i dobrze dobrane dają oczekiwane efekty – utrzymują prawidłowy poziom nawilżenia, łagodzą podrażnienia, dobrze delikatnie oczyszczają i złuszczają, wspierają funkcje fizjologicznych procesów odnowy, poprawiają wygląd i jakość skóry.

Pamiętajmy, pielęgnacja to wzmacnianie, dbanie o dobrą kondycję. Jesteśmy tym co jemy, również w kontekście dobrego wyglądu skóry.

 

 

 

Anna Grela

Kosmetolog z ponad 20 letnim doświadczeniem w branży beauty.
Entuzjastka i praktyk holistycznego podejścia do zdrowia i urody.
Twórca i właściciel  serwisu warsztatpiekna.pl, gdzie dzieli się wiedzą i receptami na naturalną pielęgnację.

Co jeść w momentach zaostrzenia choroby wrzodowej żołądka? 29.01.2019

Od czasu do czasu zaostrza się u mnie choroba wrzodowa.
Co jeść w momentach zaostrzenia, by osłabić jej objawy i  „udobruchać” żołądek?

Wrzody najczęściej dają o sobie znać wiosną i jesienią. Wtedy szczególnie trzeba zadbać o dietę i o jej lekkostrawność, aby jak najmniej obciążać żołądek. Zalecane są przede wszystkim gotowane warzywa, delikatne zupy przecierowe, gotowane mięso (ale nie wywary na mięsie i kościach). Do tego delikatne kasze, biały ryż, kasza manna i kuskus.

Najbardziej zalecane jest codzienne spożywanie na czczo i w ciągu dnia „kisielu” z zalanego wrzątkiem zmielonego siemienia lnianego. Zawarte w siemieniu glukany okalają błonę śluzową żołądka regenerując ją i zapobiegając podrażnieniu wrzodów.

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

 

Kasza jaglana to najstarsza znana kasza i skarbnica zdrowia 28.01.2019

Kasza jaglana zyskuje coraz większą popularność. To najstarsza znana kasza, jest lekkostrawna, nie uczula, z natury nie zawiera glutenu, a ponadto jest jedną z niewielu kasz, które są zasadotwórcze. Zawiera łatwo przyswajalne białko, dodające energii węglowodany oraz witaminy i składniki mineralne niezbędne w procesach krwiotwórczych, w tym między innymi kwas foliowy, witaminę E, żelazo oraz lecytynę. Kasza jaglana to też sprzymierzeniec urody, zawiera krzemionkę, korzystnie wpływającą na kondycję włosów, skóry i paznokcie. Krzem to również niezbędny składnik procesu mineralizacji kości.

Kasza ta znajduje szczególne zastosowanie w przypadku osób cierpiących na anemię, rekonwalescentów, nastolatków.
Aby jednak żelazo mogło być wchłonięte ważna jest obecność witaminy C, której najlepszym źródłem są świeże owoce i warzywa.
Kasza jaglana smakuje zarówno wytrawnie jako dodatek do dań głównych, składnik sałatek, ale najczęściej kasza jaglana spożywana jest na słodko z dodatkiem jogurtu, suszonych owoców (jabłka, porzeczki). Badania potwierdzają, że wystarczy w celach zdrowotnych spożywać pół szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, co drugi dzień. Szczególnie zimą warto po nią sięgnąć, ponieważ nie wychładza organizmu. A zatem? Macie już motywację do włączenia kaszy jaglanej do Waszego menu?

 

 

Synergiczny duet żelazo i miedź. Agnieszka Piskała, dietetyk 25.01.2019

Fe + Cu

Do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu potrzebujemy wielu składników mineralnych, niektóre w większych ilościach, a niektóre w śladowych. Wszystkie zaś są niezbędne, zaś niedobory, nawet pierwiastków śladowych, mogą decydować o naszym zdrowiu. Żelazo wchodzi w skład hemoglobiny, czerwonego barwnika krwi, w którym przenosi tlen z powietrza do wszystkich komórek organizmu. Przy niedoborze żelaza występuje anemia, zmęczenie, depresja, palpitacje, a nasza skóra wygląda blado i niezdrowo.
Miedź natomiast wraz z żelazem współtworzy czerwone krwinki (erytrocyty), a dodatkowo wraz z wapniem jest niezbędna w procesie budowy kości, tworzy barwnik skóry (melaminy) oraz rozkłada cholesterol.
Niedobór miedzi może wywoływać anemię, problemy z włosami oraz wysuszoną skórą.

