Oto dwa proste przepisy, łatwe do przygotowania, które mogą stanowić 1 posiłek prozdrowotny, przeciwzapalny w ciągu dnia.
Amarantus migdałowo – malinowy
Składniki na 2 porcje:
0,5 szklanki ziaren amarantusa
1,5 szklanki mleka migdałowego
1 łyżka miodu lipowego lub innego wg upodobań
1 szklanka malin
2 łyżki płatków migdałowych
Przygotowanie
Ziarna amarantusa wsyp do garnka i zalej mlekiem migdałowym. Gotuj ok. 30 minut na małym ogniu aż amarantus zgęstnieje i zrobi się kremowy – żeby gotujący się amarantus nie przywarł do dna garnka, trzeba od czasu do czasu mieszać.
Maliny rozgnieć widelcem. Do ugotowanego amarantusa dodaj miód, maliny i posyp płatkami migdałów.
Amarantus z gruszką i cynamonem
Składniki na 2 porcje:
0,5 szklanki ziaren amarantusa
1,5 szklanki mleka roślinnego
1 łyżka miodu, np. akacjowego
2 łyżeczki pyłku pszczelego
1 spora gruszka
0,25 łyżeczki cynamonu
O,5 filiżanki jagód lub innych owoców jagodowych.
Przygotowanie
Amarantus należy przygotować jak w przepisie nr. 1, gruszkę zetrzyj na tarce z grubymi oczkami i dodaj do ugotowanego amarantusa, następnie dodaj cynamon i miód. Wymieszaj, przełóż do miseczek, posyp borówkami i pyłkiem pszczelim.
Amarantusa wyróżniają właściwości wynikające z jego składu oraz zawartości związków chemicznych w nasionach i liściach. Mocną stroną tej rośliny jest wysoka zawartość białka bogatego w aminokwasy egzogenne. Wartość biologiczna białka amarantusa jest znacząca i wynosi 75% w porównaniu z mlekiem krowim, w którym ta wartość wynosi 73%, w pszenicy 56%. Mocną stroną amarantusa jest najwyższa zawartość tłuszczu, którego głównym składnikiem są nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym wiodący kwas linolowy (62%) i oleinowy (20%), następnie kwas linolenowy (1,1%), arachidowy (0,7%), lignocerynowy (0,3%). Wartością amarantusa są składniki mineralne zawarte w ilościach znacznie większych niż w innych zbożach, a są to: magnez, wapń, potas, fosfor, żelazo, sód. W porównaniu z innymi roślinami zbożowymi, amarantusa wyróżnia również wysoka zawartość błonnika pokarmowego oraz występujące w nim polifenole. [3,4]

Teresa Jaroszyńska
Ekspert ds. produktów Holistic Polska
Źrodła:
1/ „Stany zapalne”, Kimberly A. Tessmer.
2/ „Food Farmacy”, Lina Nertby Aurell, Mia Clase.
3/ https://agro.icm.edu.pl/Agrophysical_properties
4/ https://www.researchgate.net.publication/318673132_amarantus
Ziołolecznictwo to dział medycyny i farmakologii zajmujący się wytwarzaniem leków ziołowych z naturalnych bądź przetworzonych surowców uzyskiwanych z roślin leczniczych oraz ich stosowaniem w profilaktyce i terapii chorób. Pojęcie to jest również używane dla określenia gałęzi medycyny alternatywnej zajmującej się leczeniem preparatami roślinnymi.
Ziołolecznictwo zajmuje się poznaniem właściwości roślin leczniczych, w tym:
- mechanizmów działania leków roślinnych na organizmy żywe,
- metabolizmu zawartych w nich substancji czynnych
- dawkowania sporządzonych z nich preparatów
- ewentualnych działań niepożądanych
- interakcji zachodzących pomiędzy lekami syntetycznymi a produktami ziołowymi
Fitoterapia wiąże się również z poszukiwaniem nowych leków roślinnych oraz odkrywaniem nowych zastosowań fitoterapeutycznych znanych już roślin leczniczych (np. na podstawie danych etnofarmakologicznych).
Poznajcie kilka najpopularniejszych ostatnio ziół, występujących również w Polsce o niezwykłych właściwościach prozdrowotnych, będących odpowiedzią na dzisiejsze najczęstsze problemy i dolegliwości zdrowotne:
- Traganek błoniasty to niewielka roślina zielna, która ma właściwości lecznicze i wspomagające zdrowie. Jest on znany na całym świecie. Można go spożywać w formie herbaty lub naparu. Ziele traganka pomaga na zmęczenie, przeziębienia i wzmocnienie odporności organizmu. Traganek wywiera korzystny wpływ na układ nerwowy. Naukowcy wykazali, że ekstrakt z traganka błoniastego może osłabić działanie choroby Alzheimera. Dzieje się to za sprawą astraglozydów – substancji czynnej, która występuje w roślinie. Astraglozydy obniżają nasilenie procesów zapalnych i włóknienia. Mogą one także zmniejszać uszkodzenia mózgu związane ze zmianami chorobowymi. Związki te chronią dodatkowo skórę przed starzeniem się. Przenikając do niej – hamują powstawanie enzymów odpowiadających za procesy starzenia się komórek. Traganek pomaga w zachowaniu odpowiedniej sprawności umysłowej – zdolności, które odpowiadają za uczenie się i zapamiętywanie. Zostają one osłabione wraz z wiekiem. Astrtraglozydy z nim zawarte sprawiają, że chroni on także hipokamp (struktura w mózgu odpowiadająca za pamięć i zdolność orientacji w przestrzeni) przed uszkodzeniem. Ponadto związki te hamują działania enzymów odpowiedzialnych za zaprogramowaną śmierć komórek. Ze względu na te funkcje naukowcy przyjmują, że traganek błoniasty pomaga w ochronie mózgu przed czynnikami powodującymi stres. Traganek działa pozytywnie na układ odpornościowy. Jest on stosowany jako zioło lub składnik mieszanki różnych ziół wspomagających wzmocnienie odpowiedzi immunologicznej organizmu. Przeprowadzone badania informują, że roślina ta poprzez oddziaływanie na tkankę limfatyczną i szpik kostny zwiększa liczbę komórek macierzystych. Dzięki temu dojrzewa więcej komórek układu odpornościowego odpowiedzialnych za zwalczanie zakażeń.
- Mniszek lekarski był stosowany w tradycyjnym chińskim leczeniu zapalenia wyrostka robaczkowego i problemów żołądkowych. Rdzenni Amerykanie gotują i piją ekstrakt z mniszka lekarskiego, aby pomóc w leczeniu problemów z trawieniem, dolegliwości skórnych, stanów zapalnych, uszkodzeń wątroby, chorób nerek i zgagi. Wcześni Europejczycy używali go w leczeniu cukrzycy, wysokiej gorączki i biegunki. Jest spożywany od tysięcy lat jako pożywienie i lekarstwo na anemię, szkorbut, problemy skórne, zaburzenia krwi i depresję. Mniszek lekarski jest bardzo bogatym źródłem beta-karotenu, który przekształcamy w witaminę A. Ta kwitnąca roślina jest również bogata w witaminę C, błonnik, potas, żelazo, wapń, magnez, cynk i fosfor. To idealne źródło witamin z grupy B, mikroelementów, organicznego sodu, a nawet witaminy D. Mniszek zawiera również białko, nawet więcej niż szpinak. Polecany jest osobom z problemami ze strony układu pokarmowego. Mniszek lekarski działa jako łagodny środek przeczyszczający, który wspomaga trawienie, pobudza apetyt i równoważy naturalne i pożyteczne bakterie w jelitach. Może zwiększać wydzielanie kwasu żołądkowego i żółci, wspomagając trawienie, zwłaszcza tłuszczów.
- Właściwości lecznicze tarczycy bocznokwiatowej są bardzo szerokie- przynosi ukojenie nerwów i poprawia jakość snu. Czyni to z tarczycy bocznokwiatowej łagodny środek uspokajający, ponieważ łagodzi stany lękowe, a nawet działa przeciw epilepsji czy nerwicy. Wykazano, iż bajkalina ma pozytywny wpływ na profilaktykę takich chorób neurologicznych jak Alzheimer czy choroba Parkinsona.
- Nawłoć pobudza wydzielanie soków trawiennych oraz żółci. Wspomaga leczenie zaburzeń trawienia (gazów, wzdęć, niestrawności czy problemów żołądkowych oraz jelitowych). Gotowym odwarem można przemywać rany na skórze czy podrażnione miejsca. Przyspiesza gojenie przez zmniejszanie krwawienia i ściągnięcie rany. Nadaje się również do płukania jamy ustnej oraz gardła. Posiada flawonoidy i saponinę, dzięki którym działa moczopędnie. Dzięki dużej ilości garbników i fenolokwasów dobrze oddziałuje na przewód pokarmowy, zapobiega nadmiernej łamliwości naczyń włosowatych. W praktyce często wykorzystywany jest jako napar przy schorzeniach dróg moczowych, nerek, kolce nerkowej, a nawet dolegliwościach stawowych. Skutecznie działa w przypadku kaszlu, ataków astmy, nieżytu oskrzeli. Poza korzystnym wpływem na układ moczowy, ziele nawłoci pospolitej wykazuje bardzo silne właściwości przeciwgrzybicze. Łagodnie uspokaja, rozgrzewa, jest napotne i immunostymulujące.
Ziołolecznictwo jest bardzo rozpowszechnione wśród nieuprzemysłowionych społeczeństw. Jest głównym składnikiem wszystkich tradycyjnych systemów medycznych (medycyny ludowej), przede wszystkim ze względu na efekty lecznicze oraz ich naturalne występowanie. Holistic w swoich produktach bazuje na naturalnych składnikach, czerpiąc także z mocy ziół leczniczych. Zachęcam do zapoznania się z nową serią produktów Tinktur to opracowane przez szwedzkich specjalistów specjalne mieszanki ziołowe, stworzone z myślą o konkretnych dolegliwościach.

Agnieszka Piskała-Topczewska
dietetyczka, diet coach

Zaparcia mogą być trudnym tematem, o którym wiele osób unika rozmowy, ale pamiętaj, że jeśli doświadczasz tych problemów, nie jesteś sam. Jakie są najczęstsze przyczyny zaparć?
Co możesz zrobić, aby pozbyć się zaparć?
Zaparcia z definicji oznaczają sytuację, gdy masz trudności z opróżnianiem jelit więcej niż 3 razy w tygodniu, co może prowadzić zarówno do skurczów żołądka, jak i nudności.
Idealnie, jeśli opróżniasz jelito 1-2 razy dziennie.
