NAC i jej właściwości prozdrowotne. Agnieszka Piskała-Topczewska, dietetyczka 17.01.2022

NAC to nic innego, jak pochodna L-cysteiny, siarkowego aminokwasu, który naturalnie występuje w organizmie. N-acetyl-L-cysteina jest najlepiej przyswajalną formą tego aminokwasu i co ważne,  stanowi kluczowy substrat do produkcji glutationu, czyli związku o właściwościach przeciwutleniających, odpowiedzialnego m.in. za procesy detoksykacji. Swoje antyoksydacyjne działanie zawdzięcza strukturze chemicznej, a dokładnie grupom tiolowym (-SH). Właściwości prozdrowotne NAC znane są już od prawie 60 lat, jednak kolejne doniesienia naukowe wskazują na coraz szersze spektrum pozytywnego działania tego aminokwasu na organizm.

NAC stanowi istotny element w syntezie białek, enzymów, kofaktorów oraz wchodzi w skład białek strukturalnych. Aminokwas ten  w połączeniu z glutaminą i glicyną jest niezbędny w procesie syntezy glutationu (GSH). Swą sławę NAC zyskała jako aminokwas o właściwościach głównie przeciwutleniających i mukolitycznych. Dzięki zdolności do rozrywania wiązań w polipeptydach śluzu NAC zmniejsza jego lepkość, usprawnia czynność nabłonka oddechowego i ułatwia usuwanie nadmiaru wydzieliny z dróg oddechowych. Przez lekarzy używana jest także jako jeden z najskuteczniejszych środków chroniących organizm przed patogenami, takimi jak bakterie, wirusy czy grzyby. Stosowana jest też prewencyjnie przy nieprawidłowościach wywołanych przewlekłym stresem. Istotnymi wskazaniami do stosowania NAC są również zaburzenia neurologiczne oraz terapia uzależnień. Aminokwas ten cieszy się także sympatią wśród sportowców, ponieważ może pomóc w rozbudowie beztłuszczowej masy mięśniowej.

 

Działanie

Układ immunologiczny

W wielu badaniach naukowych wykazano, że NAC ma zastosowanie w chorobach autoimmunologicznych. Przewlekły stan zapalny i towarzyszący mu stres oksydacyjny to fundament chorób wynikających z mechanizmów autoagresji organizmu, takich jak choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów czy choroby zapalne jelit. Zastosowanie NAC może przyczynić się do zmniejszenia stanu zapalnego i spowolnić autoimmunologiczną destrukcję tkanek (np. tarczycy). Dodatkowo wykazano, że NAC znacznie usprawnia odporność organizmu, dzięki czemu przeciwdziała infekcjom bakteryjnym, wirusowym i grzybiczym. Aminokwas ten jest ponadto wykorzystywany w sytuacji już pojawiającej się infekcji, ponieważ znacznie skraca czas choroby oraz łagodzi jej skutki, ograniczając także ryzyko powikłań. Zastosowanie NAC w takich stanach nieprawidłowości organizmu istotnie przyczynia się do wsparcia wątroby, która i tak jest już narażona na obciążenia ze strony przyjmowanych leków. Poprzez zmniejszenie stresu oksydacyjnego wpływa także na produkcję cytokin prozapalnych i odpowiedź immunologiczną, wykazuje działanie przeciwutleniające.

Układ oddechowy

NAC znajduje swoje zastosowanie przede wszystkim w przebiegu przeziębień, szczególnie w przypadku nadmiaru gęstej wydzieliny w drogach oddechowych, a także w mukowiscydozie. Aminokwas ten zmniejsza dolegliwości związane z utrudnionym oddychaniem w czasie infekcji oraz innych schorzeń, w których trakcie zwiększa się ilość wydzielanego śluzu. Dzięki swej budowie chemicznej, a ściślej dzięki wolnym grupom tiolowym, NAC posiada bowiem zdolność do rozszczepiania wiązań disiarczkowych w glikoproteinach śluzu. Konsekwencją takich zmian strukturalnych w cząsteczkach wydzieliny jest tworzenie nowych kompleksów o właściwościach hydrofilowych, dzięki czemu wydzielina staje się znacznie bardziej płynna i rozrzedzona.

Płodność

Ponieważ NAC jest jednym z głównych prekursorów glutationu ma niezwykle istotne znaczenie w utrzymaniu prawidłowego statusu antyoksydacyjnego organizmu w walce ze stresem oksydacyjnym. Wymienione zjawiska mają ogromne znaczenie w kontekście prawidłowego funkcjonowania komórek rozrodczych, zarówno oocytów, jak i plemników. W związku z tym NAC może istotnie chronić DNA komórkowe przed działaniem wolnych rodników. Jest to szczególnie ważne dla materiału genetycznego, który znajduje się w nasieniu. Wykazano, że bezpłodność męska jest silnie powiązana z obniżeniem poziomu glutationu w organizmie. Włączenie do codziennej diety suplementacji NAC przyczyniło się do wzrostu syntezy glutationu, co wskazuje na fakt, że aminokwas ten może znaleźć zastosowanie w terapiach leczenia bezpłodności.

Układ nerwowy

N-acetylocysteina jest w stanie aktywnie przekraczać barierę krew-mózg. Wykazuje więc działanie stymulujące ośrodkowy układ nerwowy. Wykazano, że suplementacja NAC wpływa na zwiększenie stężenia L-cysteiny w organizmie, co skutkuje pobudzeniem neurotransmisji glutaminowej i dopaminowej. Co istotne jednak nadmiar glutaminianu wykazuje działanie toksyczne, dlatego regulacja jego stężenia jest tak bardzo istotna. W przypadku nadmiaru glutaminianu NAC zmniejsza jego ilość uwalnianą w przestrzeniach synaptycznych. Aminokwas ten istotnie nasila także uwalnianie dopaminy oraz przeciwdziała zniszczeniom jego przenośników, przy których udziale jest on transportowany np. w przestrzeniach międzysynaptycznych. Usprawnienie funkcjonowania gospodarki dopaminowej skutkuje zwiększeniem ogólnego poziomu energii (umysłowej i fizycznej), a także lepszą pamięcią i wzrostem motywacji. Dokładny mechanizm tego działania nie został jednoznacznie określony, jednakże jego efekt potwierdzono w wielu niezależnych próbach klinicznych. NAC może być także niezwykle pomocna w psychiatrii. Wykazano jej efektywność we wspomaganiu leczenia uzależnień, zaburzeń psychicznych (np. schizofrenii), depresji, chorób ze spektrum autyzmu, choroby afektywnej dwubiegunowej, choroby Alzheimera, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Dodatkowo NAC wykazuje korzystne działanie wobec szkód wywołanych długotrwałym stosowaniem substancji psychoaktywnych, działających pobudzająco, terapii i regeneracji uszkodzeń mózgu, zaburzeń poznawczych oraz utraty pamięci.

Wspomaganie aktywności fizycznej

Przede wszystkim, będąc źródłem cysteiny, NAC nasila produkcję glutationu. Jak wspomniano, związek ten charakteryzuje się zdolnością do usuwania wolnych rodników. Następstwem intensywnych, częstych treningów jest pojawienie się cząsteczek reaktywnych form tlenu, a neutralizacja ich działania jest kluczowa dla zachowania odpowiedniej równowagi funkcjonowania organizmu. Konsekwencją takiego działania NAC jest zatem zapobieganie i zmniejszenie już powstałych stanów zapalnych w organizmie, które wynikają zazwyczaj z nadmiernego stresu oksydacyjnego i przetrenowania. Dodatkowo NAC istotnie wspomaga także funkcjonowanie wątroby i oczyszczanie organizmu, co w przypadku organizmu sportowca (często przeciążonego suplementacją sportową) ma ogromne znaczenie.