Okazuje się, że składniki mineralne „współpracują” ze sobą i nie spełniają w organizmie tylko jednej funkcji, dlatego dla prawidłowego funkcjonowania organizmu powinniśmy dbać o prawidłowa podaż wszystkich składników odżywczych zarówno z codzienną dietą, jak i odpowiednią suplementacją.

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

Co jadać, a jakich produktów unikać przy niedoczynności tarczycy? 23.01.2019

Niedoczynność tarczycy związana jest przede wszystkim z ograniczonym wchłanianiem i wykorzystywaniem jodu przez wole tarczycowe.
Oprócz odpowiedniej podaży jodu wraz z dietą (morskie ryby, glony sushi, sól jodowana) należy przede wszystkim ograniczyć lub wyeliminować z diety warzywa z rodziny krzyżowych– kapusta, brukselka, kalafior, brokuły.
Zawarte w nich substancje (goidotropiny) łączą się z jodem uniemożliwiając organizmowi jego i tak już utrudnione wykorzystanie.

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

Lecytyna na sprawność umysłu. Agnieszka Piskała, dietetyk 19.01.2019

Wraz z wiekiem coraz trudniej zachować sprawność umysłu.
Mówimy, że pamięć płata nam figle i rzeczywiście przywołanie wspomnień czy zdolność zapamiętania choćby listy zakupów staje się dla wielu osób dużym wyzwaniem. Chcąc na dłużej zachować sprawność umysłu i dobre wspomnienia,  warto dbać o prawidłową kondycję zarówno fizyczną jak i umysłową. Codzienna aktywność fizyczna pozwoli dotlenić mózg, pobudzić komórki nerwowe do pracy i rozładować stres, który często jest przyczyną kłopotów z pamięcią. Trening pamięci, rozwiązywanie krzyżówek czy nauka języka obcego pozwala na systematyczne ćwiczenie zdolności koncentracji, zapamiętywania i odnajdywania w pamięci potrzebnych informacji.
Nie bez znaczenia jest również dieta – warto dostarczać organizmowi mikro- i makroelementów oraz lecytyny.

Doskonałym źródłem lecytyny jest Holistic Solroslecitin. Regularne przyjmowanie tego suplementu pozwala zachować sprawny umysł, korzystnie wpływa na pamięć i poprawia ogólną kondycję organizmu.

Holistic Solroslecitin to suplement diety zawierający wyłącznie naturalną lecytynę słonecznikową w proszku, pozyskiwaną z niemodyfikowanych genetycznie nasion słonecznika. Doskonała alternatywa dla lecytyny sojowej.


Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

StressBalans – naturalny sposób na stres. Agnieszka Piskała, dietetyk 17.01.2019

STRESS BALANS Holistic

Preparat StressBalans to oparty na naturalnych, ziołowych składnikach suplement diety, który pomoże zarządzać stresem, nie odbierając przy tym energii do działania. Nie wpływa również spowalniająco na procesy myślowe.
To doskonałe wsparcie kiedy jesteśmy narażeni na długotrwałe oddziaływanie stresujących sytuacji lub jeśli chcemy zadziałać doraźnie przed ważną prezentacją, wystąpieniem, czy dniem w życiu.
Różeniec górski, czyli arktyczny korzeń, to roślina, której właściwości lecznicze powinny docenić zwłaszcza osoby, które są wyczerpane psychicznie i fizycznie.
Różeniec górski sprawia, że jest się mniej zestresowanym, a jednocześnie pełnym siły i energii. Różeniec górski wykazuje także właściwości antydepresyjne,  pomaga w utrzymaniu zdrowia psychicznego, łagodząc niepokój, podnosząc odporność na stres i ułatwiając szybki powrót do równowagi psychicznej po ustąpieniu czynników stresujących.

Różeniec górski jako jeden z kluczowych składników Strss Balans Holistic pomaga osobom z przewlekłym stresem np. zawodowym lub podczas epizodycznych problemów związanych z brakiem energii i spadkiem sił witalnych.
Więcej o składzie preparatu tutaj


Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

Orzechy makadamia zalecane przy cukrzycy. 15.01.2019

Orzechy makadamia mają wiele wartości odżywczych i właściwości zdrowotnych. Mają delikatny, maślany smak, są dość kaloryczne, ale mogą pomóc zapobiec chorobom, takim jak cukrzyca czy choroby serca. Ze wszystkich orzechów zawierają najwięcej tłuszczu, z czego większość stanowią tłuszcze korzystne dla zdrowia, bo obniżające cholesterol, dzięki czemu zapobiegają miażdżycy i chorobom serca, a jednocześnie dzięki sporej zawartości potasu obniżają skutecznie ciśnienie krwi.
Orzechy makadamia ze względu na dużą zawartość białka i tłuszczu mają niski indeks glikemiczny, dlatego skutecznie kontrolują i regulują poziom glukozy we krwi u osób z cukrzycą typu drugiego. Warto zaznaczyć, że nie powodują przy tym wzrostu wagi, choć ważny jest umiar w ich spożyciu- dziennie to nie więcej niż 5 sztuk.