Najczęstsze przyczyny zaparć:
– spożywanie zbyt małej ilości płynów
– spożywanie pokarmów zawierających zbyt mało błonnika
– częste zamartwianie się/długotrwały stres zmartwiony
– skutki uboczne przyjmowanych leków
– ciąża i miesiączka mogą również wpływać na konsystencję kału
– siedzący tryb życia może powodować zakłócenie perystaltyki
Fakt, że treść pokarmowa zbyt długo zalega w jelicie jest uciążliwy dla całego organizmu i zakłóca naszą naturalną mikroflorę jelitową. Usuwając treść jelitową, nie tylko pozbywa się odpadów. W organizmie tworzysz się lepsze środowisko rozwoju dla bakterii jelitowych, wspomaga zdrowszą florę jelitową i lepszy pobór składników odżywczych.
Lewatywy, tymczasowe rozwiązanie w przypadku zaparć
Pospolite lewatywy zwykle dają pożądany efekt, ale mają drażniący wpływ na jelita, a ponadto mogą stać się nawykiem, a więc nie należy ich używać w sposób ciągły. Zamiast tego spróbuj przezwyciężyć problemy, przeglądając swój styl życia, zwiększając ilość warzyw i owoców w diecie oraz pijąc więcej płynów.
Tlenek magnezu pomaga w zaparciach
Jeśli sam nie rozwiążesz problemu, dostępna jest jeszcze naturalna pomoc. Tlenek magnezu pomaga w przypadku zaparć i powolnego jelita. Tlenek magnezu daje dwa pozytywne efekty: po pierwsze, zawartość jelit staje się luźniejsza, a po drugie, zwiększa się jej objętość. Oba te efekty ułatwiają organizmowi naturalne opróżnianie jelit, między innymi poprzez stymulowanie ich perystaltyki.

Żołądek, który nie działa prawidłowo, może być główną przeszkodą dla dobrej jakości życia. Często to podstawowa przyczyna problemów, które można naprawić, a odżywianie może być kluczowym aspektem.
Ale od czego zacząć? Przekazujemy Ci nasz przewodnik, który mamy nadzieje zainspiruje Cię do zmian.
Są żołądki, które są wybredne okresowo i żołądki, które codziennie dają nam o sobie znać. Niezależnie od tego, do której grupy zakwalifikujesz swój, jest całkowicie jasne, że kondycja naszego żołądka ma kluczowe znaczenie dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Jeśli masz ból brzucha, nieregularne wypróżnienia lub zauważysz, że masz trudności z wchłanianiem składników odżywczych z diety, źródłem tych problemów może być właśnie żołądek.
Tutaj znajdziesz wskazówki dotyczące możliwych przyczyn swoich dolegliwości, których eliminację można wspomóc prawidłowym odżywianiem.
1. Stres i zamartwianie się
Żołądek i dobre samopoczucie psychiczne mają ze sobą silne powiązania. IBS, na przykład, jest jedną z dolegliwości, która najlepiej reaguje na placebo. Jest to coś, co należy wykorzystać, tworząc przekonanie, że może być lepiej i ogólnie co może ułatwić osiągnięcie pozytywnego nastawienia do działania (2). Fakt, że stres jest głównym czynnikiem, prawdopodobnie nie jest zaskoczeniem dla Ciebie, jeśli doświadczasz problemów żołądkowych. Przy słabej jakości śnie i gdy Twój organizm otrzymuje zbyt mało czasu na regenerację, objawy zwykle pojawiają się bardzo szybko. Dlatego techniki takie jak joga, medytacja i CBT (terapia poznawczo-behawioralna) (3) są dobre do nauki wyciszania się w kontekście profilaktyki zdrowia żołądka.
Odżywianie w przypadku stresu i zamartwiania się
Magnez odgrywa szczególną rolę dla żołądka, ponieważ jest w stanie pomóc rozluźnić mięśnie i układ nerwowy. Nadmiernie pobudzone nerwy i mięśnie w jelitach, a także te wywołane przez lęk są głównym czynnikiem przyczyniającym się do pojawiania się dolegliwości ze strony żołądka, jak wykazały badania (2). Ale trzeba dobrać właściwą odmianę magnezu w zależności od problemu, który nas dotyczy. Jeśli często masz biegunki, unikaj tlenku magnezu i cytrynianu magnezu, które mogą działać rozluźniająco. I odwrotnie – jeśli masz zaparcia zarówno tlenek jak i cytyrnian magnezu, mogą pomóc odzyskać równowagę.
Kojące zioła. Filiżanka herbaty ziołowej może być relaksująca dla umysłu, ale to samo dotyczy jelit. Neuroprzekaźniki, takie jak GABA i serotonina, są powszechne, przy IBS i jak stwierdzono, oba są w dysbiozie. Chmiel, melisa i szafran to przykłady ziół, które mogą wpływać uspokajająco na sygnalizację w układzie nerwowym żołądka. Bonusem jest to, że jeśli zastosujesz je na wieczór, mogą pomóc ci dobrze spać (4).
Witamina D. Duża część osób z IBS ma też niski poziom witaminy D. Witamina odgrywa ważną rolę w naszym zdrowiu psychicznym, ale działa również przeciwzapalnie. Co więcej, suplementacja witaminą D może również poprawić florę jelitową. W jednym z badań u osób z rozstrojem żołądka sprawdzono, że suplementacja witaminą D3 może złagodzić objawy i dolegliwości ze strony układu pokarmowego (5).
2. Niezrównoważona flora jelitowa
Prawdopodobnie już wiesz, że prawidłowa kondycja jelit i naszego zdrowia zależy od jakości i ilości kolonii dobrych bakterii jelitowych. Bakterie znajdują się w dużych ilościach, szczególnie w okrężnicy ciężko pracują dla naszego zdrowia. Jeśli zostanie zachwiana równowaga ilościowa czy rodzajowa bakterii znajdujących się w jelicie, i w jego górnym odcinku, gdzie nie powinny być obecne, możemy doświadczyć objawów ze strony żołądka. Zmiana diety jest kamieniem węgielnym do zbudowania silnej i właściwie zbilansowanej flory jelitowej. Pożyteczne bakterie potrzebują wielu włókien/błonnika znajdujących się w warzywach i roślinach, aby przekształcić je w cenną energię i utworzyć korzystne substancje dla siebie substancje odżywcze. Flora jelitowa w dysbiozie może jednak słabo tolerować dietę roślinną. Rozwiązaniem tymczasowym może być unikanie żywności, która powoduje problemy, na przykład poprzez FODMAP lub inną dietę eliminacyjną. Na dłuższą metę jednak powinieneś zainwestować w ponowne wprowadzenie do swojej diety jak największej ilości różnych roślin (6).
Odżywianie dla silnej flory jelitowej
Kwas masłowy. Ten kwas tłuszczowy posiada wiele cennych właściwości i jest naturalnie tworzony w naszych jelitach przez dobre bakterie. Jego obecność sprawia, że więcej dobrych bakterii może czuć się jak u siebie w domu;), zmniejsza stan zapalny i ma pozytywny wpływ na nasze ogólne zdrowie, w tym na nasze zdrowie psychiczne. Kwas masłowy może być również skuteczny w IBS.
Probiotyki. Kiedy pewien rodzaj bakterii okaże się być nie na miejscu, pomocne może być dostarczenie właściwych gatunków poprzez zastosowanie probiotyków, które zawierają specjalnie wyselekcjonowane szczepy bakterii, ze względu na ich terapeutyczny wpływ na zdrowie. Pałeczki kwasu mlekowego i bifidobakterie są uważane za najbardziej skuteczne w łagodzeniu rozstroju żołądka. W jednym z badań pacjenci byli leczeni przez osiem tygodni probiotykami i doświadczyli zmniejszonego stanu zapalnego, nieszczelnego jelita i innych objawów. Zauważono również, że jest to w pełni bezpieczna suplementacja dla osób z IBS. (7)
Błonnik -włókna, które są szczególnie korzystne dla flory jelitowej.
Niektóre włókna są bardziej wzmacniające dla flory jelitowej niż inne, jak wykazały badania. Dotyczy to na przykład oligosacharydów. Badania sugerują, że mogą one działać najlepiej w połączeniu z probiotykami (8). Błonnik może powodować także obrzęk żołądka i gazy, a dzieje się tak z powodu nagromadzenia się bakterii w miejscach gdzie znajdować się nie powinny. Wówczas należy błonnik wprowadzać do diety stopniowo, pamiętając o odpowiedniej ilości płynów oraz obserwować reakcje organizmu.
3. Stan zapalny jelita
Kiedy mamy rozstrój żołądka, często przyczyną jest stan zapalny, a jest wiele czynników, które mogą stać za stanem zapalnym jelita. Niewłaściwa dieta i stres to dwie najczęstsze jego przyczyny. Właściwa flora jelitowa, o której wspominamy powyżej, sama w sobie działa przeciwzapalnie, ale warto także podjąć dodatkowe wysiłki w celu zmniejszenia stanu zapalnego w jelicie.
Kurkuma i imbir. Aby uzyskać spokojniejszy żołądek, być może nie musisz wychodzić poza kuchnię. Istnieją bowiem przyprawy, które często działają przeciwzapalnie i pomagają przy rozstroju żołądka. Kurkuma, a dokładniej substancja czynna w niej zawarta – kurkumina, jest wysoce przeciwzapalna, a badania pokazują, że suplementacja może łagodzić objawy ze strony żołądka (9).
Pobieranie składników odżywczych i enzymów.
W przypadku zapalenia jelit często wpadamy w błędne koło. Dotyka nas stan zapalny, który z kolei upośledza wchłanianie składników odżywczych, co może następnie dodatkowo zwiększyć intensywność stanu zapalnego. Jeśli zauważysz, że trudno jest Ci strawić pokarm, ponieważ masz objawy po jedzeniu, rozważ zastoswanie enzymów trawiennych. Dzielą one pokarm na formę, która jest łatwa do wchłonięcia w jelitach. Enzymy mogą ogólnie pomóc w pobieraniu składników odżywczych, ale także wspierać rozkład substancji, które dla niektórych są szczególnie problematyczne takich jak:
Laktoza. Jeśli wiesz, że nie tolerujesz laktozy, enzymy laktazy mogą rozkładać cukry, które powodują problemy.
Gluten. Białko w mące pszennej i innych ziarnach jest trudne do rozkładu może powodować rozstrój żołądka u wielu osób. Istnieją enzymy, które mogą rozkładać gluten – endopeptydaza (PEP) i DPP-IV. Jeśli podejrzewasz, że masz nietolerancję glutenu, enzymy nie wystarczą i powinieneś skontaktować się z lekarzem w celu przeprowadzenia testów.