Przeciwwskazania

NAC jest efektywnym i często stosowanym środkiem mukolitycznym, jednak ze względu na silne działanie rozrzedzające wydzielinę może doprowadzić do spazmów oskrzeli i nasilenia objawów astmy, dlatego należy wprowadzać ją stopniowo. Ostrożność w suplementacji powinny zachować osoby z zaburzeniami krzepnięcia, nadmiernymi krwawieniami i tendencją do powstawania wybroczyn, chorobą wrzodową, niewydolnością oddechową, a także w przypadku niektórych zaburzeń metylacji. Ponieważ NAC wykazuje bardzo silne właściwości detoksyfikujące, należy uważać z drastycznym i nagłym zwiększaniem poziomu glutationu, szczególnie jeśli poziom zgromadzonych w ciele toksyn jest znaczący. Może to bowiem skutkować wtórnym zatruciem organizmu wskutek nagłego uwolnienia tych związków do krwiobiegu. W przypadku stosowania chemioterapii z jednej strony NAC wpływa korzystnie na zmniejszenie skutków ubocznych inwazyjnego leczenia, z drugiej jednak może znosić jego efektywność, działając protekcyjnie na komórki nowotworowe.

Agnieszka Piskała-Topczewska
Dietetyk, diet coach

 

 

 

 

 

 

  1. Hashimoto K, Tsukada H, Nishiyama S. 2004. Protective Effects of N-acetyl-L-cysteine on the Reduction of Dopamine Transporters in the Striatum of Monkeys Treated with Methamphetamine. Neuropsychopharmacology. 2004 Nov;29(11):2018-23.
  2. Kalimeris K1, Briassoulis P2, Ntzouvani A3. 2006. N-acetylcysteine ameliorates liver injury in a rat model of intestinal ischemia reperfusion. J Surg Res. 2016 Dec;206(2):263-272. doi: 10.1016/j.jss.2016.08.049. Epub 2016 Aug 19.
  3. Minarini A1, Ferrari S1, Galletti M1. N-acetylcysteine in the treatment of psychiatric disorders: current status and future prospects. Expert Opin Drug Metab Toxicol. 2016 Nov 2:1-14.
  4. Lavoie, S. et.al., Glutathione precursor, N-acetylcysteine, improves mismatch negativity in schizophrenia patients. Neuropsychopharmacology, 2008.

 

 

Dbaj o zdrowie — 7 wskazówek dotyczących układu odpornościowego 14.01.2022

Pandemia nauczyła nas, jak ważna jest higiena, unikanie dotykania oczu, nosa i ust oraz utrzymywanie dystansu od innych w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się infekcji. Ale ważne jest również, aby dbać o swoje zdrowie. Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci wzmocnić odporność.

1. Ruch 
Dzienna dawka ćwiczeń jest ważna dla zdrowia układu odpornościowego i zmniejsza produkcję hormonów stresu. Poprawia krążenie i dotlenienie krwi, dzięki czemu komórki otrzymują więcej odżywienia i pozbywają się produktów przemiany materii. Uruchamia się również układ limfatyczny, w którym transportowane są białe krwinki układu odpornościowego. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt ciężki trening może mieć odwrotny skutek, zwłaszcza jeśli czujesz się już trochę osłabiony. Energiczny spacer, podczas którego dochodzisz do około 60 procent tętna maksymalnego, jest idealny.

2.Zarządzaj stresem 
Przewlekły stres może hamować układ odpornościowy. Pamiętaj, aby regularnie wychodzić na łono natury lub do ogrodu, najlepiej w środku dnia. Działa to uspokajająco na umysł, zapewnia świeże powietrze i światło dzienne. Co ciekawe, wykazano, że pacjenci, którzy często przebywali na świeżym powietrzu podczas pandemii grypy w 1918 roku, mieli znacznie niższy stopień zarażenia [1]. Wykazano, że tak zwane uziemienie, umożliwiające organizmowi bezpośredni kontakt z ziemią, zwiększa odpowiedź immunologiczną organizmu. Istnieją również teorie, że może mieć działanie przeciwzapalne [2], [3]Innymi sposobami radzenia sobie ze stresem mogą być ćwiczenia oddechowe i praktyka jogi, tai chi lub qigong. Odżywianie i zioła, które mogą pomóc w stresie:Ashwagandha, witaminy z grupy B, magnez, schisandra, teanina.

3. Priorytet snu
Siedem do ośmiu godzin dobrej jakości snu jest ważne dla układu odpornościowego i zmniejsza ryzyko przeziębienia [4]. Ważne jest również codzienne przebywanie na słońcu, ponieważ zwiększa produkcję ważnego neuroprzekaźnika – serotoniny, która jest prekursorem hormonu snu melatoniny.[5] Zadbaj o higienę snu [6] i odpręż się o tej samej porze każdej nocy, wyłączając ekrany i upewniając się, że w sypialni jest chłodno, cicho i ciemno.  Odżywianie i zioła, które pomagają zasnąć: Ashwagandha, GABA, melisa, chmiel, magnez, passiflora incarnata, teanina, waleriana.

4. Kontakt społeczny
Relacje społeczne są również ważne dla zdrowia. Sama rozmowa telefoniczna z przyjacielem lub krewnym każdego dnia może zmniejszyć poczucie izolacji i samotności podczas kwarantanny. Staraj się robić rzeczy na świeżym powietrzu z przyjaciółmi i znajomymi. Dołącz do grup w mediach społecznościowych, gdzie możesz dyskutować o swoich ulubionych zainteresowaniach. Pisz listy, bierz udział w wydarzeniach on-line, wypróbuj siłownię plenerową lub wspólne ćwiczenia na świeżym powietrzu w grupach.

5. Jedz zdrowo
Jedzenie jest niezbędne dla naszego zdrowia. Stosuj zróżnicowaną, roślinną i bogatą w błonnik dietę, a dostarczysz dużo witamin, składników mineralnych, kwasów tłuszczowych i roślinnych składników odżywczych, które przeciwdziałają stanom zapalnym i stresowi oksydacyjnemu w organizmie. Szczególnie kolorowe warzywa i owoce zawierają substancje wspomagające funkcje układu odpornościowego.[7] Wykazano, że kilka rodzajów grzybów jadalnych jest skutecznych przeciwko wirusom wywołującym grypę i inne infekcje [8]. Probiotyki i błonnik pokarmowy równoważą florę jelitową, a także stymulują odporność układu odpornościowego na wirusy [9].

6. Odżywianie układu odpornościowego 
Składniki mineralne i  witaminy, takie jak witamina D, witamina C i cynk, są szczególnie ważne dla układu odpornościowego. Według badań nad przeziębieniami i witaminą C wykazano, że reakcja na dawkę witaminy C jest liniowa, co oznacza, że ​​czas trwania przeziębienia skraca się, gdy przyjmuje się wyższe dawki, do 6-8 gramów dziennie.[10] Witamina C chroni również organizm przed stresem oksydacyjnym, który pojawia się podczas infekcji.[11] Rola witaminy D dla układu odpornościowego jest tak dobrze przeanalizowana, że ​​suplementy w miesiącach zimowych są obecnie zalecane przez organy ds. zdrowia w Danii, Finlandii i Wielkiej Brytanii.

7. Zioła na układ odpornościowy 
Traganek to zioło powszechnie stosowane w tradycyjnej medycynie chińskiej. Przeciwdziała stanom zapalnym i działa przeciwwirusowo.[12] Inne tradycyjne zioła wspierające układ odpornościowy to imbir, oregano, liść oliwny, pau d’arco, tymianek i czosnek.

 

Odniesienia

[1] Hobday RA, Cason JW. The open-air treatment of pandemic influenza. Am J Public Health. 2009;99 Suppl 2:S236-S242.  

[2] Mousa HA. Prevention and Treatment of Influenza, Influenza-Like Illness, and Common Cold by Herbal, Complementary, and Natural Therapies. J Evid Based Complementary Altern Med. 2017;22(1):166-174.

[3] Oschman JL, Chevalier G, Brown R. The effects of grounding (earthing) on inflammation, the immune response, wound healing, and prevention and treatment of chronic inflammatory and autoimmune diseases. J Inflamm Res. 2015;8:83-96.

[4] Prather AA, Janicki-Deverts D, Hall MH, Cohen S. Behaviorally Assessed Sleep and Susceptibility to the Common Cold. Sleep. 2015 Sep 1;38(9):1353-9.

