Gdzie leży źródło i początek systemów leczniczych? Teresa Jaroszyńska, ekspertka Holistic Polska 24.02.2022

Wszystko zaczęło się od roślin, to one stanowiły środek leczniczy i jako pierwsze były wykorzystywane w leczeniu różnych schorzeń.

Na świecie istnieje ok. 500 000 gatunków roślin, a zbadanych fitochemicznie jest dopiero 1%. Wciąż istnieje potencjał do odkrywania nowych związków aktywnych biologicznie. Do dobrze zbadanych należy kurkuma (Curcuma longa), używana powszechnie jako przyprawa. Głównym jej składnikiem jest kurkumina (diferuloilometan), która jest polifenolem i jest  najlepiej zbadanym aktywnym składnikiem kurkumy, wszechstronnie stosowanej w medycynie ajurwedyjskiej.

Kurkuma wykazuje właściwości przeciwutleniające, chroni przed wolnymi rodnikami; poprzez działanie przeciwzapalne obniża poziom histaminy i prawdopodobnie zwiększa produkcję naturalnego kortyzonu przez nadnercza. Z jej właściwości przeciwutleniających wynika działanie hepatoprotekcyjne – chroni wątrobę przed związkami toksycznymi dzięki zdolności do zmniejszania powstawania cytokin prozapalnych.

Kolejnym jej działaniem jest kardioprotekcja. Kurkuma wykazuje działanie  ochronne układu sercowo-naczyniowego poprzez obniżanie cholesterolu i trójglicerydów, zmniejszanie podatności lipoprotein o niskiej gęstości (LDL) na peroksydację lipidów oraz hamuje agregację płytek krwi, co poprawia krążenie.

Kurkuma pomocna jest również w leczeniu wrzodów żołądka, co wykazano w otwartym badaniu przeprowadzonym na 25 pacjentach ze zdiagnozowanym owrzodzeniem żołądka. Uczestnikom badania podawano 5 razy dziennie 600mg kurkumy w proszku. Po 4 tygodniach u 48% pacjentów wrzody całkowicie zagoiły się, a po 12 tygodniach efekt całkowitego wygojenia  wrzodów nastąpił u 76% badanych.

Obiecująca jest rola kurkuminy w leczeniu nowotworów. Jej działanie antymutagenne pomaga zapobiegać przerzutom nowotworów po chemio- lub radioterapii. Działanie przeciwnowotworowe kurkumy i kurkuminy wynika z działania antyoksydacyjnego i przeciwutleniającego oraz zdolności do pośredniego zwiększania poziomu glutationu.

Kurkuma ma udowodnione właściwości przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwdrobnoustrojowe, hepatoprotekcyjne, immunostymulujące, antyseptyczne i antymutagenne.

Cały naukowy świat prowadzi badania i intensywnie poszukuje nowych strategii w celu zwiększania biodostępności tej w dalszym ciągu obiecującej rośliny.

Przepis na napój na bazie kurkumy

Składniki na dwie osoby:

– 1 łyżeczka kurkumy w proszku lub 2cm korzenia kurkumy

– ½ łyżeczki mielonego imbiru lub 1cm korzenia imbiru

– 300ml mleka roślinnego

– kilka ziarenek kardamonu

– 2 łyżeczki oleju kokosowego

– 1łyżeczka miodu

– szczypta cynamonu.

Świeżą kurkumę i imbir zetrzeć na tarce (sproszkowane zmieszać), W garnuszku podgrzać mleko roślinne, dodać pozostałe składniki, podgrzewać ciągle mieszając do niewielkiego spienienia, następnie przelać do filiżanek i posypać cynamonem. SMACZNEGO.

A dla niecierpliwych i oczekujących bardziej spektakularnych efektów firma Holistic proponuje gotowy ekskluzywny produkt Holistic Kurkumin Liposomal – suplement diety zawierający standaryzowany  ekstrakt z kurkumy z 95% kukuminoidów, zamknięty w liposomach, dzięki czemu kurkuminoidy, czyli substancje czynne mają wysoką biodostępność.