Witaminy z grupy B są niezbędne do tworzenia środowiska przeciwzapalnego. Niektóre z tych, które są zwykle wymieniane w kontekście profilaktyki zdrowia żołądka, to B2 (ryboflawina) i B6 (piroksydyna). Pacjenci z chorobą jelit, którzy otrzymali suplementację witaminą B2, mieli po trzech tygodniach mniejszy stan zapalny, stres oksydacyjny uległ zmniejszeniu i doświadczali oni mniej objawów żołądkowych. Badanie wykazało również, że obecność bakterii chorobotwórczych zmniejszyła się. (10)
4. Przewlekłe infekcje
Jak wiadomo, ważne jest, abyśmy mieli odpowiednie mikroorganizmy we właściwym miejscu w jelicie. Dlatego nie jest zaskakujące, że wiele rozstrojów żołądka wynika z obecności niewłaściwego rodzaju bakterii zasiedlających jelita. Może to wymagać trochę pracy detektywistycznej, aby dowiedzieć się, jakie gatunki są obecne w naszych jelitach, warto pozyskać pomoc kogoś doświadczonego w tej dziedzinie i przeprowadzić odpowiednie badania, jeśli zajdzie taka potrzeba.
SIBO (przerost jelita cienkiego) ma miejsce, gdy bakterie zaczynają rosnąć w jelicie cienkim, w miejscach gdzie nie powinny być. Wtedy rozkład naszego pokarmu przez bakterie może powodować gazy i bóle. D-mannoza jest cukrem z rodzaju S. Boulardii naturalnie występującym w ścianie jelita . W jelicie jej rolą jest przyciąganie bakterii chorobotwórczych i odprowadzanie ich z jelit. W ten sposób flora jelitowa jest zrównoważona, a przewlekłe infekcje, takie jak candida, nie nawracają (11,12)
Sok żurawinowy i witamina C. Jeśli masz problemy z wypróżnianiem się (rzadziej niż raz dziennie), sok żurawinowy i witamina C mogą być pomocne. Salicylany, z które oba zawierają, są przeznaczone głównie dla osób z zaparciami. Badania na naturalnymi salicylanami wykazały, że redukują one bakterię, która jest powszechnie spotykana w przypadku zaparć (13) Wzmacniają ponadto układ odpornościowy, którego ogromna część znajduje się w jelitach. Kiedy naukowcy odkryli, że niedobór witaminy C występuje częściej u osób z IBS, doszli do wniosku, że ta grupa powinna być testowana pod kątem jej niedoboru i że może to odgrywać ważną rolę w wystąpieniu IBS. Nie jest to takie dziwne, biorąc pod uwagę, jak ważne dla układu odpornościowego, są interakcje między żołądkiem, a mózgiem oraz budowanie silnej ściany jelita (14).
Olejek z oregano. Jest połączeniem niemal wszystkich wyżej wymienionych właściwości, ponieważ zmniejsza stres i niepokój, a także może poprawić sen, działać przeciwzapalnie, wspierać równowagę flory jelitowej i zmniejszać populację bakterii chorobotwórczych, grzybów i pasożytów. Badanie z udziałem uczestników, którzy mieli infekcję pasożytniczą, wykazało, że infekcja spadła, a objawy poprawiły się po zastosowaniu olejku z oregano (15,16,17,18). Musisz jednak wiedzieć, że jest to bardzo silny olejek, więc należy rozpoczynać jego stosowanie ostrożnie i obserwować, jak reaguje żołądek.
Odniesienia:
https://www.1177.se/Stockholm/sjukdomar–besvar/mage-och-tarm/tarmbesvar/ibs–kanslig-tarm/
Koloski N, Holtmann G, Talley NJ. Is there a causal link between psychological disorders and functional gastrointestinal disorders? [published online ahead of print, 2020 Aug 17]. Expert Rev Gastroenterol Hepatol. 2020;1-13. doi:10.1080/17474124.2020.1801414
Kavuri V, Raghuram N, Malamud A, Selvan SR. Irritable Bowel Syndrome: Yoga as Remedial Therapy. Evid Based Complement Alternat Med. 2015;2015:398156. doi:10.1155/2015/398156 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4438173/
Aggarwal S, Ahuja V, Paul J. Dysregulation of GABAergic Signalling Contributes in the Pathogenesis of Diarrhea-predominant Irritable Bowel Syndrome. J Neurogastroenterol Motil. 2018;24(3):422-430. doi:10.5056/jnm17100 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6034664/
Jalili M, Vahedi H, Poustchi H, Hekmatdoost A. Effects of Vitamin D Supplementation in Patients with Irritable Bowel Syndrome: A Randomized, Double-Blind, Placebo-Controlled Clinical Trial. Int J Prev Med. 2019;10:16. Published 2019 Feb 12. doi:10.4103/ijpvm.IJPVM_512_17 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6390425/
Bellini M, Tonarelli S, Nagy AG, et al. Low FODMAP Diet: Evidence, Doubts, and Hopes. Nutrients. 2020;12(1):148. Published 2020 Jan 4. doi:10.3390/nu12010148 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7019579/
Li B, Liang L, Deng H, Guo J, Shu H, Zhang L. Efficacy and Safety of Probiotics in Irritable Bowel Syndrome: A Systematic Review and Meta-Analysis. Front Pharmacol. 2020;11:332. Published 2020 Apr 3. doi:10.3389/fphar.2020.00332 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7147251/
Guandalini S, Cernat E, Moscoso D. Prebiotics and probiotics in irritable bowel syndrome and inflammatory bowel disease in children. Benef Microbes. 2015;6(2):209-17. doi: 10.3920/BM2014.0067. PMID: 25391345. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25391345/
Ng QX, Soh AYS, Loke W, Venkatanarayanan N, Lim DY, Yeo WS. A Meta-Analysis of the Clinical Use of Curcumin for Irritable Bowel Syndrome (IBS). J Clin Med. 2018;7(10):298. Published 2018 Sep 22. doi:10.3390/jcm7100298 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6210149/
Julius Z H von Martels, Arno R Bourgonje, Marjolein A Y Klaassen, Hassan A A Alkhalifah, Mehdi Sadaghian Sadabad, Arnau Vich Vila, Ranko Gacesa, Ruben Y Gabriëls, Robert E Steinert, Bernadien H Jansen, Marian L C Bulthuis, Hendrik M van Dullemen, Marijn C Visschedijk, Eleonora A M Festen, Rinse K Weersma, Paul de Vos, Harry van Goor, Klaas Nico Faber, Hermie J M Harmsen, Gerard Dijkstra, Riboflavin Supplementation in Patients with Crohn’s Disease [the RISE-UP study], Journal of Crohn’s and Colitis, Volume 14, Issue 5, May 2020, Pages 595–607, https://doi.org/10.1093/ecco-jcc/jjz208
Choi CH, Jo SY, Park HJ, Chang SK, Byeon JS, Myung SJ. A randomized, double-blind, placebo-controlled multicenter trial of saccharomyces boulardii in irritable bowel syndrome: effect on quality of life. J Clin Gastroenterol. 2011 Sep;45(8):679-83. doi: 10.1097/MCG.0b013e318204593e. Erratum in: J Clin Gastroenterol. 2011 Oct;45(9):838. PMID: 21301358.https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21301358/
Regente M, Taveira GB, Pinedo M, Elizalde MM, Ticchi AJ, Diz MS, Carvalho AO, de la Canal L, Gomes VM. A sunflower lectin with antifungal properties and putative medical mycology applications. Curr Microbiol. 2014 Jul;69(1):88-95. doi: 10.1007/s00284-014-0558-z. Epub 2014 Mar 13. PMID: 24623187.https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24623187/
Rodiño-Janeiro BK, Vicario M, Alonso-Cotoner C, Pascua-García R, Santos J. A Review of Microbiota and Irritable Bowel Syndrome: Future in Therapies. Adv Ther. 2018;35(3):289-310. doi:10.1007/s12325-018-0673-5 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5859043/#
Hujoel IA. Nutritional status in irritable bowel syndrome: A North American population-based study. JGH Open. 2020;4(4):656-662. Published 2020 Feb 12. doi:10.1002/jgh3.12311 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7411643/
Julius Z H von Martels, Arno R Bourgonje, Marjolein A Y Klaassen, Hassan A A Alkhalifah, Mehdi Sadaghian Sadabad, Arnau Vich Vila, Ranko Gacesa, Ruben Y Gabriëls, Robert E Steinert, Bernadien H Jansen, Marian L C Bulthuis, Hendrik M van Dullemen, Marijn C Visschedijk, Eleonora A M Festen, Rinse K Weersma, Paul de Vos, Harry van Goor, Klaas Nico Faber, Hermie J M Harmsen, Gerard Dijkstra, Riboflavin Supplementation in Patients with Crohn’s Disease [the RISE-UP study], Journal of Crohn’s and Colitis, Volume 14, Issue 5, May 2020, Pages 595–607, https://doi.org/10.1093/ecco-jcc/jjz208
Zheng W, Wang SY. Antioxidant activity and phenolic compounds in selected herbs. J Agric Food Chem. 2001 Nov;49(11):5165-70. doi: 10.1021/jf010697n. PMID: 11714298. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11714298/
Marcos-Arias C, Eraso E, Madariaga L, Quindós G. In vitro activities of natural products against oral Candida isolates from denture wearers. BMC Complement Altern Med. 2011 Nov 26;11:119. doi: 10.1186/1472-6882-11-119. PMID: 22118215; PMCID: PMC3258290. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22118215/
Force M, Sparks WS, Ronzio RA. Inhibition of enteric parasites by emulsified oil of oregano in vivo. Phytother Res. 2000 May;14(3):213-4. doi: 10.1002/(sici)1099-1573(200005)14:3<213::aid-ptr583>3.0.co;2-u. PMID: 10815019. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10815019/

Metabolizm stanowi „konglomerat” przemian biochemicznych oraz energetycznych. Procesy te zachodzą w komórkach organizmów żywych. W zachodzących procesach metabolicznych biorą udział enzymy, czyli cząsteczki białkowe zbudowane z pojedynczych łańcuchów polipeptydowych lub z wielu podjednostek – są to białka złożone z części białkowej i kofaktora. Kofaktorem jest koenzym, grupa prostetyczna, jon metalu.
Zadaniem wszystkich enzymów jest wiązanie substratu w miejscu aktywnym poprzez wzajemne dopasowanie białka i cząsteczki substratu, oraz równocześnie są katalizatorami obniżającymi energię potrzebną do wywołania reakcji (energia aktywacji). Wszystkie enzymy wywołują ściśle określone reakcje, np.: oksydoreduktazy katalizują reakcje oksydacyjno – redukcyjne, transferazy przenoszenie grup funkcyjnych, hydrolazy katalizują reakcje hydrolizy; kolejne w klasie enzymów to: Liazy, Izomerazy, Ligazy.