[5] Lambert GW, Reid C, Kaye DM, et al. Effect of sunlight and season on serotonin turnover in the brain. Lancet. 2002;360(9348):1840-1842.

[6] 1177 Vårdguiden. Sömnskola – sov bra utan sömnläkemedel. https://www.1177.se/Jonkopings-lan/liv–halsa/stresshantering-och-somn/somnskola—sov-bra-utan-somnlakemedel/

[7] Hosseini B. Effects of fruit and vegetable consumption on inflammatory biomarkers and immune cell populations: a systematic literature review and meta-analysis. Am J Clin Nutr. 2018;108(1):136-155.

[8] Linnakoski R, Reshamwala D, Veteli P, et al. Antiviral Agents From Fungi: Diversity, Mechanisms and Potential Applications. Front Microbiol. 2018;9:2325.

[9] Vieira AT, Teixeira MM, Martins FS. The role of probiotics and prebiotics in inducing gut immunity. Front Immunol. 2013 Dec 12;4:445.

[10] Harri Hemilä. Vitamin C and Infections. Nutrients, 2017; 9 (4): 339

[11] Webb AL, Villamor E. Update: effects of antioxidant and non-antioxidant vitamin supplementation on immune function. Nutrition Reviews 2007; 65(5):181-217.

[12] Guo Z, Xu HY, Xu L, et al. In Vivo And In Vitro Immunomodulatory And Anti-Inflammatory Effects Of Total Flavonoids Of Astragalus. Afr J Tradit Complement Altern Med. 2016;13(4):60-73.  

 

Poziom witaminy D może determinować Twoje samopoczucie psychiczne 11.01.2022

Na nasze dobre samopoczucie psychiczne ma wpływ wiele czynników. Jednym z bardziej nieoczekiwanych jest być może witamina D. Substancja ta jak dowodzą badania ma wpływ na twój nastrój i samopoczucie.

W mózgu znajdują się receptory dla witaminy D, co dowodzi, że jest ona ważna dla funkcjonowania mózgu i dobrego samopoczucia psychicznego. Ponadto witamina D ma pozytywny wpływ na integralność ścian jelit i florę jelitową. Ponieważ wiemy, że oba te czynniki są podstawą dobrego samopoczucia psychicznego, nie należy lekceważyć tego związku.

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach a zdrowie psychiczne

W przeglądzie badań poświęconych wpływowi witaminy D na nasze samopoczucie psychiczne, 13 z 15 badań wskazuje, że niski poziom może być powiązany z depresją, OCD, lękiem i/lub lękiem (1). Inne badanie opublikowane w British Journal of Nutrition pokazuje, że osoby z niskim poziomem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (w tym witaminy D, witaminy E i witaminy A) oceniają swój stan zdrowia gorzej. To interesuje naukowców, ponieważ nawet ci, którzy na papierze są zdrowi, ale oceniają swoje zdrowie jako słabe, mają zwiększone ryzyko przedwczesnej śmierci. Teraz naukowcy chcą pójść dalej by sprawdzić, czy u osób z niskim poziomem witaminy D po włączeniu suplementacji może również poprawić się postrzeganie przez nich kondycji zdrowotnej(2).

Badanie potwierdza, że ​​witamina D jest środkiem poprawiającym nastrój

Ponieważ witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach i może być przechowywana w tkance tłuszczowej, osoby z nadwagą są narażone na niedobór witaminy D. Może wtedy zwiększyć ryzyko chorób psychicznych u osób z nadwagą. Badacze zauważyli to i przeprowadzili badanie kontrolowane zakładające podanie suplementów witaminy D i cynku osobom z nadwagą i łagodną lub umiarkowaną depresją. Wyniki po 12 tygodniach pokazują, że suplementacja witaminy D i cynku osobno, ale także w połączeniu może zmniejszyć objawy depresji (3).

Odniesienia

  1. Silva MRM, Barros WMA, Silva MLD, et al. Relationship between vitamin D deficiency and psychophysiological variables: a systematic review of the literature. Clinics (Sao Paulo). 2021;76:e3155. Published 2021 Nov 8. doi:10.6061/clinics/2021/e3155
  2. Stokes CS, Weber D, Wagenpfeil S, Stuetz W, Moreno-Villanueva M, Dollé MET, Jansen E, Gonos ES, Bernhardt J, Grubeck-Loebenstein B, Fiegl S, Sikora E, Toussaint O, Debacq-Chainiaux F, Capri M, Hervonen A, Slagboom PE, Breusing N, Frank J, Bürkle A, Franceschi C, Grune T. Association between fat-soluble vitamins and self-reported health status: a cross-sectional analysis of the MARK-AGE cohort. Br J Nutr. 2021 Nov 19:1-11. doi: 10.1017/S0007114521004633. Epub ahead of print. PMID: 34794520.
  3. Yosaee S, Soltani S, Esteghamati A, Motevalian SA, Tehrani-Doost M, Clark CCT, Jazayeri S. Effects of zinc, vitamin D, and their co-supplementation on mood, serum cortisol, and brain-derived neurotrophic factor in patients with obesity and mild to moderate depressive symptoms: A phase II, 12-wk, 2 × 2 factorial design, double-blind, randomized, placebo-controlled trial. Nutrition. 2020 Mar;71:110601. doi: 10.1016/j.nut.2019.110601. Epub 2019 Oct 15. PMID: 31837640.

 

Spirulina może blokować wirusy grypy i stymulować układ odpornościowy 07.01.2022

Spirulina zyskała dużą popularność ze względu na wysoką zawartość białka, ale także kwasu fenolowego, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin z grupy B. Od dawna wiadomo też, że substancje zawarte w spirulinie działają przeciwwirusowo. Badanie z 2016 roku pokazuje, że spirulina może zapobiegać infekowaniu komórek wirusami grypy.

Naukowcy chcieli zbadać, w jaki sposób te właściwości spiruliny mogą wpłynąć na układ odpornościowy. W ich badaniu zdrowe osoby starsze prowadziły suplementację spiruliną  przez 12 tygodni. W tym czasie poziom hemoglobiny stale wzrastał u osób badanych podczas gdy enzymy wskazywały na zwiększoną aktywność układu odpornościowego. Naukowcy odkryli, że spirulina może przeciwdziałać niedoborowi żelaza i przedwczesnemu starzeniu się układu odpornościowego.

 

Spirulina może blokować wirusa grypy i stymulować układ odpornościowy

Glony to pożywienie przyszłości, nazywane są także super food. Jeśli żywność posiada właściwości przeciwutleniające, wzmacniające odporność i jest przyjazna dla flory jelitowej to jest super, prawda? Tak jest w przypadku spruliny, jednej z najbardziej znanych alg.

Proszek ze spiruliny jest ciemnozielony, pełen składników odżywczych i chlorofilu. Pochodzi ze zrównoważonej produkcji i był stosowany jako alternatywa dla paszy dla zwierząt na bazie soi. Jednak nie skupimy się tu na wszystkich zaletach spiruliny, ale bliżej przyjrzyjmy się jej wpływowi na układ odpornościowy i infekcje (1).

Układ odpornościowy i spirulina

Wiadomo już, że substancje zawarte w spirulinie działają przeciwwirusowo. Badania na zwierzętach i komórkach wykazały, że spirulina może zapobiegać infekowaniu komórek przez wirusy grypy i gromadzeniu chorych komórek. Aby zobaczyć, jak postępuje infekcja, naukowcy policzyli te płytki i odkryli, że komórki traktowane spiruliną rzadziej tworzą grupy.

Spirulina była również w stanie zmniejszyć ilość wirusów u myszy i pomóc większej liczbie z nich przetrwać infekcję grypową (2).

Badanie z udziałem zdrowych osób starszych w ciągu 12 tygodni suplementacji spiruliną miało na celu sprawdzenie, w jaki sposób wpłynęło to na układ odpornościowy. Podczas badania poziom hemoglobiny u osób starszych stale wzrastał, podczas gdy enzymy wskazujące na aktywność układu odpornościowego wzrosły. Naukowcy twierdzą, że spirulina może przeciwdziałać niedoborowi żelaza i przedwczesnemu starzeniu się układu odpornościowego (3).