 

Teresa Jaroszyńska
Specjalista ds. produktów Holistic Polska

 

 

 

Źródło:

1/ M. Nagpal i in., Role of curcumin in systemic and oral health: An overview,

Journal of Nat Science, Biol and Med, 2013.

 

 

Witamina C ułatwia regenerację po uszkodzeniu mózgu 21.02.2022

Kiedy doznajemy urazu głowy, takiego jak upadek czy uderzenie w głowę, niektóre negatywne konsekwencje mogą być spowodowane późniejszym stresem oksydacyjnym. Badania pokazują, że wzbogacenie diety o przeciwutleniacze, takie jak witamina C, może przyspieszyć powrót do zdrowia.

Przebycie urazowego uszkodzenia mózgu może zmienić całe Twoje życie
Powrót do pełnej sprawności może zająć trochę czasu, a znalezienie sposobów na przyspieszenie rekonwalescencji jest bezcenne. W wyniku urazu mózgu wzrasta stres oksydacyjny w mózgu, co może prowadzić do jeszcze bardziej rozległych uszkodzeń (1). W tym wypadku warto wiedzieć, że przeciwutleniacze, takie jak aminokwasy, witaminy C i E, NAC (który z kolei stymuluje produkcję glutationu, progesteron i ekstrakt z pestek winogron mają pozytywne działanie lecznicze (2).

Witamina C w uszkodzeniu mózgu
Witamina C jest ważnym przeciwutleniaczem, który może wychwytywać wolne rodniki wywołujące stres oksydacyjny i jest kofaktorem w wielu reakcjach biochemicznych. W przypadku choroby i kontuzji organizm wykorzystuje są większe ilości witaminy, więc ich zapasy szybko się wyczerpują. Kilka małych badań wykazało, że niedobór witaminy C jest powiązany ze spowolnioną rekonwalescencją w przypadku uszkodzenia mózgu.

Witamina C może poprawić regenerację po uszkodzeniu mózgu:
–  Zmniejsza utlenianie kwasów tłuszczowych
–  Wychwytuje wolne rodniki
–  Redukuje zapalne substancje sygnalizacyjne
–  Uszczelnia naczynia krwionośne
–  Zmniejsza obrzęk mózgu. (3)

Przeciwutleniacze optymalizują regenerację 
Przegląd kilku badań podsumowujących skutki stosowania przeciwutleniaczy w przypadku uszkodzenia mózgu stwierdza: „Dzięki stosowaniu przeciwutleniaczy w procesie leczenia można znacząco zmniejszyć stres oksydacyjny, który następuje po uszkodzeniu mózgu i zoptymalizować czas powrót do zdrowia pacjenta”.

 

Odniesienia

  1. Rodríguez-Rodríguez A, Egea-Guerrero JJ, Murillo-Cabezas F, Carrillo-Vico A. Oxidative stress in traumatic brain injury. Curr Med Chem. 2014 Apr;21(10):1201-11. doi: 10.2174/0929867321666131217153310. PMID: 24350853. ttps://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24350853
  2. Shen Q, Hiebert JB, Hartwell J, Thimmesch AR, Pierce JD. Systematic Review of Traumatic Brain Injury and the Impact of Antioxidant Therapy on Clinical Outcomes. Worldviews Evid Based Nurs. 2016 Oct;13(5):380-389. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27243770/
  3. Leichtle SW, Sarma AK, Strein M, Yajnik V, Rivet D, Sima A, Brophy GM. High-Dose Intravenous Ascorbic Acid: Ready for Prime Time in Traumatic Brain Injury? Neurocrit Care. 2020 Feb;32(1):333-339. doi: 10.1007/s12028-019-00829-x. PMID: 31440996.https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31440996/
Witamina D poprawia samopoczucie fizyczne i psychiczne w chorobie zwyrodnieniowej stawów 18.02.2022

Niektóre warianty genów wpływają na ilość witaminy D, której potrzebujesz. Duńskie badanie, w którym obserwowano badanych w miesiącach zimowych wykazało pozytywne efekty wprowadzenia do diety żywności wzbogaconej witaminą D i ekspozycji na oświetlenie imitujące światło słoneczne.