Jakie są Wasze pomysły na wykorzystanie tych wartościowych orzechów? Czy już stanowią element Waszego menu?

Ruch to zdrowie. Słuchaj swojego ciała. Kasia Twardzik, terapeuta 14.01.2019

Ruch to zdrowie. Ale czy każdy?

Aktywność fizyczna jest konieczna dla zachowania zdrowia przez długie lata. Trudno jednak wybrać odpowiednią formę rekreacji ruchowej dla siebie. Zajęcia oferowane przez kluby fitness, studia treningowe i ośrodki sportowe jest bardzo różnorodna – nic dziwnego, że często błądzimy w tym gąszczu informacji jak we mgle. Mam nadzieję, że niniejszy tekst nieco ten wybór ułatwi.

Intensywność: wysoka, czy niska?

Zajęcia o wysokiej intensywności takie jak CrossFit, tabata czy Boot Camp cieszą się dużą popularnością. Trzeba jednak pamiętać, że aktywności, podczas których tętno wzrasta powyżej 75% HR max jest bezpieczna dla osób po pierwsze zdrowych, a po drugie z wcześniejszym przygotowaniem siłowym, wytrzymałościowym i technicznym. Osoby początkujące oraz zmagające się z problemami zdrowotnymi zdecydowanie powinny wybierać treningi o niższej intensywności, opierające się na przemianach tlenowych. Zwróćmy też uwagę, że ruch wysokointensywny obciąża organizm, dlatego nie jest dobrym pomysłem planowanie takich jednostek treningowych codziennie.

Ćwiczenia siłowe, czy rozciąganie?

Siła jest określana jako najważniejszy składnik sprawności fizycznej, jednak bez odpowiedniej elastyczności efektywne wzmacnianie mięśni nie jest możliwe. Jest wiele form treningowych, które budują zarówno siłę, jak i gibkość: pilates, joga, bodyART® itp. Aktywności czysto siłowe trzeba uzupełniać ćwiczeniami rozciągającymi i mobilizującymi.

Słuchajmy swojego ciała!

Bądźmy wrażliwi na sygnały płynące z naszego ciała. Ruch prozdrowotny to nie „no pain no gain” (bez bólu nie ma efektów). To szacunek do siebie, akceptacja swoich ograniczeń i progres metodą małych kroków. Dajmy sobie czas, czerpmy radość z samego procesu, jakim jest trening, a będziemy cieszyć się sprawnością do późnej starości.

Człowiek to nie tylko tkanki – fizyczna materia. To także umysł, emocje, przeżycia kodowane w ciele. Te dwie sfery wzajemnie na siebie wpływają. Mówi się, że w zdrowym ciele zdrowy duch. Można też powiedzieć, że gdy psychika jest zdrowa, ciało także czuje się dobrze. Stres bardzo negatywnie wpływa na naszą postawę, powoduje wzmożone napięcie mięśniowo-powięziowe i potrafi zniweczyć nasze wysiłki, chociażby w celu redukcji tkanki tłuszczowej. Warto więc wybierać aktywności, które kształtując sprawność fizyczną jednocześnie pomagają wyciszyć przebodźcowany i zestresowany umysł oraz radzić sobie z emocjami. Dla jednych będzie to joga, czy pilates, dla innych bieganie, dynamiczny spacer, tai chi. Nie ma tutaj reguły. Ważne, by wybierać to, co koi nasze nerwy, co pozytywnie nastraja nas do otoczenia i siebie samych. Holistyczne podejście do zdrowia zakłada równowagę ciała, umysłu i ducha, a to najlepszy przepis na zdrowie.

 

Kasia Twardzik
Terapeuta ruchu, instruktor pilates, bodyART, trener personalny, instruktor fitness.
Jako szkoleniowiec z zamiłowaniem do holistyki współpracuje z największą polską szkołą instruktorów fitness, pilates i jogi OPEN MIND.

 

 

Odczuwasz zmęczenie i spadek formy po Świętach i Nowym Roku? 12.01.2019

Jeśli zbyt mocno przeciążymy organizm niewłaściwą dietą i zbyt małą ilością odpoczynku  przez długi czas, możemy cierpieć na zmęczenie nadnerczy. Nadnercza po prostu nie mogą utrzymać w równowadze produkcji kortyzolu. Ponieważ kortyzol jest zaangażowany w tak wiele procesów życiowych w organizmie, zmęczone gruczoły nadnerczy mogą wywołać wiele negatywnych skutków w organizmie. Zebraliśmy 12 wskazówek, aby pomóc Ci znaleźć więcej energii i równowagi!