Jak spirulina może zapobiegać grypie?

Aby odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób spirulina może zapobiegać infekcjom grypowym, musimy dowiedzieć się trochę o tym, jak wirus grypy dostaje się do naszych komórek. Aby odnieść sukces, wirus grypy ma na swojej powierzchni posiada białko zwane hemaglutyniną. Wykorzystuje je do zakotwiczenia się do naszych komórek, wiązania się z nimi i infekowania ich. Spirulina może zakłócać ten proces, zapobiegając działaniu hemaglutyniny (4).

Inne pozytywne skutki dla układu odpornościowego

– Substancje bioaktywne zawarte w spirulinie (flawonoidy i sulfalipidy) stymulują komórki krwi do wytwarzania większej ilości neuroprzekaźników układu odpornościowego.

– Stymuluje dobre bakterie, co z kolei stymuluje układ odpornościowy

– Usuwa niedobór żelaza, który wzmacnia enzymy w układzie odpornościowym, w którym zawarte jest żelazo (3)

 

Odniesienia

  1. Finamore A, Palmery M, Bensehaila S, Peluso I. Antioxidant, Immunomodulating, and Microbial-Modulating Activities of the Sustainable and Ecofriendly Spirulina. Oxid Med Cell Longev. 2017;2017:3247528. doi:10.1155/2017/3247528
  2. Chen YH, Chang GK, Kuo SM, et al. Well-tolerated Spirulina extract inhibits influenza virus replication and reduces virus-induced mortality. Sci Rep. 2016;6:24253. Published 2016 Apr 12. doi:10.1038/srep24253
  3. Selmi C, Leung PS, Fischer L, et al. The effects of Spirulina on anemia and immune function in senior citizens. Cell Mol Immunol. 2011;8(3):248-254. doi:10.1038/cmi.2010.76
  4. Böttcher-Friebertshäuser E, Garten W, Matrosovich M, Klenk HD. The hemagglutinin: a determinant of pathogenicity. Curr Top Microbiol Immunol. 2014;385:3-34. doi: 10.1007/82_2014_384. PMID: 25031010.
W jaki sposób jelita i układ odpornościowy komunikują się między sobą? 03.01.2022

Jelita i układ odpornościowy wspierają się nawzajem, aby utrzymać nasze zdrowie w dobrej kondycji. Ale jakiego języka używają do komunikacji? Nowe odkrycia dotyczące substancji wytwarzanych przez florę jelitową rzucają ciekawe światło na to zagadnienie.

Jelita i układ odpornościowy pomagają sobie nawzajem i dzielą się pewnymi zadaniami. Na przykład mikroflora jelitowa jest wykorzystywana jako baza treningowa dla nowych komórek w układzie odpornościowym. Patogeny dostają się przez układ pokarmowy do jelit – które w praktyce są  tą częścią układu która wie jak i na co reagować, a na co nie. Pojawienie się np. bakterii w przewodzie pokarmowym uruchamia system komunikacji.

Czego układ odpornościowy i jelita używają do komunikowania się?

W badaniu przyjrzano się bliżej dwóm różnym substancjom wytwarzanym przez bakterie w jelitach:
– Krótkołańcuchowym kwasom tłuszczowym, takim jak kwas masłowy – powstającym z błonnika
– Wtórnym kwasom żółciowym – które to bakterie pobierają i przekształcają.

Tylko wtedy, gdy pewne rodzaje bakterii mają odpowiednie warunki do rozwoju w jelitach, zostaje zachowana równowaga mikroflory.
Nasza mikroflora jelitowa różni się w zależności od osoby – mówi się, że może być używana jak odcisk palca, jest tak wyjątkowa. Kluczem do zdrowego jelita jest odpowiednia równowaga drobnoustrojów. Wiemy już, że dieta odgrywa kluczową rolę. Zachodnia dieta bogata w przetworzone produkty,  cukry proste i tłuszcze nasycone oraz uboga w warzywa może być powiązana ze spadkiem liczebności dobrych bakterii wytwarzających krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe i wtórne kwasy żółciowe.

Białko, które „przemawia” do układu odpornościowego

Białko, które może komunikować się z układem odpornościowym z jelit, nazywa się glikoproteiną P (P-gp). Od wielu lat wiadomo, że P-gp może wypompowywać przez ścianę komórkową m.in. w jelicie obce substancje – w tym toksyny i substancje przeciwzapalne. Wysokie poziomy P-gp są powiązane ze zdrowym jelitem. W chorobach zapalnych jelit, takich jak choroba Leśniewskiego-Chrona lub wrzodziejące zapalenie jelita grubego, poziom białka P-gp jest niski.

Chociaż rola P-gp była znana, do tej pory nie wiadomo było, jak jest regulowana. Jest ono aktywowane z poziomu flory jelitowej. Wcześniejsze badania wykazały, że P-gp uwalnia do jelit substancje przeciwzapalne zwane endokannabinoidami. Są to substancje chemicznie podobne do tych zawartych w konopiach indyjskich, ale są wytwarzane przez organizm. Jeśli zmniejszą się lub całkowicie znikną – może wystąpić stan zapalny.
Badanie P-gp i flory jelitowej

Nowe badania potwierdzają, że do powstania P-gp muszą być obecne pewne rodzaje bakterii. To właśnie wytwarzanie przez bakterie krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, takich jak kwas masłowy i drugorzędowe kwasy żółciowe, jest związane z wysokim poziomem P-gp. Zdarza się również, że gdy obie te substancje są obecne w jelicie, działają synergistycznie w celu zwiększenia P-gp.

Kiedy naukowcy przeanalizowali próbki tkanek od pacjentów z nieswoistym zapaleniem jelit, zauważyli, że brak P-gp prowadzi do niższych poziomów endokannabinoidów, a jelita pacjentów mają mniej dobrych bakterii i mniej użytecznych produktów.

Naukowcy są przekonani, że ich badania mogą pokazać, w jaki sposób substancje z flory jelitowej modulują P-gp, który znajduje się w ścianach komórek jelitowych i który może zmniejszyć stan zapalny i utrzymać równowagę jelit.
Odniesienia

Sage E. Foley, Christine Tuohy, Merran Dunford, Michael J. Grey, Heidi De Luca, Caitlin Cawley, Rose L. Szabady, Ana Maldonado-Contreras, Jean Marie Houghton, Doyle V. Ward, Randall J. Mrsny, Beth A. McCormick. Gut microbiota regulation of P-glycoprotein in the intestinal epithelium in maintenance of homeostasis. Microbiome, 2021; 9 (1

 

Czy i jak możemy zadbać o swój wzrok. Daria Łukowska, dietetyczka 30.12.2021

Pogarszający się wzrok to problem XXI wieku. Coraz dłuższe godziny spędzane przed ekranem komputera oraz coraz bardziej przetworzona dieta nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie, w tym również nasz wzrok.

Do najczęściej występujących chorób wzroku możemy zaliczyć:

  • zaćmę,
  • zwyrodnienie plamki żółtej związanej z wiekiem
  • jaskrę
  • zespół suchego oka
  • zespół czerwonego oka (powszechnie nazywanego jako przekrwienie).

Wydawać by się mogło, że kondycja naszych oczu to kwestia genetyczna i skoro mamy wadę wzroku, to nie za wiele można w tym temacie zrobić, z wyjątkiem noszenia okularów lub soczewek kontaktowych. Jednak okazuje się, że dieta, środowisko oraz suplementacja mogą mieć niebagatelny wpływ na nasz wzrok, a także rozwój pewnych chorób oczu w późniejszym wieku.

Jak zadbać o narząd wzroku?

Niskoprzetworzona dieta bogata w składniki odżywcze.

Niedobór witaminy A może wiązać się z zespołem suchego oka, czy kurzą ślepotą.

Witamina C wspomaga prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych – jej niedobór może sprzyjać zwiększonej kruchości naczyń w oku, a tym samym przyczyniać się do wylewów które mogą uszkadzać wzrok.