Enzymy współpracują z przypisanymi do nich kofaktorami. Jednak aktywność enzymów może być ograniczana przez inhibitory, są to cząsteczki, przy udziale których dochodzi do hamowania kompetycyjnego, które z kolei można ograniczyć zwiększając nasycenie substratu. Może zachodzić hamowanie niekompetycyjne, gdzie zwiększenie stężenia substratu już nie przełamuje działania inhibitora.
W dużym skrócie:
– na metabolizm składają się reakcje kataboliczne i anaboliczne
– reakcje metaboliczne zachodzą z udziałem enzymów
– źródłem energii metabolicznej jest oddychanie komórkowe
– oddychanie tlenowe dostarcza wielokrotnie więcej energii niż oddychanie beztlenowe.[1]
Metabolizm potocznie nazywany przemianą materii, to szereg procesów biochemicznych zachodzących w żywych organizmach i ich komórkach. Jego zadaniem jest przekształcenie dostarczanego pożywienia w energię, która później wykorzystywana jest w procesach zachodzących na poziomie komórkowym.
Powszechnie jesteśmy zainteresowani szybkim tempem przemiany materii, bo to pozwala na utrzymanie prawidłowej wagi ciała, podczas gdy wolna przemiana sprzyja nabywaniu nadmiernych kilogramów i co za tym idzie, często powoduje wiele problemów zdrowotnych.
Tempo metabolizmu podstawowego BMR (Basal Metabolic Rate) to jest najmniejsza ilość energii niezbędna do przeżycia. Francuski chemik i fizyk Antoine Lavoisier odkrył rolę tlenu w procesie spalania. Udowodnił, że tempo spożycia tlenu jest uzależnione od ilości spożywanego pokarmu, temperatury otoczenia i wykonywanej pracy mięśni.[2] Tempo metabolizmu podstawowego jest zmienne i może być wyższe lub niższe, jak również wpływa na szereg zjawisk warunkujących prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu. Choć mechanizmy warunkujące zmienność metabolizmu podstawowego są wciąż badane, to jednak zakłada się, że właściwość ta zależy od składu kwasów tłuszczowych w błonach komórkowych. Istotną jest proporcja jednonienasyconych do wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA/PUFA).
Współcześnie najczęściej występujące choroby takie jak otyłość, insulinooporność, cukrzyca typu 2, nadciśnienie, choroby układu krążenia, stan prozapalny i prozakrzepowy, to grupa chorób cywilizacyjnych określana zespołem metabolicznym.
Najrzadziej na choroby zespołu metabolicznego zapadają mieszkańcy regionów basenu Morza Śródziemnego. Najważniejszą rolę w zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym odgrywa zbilansowana dieta, w ramach której równolegle ograniczając spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych, należy zwrócić szczególną uwagę na właściwe proporcje jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA) do wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA) oraz położyć nacisk na dostarczenie wraz z pożywieniem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Dieta śródziemnomorska bogata w oleje roślinne, ryby, orzechy, warzywa i owoce spełnia powyższe warunki.[3]
Natomiast izomery trans kwasów tłuszczowych (TFA) powstają w wyniku procesów przemysłowego utwardzania przez częściowe uwodornienie olejów roślinnych lub rybnych. Spożywanie kwasów tłuszczowych trans pochodzących z produktów zawierających przemysłowo utwardzone tłuszcze roślinne wiąże się z ryzykiem wystąpienia cukrzycy typu 2 i insulinooporności. Nadmiar tych kwasów powoduje ryzyko niektórych nowotworów, np. piersi czy prostaty.
W Polsce dzienne spożycie TFA jest zbyt wysokie poprzez zbyt dużą ich zawartość w produktach spożywczych, takich jak margaryna, wyroby ciastkarskie i cukiernicze, pieczywo, produkty smażone przemysłowo, żywność przetworzona i szacuje się na 2,8 – 6,9 g dziennie, podczas gdy nie powinno przekraczać ok. 2g dziennie w diecie 2000 kcal.
W Europie spożycie TFA ocenia się na 1,2 – 6,7g dziennie.
Ze względu na niedobry wpływ TFA na zdrowie człowieka, ważne i potrzebne jest wprowadzenie regulacji legislacyjnych prowadzących do zmniejszenia spożycia kwasów tłuszczowych trans (TFA).[4]
S C F A to krótkołańcuchowe nasycone kwasy tłuszczowe o właściwościach prozdrowotnych w przeciwieństwie do długołańcuchowych, których spożywanie w diecie należy ograniczać ze względu na ich szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. W organizmie człowieka kwasy tłuszczowe SCFA są z miejsca hydrolizowane z triacylogliceroli z udziałem enzymów, tj. lipazy językowej i trzustkowej, bez użycia żółci. Uwalnianie wolnych kwasów tłuszczowych z połączeń glicerolu do śluzówki jelita odbywa się na tyle sprawnie i szybko, że trwa krócej niż trawienie kwasów długołańcuchowych. Kwasy tłuszczowe SCFA wchłaniane są bezpośrednio z jelita cienkiego do krwioobiegu i dalej do wątroby.
W następnej kolejności poddawane są oksydacji. Proces oksydacji toczy się już w mitochondriach i wtedy dochodzi do wydzielenia dużej ilości energii, dzięki czemu kwasy SCFA nie odkładają się jako tłuszcz nadprogramowy, natomiast stanowi paliwo energetyczne do prawidłowego funkcjonowania układów i narządów w organizmie: układu nerwowego, układu krążenia, płytek krwi, serca czy wątroby. Ponadto uzyskana energia może być wykorzystana do syntezy białek, co prowadzi do lepszego i bardziej dynamicznego rozwoju tkanek przez młody organizm.
Wyniki badań wskazują na wpływ tej grupy kwasów tłuszczowych w kierunku zmniejszenia ryzyka występowania otyłości, jak również obniżenia ryzyka występowania nieprawidłowości metabolicznych, np.: nieprawidłowe stężenie lipidów i lipoprotein we krwi, nadciśnienie, insulino oporność układ krążenia.
Grupa kwasów tłuszczowych SCFA odpowiada za utrzymanie równowagi w reakcji prozapalnej i przeciwzapalnej w organizmie. Dbając o odpowiedni skład mikrobiomu jelitowego i odpowiedni poziom kwasów tłuszczowych możemy zapobiegać lub wspierać leczenie przewlekłych stanów zapalnych w organizmie, chorób układu pokarmowego oraz skutków ubocznych antybiotykoterapii.[5,6]
Holistic MCT olej zawierający 95% kwasu kaprylowego (C8:0), który jest jednym z najważniejszych kwasów z grupy SCFA. Zalecana 1 łyżka stołowa zawiera 95% kwasu kaprylowego (C8:0) oraz 5% kwasu kaprynowego, należącego do tej samej grupy.
Już 1 łyżka stołowa MCT to jest ok. 14g, w tym kwas kaprylowy 13,7g oraz kwas kaprynowy (C10:0) – 0,28g, stanowi optymalną dzienną porcję.

Teresa Jaroszyńska
Ekspert ds. produktów Holistic Polska
Źródła:
1/ https://www.ukw.edu.pl/download/22534/metabolizm2015/ppt
2/ https://pl.wikipedia.org/Antoine Lavoisier
3/ http://www.ebis.ibe.edu.pl/2015-2-2
4/ https:/www.researchgate.net/49749127/metabolic_syndrome/
5/ http://phie.pl/2015-2-377
6/ https://ph.mol.pl/api/files/view/332741

Łuszczyca jest to przewlekła, zapalna choroba dermatologiczna skóry o podłożu autoimmunologicznym. W jej aktywnej fazie komórki skóry rozmnażają się szybciej niż normalnie, gromadzą się i powodują powstawanie wypukłych plam, które często łuszczą się i powodują uporczywe swędzenie. Te plamy mogą być czerwone (na skórze rasy kaukaskiej) lub wyglądać bardziej jako fioletowe plamy z szarymi łuskami (na ciemniejszych odcieniach skóry). Zazwyczaj komórki skóry rosną głęboko w skórze i powoli wychodzą na powierzchnię i potem odpadają. Typowy cykl życia komórki skóry to 1 miesiąc. U osób z łuszczycą ten proces produkcyjny może nastąpić już w kilka dni. Z tego powodu komórki skóry nie mają czasu na odpadnięcie. Ta szybka nadprodukcja prowadzi do gromadzenia się komórek skóry. Łuski zwykle rozwijają się na stawach, takich jak łokcie i kolana. Mogą jednak rozwijać się w dowolnym miejscu, w tym na: rękach, stopach, szyi, twarzy, skórze głowy; a także rzadziej na: paznokciach, ustach czy obszarze wokół genitaliów.
Przebieg łuszczycy może być ciężki lub łagodny. Niektórzy chorzy mogą przez długi czas nie doświadczać zaostrzenia łuszczycy, z kolei inni mogą mieć regularne nawroty. W związku z tym, że jest to choroba widoczna z zewnątrz, powoduje to dodatkowe obciążenie psychiczne chorego. Mylne przekonanie osób nie znających tej choroby na temat tego, że łuszczyca może być zaraźliwa powoduje często stygmatyzację chorujących na nią osób.
Trudno ocenić skalę problemu, ponieważ w przypadku aż 81% krajów nie ma informacji na temat częstości występowania łuszczycy. Z przeglądu z 2020 roku dowiadujemy się, że choroba ta najczęściej występuje w społeczeństwach wysoce rozwiniętych oraz starzejących się. Z dostępnych danych wynika, że najwięcej zachorowań obserwuje się w Europie Zachodniej – prawie 2% (1,92%), w Europie Centralnej 1,83% oraz w Północnej Ameryce – półtora procenta (1,5%). Z kolei najrzadziej łuszczyca występuje we wschodniej Azji (0,14%). W Polsce prawdopodobnie łuszczyca dotyka lekko ponad 2% (2,06%).
Z racji tego, że łuszczyca uważana jest za chorobę autoimmunologiczną, osoby na nią chorujące powinny regularnie wykonywać badania – ponieważ choroby autoimmunologiczne często „chodzą grupami” – co oznacza, że występowanie jednej choroby autoimmunologicznej znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia kolejnej. U pacjentów chorujących na łuszczycę stwierdza się najczęściej łuszczycowe zapalenie stawów, reumatoidalne zapalenie stawów, choroby tkanki łącznej, stwardnienie rozsiane, autoimmunologiczne choroby tarczycy, celiakię czy nieswoiste zapalenia jelit. Wspólna patogeneza chorób autoimmunologicznych pozostaje nadal niejasna – prawdopodobnie utrata immunotolerancji prowadzi do powstania m.in. autoreaktywnych limfocytów Th1 i Th17, które to rozpoznają autoantygeny i prowadzą do ich niszczenia w danym narządzie docelowym – dlatego też choroby autoimmunologiczne mają różne „twarze”.