Choroba zwyrodnieniowa stawów jest bolesna i jest jedną z najczęstszych przyczyn niepełnosprawności. Oznacza utratę tkanki chrzęstnej, która znajduje się w naszych stawach i zapewnia im mobilność. Chociaż istnieje kilka teorii na temat występowania choroby zwyrodnieniowej stawów, jej etymologia nie jest do końca jasna.

Witamina D i zdrowie stawów

Rola witaminy D dla zdrowia stawów jest już powszechnie znana i jest czynnikiem wpływającym  na prawidłową kondycję tkanki chrzęstnej, kości, ale także i mięśni. Zmiany występujące w tych strukturach prowadzą do rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawów. Badania pokazują, że witamina D może stymulować wydzielanie substancji budujących chrząstkę.

Wcześniejsze badania nad związkiem między witaminą D a chorobą zwyrodnieniową stawów przeprowadzono w późniejszych stadiach choroby, dlatego naukowcy byli ciekawi, czy poziom witaminy D może mieć znaczenie także we  wcześniej fazie rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawów.

Niższy poziom witamy D potęguje ból

Oprócz wzmacniania stawów odpowiedni poziom witaminy D może również złagodzić ból. Niższy poziom witaminy D sprawia, że ​​nerwy i mięśnie są bardziej wrażliwe na ból, a pacjenci cierpiący na przewlekły ból są bardziej podatni na jego odczuwani, jeśli mają niski poziom witaminy D.  Może to być również powodem, dla którego niedobór witaminy D pogarsza chorobę zwyrodnieniową stawów.

Związek między chorobą zwyrodnieniową stawów a witaminą D

48 pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów i 48 osób z grupy kontrolnej musiało wykonać testy fizyczne, wypełnić test psychologiczny i przesłać próbki krwi do analizy na zawartość witaminy D.

Wyniki wykazały, że pacjenci z chorobą zwyrodnieniową stawów mieli znacznie niższy poziom witaminy D. Ponadto im niższy poziom, tym większy ból odczuwali pacjenci. Osoby z niedoborem również przeszły testy fizyczne gorzej niż pozostali uczestnicy.

Jeśli chodzi o parametry psychiczne, u pacjenci z niedoborem witaminy D częściej występowały stany lękowe i depresyjne. Utrzymywali też mniej kontaktów towarzyskich niż pozostali uczestnicy.

 

Co było pierwsze, jajko czy kura?

Czasami w badaniach obserwacyjnych może być trudno dowiedzieć się, co było pierwotną przyczyną stanu chorobowego. Z pewnością choroba zwyrodnieniowa stawów utrudnia wyjście na słońce i poruszanie się. A zatem ekspozycja na słońce latem, wywołująca syntezę witaminy D jest utrudniona.

Jeden z badaczy komentuje również: „Pacjenci, którzy zgłaszają, że częściej się poruszają i są aktywni fizycznie, utrzymują więcej kontaktów towarzyskich niż pozostali uczestnicy badania, ale ponadto mają więcej  możliwości przebywania na słońcu”.

 

Odniesienia

Alabajos-Cea A, Herrero-Manley L, Suso-Martí L, Viosca-Herrero E, Cuenca-Martínez F, Varangot-Reille C, Blanco-Díaz M, Calatayud J, Casaña J. The Role of Vitamin D in Early Knee Osteoarthritis and Its Relationship with Their Physical and Psychological Status. Nutrients. 2021; 13(11):4035. https://doi.org/10.3390/nu13114035

Holistyczny model wspierania zdrowia tarczycy w przebiegu Hashimoto. 15.02.2022

W ostatnim czasie sporo mówi się o wyraźnym wzroście zachorowalności na choroby tarczycy, w tym głównie niedoczynności tarczycy oraz choroby autoimmunologicznej tarczycy- Hashimoto. Nieprawidłowe funkcjonowanie tarczycy diagnozowane jest u około 22% społeczeństwa. To jedna z dziesięciu najczęściej występujących chorób przewlekłych wśród kobiet. Coraz więcej badań pokazuje, jak ważną rolę w przywracaniu równowagi w pracy tarczycy odgrywa właściwa dieta i suplementacja, a także czynniki dodatkowe związane ze stylem życia i redukcją stresu.