Zaburzenia glikemii przyczyniające się do rozwoju insulinooporności, czy nadwaga sprzyjająca nadciśnieniu tętniczemu to choroby, które mogą wpływać na uszkodzenie siatkówki.

Z kolei do jednego z czynników ryzyka rozwoju zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem możemy zaliczyć dietę o charakterze zachodnim. Ze względu na duży udział wysoko przetworzonych produktów może prowadzić do zaburzenia gospodarki cukrowej oraz zwiększonego stanu zapalnego, co z kolei może przyczyniać się do uszkodzeń naczyń krwionośnych siatkówki.

Kwasy tłuszczowe omega-3.

Kwasy tłuszczowe omega-3 a w szczególności  kwasy tłuszczowe DHA, są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania oczu. Znajdują się one w dużym stężeniu w siatkówce oka, utrzymując strukturę komórek fotoreceptorowych. Ich odpowiednie spożycie może zmniejszać ryzyko występowania chorób wzroku, a także zmniejszać ciśnienie wewnątrzgałkowe i chronić komórki siatkówki przed stresem oksydacyjnym.

Dieta bogata w antyoksydanty.

Jeżeli zależy Ci na prewencji chorób wzroku, warto zwrócić również uwagę na rolę antyoksydantów. które będą zwalczały nadmierną ilość wolnych rodników, ponieważ stres oksydacyjny to jedna z przyczyn postępującej wady wzroku, zwyrodnienia plamki żółtej czy zaćmy.

Badania sugerują, że przeciwutleniacze takie jak witamina C, witamina E oraz karotenoidy mogą mieć kluczowe znaczenie, zapobiegając uszkodzeniom oksydacyjnym siatkówki.
Dodatkowo astaksantyna występująca w takich produktach jak krewetki, łosoś czy homar może zmniejszać poziom stresu oksydacyjnego oraz uszkodzeń DNA w gałce ocznej.

Odpowiedni poziom witaminy D3.

Warto również zwrócić uwagę na kwestię witaminy D. Receptory witaminy D znajdują się między innymi w siatkówce oraz naczyniówce.  Niedobór witaminy D związany jest ze zwiększonym ryzykiem zwyrodnienia plamki żółtej oraz jaskry u dorosłych oraz krótkowzrocznością u dzieci.  Z kolei jej odpowiedni poziom sprzyja zdrowemu ciśnieniu wewnątrzgałkowemu, a także zmniejsza stan zapalny, w pozytywny sposób wpływając na wzrok.

Ochrona przed czynnikami środowiskowymi.

Dym papierosowy, promieniowanie UV, czy nadmierna ekspozycja na światło niebieskie emitowane przez urządzenia, to czynniki które mogą w negatywny sposób wpłynąć na Twój wzrok.

Odpowiednie doświetlenie w miejscu pracy, unikanie siedzenia przed ekranami urządzeń w późnych godzinach wieczornych, czy korzystanie z okularów blokujących światło niebieski to elementy które warto wprowadzić do swojej rutyny, jeżeli chcesz się cieszyć dobrym wzrokiem przez długie lata.

Dodatkowo światło niebieskie emitowane przez ekrany urządzeń elektronicznych, może zwiększać poziom stresu oksydacyjnego w gałce ocznej, zwiększając ryzyko występowania zespołu suchego oka, zwyrodnienia plamki żółtej czy krótkowzroczności. Badania pokazują, że zmniejszanie ekspozycji na światło niebieskie poprzez stosowanie okularów blokujących, poprawia suchość gałki ocznej oraz pozytywnie wpływa na zmęczenie oczu.

Więcej o profilaktyce narządu wzroku na kanale „Forma na życie”

 

Daria Łukowska
Dietetyczka, popularyzatorka nauki.
Autorka  serii na kanale YT „Wiedzana życie”

 

BIBLIOGRAFIA:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8614766/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8212793/

https://www.sciencedaily.com/releases/2009/06/090618101508.htm

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28578316/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3874521/

https://jamanetwork.com/journals/jamaophthalmology/fullarticle/2666583

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1176598/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5045141/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27006462/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5167134/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30096952/

https://www.ahajournals.org/doi/full/10.1161/ATVBAHA.110.219451

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28251836/

https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/23312025.2017.1294550

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6288536/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30669263/

Pestycydy i herbicydy – czy możemy od nich uwolnić nasz organizm? Teresa Jaroszyńska, ekspert Holistic 26.12.2021

Pestycydy to środki stosowane powszechnie w rolnictwie w celu uzyskania dużych plonów oraz jako środki ochrony roślin uprawnych przed grzybami, owadami i chwastami, pozwalające uniknąć strat wynikających z występowania szkodników i chwastów. Jednak „koszt” stosowania pestycydów jest wysoki i dotyka obszarów takich jak gleba, powietrze, wody powierzchniowe i gruntowe. Proces ten paradoksalnie jest poważnym zagrożeniem dla pożytecznych mikroorganizmów  glebowych, owadów, ryb, ssaków, roślin i ludzi. Pestycydy w organizmie człowieka zaburzają gospodarkę hormonalną i enzymatyczną, tym samym prowadzą do zmian mutagennych, teratogennych i nowotworowych. Powodują choroby układu pokarmowego, oddechowego i limfatycznego. Badania wciąż trwają i poszukuje się nowych pestycydów z uwzględnieniem korzyści i strat związanych z ich stosowaniem.[1]

Herbicydy to rodzaj pestycydów służących do zwalczania chwastów w uprawach, jak również powszechnie stosowane są w produkcji roślinnej. Większość herbicydów ma działanie selektywne oddziałujące na wybrane gatunki roślin, choć używane są również herbicydy nieselektywne niszczące każdą roślinność – te wykorzystywane są w celu zniszczenia wszystkich gatunków, np. przed założeniem nowej plantacji uprawnej, czy roślinności obrastającej tory kolejowe.

Stosowanie herbicydów niesie za sobą niebezpieczeństwo wnikania ich pozostałości do gleby i płodów rolnych. Zalegające w glebie herbicydy mogą przenikać do wód gruntowych i tym samym mogą być źródłem ich zanieczyszczenia. Największe obawy dotyczą pozostałości herbicydów w płodach rolnych, co niesie niebezpieczeństwo dla nas – konsumentów. Poziom obecności herbicydów w roślinach uprawnych zależy od możliwości pobierania i metabolizowania substancji aktywnych przez dany gatunek i odmianę rośliny. Istotną jest zastosowana dawka preparatu, ponieważ im wyższa dawka, tym wyższy poziom pozostałości herbicydu w roślinie.[2] Obecność pestycydów i herbicydów  w organizmie ludzkim  stwarza warunki do rozwoju patologii, przede wszystkim takich jak zatrucie pestycydami, cukrzyca, miażdżyca, zaburzenia neuronalne, nowotwory.  Jest też jednak dobra wiadomość, otóż posiadamy w naszych organizmach enzym zdolny usuwać herbicydy z naszego ciała – paraoksanoza -1 (PON1), jest to glikoproteina należąca do trójgenowej rodziny enzymów (PON1, PON2, PON3), z których wiodący i najbardziej aktywny jest enzym PON1  –  syntetyzowany głównie w wątrobie. Ze względu na swoją wielofunkcyjną aktywność działa na różne metabolity. Jednak jedną z jego głównych funkcji jest hydroliza związków fosforoorganicznych z pestycydów, które powodują zatrucia na poziomie ośrodkowego układu nerwowego.