Choć nie ma lekarstwa na choroby autoimmunologiczne, to wiemy, że styl życia skierowany na zmniejszenie stanu zapalnego i wsparcie układu odpornościowego często wpływa na zmniejszenie objawów czy nawet remisję choroby (remisja to okres choroby, który charakteryzuje się brakiem objawów chorobowych). Będą tu obowiązywały podstawowe zasady zdrowego stylu życia w powiązaniu z dietą i suplementacją ukierunkowaną na działanie przeciwzapalne.
W diecie należy bazować na produktach niskoprzetworzonych – a unikać żywności przetworzonej, takiej jak fastfoody, chipsy czy przetworzone słodycze, które w składzie zawierają tłuszcze trans i dużo cukrów prostych. Nadmiar cukrów prostych czy składników takich jak utwardzone oleje roślinne, czyli tłuszcze trans – może działać prozapalnie na organizm. Ważne będzie tu wsparcie mikrobioty i dostarczenie dobrej jakości tłuszczu, białka i warzyw. Świetną dietą działającą przeciwzapalnie i jednocześnie odżywiającą mikrobiotę jelitową jest dieta śródziemnomorska, bazująca na oliwie i dużej ilości świeżych warzyw. Warto również obserwować u osoby chorej reakcję na zboża czy produkty mleczne – produkty te mogą zaostrzać stan zapalny u niektórych osób, jednak ich eliminacja powinna być wprowadzana dopiero na podstawie indywidualnej reakcji organizmu.
Ważne jest również utrzymywanie masy ciała w normie. Tkanka tłuszczowa u osób otyłych wytwarza zapalne adipokiny i propaguje stan zapalny, który odgrywa główną rolę zarówno w łuszczycy, jak i towarzyszących jej chorobach. Nadmierna tkanka tłuszczowa w otyłości może również zmniejszać odpowiedź na leczenie.
Kolejną kwestią jest suplementacja.
Witamina D3
Chociaż miejscowe leczenie witaminą D jest dobrze ugruntowane i stanowi skuteczną i bezpieczną opcję leczenia w połączeniu z miejscowymi kortykosteroidami, o tyle korzystne skutki doustnej suplementacji witaminy D pozostają dotychczas niejasne. Niektóre badania nie potwierdzają związku suplementacji witaminą D ze zmniejszeniem objawów łuszczycy, z kolei są takie, w których tę korelację dostrzeżono, dlatego temat ten wymaga większej ilości dobrej jakości badań. To, co wiemy na pewno, to fakt, że osoby z niedoborem witaminy D w osoczu powinny uzupełniać jej poziom odpowiednio dobraną suplementacją doustną, aby zapobiec współistniejącym schorzeniom związanym z łuszczycą.
Omega-3
Najbardziej obiecującym suplementem diety w kontekście łuszczycy wydają się być kwasy tłuszczowe omega3 w formie EPA/DHA. W badaniach suplementacja doustna była najskuteczniejsza w badaniach trwających 3 miesiące lub dłużej.
Kwercetyna
To dietetyczny flawonoid występujący w wielu naturalnych roślinach. Szereg badań wykazało, że wykazuje ona kilka właściwości biologicznych, w tym działanie przeciwzapalne i przeciwutleniające. Badanie, które przeprowadzono na myszach wykazało działanie wyraźnie przeciwłuszczycowe – co wydaje się być obiecującym odkryciem i impulsem do badań w tym kierunku, ale na ludziach.
Probiotyki
Jelita i skóra są silnie powiązane poprzez tak zwaną „oś jelito-skóra”. U pacjentów z łuszczycą mikrobiota jelitowa wydaje się być znacznie zmodyfikowana, ze znacznie zmniejszoną liczebnością Akkermansia muciniphilia w porównaniu ze zdrowymi osobami. Randomizowane, podwójnie zaślepione, kontrolowane badanie wykazało, że pacjenci leczeni codzienną doustną dawką Lactobacillus parcasei NCC2461 wykazują zmniejszoną wrażliwość skóry i przyspieszają powrót funkcji barierowej skóry. Rozwój terapii ukierunkowanej na mikrobiotę i jej potencjalne zastosowanie w nowatorskich podejściach diagnostycznych do chorób skóry jest nadal w toku, choć wydaje się bardzo obiecującym tematem.
B12 i selen
Suplementy, które są często polecane w kontekście łuszczycy, czyli selen i witamina B12 na tę chwilę nie znajdują jednoznacznego popracia w dowodach naukowych – kilka badań potwierdza skuteczność tych suplementów w przebiegu łuszczycy, jednak wyniki badań były często sprzeczne. Jedno jest pewne – w przebiegu łuszczycy należy zadbać o prawidłowe odżywienie organizmu, dlatego też suplementacja powinna być dobierana indywidualnie, na podstawie aktualnych badań krwi i współistniejących zaburzeń zdrowotnych.
W przebiegu chorób skórnych o podłożu zapalnym szalenie ważnym zagadnieniem są kosmetyki. Należy dobierać je ostrożnie, ponieważ nie każdy „dermokosmetyk” będzie się w tym przypadku nadawał – warto mieć świadomość, że nazwa dermokosmetyki to nazwa marketingowa, i wcale nie musi oznaczać świetnej jakości produktu. Należy zwrócić uwagę na to, aby kosmetyk był jak najbardziej naturalny, a jednocześnie zawierał składniki działające przeciwzapalnie i łagodząco na skórę, w tym skórę głowy.
Jak wszędzie, tak i tu – stres może zaogniać problemy skórne. Zadbanie o dobrostan psychiczny i kontakt z naturą, a także trening uważności czy medytację wyciszająca powinno być codziennym priorytetem. Sen odpowiedniej długości i odpowiedniej jakości również będzie sprzyjał regeneracji skóry i zmniejszaniu stanu zapalnego w organizmie, więc warto o sen uważnie zadbać.
Zwolnić na chwilę – w XXI wieku to powinien być priorytet każdego z nas.

Daria Łukowska
Dietetyczka, popularyzatorka nauki.
Autorka serii na kanale YT „Wiedza na życie”
Źródła:
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S156757691730156X?via%3Dihub
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6629583/
https://www.bmj.com/content/369/bmj.m1590%20
https://www.globalpsoriasisatlas.org/en/resources
https://www.termedia.pl/Luszczyca-jako-choroba-autoimmunologiczna,56,23492,0,0.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Remisja
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30556896/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4134971/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28499194/

Zgodnie z definicją podaną przez Jona Kabat-Zinna, który to wprowadził to pojęcie do zachodnich kultur, i który stworzył najpopularniejszy model pracy z uważnością – ośmiotygodniowy trening redukcji stresu metodami mindfulness, znany jako MBSR (Mindfulness-Based Stress Reduction), uważność to „szczególny rodzaj uwagi, nieosądzającej i w pełni świadomie skierowanej na wybrany element bieżącego doświadczenia”. To skoncentrowanie uwagi na tu i teraz, poddanie się chwili obecnej. To rodzaj samoobserwacji, zatrzymania, która umożliwia przerwanie nawykowego błędnego koła, w które wpadamy w ramach reakcji na bodźce zewnętrzne lub wewnętrzne – błędnego koła sposobu myślenia lub zachowań/reakcji- najczęściej takich jak panika, lęk i inne intensywne emocje.
W ciągu ostatnich 30 lat przeprowadzonych zostało wiele badań z zastosowaniem mindfulness w leczeniu różnych problemów zdrowotnych, psychicznych i somatycznych. Metody oparte o uważność są skuteczną metodą leczenia oraz sprawdzają się jako metoda wspomagające terapie. Fundament mindfulness wywodzi się z buddyzmu, który zakłada, że akceptacja i dopuszczanie doświadczenia, bardziej niż jego unikanie, czy tłumienie, jest źródłem równowagi psychicznej i zdrowia.
Uważność to nie tylko stan, to umiejętność świadomego wyboru tego, na czym będziemy koncentrować swoją uwagę. Niemalże w każdej sekundzie dokonujemy takich wyborów. Wielu jesteśmy nieświadomi. Kiedy dajemy się ponieść silnym emocjom cały ładunek doświadczeń danej chwili, dotyka nasz na wskroś, doświadczamy intensywnie, zamiast dać tym emocjom przez nas przepłynąć. To jak rwący potok, którego bieg ciężko przerwać, potok pewnych myśli, które nie pozwalają się skoncentrować na niczym innym, by w konsekwencji zawładnąć naszą pełną uwagą. Uważność pomaga spowolnić bieg tego potoku, nadać mu nowe tory i zdystansować się do tego biegu. Kiedy dajemy się ponieść emocjom nie zwracamy uwagi na pozostałe rzeczy, które nas otaczają, zapominamy nawet o podstawowych potrzebach, jak sen, jedzenie, picie, ruch, itd. co dodatkowo rodzi przykre konsekwencje dla naszego zdrowia i samopoczucia.
Uważność to dynamiczny proces. W zależności od sytuacji czy naszego stanu samopoczucia możemy praktykować uważność z łatwością, s są momenty, gdy taka pełna świadomość przychodzi z dużym trudem. To zupełnie normalne, a praktyka czyni mistrza.
A uważność jest praktyką, wymaga regularnych ćwiczeń i konsekwencji kierowania naszej uwagi. Jest wiedzą w praktyce, dzięki której przyglądaniem się sobie, swojemu ciału, swoim emocjom i myślom, obserwujemy i odkrywamy otoczenie. To przyglądanie się wszystkiemu bez oceny ale i empatyczne ze zrozumieniem dla popełnianych błędów, z szacunkiem i wyrozumiałością dla samego siebie.
Czym jest uważność?
To otwartość i akceptacja – Nie oceniamy, zastygamy w teraźniejszości, nie uciekamy od trudnych sytuacji, ale patrzymy na nie jak obserwator, dzięki zmianie perspektywy możemy łatwiej odnajdywać kreatywne rozwiązania.
To umiejętność odpuszczania– Odpuszczamy sprawy, na które nie mamy wpływu, koncentrując się na działaniu tam gdzie, nasze moce sprawcze mają przełożenie. Nie chodzi o zimną obojętność, ale znów o akceptację i skupianie się na rozwiązaniu.
To dostrzeżenie nowej perspektywy– To wychodzenie poza utarte schematy. Szukanie w danej sytuacji lekcji i doświadczenia.
To wykazanie się cierpliwością i zaufaniem- Zarówno do siebie, jak i do innych.