Czym jest choroba Hashimoto?
Choroba Hashimoto, czyli przewlekłe limfocytowe zapalenie tarczycy, jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym. W normalnych warunkach układ immunologiczny chroni organizm przed zakażeniami. W tym przypadku natomiast w wyniku nieprawidłowego pobudzenia układu immunologicznego dochodzi do powstawania przeciwciał przeciwko własnej tarczycy. Powoduje to przewlekłe, niebolesne zapalenie tarczycy, powoli (przez lata) niszczące ten gruczoł i prowadzące do zmniejszenia produkcji hormonów. Choć częstość występowania choroby Hashimoto zwiększa się z wiekiem (zwłaszcza u osób po 60. rż.), choroba występuje również u osób młodych i dzieci w miarę stopniowego niszczenia gruczołu tarczowego i zmniejszania się produkcji hormonów tarczycy; mogą mieć również różne nasilenie – od łagodnego do bardzo ciężkiego.

Wbrew pozorom Hashimoto to nie tylko choroba tarczycy, ale także wątroby i nadnerczy, stąd ważnym elementem profilaktyki i leczenia jest też działanie ukierunkowane dobrą kondycję tych organów. Wątroba to miejsce konwersji T4 do T3 i syntezy białek nośnikowych dla hormonów tarczycy, w tym TBG (globuliny wiążącej hormony tarczycy). Nadnercza to z kolei narządy produkujące hormony np. kortyzolu odpowiedzialnego za udział w odpowiedzi na stres psychiczny i fizyczny (np. zakażenie lub uraz), ale jest też niezbędny do prawidłowej konwersji T3 i T4, stąd istotna korelacja z kondycją tarczycy.

Jak wspierać proces leczenia Hashimoto?


Nie możemy zmienić naszych genów, ale możemy spowodować remisję choroby, zmieniając dietę i usuwając czynniki, które ją wyzwalają. Dieta w niedoczynności tarczycy powinna być optymalnie zbilansowana i urozmaicona. Należy unikać diet restrykcyjnych, które prowadzą do zmniejszenia aktywności tarczycy. Szczególnie należy zadbać o prawidłową kondycję jelit. Nieprawidłowe odżywianie, stres, wyczerpujący tryb życia powodują, że bariera jelitowa zawodzi i pojawia się zespół nieszczelnego jelita, będący – według części naukowców – praprzyczyną nietolerancji pokarmowych i chorób autoimmunologicznych, w tym Hashimoto.

Jak potwierdziło już wiele badań przyczyny choroby Hashimoto mogą być wiązane ze spożywaniem glutenu. Struktura białkowa glutenu przypomina bowiem strukturę tkanki tarczycy. Jeśli układ immunologiczny reaguje na gluten, może również zacząć błędnie reagować na tkankę tarczycy. Badania wykazują, że u około 71% badanych po wykluczeniu glutenu z diety cofają się objawy niedoczynności tarczycy.

Nietolerancja laktozy to także częsty problem osób chorujących na Hashimoto. Jeśli jest to nietolerancja enzymatyczna, można jeść nabiał niezawierający laktozy, np. sery. Jeśli jednak jest to nietolerancja na kazeinę w klasie IgG to wówczas należy wykluczyć mleko i wszelkie jego przetwory, ponieważ układ immunologiczny rozpoznaje proteiny białka mleka jako obce i wytwarza przeciwciała, by je zneutralizować.

Suplementacja wspomagająca

Selen – jest jednym ze składników enzymu, który przekształca tyroksynę (T4) do trójjodotyroniny (T3). Jego brak w organizmie może pogłębiać problemy z tarczycą.  Badania wskazują że suplementacja selenem powoduje spadek przeciwciał tarczycowych. Źródła selenu w diecie to orzechy brazylijskie, łosoś, drób, wieprzowina – tak mogłoby być, gdyby nie konsekwencje zubożenia środowiska naturalnego poprzez stosowanie nowoczesnych technologii, co upośledza biodostępność tego pierwiastka. Przy stwierdzonym niedoborze selenu w organizmie zaleca się przyjmowanie go w postaci suplementu w dawce 100 mcg dziennie. Wykazano w pewnych badaniach, że selen jest łatwiej przyswajalny, jeśli jest stosowany w formie organicznej, tj. DL-selenometioniny, niż w formie związków nieorganicznych.