Enzym ten wymaga wsparcia poza genetyką, z zewnątrz, na jego wysoki poziom aktywności możemy wpływać między innymi poprzez dietę, szczególnie tę bogatą we flawonoidy. Na przykład udowodniono, że regularne spożywanie soku  z owocu granatu, bogatego we flawonoidy  skutkowało znacznym podwyższeniem aktywności enzymu PON1 u pacjentów ze zwężeniem tętnicy szyjnej.[1,2]  Również do takich czynników należy aktywność fizyczna, która chroni przed chorobami sercowo-naczyniowymi i ma dobroczynny wpływ na aktywność tego enzymu; u osób prowadzących siedzący tryb życia aktywność paraoksanozy-1 (PON1) jest niższa.[3]

Warto zwrócić uwagę na suplementację kwasami humusowymi, które mogą neutralizować związki chemiczne przyjęte do naszego organizmu wraz z pożywieniem. Są to te same kwasy, które występują w glebie i tam ulegając różnym procesom przywracają jej zdrowie. Kwasy humusowe powstają z rozkładu części organicznych roślin i potrafią absorbować substancje toksyczne. Działanie to jest podobne do działania węgla aktywnego, który stosujemy w  przypadku zatruć jako substancję neutralizującą toksyny. Kwasy humusowe wykazują działanie odtruwające, jak również przeciwwirusowe oraz wspierają mikrobom jelitowy poprzez umożliwienie rozwoju bakterii Lactobacillus. Kwasy fulwowe wraz z kwasami humusowymi potrafią łączyć pestycydy w związki kompleksowe, które następnie są wydalane z organizmu.[4]

Wyniki badań wskazują na istotną rolę kwasów humusowych w modyfikacji reakcji biochemicznych zachodzących w tkankach. Polegają one na eliminacji metali ciężkich, zapobieganiu mutacjom i działaniu antyoksydacyjnym. Kwasy biorą udział w zwiększaniu utleniania i fosforyzacji zachodzącej w komórkach mitochondrialnych, wraz z bioflawonoidami należą do związków zapobiegających mutacjom materiału genetycznego.[5]

Ponieważ nie możemy uchronić się przed przyjmowaniem pestycydów i innych związków chemicznych w pożywieniu, to jednak możemy przeciwdziałać toksycznemu ich działaniu, przyjmując kwasy humusowe w postaci suplementu.

Holistic Anti-V jest suplementem diety, zawierającym naturalne kwasy humusowe, pochodzące z torfu utworzonego około 200 tysięcy lat temu, wolnego od zanieczyszczeń cywilizacyjnych. Kwasy fulwowe wykazują działanie chelatujące w stosunku do metalu oraz aktywność antyutleniającą, co oznacza, że mogą wychwytywać pierwiastki toksyczne i rakotwórcze w jelicie przewodu pokarmowego. Kwasy fulwowe wzmacniają metabolizm białek, dzięki czemu poprawiają syntezę DNA i RNA w komórce, hamują enzym odpowiedzialny za stan zapalny, wykazują korzystny wpływ na układ immunologiczny.

 

Teresa Jaroszyńska
Specjalista ds. produktów Holistic Polska

 

 

 

Źródła:

[1] https://www.researchgate.net – publikacja/339069508 – Pestycydy-zakres i ryzyko stosowania,      korzyści i zagrożenia.

[2] https://yadda.icm.edu.pl

[3] https://annales.gumed.edu.pl(articles)

[4] www.zsmosina.powiat.poznań.pl/e_nauka/

[5] „Właściwości antyoksydacyjne kwasów huminowych” Katedra i Z-d Chemii nieorganicznej i Analitycznej U.Med. w Poznaniu.

Probiotyki mogą zwiększyć przyswajanie witaminy D3 21.12.2021

Pokazuje to nowe badanie. Niezdiagnozowany niedobór witaminy D może sprzyjać większej podatności na infekcje, nawet wirusowe. Najbardziej narażone są kobiety w ciąży i po menopauzie, dzieci i dorośli z nadwagą oraz osoby, które zbyt mało przebywają na słońcu – wówczas nie jest wytwarzana wystarczająca porcja witaminy D3 w skórze.
Fakt, że wchłanianie i bioaktywność  witaminy D3 można zwiększyć w połączeniu z probiotykami, stanowi dla naukowców nowy obszar zainteresowania.
Jednak wyniki przeprowadzonych badań pokazują, że nie wszystkie rodzaje probiotyków dawały ten sam efekt. W badaniu zadziałał Lacticaseibicillus a w największym stopniu paracasei DG.

Więcej informacji o badaniu tutaj: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8522538/?fbclid=IwAR2klLjdZ0zz0NoPhVe1oYHqsiXr_nMDWK6K0LmvKisx_XYMiz57-LesYbE

Psychoneuroimmunologia – o roli układu nerwowego w holistycznym podejściu do budowania odporności. Daria Łukowska, dietetyczka 20.12.2021

Jakie są potwierdzone naukowo sposoby na poprawę odporności i przede wszystkim, co wspólnego z naszym układem immunologicznym mają układ nerwowy i nasza psychika?

Zacznijmy od tego, czy my w ogóle mamy wpływ na naszą odporność? Często na takiemu stwierdzeniu przylepia się łatkę mitu. Prawda jest jednak taka, że przebieg wielu zakażeń wirusowych czy bakteryjnych zależy między innymi od tego, jak sprawny jest nasz układ odpornościowy (choć nie tylko). Wspierać możemy go na różne sposoby, a znaczenie ma tu przede wszystkim nasz styl życia, w tym jakość diety, snu, poziom stresu, ruch czy spożywanie używek. Powinniśmy jednocześnie wspierać nasz organizm poprzez dostarczanie odpowiedniej ilości składników odżywczych czy dawki aktywności fizycznej, jak i mu nie przeszkadzać w jego naturalnych procesach regeneracyjnych poprzez unikanie zarwanych nocek i tym samym słabej jakości snu czy przez nadmiar stresu. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Jednak warto spróbować – w końcu kolejny okres jesienno-zimowy z osłabionym organizmem i ciągłymi przeziębieniami z pewnością nie brzmi kusząco.

Wróćmy do podstaw, czyli odżywiania. Nie możemy ignorować faktu, że za nasza odporność w dużej mierze pochodzi z „brzucha”, a odpowiada za nią między innymi stan naszej mikrobioty jelit, którą powinniśmy odżywiać poprzez dostarczanie odpowiedniej ilości błonnika. Z kolei niewłaściwa dieta może zaostrzać stan zapalny i wydłużać czas zdrowienia.

Duże spożycie węglowodanów przetworzonych (białej mąki, cukru rafinowanego) prowadzi do przeciążenia mitochondriów i zwiększenia produkcji wolnych rodników. Nawet pojedynczy posiłek
o wysokim indeksie glikemicznym wiąże się z natychmiastowym wzrostem cytokin prozapalnych i białka C-reaktywnego. Spożywanie posiłków z wysokim ładunkiem glikemicznym skorelowano
również z podwyższonym poziomem TNF-α i IL-6 .

Dieta powinna być złożona z produktów jak najmniej przetworzonych, z dużą ilością odżywczych dla mikrobioty jelit warzyw. Dla odporności ważna jest również odpowiednia podaż produktów białkowych – takich jak ryby, rośliny strączkowe, jaja czy dobrej jakości mięso oraz dobrej jakości tłuszczów, jak kwasy jednonienasycone pochodzące na przykład z oliwy oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza Omega-3 w formie DHA i EPA. Osoby niejedzące ryb i owoców morza mogą dostarczyć kwasy omega3 w formie DHA i EPA za pomocą suplementu diety z alg. Wartościowym dodatkiem do diety mogą być również kasze, takie jak gryczana bądź jaglana oraz owoce niskocukrowe, takie jak borówki, porzeczki, maliny, jeżyny czy truskawki. W okresie zimowym, kiedy jest mało sezonowej żywności, warto korzystać z mrożonek, takich jak właśnie owoce czy warzywa, a także kiszonek czy warzyw korzeniowych.

Z domowych sposobów na infekcję zapomnieć powinniśmy o spożywaniu alkoholu. Alkohol, zwłaszcza spożywany w nadmiarze, zmniejsza zasoby ważnych dla pracy układu odpornościowego witamin – a ich niedobór zwiększa ryzyko infekcji. Alkohol oczywiście nie sprzyja zdrowiu jelit, powodując spustoszenie w naszej mikrobiocie jelitowej, a także nasila stan zapalny w organizmie, a to zdecydowanie coś, czego nie chcemy zwłaszcza gdy właśnie nas rozkłada jakąś infekcja. Nie inaczej jest z papierosami. Nikotyna podrażnia błony śluzowe dróg oddechowych, w wyniku czego stają się one łatwiejszym celem ataku patogenów.