To dostrzeganie szczegółów- Dostrzeganie szczegółów otoczenia, zatrzymanie się, mentalny oddech od codzienności, który pozwala na dostrzeżenie emocji i sięgnięcie do ich źródła. Zwiększamy tym samym samoświadomość, poznajemy schematy naszych reakcji na pewne sytuacje i uczymy się na nie wpływać.
Obecne czasy wymagają od nas wielozdaniowości, życia w pośpiechu, a umiejętność odnajdywania tego momentu zatrzymania się i oderwania od tego pędu zdaje się być ważnym elementem holistycznej profilaktyki zdrowia. Możesz zrobić chociaż tyle i aż tyle dla siebie.
Praktyka uważności nie wymaga dodatkowych narzędzi czy szkolenia, wystarczy twoja wola, której następstwem będzie działanie.
Nie spiesz się, zdążysz ze wszystkim we właściwym czasie.
Zrób to dla siebie.

Zakażenie dróg moczowych może być bolesne i nawracać. W tym artykule możesz przeczytać więcej o tym, które bakterie powodują infekcję dróg moczowych, a także o D-mannozie i jej wpływie na drogi moczowe.
Kobiety
Zakażenie dróg moczowych jest niezwykle powszechne wśród kobiet. 11% kobiet w wieku powyżej 18 lat ma co najmniej jedną infekcję dróg moczowych rocznie. Ale liczba ta zawiera dużą liczbę niezgłoszonych przypadków, ponieważ 50% wszystkich przypadków infekcji dróg moczowych nigdy nie dociera po pomoc do opieki zdrowotnej.1 U kobiet w wieku powyżej 65 lat ryzyko zakażenia dróg moczowych wzrasta. Niektóre kobiety uważają, że szczególnie łatwo jest uzyskać infekcję dróg moczowych po stosunku.2
Mężczyźni
Młodsi mężczyźni rzadko cierpią na infekcje dróg moczowych, ale u starszych mężczyzn jest to prawie tak powszechne, jak u starszych kobiet. Zapalenie gruczołu krokowego (zapalenie prostaty), może powodować problemy z nawracającymi infekcjami dróg moczowych.
Infekcje dróg moczowych powracają
Tym, co pogarsza jakość życia wielu, jest to, że infekcje dróg moczowych tak łatwo powracają. Spośród osób leczonych z powodu infekcji 35-53% otrzymuje jedną lub więcej dodatkowych infekcji w ciągu roku. E. coli jest przyczyną około 85% wszystkich infekcji dróg moczowych E. coli jest przyczyną około 85% wszystkich infekcji dróg moczowych. E. coli jest powszechną bakterią w jelitach, ale jeśli migruje do dróg moczowych, może powodować infekcję dróg moczowych. Aby spowodować infekcję, bakterie muszą przyczepić się do komórek powierzchniowych pęcherza moczowego. Umożliwiają to dwa różne rodzaje nitkowatych wyrostków na powierzchni E. coli. Gdy bakteria się przyczepi, może wzrosnąć i spowodować infekcję. Na szczęście istnieją naturalne substancje, które mogą zapobiegać przyłączaniu się bakterii.
Jeden rodzaj tych wypustków jest blokowany przez D-mannozę, drugi rodzaj przez proantocyjanidyny (PAC) w CranMax® (ekstrakcie z żurawiny). W rezultacie bakterie E. coli nie mogą się przyczepić, i są wypłukiwane z moczem. Bakterie kwasu mlekowego również zapobiegają przyłączaniu się E. coli i innych patogenów do wyściółki pochwy i dróg moczowych. W ten sposób zmniejsza się ryzyko migracji tych bakterii do pęcherza moczowego. Bakterie kwasu mlekowego i FOS poprawiają również równowagę flory jelitowej.
Inne bakterie, które mogą powodować infekcje dróg moczowych:
– Staphylococcus saprophyticus (4%)
– Klebsiella spp. (3%)
-Proteus spp. (3%)
– Enterobacter spp. (1.4%)
– Citrobacter spp. (0.8%)
-Enterococcus spp. (0.5%)
D-mannoza – więcej informacji
D-mannoza jest monosacharydem, który jest głównie filtrowany w nerkach i opuszcza organizm przez drogi moczowe. D-mannoza nie może być przekształcona w glikogen i dlatego nie jest przechowywana w organizmie.
Badanie D-mannozy
Kobietom z ostrym zakażeniem dróg moczowych podawano przez 3 dni 1500 mg D-mannozy 2 razy dziennie. Następnie 1 raz dziennie przez kolejne 10 dni. Rezultatem była znaczna poprawa. Wśród osób, które kontynuowały leczenie D-mannozą przez 6 miesięcy, tylko u 4,5% infekcji nawróciło w porównaniu do 33,3% pozostałych, które nie doświadczyły nawrotu dolegliwości .7
CranMax – więcej informacji
CranMax to dobrze przebadany ekstrakt z całej żurawiny, w tym ze skórek i nasion. Ekstrakt wytwarzany jest w opatentowanym procesie, w którym substancje czynne z żurawiny są zamknięte w warstwie włókien i w ten sposób chronione przed rozkładem. CranMax naturalnie zawiera wysoką zawartość PAC (proantocyjanidyn), które są silnym przeciwutleniaczem. Proantocyjanidyny znajdujące się w żurawinie różnią się od tych, które można znaleźć na przykład w czekoladzie i winogronach i mają wyjątkowo dobrą zdolność zapobiegania rozprzestrzenianiu się bakterii.
Badanie CranMax®
Suplementacja CranMax® (500 mg/dobę) przez 6 miesięcy zmniejszyła częstość występowania zakażeń dróg moczowych o 70% w porównaniu z placebo. Grupą badaną byli mężczyźni z uszkodzeniem rdzenia kręgowego, tj. grupa o wysokim ryzyku zakażenia dróg moczowych.6
Antybiotyki i zakażenia dróg moczowych
Czasami w przypadku zakażenia dróg moczowych konieczny jest cykl antybiotyków, ale niestety problemy często powracają po zakończeniu leczenia. Po podaniu antybiotyków w celach profilaktycznych ryzyko zakażenia dróg moczowych jest znacznie zmniejszone, o ile przyjmujesz antybiotyki. Ale jak tylko zakończysz leczenie, infekcja dróg moczowych powraca z taką samą częstotliwością jak wcześniej. 60 procent kobiet dostaje nową infekcję dróg moczowych w ciągu 3 miesięcy. 3,4
Oporność bakterii
Innym problemem związanym z antybiotykami jest to, że bakterie łatwo rozwijają oporność. Po miesiącu stosowania antybiotyków (trimetoprim-sulfametoksazol) 86 procent E. coli w kale i 90,5 procent E. coli w moczu było opornych na ten antybiotyk. Zwiększona również oporność na inne antybiotyki. Po zakończeniu kuracji antybiotykowej liczba bakterii opornych na antybiotyki powróciła do pierwotnego stanu po 3 miesiącach.5 Podczas wykonywania powyższego badania mierzono również oporność na antybiotyki podczas spożywania ekstraktu z żurawiny. W grupie, która otrzymała ekstrakt z żurawiny, tylko 23,7 procent E. coli w kale i 28,1 procent E. coli w moczu, odpowiednio, było opornych na antybiotyk trimetoprim-sulfametoksazol. Dodanie żurawiny nie zwiększyło odporności w trakcie badania.
Referenser
- Foxman B, Epidemiology of urinary tract infections: transmission and risk factors, incidence, and costs. Infect Dis Clin North Am 2003; 17:227-241.
2. 2 Ikaheimo R, Recurrence of urinary tract infection in a primary care setting: analysis of a 1-year follow-up of 179 women. Clin Infect Dis 1996;22:91-99.
3. Nickel JC Practical management of recurrent urinary tract infections in premenopausal women. Rev Urol 2005;7:11-17 www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16985802
4. Gupta K. Pathogenesis and management of recurrent urinary tract infecitons in women.World J Urol 1999;17:415-420. link.springer.com/article/10.1007%2Fs003450050168
5. Beerepoot MA Cranberries vs antibiotics to prevent urinary tract infections: a randomized double-blind noninferiority trial in premenopausal women. Arch Intern Med. 2011 Jul 25;171(14):1270-8. www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21788542
6. Domenici L et al. Eur Rev Med Pharmacol Sci. 2016 Jul;20(13):2920-5.
7. Hess MJ et al. Spinal Cord. 2008 Sep;46(9):622-6

Czy często czujesz się zmęczony, wykończony i nie nadążasz z życiem?
Nie jesteś sam. Stres jest jedną z najczęstszych przyczyn chorób. Ale są sposoby na powrót do życia, odzyskanie energii i równowagi, a większość kroków ku temu, możesz podjąć sam.
Może życie już nigdy nie będzie takie samo – prawdopodobnie będzie znacznie lepsze.
Reakcja na stres jest pierwotną funkcją przetrwania.
W pewnym uproszczeniu często mówi się, że bez tej pierwotnej reakcji na stres nie żylibyśmy ponad 10 000 lat temu długo jako myśliwi i zbieracze nieco. Kiedy zostaliśmy zaatakowani, organizm potrzebował dodatkowej siły, reakcji hormonalnej, zapewniającej szybszy bieg, by uciekać lub abyśmy mogli walczyć o swoje życie.
Ale reakcja na stres jest o wiele bardziej różnorodna – a przede wszystkim ważna dla nas od rana do wieczora, każdego dnia.
Nasze ciała są całkowicie zależne od reakcji na stres.
Potrzebujemy go, aby radzić sobie z trudnościami fizycznymi i psychicznymi oraz regulować i równoważyć procesy zachodzące w organizmie. Wstawanie rano, radzenie sobie z infekcją lub urazem, radzenie sobie z zadaniem, nieprzewidzianym wydarzeniem lub po prostu „chwytanie” rzeczy – wszystko to wymaga sprawnych nadnerczy, które zapewniają odpowiednią reakcję na stres.
Dużym problemem nie jest sama reakcja na stres, ale brak zdolności organizmu do szybkiego powrotu do zdrowia.
Na co dzień często towarzyszy nam stres o niskiej intensywności, który rzadko lub nigdy nas nie puszcza. Na co dzień przypisanych jest nam wiele ról, jesteśmy idealną matką, koleżanką, żoną, stawia się przed nami coraz większe wymagania, dzisiejsze czasy wymagają abyśmy byli ciągle w ruchu, nie dbając zbytnio o odżywianie, odpowiednią ilość ruchu, cy po prostu czerpania radości z życia. Priorytetem dobrej kondycji psychicznej i fizycznej jest umiejętność organizmu do szybkiego powrotu do zdrowia – zamiast się koncentrować na wzmacnianiu organizmu, dbamy bardziej o nasze auta niż o własne zdrowia, zużywamy nasze zdrowotne opony i wreszcie jeździmy na felgach swojego zdrowia. Ciągle podwyższony poziom hormonów stresu we krwi obciąża organizm.