Żelazo – jego niedobór zaburza metabolizm tarczycy, ponieważ dochodzi do nieprawidłowej syntezy hormonów tarczycy. Badania pokazują, że aż 60% chorych posiada wysokie niedobory żelaza. Korzystny wpływ na efektywność wchłaniania tego pierwiastka mają produkty bogate w witaminę C.

Magnez – usuwa toksyn i wspiera proces odtruwania wątroby, działa zasadotwórczo na organizm dzięki czemu toksyny szybciej są wydalane. Niedobory magnezu odnotowuje się u ponad 70% społeczeństwa. Magnez jest synergicznym składnikiem dla przyswajania witaminy D3.

Cynk -jest składnikiem białek receptowych dla hormonów T3 i T4. W przypadku jego braku hormony tarczycy nie mają cząsteczki, z którą mogłyby się związać, wobec czego nie działają prawidłowo.

Tyrozyna – składnik budulcowy białka – jest aminokwasem, biorącym istotny udział w wytwarzaniu hormonów tarczycy. Tyrozynę zawierają pokarmy białkowe, np.: mięso, ryby, jaja, produkty mleczne, orzechy, rośliny strączkowe.

Witamina D – zapobiega rozwojowi wszystkich chorób o podłożu autoimmunologicznym. Osoby z chorobą Hashimoto mają zazwyczaj niskie stężenie tej witaminy we krwi, co z kolei jest ściśle związane z podwyższonym mianem przeciwciał tarczycowych..

Witamina A – nie powinno jej zabraknąć w organizmie, ponieważ brak tej witaminy może mieć związek z niedoczynnością tarczycy. Źródła pochodzenia beta-karotenu, którego hormony tarczycy potrzebują przy przemianie w witaminę A, to np.: marchew, dynia, bataty oraz produkty zwierzęce, np.: jaja, masło, ryby, pełne mleko.

Adaptogeny – uspokajają nadmiernie aktywne układy i wzmacniają niedostatecznie aktywne.
Uważa się że normalizują funkcjonowanie osi podwzgórze-przysadka-nadnercza Suplementy mogą pomóc obniżyć poziom kortyzolu u osób przewlekle zestresowanych.  Ashwaganda, traganek, żeń-szeń syberyjski, koreański, lukrecja, maca. Stosowane wraz z witaminami i składnikami mineralnymi wspierają funkcje nadnerczy.

Ponadto niewiele mówi o ważnej korelacji Hashimoto z niskim poziomem kwasów żołądkowych, który występuje u większości chorych, co osłabia trawienie białek. Pomocne będzie wówczas wprowadzenie do diety preparatu zwiększającego wydzielanie kwasów żołądkowych i/lub enzymów trawiennych.

 

Agnieszka Piskała-Topczewska
dietetyczka, diet coach

źródła:
https://valleythyroidinstitute.com/gluten-is-the-first-thing-to-go-with-hashimotos-hypothyroidism-diagnosis/
http://www.tarczycahashimoto.pl/blog/dieta-bez-produktow-mlecznych-w-hashimoto

Czy glutation może być źródłem młodości? 11.02.2022

Glutation jest kluczowym przeciwutleniaczem, który chroni nasze komórki i odgrywa kilka ważnych ról w procesach biochemicznych naszego organizmu. Poziom glutationu w naszym organizmie obniżania się wraz z wiekiem. Powinniśmy temu przeciwdziałać, ponieważ glutation jest ważnym składnikiem w procesie zdrowego starzenia się.

Średnia  długość życia, wydłuża się. Zamiast jednak mówić o „długości życia”, powinniśmy mówić o „długości zdrowia”. Glutation jest substancją, która według wielu specjalistów może wydłużyć nasze życie, a jednocześnie pomóc w zachowaniu dobrego zdrowia.