Jeśli chodzi o uzupełnienie diety suplementacją, to kluczowa jest tu przede wszystkim witamina D3, której przyjmowanie warto połączyć z suplementacją magnezem – ten z kolei jest potrzebny do aktywacji witaminy D3.  W trakcie aktywnego przeziębienia jako działanie przeciwzapalne świetnie sprawdzi się kurkumina, witamina C oraz kwasy tłuszczowe omega-3 w formie DHA i EPA. Nie bez znaczenia może być również wsparcie mikrobioty jelitowej za pomocą pre- i probiotyków.

Poza odżywianiem organizmu od wewnątrz kluczowe jest również zadbanie o… psychikę! Jeśli żyjesz w przewlekłym stresie, co jest dość powszechne w XXI wieku (ale jednocześnie nie powinno być normalizowane), możesz mieć osłabiony układ odpornościowy. Odpowiedź na stres angażuje cały organizm, a głównie obciążony jest układ nerwowy, hormonalny i odpornościowy. Między układem nerwowym a odpornościowym jest bardzo silne powiązanie, istnieje nawet nauka łącząca działanie tych dwóch układów, biorąca pod uwagę również wpływ naszej psychiki na ciało i nazywa się psychoneuroimmunologia. Korelacja układów: nerwowego, odpornościowego i hormonalnego jest bardzo silna. A jak pewnie wiesz, nasz mózg nie za bardzo odróżnia wyobrażenia i myśli od sytuacji prawdziwej. Brzmi dziwnie? To wyobraź sobie teraz rozkrojoną cytrynę…i co, pracują ślinianki? No właśnie. Podobnie jest ze stresem. Niezależnie od tego, czy właśnie czeka Cię ważne wystąpienie, czy po raz setny odtwarzasz rozmowę, która bardzo Cię zdenerwowała – organizm obie te sytuacje potraktuje jako stresor. Do krwi wydzielane są hormony stresu – między innymi adrenalina i kortyzol, które mają za zadanie wprowadzić organizm w stan gotowości. Ale co, jeśli ten stan gotowości nie mija? Przewlekle, zamiast wzmacniać, działa osłabiająco i wyniszczająco na układ odpornościowy. Poza tym pojawiają się zaburzenia pracy układu sercowo-naczyniowego, zwiększa się ryzyko chorób metabolicznych (w tym pogarsza się insulino- i leptynowrażliwość), pojawiają się problemy z układem pokarmowym, narządem ruchu, gospodarką hormonalną i płodnością, a także funkcjami poznawczymi mózgu. Zapytasz pewnie – to jak się nie stresować? Opcje są zasadniczo dwie: usuń to co da się usunąć z Twojego życia (czyli być może trzeba zmienić pracę, odciąć toksyczne relacje czy zmienić środek transportu) , a jeśli na tę chwilę nie jesteś w stanie pozbyć się stresora generującego przewlekły stres w Twoim życiu, zadbaj o swój mózg i układ nerwowy tak, aby ten stres jak najmniej obciążał Twój organizm. Świetnie sprawdza się tutaj medytacja oraz trening uważności (mindfullness). Poziom stresu realnie obniża również kontakt z naturą, na przykład w postaci spacerów leśnych, czyli tak zwanego Shinrin Yoku (kąpiel leśna).

Układ nerwowy wspomóc możemy również suplementacją. Świetnie sprawdzają się w tym kontekście adaptogeny – ich działanie polega na zmniejszaniu poziomu odczuwalnego stresu, poprawie koncentracji, a także poprawie samopoczucia. Adaptogeny mają również zdolność obniżania hormonu stresu w organizmie, czyli kortyzolu. Powinny one pozwalać na sprawne funkcjonowanie organizmu w obliczu czynników stresogennych, jednocześnie nie pozbawiając go rezerw energii życiowej, co dzieje się w przypadku stosowania używek takich jak kofeina czy amfetamina. Nadrzędną właściwością wszystkich adaptogenów jest zmniejszanie skutków stresu – wykazują one bowiem działanie antyoksydacyjne, a także zwiększające adaptację organizmu na niesprzyjające warunki zewnętrzne. Jednym z lepiej przebadanych adaptogenów jest Ashwaganda. Wybierając suplement diety z tym adaptogenem warto zwrócić uwagę na jakość produktu, ilość składnika aktywnego w preparacie oraz na sposób ekstrakcji składników aktywnych. Na uwagę zasługuje ekstrakt Sensoril® –  ekstrakt z korzenia i liści rośliny Withania somnisfera ze specjalnych upraw Ashwagandhy, oczyszczona i zawierająca skoncentrowane do możliwie najwyższego poziomu składniki aktywne.

Dla pracy układu nerwowego niezwykle ważne są również witaminy z grupy B. Na przykład witamina B6 pomaga regulować poziom serotoniny i noradrenaliny w organizmie, a oba te hormony wpływają bezpośrednio na stabilność psychiczną, nastrój i zdolność radzenia sobie ze stresem. Trzydziesto trzy dniowe badanie z udziałem 215 zdrowych mężczyzn wykazało, że leczenie wysokimi dawkami  witamin z grupy B poprawiło ogólne zdrowie psychiczne i zmniejszyło poziom stresu, a także poprawiło wyniki w testach poznawczych.

Z kolei inne badanie wykazało, że suplementacja multiwitaminą zawierającą wysoki poziom witamin z grupy B przez okres 90 dni zmniejszała stres i zmęczenie psychiczne . Sięgając po wsparcie w postaci witamin z grupy B, należy jednak pamiętać o tym, że najefektywniej działają one w grupie, czyli właśnie w postaci kompleksu witamin z grupy B.

W tym kontekście nie możemy zapominać również o starym, dobrym magnezie, który w kontekście stresu i układu nerwowego jest niezawodny. Status magnezu w organizmie jest silnie związany z poziomem stresu, przy czym zarówno stres, jak i hipomagnezemia wzajemnie nasilają negatywne skutki. Stres nasila metabolizm magnezu, a z kolei hipomagnezemia jest związana z takimi zaburzeniami, jak  między innymi światłoczuły ból głowy, fibromialgia, zespół przewlekłego zmęczenia, stres audiogenny, stres związany z zimnem czy stres fizyczny . Zawsze podstawą uzupełniania magnezu powinna być dobrze zbilansowana dieta, jednak w przypadku przewlekłego stresu może być konieczna większa jego dawka – wtedy warto wprowadzić suplementację, Pamiętaj jednak, aby zawsze wybierać magnez w formie organicznej, jak np.  cytrynian, jabłczan czy taurynian magnezu.

Poza składnikami odżywczymi oraz redukcją stresu duże znaczenie w kontekście odporności ma również dobrej jakości sen. Tutaj sprawa jest prosta – nie śpisz, masz większą podatność na infekcje. Niestety. Sen wzmacnia odpowiedź immunologiczną, a jego chroniczny brak hamuje układ odpornościowy. Dr Watson z Centrum Medycyny Snu na Uniwersytecie Waszyngtońskim zwraca uwagę, że nasz układ odpornościowy funkcjonuje najlepiej, gdy dostarczymy mu odpowiedniej ilości snu, to znaczy minimum 7 godzin na dobę. Badania pokazują, że ograniczanie snu w warunkach laboratoryjnych może zwiększyć aktywność markerów zapalnych. Oczywiście jedno to długość dnu, a drugie – jego jakość. Dlatego zadbaj o higienę snu i wywietrz porządnie sypialnie, nie przegrzewaj jej, nie przeglądaj przed snem urządzeń emitujących światło niebieskie. Najlepiej też idź spać między godziną dwudziestą pierwszą a dwudziestą trzecią. Dzięki temu długość Twojego snu głębokiego – fazy najważniejszej dla regeneracji – powinna być odpowiednia.

Nigdy nie mamy stuprocentowego wpływu na stan naszego zdrowia, w tym na możliwości naszego układu odpornościowego. Jednak dbając holistycznie o zdrowie i biorąc pod uwagę wszystkie wymienione w tym artykule czynniki – możemy zdecydowanie zwiększyć swoje szanse na silny układ odpornościowy – i tego Ci drogi czytelniku życzę!