Czy często czujesz się zmęczony i nie masz poczucia, że korzystasz z życia?
Nie jesteś sam. Stres jest jedną z najczęstszych przyczyn wielu dolegliwości i chorób, jednak istnieją sposoby na odzyskanie radości życia, energii i równowagi.

Nasze ciała są całkowicie zależne od reakcji na stres. Stres owszem działa mobilizująco. Potrzebujemy go, aby poradzić sobie z trudnościami fizycznymi i psychicznymi. Szykując się rano do nowych wyzwań dnia codziennego, kiedy organizm musi poradzić sobie z infekcją lub urazem, wyznaczonymi zadaniami, jakimkolwiek nieprzewidzianym wydarzeniem lub po prostu jeśli „chwytamy” wszystko, co przynosi życie – wszystko to wymaga sprawnie funkcjonujących nadnerczy, które zapewniają odpowiednią reakcję na stres.

Dużym problemem nie jest sama reakcja na stres, ale kwestia powrotu do równowagi zdrowia po ekspozycji na stres. Wydawać, by się mogło, że stres o niskiej intensywności, działa mobilizująco i w umiarkowanym stopniu wpływa na organizm, jednak wiele okoliczności wpływa na poziom hormonów stresu we krwi.

Po pierwsze, organizm cierpi na hipoglikemię, niski poziom cukru we krwi. Dzieje się tak dlatego, że komórki wymagają więcej energii (glukozy) w sytuacji stresującej, ale nie ma wystarczającej ilości kortyzolu, aby umożliwić uwolnienie glukozy z wątroby.

Stres i zmęczenie nadnerczy ze zwiększonym zapotrzebowaniem na glukozę mogą również prowadzić do przyrostu masy ciała i cukrzycy typu 2. Często staramy się zrekompensować nasze zmęczenie i nasz niski poziom cukru we krwi poprzez spożywanie słodyczy lub picie kawy, co powoduje wzrost poziomu cukru we krwi, a następnie regresję i w rezultacie czujemy się jeszcze bardziej zmęczeni.

Zdolność wątroby do detoksykacji również ulega pogorszeniu, ponieważ kortyzol nie stymuluje już ważnych substancji do procesu jej oczyszczania.

12 wskazówek dla bardziej sprawnych nadnerczy

1)  Uświadom sobie, że twoja energia jest najważniejsza dla ciebie.
Niech wszystkie twoje wybory będą rządzone prostym pytaniem: Czy to daje mi energię?

2)  Sen jest naszym najważniejszym lekarstwem to czas na regenerację organizmu.
Kładź się spać nie później niż 22.

3)  Rozpocznij dzień od pół litra wody ze szczyptą soli himalajskiej.

4)  Poświęć kilka chwil dziennie na jogę, medytację i ćwiczenia oddechowe.
Przesuwa ciało ze współczulnego (aktywnego) układu nerwowego do przywspółczulnego (zrelaksowanego).

5)  Zjedz pierwszy posiłek godzinę po wstaniu z łóżka.
Zredukuj cukry proste i stymulujące napoje, takie jak kawa i napoje energetyzujące.

6)  W filozofii jogi zaleca się odpoczywać i wyciszać w 11 minutowych sesjach dwa razy dziennie, najlepiej leżąc na plecach z zamkniętymi oczami.

7)  Upewnij się, że masz zaplanowany czas na relaks i hobby przynajmniej raz w tygodniu.
Radość z życia jest ważną częścią naszej codzienności.

8)  Zostań swoim najlepszym przyjacielem i słuchaj, kiedy twoje ciało mówi, że nadszedł czas na odpoczynek, jedzenie, sen, zabawę …

9)  Zmień to, co możesz by zrobić coś dla siebie lepiej.
Znajdź nową pracę. Poproś o pomoc, kiedy jej potrzebujesz.
Przestań być ciągle dla innych, zacznij być dla siebie.
Wyznaczaj granice.

10) Ćwicz swoje poczucie wdzięczności.
Zastanów się każdego dnia nad tym, za co możesz być wdzięczny.

11) Regularne ćwiczenia normalizują poziom kortyzolu, insuliny i innych hormonów we krwi. Wystarczy krótki spacer trwający 30 minut.
Pamiętaj, aby codziennie zadbać o aktywność fizyczną.

12) Pamiętaj o nastawieniu. Jesteś tym, co myślisz.

 

__________________________________

źródło: Holistic Sweden Blog