Stres wytrąca organizm z równowagi.
To właśnie podwzgórze, obszar śródmózgowia, który wraz z przysadką mózgową zapewnia utrzymanie równowagi chemicznej organizmu jak i najlepsze funkcjonowanie naszych podstawowych procesów życiowych. Podwzgórze łączy układ nerwowy z układem hormonalnym. Działa jak termostat, który nieustannie skanuje naszą obecną sytuację, decyduje, które hormony uwolnić i w jakiej ilości. Podwzgórze otrzymuje dużą ilość informacji, zarówno z wnętrza ciała, jak i z naszego otoczenia. Słucha naszych myśli i pomysłów, odnotowuje temperaturę ciała, równowagę chemiczną, zmęczenie i ciśnienie krwi. Na podwzgórze wpływają stresory, takie jak stres emocjonalny, poczucie bezradności, infekcje, szok i urazy. Również światło otoczenia, temperatura, zmiany pór roku i dane pochodzące z naszych pięciu zmysłów (wzroku, smaku, słuchu, dotyku i węchu) wpływają na to, jakie hormony wytwarza podwzgórze. Podwzgórze komunikuje się z przysadką mózgową, głową gruczołów hormonalnych organizmu, za pośrednictwem tzw. neurohormonów. Te neurohormony kontrolują równowagę hormonalną organizmu, blokując lub stymulując uwalnianie hormonów przysadkowych. Z kolei przysadka mózgowa kontroluje większość innych gruczołów hormonalnych organizmu i ich wydzielanie. To właśnie przysadka stymuluje tarczycę do uwalniania hormonów, które między innymi kontrolują metabolizm. Przysadka mózgowa stymuluje również uwalnianie naszych hormonów płciowych i oksytocyny (hormonu dobrego samopoczucia), a także hormonów wzrostu organizmu i procesów metabolicznych – a także stymuluje wydzielanie hormonów stresu nadnerczy.
Jak wspierać nadnercza?
W rzeczywistości jest wiele rzeczy, które możesz zrobić sam, aby dość szybko poprawić kondycję nadnerczy. Chodzi zarówno o prostsze rzeczy, takie jak picie wody z solą morską i przyjmowanie suplementów, jak i o większe rzeczy, takie jak odwaga uchwycenia swojego życia i zmiany go na lepsze. Łatwo jest czuć się bezsilnym i oddać odpowiedzialność za swoje dobre samopoczucie w ręce innych, pracodawcy, który stresuje się niemożliwymi wymaganiami, partnera, który nie rozumie, i przyjaciół, którzy mówią tylko o sobie. Ważne jest, aby pamiętać, że żyjesz dla własnego dobra. Oddanie odpowiedzialności za swoje dobre samopoczucie w ręce innych jest jak oddanie im władzy nad swoim życiem. Nie możesz tego robić. Musisz odzyskać władzę nad swoim życiem, abyś mógł zamiast tego stworzyć egzystencję, która jest satysfakcjonująca, zabawna i wypełniona ludźmi, którzy chcą dla Ciebie dobrze.
Warto przejrzeć się spożyciu składników odżywczych i być może wspierać organizm suplementami, aby najpierw zwiększyć swoją energię i energię do działania w ten sposób. Oto kilka z nich, od których możesz zacząć:
– Witaminy z grupy B, zwłaszcza B5, B6 i B3, są dobre dla zapewnienia nadnerczom dodatkowej energii.
Zachęcam też do spożywania dodatkowej porcji błonnika, takiego jak łuski nasion babki płesznik i zioła, które pomagają w oczyszczaniu i chronią jelita przed uszkodzeniem.
Może potrzebujesz więc suplementacji, ale także bardziej ogólnych zmian stylu życia. Konsultacja z ekspertem z zakresu profilaktyki zdrowia i radzenia sobie ze stresem jest nieocenionym wsparciem w drodze powrotnej do bardziej zrównoważonego życia
Jeśli zaburzenia równowagi emocjonalnej powstają w oparciu o niekorzystną sytuację życiową, nie jest łatwo wyjść na prostą samymi suplementami. Musimy znaleźć potrzebną zmianę, abyśmy nie znaleźli się ponownie w tej samej sytuacji.
Czy jestem nieszczęśliwy w miejscu pracy, czy to zbyt duży stres? Czy mam niezrównoważony wolny czas ze zbyt dużą ilością ćwiczeń i zbyt małą regeneracją? Musimy dokonać przeglądu całej sytuacji życiowej.
Niektórzy porównują florę jelitową do ogrodu, z którego musimy usuwać „chwasty” tj. niechciane bakterie, uzupełniać ogród o nowe pożyteczne szczepy bakterii, a także zapewnić „nawóz” dla tych symbiotycznych bakterii. Jakie są objawy, które sugerują, że powinieneś bardziej zadbać o swoich najlepszych przyjaciół-bakterie?
Oznaki braku równowagi we florze jelitowej
– Problemy żołądkowe, takie jak IBS, zaparcia, biegunki, zgaga lub obrzęki
– Bezsenność
– Wysypki skórne i alergie
– Wzmożone łaknienie cukru
– Niewyjaśnione zmęczenie lub wycerpanie
– Problemy ze zdrowiem psychicznym, takie jak depresja lub lęki
– Choroby autoimmunologiczne, takie jak zaburzenia tarczycy, reumatoidalne zapalenie stawów lub cukrzyca typu 1.
– Przyrost lub utrata masy ciała bez wyjaśnienia (1).
Usuwanie chwastów – Usuwanie szkodliwych bakterii
Wiele bakterii i mikroorganizmów, które postrzegamy jako mniej mile widziane w jelitach, może być dla nas dobrych, pod warunkiem, że występują w mniejszej proporcji. Dlatego nie chodzi o całkowite pozbycie się większości z nich, ale o wzmocnienie tych szczepów, które faktycznie służą naszemu zdrowiu. Czasami grupa mniej pożytecznych bakterii przejmują kontrolę, a to dlatego, że rozwijają się dynamiczniej dzięki sprzyjającym warunkom, jakie im tworzymy naszym stylem życia. Kiedy w naszej diecie znajdziemy tylko kilka różnych rodzajów roślin, prowadzimy siedzący tryb życia, stresujemy się, nie śpimy lub śpimy zbyt mało, kolonie pożytecznych bakterii w naszych jelitach mają tendencję do zmniejszzzania się, a bakterie wywołujące zły stan zdrowia namnażają się.
Co wyeliminować dla zdrowej flory jelitowej
To, co powinieneś usunąć, to przede wszystkim
1) Pokarmy prozapalne
2) Patogeny – czyli niechciane grzyby (takie jak candida), bakterie lub pasożyty.
Dobrze jest również myśleć o ćwiczeniach, dobrej jakości śnie i zmniejszeniu ekspozycji/reakcji na stres.
Usuń pokarm prozapalne
Niektóre z najbardziej prozapalnych pokarmów, jakie znamy, to:
– Alkohol
– Gluten
– Dodatki z gotowej żywności
– Rafinowany cukier i skrobia
– Tłuszcze trans z gotowych produktów spożywczych/dań, lub z olejó roślinnych podgrewanych w wysokich temperaturach (2).
Usuń niechcianych gości ze swoich jelit
Jeśli masz którykolwiek z powyższych objawów, istnieje prawdopodobieństwo, że cierpisz nabrak równowagi w florze jelitowej. Jeśli chcesz wiedzieć, czy jesteś po bezpiecznej dla równowagi jelitowej stronie, możesz wykonać test z kału. Wtedy dowiesz się więcej o tym, których pożytecznych bakterii Ci brakuje i które szkodliwe są obecne w jelitach. Często dobrze jest uzyskać pomoc w interpretacji testu i określeniu, które środki są najbardziej skuteczne. Na przykład możesz zwrócić się do terapeuty żywieniowego lub kogoś, kto posiada wiedzę z zakresu medycyny funkcjonalnej.
Pierwsza pomoc przeciwko szkodliwym mikroorganizmom w jelicie
W naturze istnieją substancje, które są pomocne w walce z niechcianymi gośćmi w jelitach. To, co należy wybrać, zależy od tego, które patogeny się osiedliły, ale ogólnie substancje wspierające równowagę jelitową to:
– Olej z oregano. Zawiera karwakrol, który, jak wykazano, zatrzymuje wzrost kilku szkodliwych bakterii (3)
– Piołun. To również może hamować szkodliwe bakterie (4), a badanie potwierdza, że suplementacja piołunem zmienia równowagę między bakteriami związanymi z nadwagą i złym stanem zdrowia (5). Być może jest to powód, dla którego kobiety z nadwagą i cukrzycą związaną z ciążą otrzymały zwiększony poziom substancji zwiększających metabolizm, gdy przyjmowały suplementy piołunu (6).
– Pau d’Arco. Candida jest powszechnym niepożądanym grzybem w naszych jelitach. Wykazano, że Pau d’Arco jest w stanie zapobiegać zakażeniu Candida, a tym samym poprawiać jakość życia kobiet (7).
– Goździki. Zioło to wykazano w badaniach, że ma działanie przeciwbakteryjne kilka z naszych najczęstszych szkodliwych szczepów bakteryjnych (8) Antybiotyki uratowały wiele istnień ludzkich i absolutnie powinny być stosowane w razie potrzeby. Wiele razy jest używany od niechcenia, a następnie może niepotrzebnie zabić również dobre bakterie w jelicie.
Zasiej nowe nasiona – więcej symbiotycznych bakterii
Aby pomóc nam zrównoważyć florę jelitową, możemy również przyjmować suplementy probiotycznych bakterii. Nie zawsze mogą one osadzać się w naszych jelitach, ale są tam tak długo, jak długo je przyjmujemy. Niemniej jednak mają one wiele pozytywnych skutków dla naszej flory jelitowej, a także funkcjonowania naszych jelit.
Częste pytania dotyczące suplementacji bakterii
Kto powinien przyjmować dodatkowe bakterie kwasu mlekowego?
Jeśli masz objawy braku równowagi w florze jelitowej lub trawieniu, możesz skorzystać z suplementacji bakteriami kwasu mlekowego. Pożyteczne bakterie mają wiele zalet, w tym:
– Wspomagają trawienie
– Zajmują miejsce w jelicie i zapobiegają osadzaniu się tam szkodliwych bakterii
– Tworzą witaminy i inne korzystne dla zdrowia substancje, takie jak kwas masłowy
– Wspierają kondycję ścian jelita i błon śluzowych jelit, zapewniając silniejszą barierę przed niepożądanymi bakteriami i substancjami przeciekającymi.