Daria Łukowska

Dietetyczka, popularyzatorka nauki.
Autorka  serii na kanale YT „Wiedzana życie”

 

Źródła:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2885294/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK507250/

Przerost drożdżowców jako czynnik obniżający odporność. Teresa Jaroszyńska, ekspert Holistic Polska 16.12.2021

Grzyby zwane również drożdżakami bytują w naszych błonach śluzowych i w przewodzie pokarmowym  –  nie szkodzą nam dopóty, dopóki nie stworzymy im warunków do rozwoju i wzrostu, co może doprowadzić do rozwoju zakażenia.  Najbardziej znane grzyby to Candida, a najbardziej rozpowszechnione to Candida albicans. W momencie gdy zawiedzie układ odpornościowy, stanowią one poważne zagrożenie i stają się patogenami oportunistycznymi, szkodzącymi naszemu organizmowi. Mogą powodować stany zapalne jamy ustnej, skóry, pochwy u kobiet oraz infekcje ogólnoustrojowe. U osób z osłabionym układem odpornościowym infekcje grzybicze mogą stanowić poważny problem zdrowotny. Gatunki Candida jako patogeny oportunistyczne są główną przyczyną zachorowalności i umieralności na świecie.

Leczenie i proponowane strategie terapeutyczne są obarczone skutkami ubocznymi oraz w zależności od rodzaju zakażenia i stopnia wrażliwości, środki przeciwgrzybicze mogą mieć różną skuteczność. Wykazują pewne ograniczenia ze względu na ich działania niepożądane, np. takie jak np. hepatotoksyczność – działające toksycznie na wątrobę. Niektóre leki nie mają szerokiego spektrum działania lub mają niską biodostępność.[1]

Jednocześnie jesteśmy coraz bardziej narażeni na infekcje grzybicze. Dieta zawierająca duże ilości cukrów prostych, przetworzona żywność, ulepszona chemicznymi dodatkami konserwującymi i  poprawiającymi smak destabilizuje naszą mikrobiotę jelitową, co stwarza grzybom dobre warunki do bytowania i wzrostu. Brak aktywności fizycznej, i co wymaga szczególnej uwagi – terapie antybiotykami, które zabijają wszystkie mikroorganizmy w przewodzie pokarmowym łącznie z tymi pożytecznymi, także leki zobojętniające (inhibitory pompy protonowej) stosowane przy nadkwasocie żołądka i refluksie, terapie hormonalne i środki antykoncepcyjne narażają na kandydozę szczególnie kobiety. Nadmiernie rozrastająca się drożdżyca obejmuje objawy ogólnego i ciągłego zmęczenia, spowolnienia umysłowego, obniżonej koncentracji, problemów trawiennych, wzmożony apetyt, w tym na słodycze oraz ogólnie osłabionej odporności, co skutkuje częstymi infekcjami bakteryjnymi i wirusowymi.[2,3]

Źródłem naturalnych związków przeciwgrzybicznych są rośliny, ich bioaktywne cząsteczki mogą być alternatywą dla leków tradycyjnych powodując mniej skutków ubocznych. W roślinach znajdują się polifenole – są to cząsteczki aktywne biologicznie;  kwasy fenolowe, flawonoidy, garbniki, kumaryny to tylko niektóre przykłady związków fenolowych, występujących w roślinach leczniczych i z nich ekstrahowanych. Zawarte w roślinach olejki eteryczne, terpenoidy, saponiny, związki fenolowe, alkaloidy, peptydy hamują w początkowej fazie proces umożliwiający mikroorganizmom przyleganie do innych komórek lub powierzchni, co odgrywa kluczową rolę w regulacji procesów wzrostu, różnicowania się i migracji.

Badania wykazały szerokie spektrum możliwości działania polifenoli tj. przeciwutleniające, przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne; flawonole i garbniki wykazały działanie przeciwdrobnoustrojowe. Flawonoidy, na które składają się flawony, izoflawony, flawonole i antocyjanidyny, wykazują działanie przeciwgrzybiczne.[1]

Aby zapobiec rozwojowi grzybów i daleko idących niepożądanych skutków wynikających z korzystania  terapii antybiotykami, terapii hormonami i innymi lekami, należy zadbać o kurację probiotyczną. Profilaktycznie należy chronić mikroflorę jelitową i dbać o barierą jelitową, która zrównoważona i zdrowa chroni nas przed patogenami.

Zdrowy styl życia i dieta bogata w błonnik zawarty w warzywach i owocach to z założenia podstawa, jednakże wprowadzenie do diety produktów roślinnych bogatych w wymienione wcześniej cząsteczki aktywne biologicznie w postaci suplementów mogą pomóc w zachowaniu zdrowej mikroflory jelitowej i budowaniu odporności na grzyby oraz inne patogeny, szczególnie teraz w czasie pandemii.

Holistic Lactovitalis®pro jest suplementem diety zawierającym 12 różnych szczepów bakterii, w tym bakterie kwasu mlekowego, Lactobacillus rhamnosus GG. Wszystkie kultury bakterii są całkowicie pozbawione mleka a opakowanie zostało zaprojektowane tak, aby zapewnić wysoką jakość i trwałość suplementu. Dzięki tej technologii około 90% bakterii dociera do jelit nie naruszone przez kwas żołądkowy.

Dla dzieci w takiej samej technologii został przygotowany suplement diety LactoVitalis Kids, zawierający 6 różnych szczepów bakterii, w tym bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus rhamnosus GG. Zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci produkt zawiera także FOS (fruktooligosacharydy) i witaminę C, dla dorosłych dodatkowo witaminę B2.

Ponadto dla prawidłowej kondycji jelit opracowano w Holistic suplement diety Lactovitalis®IB smörsyra,który zawiera błonnik, bakterie kwasu mlekowego i kwas masłowy, których zadaniem jest poprawa integralności bariery jelitowej oraz zrównoważenie mikrobioty jelitowej. Lactovitalis®IB SMORSYRA zawiera także witaminę C z agrestu idyjskiego oraz organiczny cynk, które wspierają układ odpornościowy, działając antyoksydacyjnie.

Propozycje wyciągów z roślin leczniczych zawierających substancje czynne biologiczne o licznych właściwościach prozdrowotnych, między innymi przeciwgrzybicznych.

Skoncentrowany olejek z dzikiego oregano wspiera układ immunologiczny, górne drogi oddechowe, wzmacnia działanie wątroby. Holistic Oreganoolja bogaty w naturalne substancje biologicznie aktywne, takie jak karwakrol i tymol jest tradycyjnie stosowany jako środek o właściwościach przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych i przeciwgrzybicznych, poprawia trawienie poprzez zmniejszenie ilości szkodliwych drobnoustrojów.

Holistic Olivblandsekstrakt  to  suplement diety zawierający standaryzowany wyciąg z liści oliwnych bogaty w oleuropeinę i kwas elenolowy, wzbogacony witaminą D, wspiera układ odpornościowy, zawiera wspomniane polifenole, które chronią komórki krwi przed stresem oksydacyjnym, wykazuje działanie przeciwwirusowe i działa zarówno na infekcje wywołane przez bakterie Gram-dodatnie, jak i Gram-ujemne.

Z kolei Holistic Ashwagandha Sensoril® zawiera ekstrakt z korzenia i liści rośliny Witania somnisfera, który znajduje zastosowanie w przewlekłym stresie, przygnębieniu, wyczerpaniu. Suplementacja tym preparatem u osób biorących udział w badaniu spowodowała obniżenie poziomu CRP, tzn. zmniejszenie stanu zapalnego, niższe ciśnienie krwi, niższy poziom cukru we krwi oraz lepszą równowagę tłuszczów we krwi.

 

 

Teresa Jaroszyńska
Specjalista ds. produktów Holistic Polska

 

 

 

 

Źródła:

1/ https://www.ncbi.nlm.nih.gov/PMC6038711/

2/  „Odżywianie dla zdrowia”- Paul Pitchford

3/ „Nie daj się zjeść grzybom Candida”- A. Janus