– Przekształcaj substancje, aby były łatwiej wchłaniane do jelita.
Kiedy powinienem przyjmować suplementy z probiotykami?
Bakterie są głodne i potrzebują pożywienia, aby przetrwać w jelit, gdzie robią dobrą robotę. Dlatego należy je spożywać z posiłkiem lub razem z prebiotykami, które są uzupełnieniem błonnika, z którego bakterie mogą czerpać pożywienie.
Co jeśli mój żołądek źle reaguje na dodatkowe bakterie?
Może się zdarzyć, że dostaniesz gazów i poczujesz, że twój żołądek jest spuchnięty przez pierwsze kilka dni, kiedy bierzesz dodatkowe bakterie. Jeśli problemy będą się utrzymywać, może to oznaczać, że żołądek nie jest w formie, aby otrzymać tę pomoc. Może jelito jest bardzo zaognione lub masz SIBO (przerost bakteryjny jelita cienkiego), co oznacza, że musisz pracować nad bardziej podstawowym zdrowiem jelit. Jeśli potrzebujesz, uzyskaj pomoc od terapeuty żywieniowego lub osoby posiadającej wiedzę z zakresu medycyny funkcjonalnej.
Czy są produkty zawierjące naturalnie bakterie symbiotyczne?
Tak, są i są to pokarmy fermentowane, takie jak kimchi, kombucha lub kiszona kapusta. Na przykład, gdy włożysz białą kapustę do solanki, bakterie kwasu mlekowego, które są naturalnie obecne na kapuście, zaczynają rosnąć i tworzyć coś smacznego i zdrowego.
Suplementy zawierające pożyteczne bakterie
Kiedy dobre bakterie rozwijają się w naszych jelitach, wytwarzają substancje i witaminy, które przynoszą nam korzyści. Jednym z nich jest kwas masłowy. Substancja ta ma działanie przeciwzapalne i może zrównoważyć florę jelitową, dzięki czemu rozwijają się bardziej korzystne bakterie. Kwas masłowy odgrywa również ważną rolę w zdrowiu mózgu (9). Aby skorzystać z bakterii tworzących kwas masłowy i skorzystać z samego kwasu masłowego, możesz zdecydować się na przyjmowanie suplementów.
Dotarczajmy nawozu do naszego ogrodu-pożywkę dla bakterii
Ostatnim krokiem dla zrównoważonej flory jelitowej jest dokarmianie dobrych bakterii, aby się rozwijały. Bakterie, które mają wystarczająco dużo swoich ulubionych włókien roślinnych, będą chciały poczuć się jak w domu w jelitach, a Ty uzyskasz korzyści z wielogatunkowej flory jelitowej.
Skąd mam wiedzieć, czy potrzebuję prebiotyków?
Jeśli wiesz, że nie jesz wielu różnych roślin lub masz problemy, które wskazują na brak równowagi w florze jelitowej, możesz skorzystać z prebiotyków. W książce „Happy Food” Henrika Ennarta i Niklasa Ekdahla opisano, że jedząc 30 różnych rodzajów roślin każdego tygodnia, uzyskujemy najlepszy efekt dla naszej flory jelitowej. Mogą to być rośliny strączkowe, owoce, jagody i warzywa. Brzmi jak dużo? Policz dla siebie, ile Ty jesz. Jeśli nie osiągniesz 30, może to być coś, do czego należy dążyć. Po prostu podwajając tę liczbę z 5 do 10 tygodniowo, uzyskasz wskazany efekt (10).
Dlaczego powinniśmy jeść tak wiele różnych roślin?
Różne bakterie chcą ucztować na różnych rodzajach błonnika. Jedne bakterie może cieszyć jedzenie błonnika z ciecierzycy, podczas gdy inne wolą kiwi 🙂 Jedząc wiele różnych odmian warzywi owoców, upewniasz się, że bakterie mają szwedzki stół z ulubionymi włóknami do wyboru.
Paliwo dla flory jelitowej
Jeśli chcesz, możesz uzyskać dodatkowy błonnik ze względu na bakterie jelitowe i użyć roślin, które są szczególnie dobre dla zrównoważonej flory jelitowej.
– Prebiotyki to pokarm bakterii w najczystszej postaci. Mogą one mieć nazwy takie jak włókno guar, oligofruktoza, inulina i arabinogalaktan. Dodatkowe prebiotyki mogą mieć wpływ na zdrowie jelit. Grupa, która otrzymała dodatkowe prebiotyki, wykazała po 3 miesiącach zmniejszoną częstość występowania stanu zapalnego w jelicie (11).
– Skrobia oporna jest prebiotykiem, który zmieniając skład flory jelitowej, może mieć pozytywny wpływ na równowagę wagową. Osoby z nadwagą, które otrzymały wyjątkowo odporną skrobię, były w stanie poprawić skład flory jelitowej, a następnie obniżyć poziom cukru we krwi (12)
– Kurkuma ma wiele pozytywnych skutków dla flory jelitowej: bardziej korzystne szczepy bakteryjne, wzmacnia jelita. Ponadto otrzymujesz pozytywną spiralę, w której dobra flora jelitowa może z kolei uczynić kurkumę bardziej biodostępną (13).
– Liście oliwne. Jednym z najbardziej bogatych w przeciwutleniacze, jakie znamy, są liście oliwne. Fenole w liściach oliwnych zawierają przeciwutleniacze, które mogą tuczyć dobre bakterie (14).
Odniesienia:
- https://www.piedmont.org/living-better/signs-of-poor-gut-health
- Guerreiro CS, Calado Â, Sousa J, Fonseca JE. Diet, Microbiota, and Gut Permeability-The Unknown Triad in Rheumatoid Arthritis. Front Med (Lausanne). 2018;5:349. Published 2018 Dec 14. doi:10.3389/fmed.2018.00349 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6302746/
- Nostro A, Papalia T. Antimicrobial activity of carvacrol: current progress and future prospectives. Recent Pat Antiinfect Drug Discov. 2012 Apr;7(1):28-35. doi: 10.2174/157489112799829684. PMID: 22044355. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22044355/
- Suganthi Appalasamy, Kiah Yann Lo, Song Jin Ch’ng, Ku Nornadia, Ahmad Sofiman Othman, Lai-Keng Chan, „Antimicrobial Activity of Artemisinin and Precursor Derived from In Vitro Plantlets of Artemisia annua L.”, BioMed Research International, vol. 2014, Article ID 215872, 6 pages, 2014. https://doi.org/10.1155/2014/215872
- Wicks S, Taylor CM, Luo M, et al. Artemisia supplementation differentially affects the mucosal and luminal ileal microbiota of diet-induced obese mice. Nutrition. 2014;30(7-8 Suppl):S26-S30. doi:10.1016/j.nut.2014.02.007 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4197130/
- Sun X, Sun H, Zhang J, Ji X. Artemisia Extract Improves Insulin Sensitivity in Women With Gestational Diabetes Mellitus by Up-Regulating Adiponectin. J Clin Pharmacol. 2016 Dec;56(12):1550-1554. doi: 10.1002/jcph.755. Epub 2016 Jun 2. PMID: 27119600. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27119600/
- Zullo MA, Schiavi MC, Di Pinto A, Prata G, Scudo M, Luffarelli P, Oliva C. Efficacy and safety of oral administration of a product based on hydroxytyrosol as preventive therapy for recurrent vulvo-vaginal candidosis: a prospective observational pilot study. Eur Rev Med Pharmacol Sci. 2020 Jul;24(13):7427-7432. doi: 10.26355/eurrev_202007_21911. PMID: 32706082. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32706082/
- Mostaqim S, Saha SK, Hani U, Paul SK, Sharmin M, Basak S, Begum SA, Salma U, Shahabuddin MS. Antibacterial Activities of Clove (Syzygium aromaticum) Extracts Against Three Food Borne Pathogens: Staphylococcus aureus, Escherichia coli and Pseudomonas aeruginosa. Mymensingh Med J. 2019 Oct;28(4):779-791. PMID: 31599241. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31599241/
- Parada Venegas D, De la Fuente MK, Landskron G, González MJ, Quera R, Dijkstra G, Harmsen HJM, Faber KN, Hermoso MA. Short Chain Fatty Acids (SCFAs)-Mediated Gut Epithelial and Immune Regulation and Its Relevance for Inflammatory Bowel Diseases. Front Immunol. 2019 Mar 11;10:277. doi: 10.3389/fimmu.2019.00277. Erratum in: Front Immunol. 2019 Jun 28;10:1486. PMID: 30915065; PMCID: PMC6421268. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30915065/
- Happy food 2.0 om hur måltiden och lyckan hänger ihop : massor av recept / Niklas Ekstedt & Henrik Ennart
- Neyrinck AM, Rodriguez J, Zhang Z, Seethaler B, Sánchez CR, Roumain M, Hiel S, Bindels LB, Cani PD, Paquot N, Cnop M, Nazare JA, Laville M, Muccioli GG, Bischoff SC, Walter J, Thissen JP, Delzenne NM. Prebiotic dietary fibre intervention improves fecal markers related to inflammation in obese patients: results from the Food4Gut randomized placebo-controlled trial. Eur J Nutr. 2021 Sep;60(6):3159-3170. doi: 10.1007/s00394-021-02484-5. Epub 2021 Feb 5. PMID: 33544206; PMCID: PMC8354918. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33544206/
- Johnstone AM, Kelly J, Ryan S, Romero-Gonzalez R, McKinnon H, Fyfe C, Naslund E, Lopez-Nicolas R, Bosscher D, Bonnema A, Frontela-Saseta C, Ros-Berruezo G, Horgan G, Ze X, Harrold J, Halford J, Gratz SW, Duncan SH, Shirazi-Beechey S, Flint HJ. Nondigestible Carbohydrates Affect Metabolic Health and Gut Microbiota in Overweight Adults after Weight Loss. J Nutr. 2020 Jul 1;150(7):1859-1870. doi: 10.1093/jn/nxaa124. PMID: 32510158. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32510158/
- Jabczyk M, Nowak J, Hudzik B, Zubelewicz-Szkodzińska B. Curcumin and Its Potential Impact on Microbiota. Nutrients. 2021;13(6):2004. Published 2021 Jun 10. doi:10.3390/nu13062004 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8230423/
- Ozdal T, Sela DA, Xiao J, Boyacioglu D, Chen F and Capanoglu E. The Reciprocall Interactions between Polyphenols and Gut Microbiota and Effects on Bioaccessibility. Nutrients 2016; 8: 1-36. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4772042/