 

Glutation – czym jest?

Oprócz wszystkich dobroczynnych antyoksydantów, które możemy dostarczyć  w diecie spożywając warzywa i owoce, nasz organizm produkuje również własne antyoksydanty. Jednym z najważniejszych – i tym który również napędza proces detoksykację w wątrobie – jest właśnie glutation. Składa się on z trzech aminokwasów: glicyny, cysteiny i kwasu glutaminowego. Wraz z wiekiem zmniejsza się produkcja glutationu, co czyni nasz organizm bardziej wrażliwym na uszkodzenia naszych komórek przez wolne rodniki, ale także spowalnia detoksykację szkodliwych substancji w wątrobie (1).

Mówiąc kolokwialnie glutation jest tak ważną ochroną przed wolnymi rodnikami – że bez jego właściwego poziomu „starzejemy się” od wewnątrz. Można więc z całą pewnością powiedzieć, że glutation wykazuje działanie silnie „przeciwstarzeniowe”. Badania nad procesem starzenia się skóry przeprowadzone z  wykorzystaniem gluationu i placebo pozwoliły naukowcom zbadać tę zależność i dowiodły, że odpowiedni poziom glutationu to mniej zmarszczek i plam starczych oraz większa elastyczność skóry (2).

Czym jest starzenie się?

Z upływem lat nasilają się procesy na poziomie komórkowym, które przyczyniają się do starzenia się organizmu:

– Mitochondria (fabryki energii komórek) nie działają prawidłowo

– Słabsza zdolność metabolizowania składników odżywczych (insulinooporność)

– Zmieniona komunikacja komórkowa (np. stan zapalny)

–  DNA ulega uszkodzeniom

– Telomery (końce DNA, które mają go chronić) ulegają skróceniu

– Zmiany epigenetyczne – czyli sposób ekspresji i regulacji naszych genów zmieniają się

–  Komórki macierzyste przestają się dzielić (3).

Według badań glutation może przeciwdziałać kilku z nich.

Spowolnienie efektów starzenia się

Badanie z udziałem osób starszych miało na celu przetestowanie wpływu suplementów mających za zadanie podwyższenie stężenia glutationu  na proces starzenia się. Grupie badanych podawano suplementy przez 24 tygodnie, a następnie dokładnie przetestowano efekty. U uczestników badania zaobserwowano:

– Podwyższony poziom glutationu

–  Mniejszy stres oksydacyjny

– Poprawę funkcji mitochondriów

–  Złagodzenie stanów zapalnych

– Mniejszą insulinooporność

– Mniej uszkodzeń DNA

– Więcej sił witalnych

– Większą mobilność

– Poprawę zdolności poznawcze

–  Poprawę składu jego ciała.

 

Następnie grupie zalecono 12 tygodniową przerwę w suplementacji, po której przeprowadzono kolejne testy. Naukowcy odnotowali wówczas, osłabienie efektów uzyskany po okresie suplementacji (3). W podsumowaniu naukowcy wskazali, że podczas 36 tygodni badania nie wykryto żadnych skutków ubocznych suplementacji. Ponadto odnotowali, że zastosowana suplementacja wspiera proces zdrowego starzenia się.

 

Odniesienia

First line defence antioxidants-superoxide dismutase (SOD), catalase (CAT) and glutathione peroxidase (GPX): Their fundamental role in the entire antioxidant defence grid, O.M.IghodaroabO.A.Akinloyeb, Alexandria Journal of medicine, https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2090506817301550

Weschawalit S, Thongthip S, Phutrakool P, Asawanonda P. Glutathione and its antiaging and antimelanogenic effects. Clin Cosmet Investig Dermatol. 2017;10:147-153. Published 2017 Apr 27. doi:10.2147/CCID.S128339 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5413479/

Kumar P, Liu C, Hsu JW, et al. Glycine and N-acetylcysteine (GlyNAC) supplementation in older adults improves glutathione deficiency, oxidative stress, mitochondrial dysfunction, inflammation, insulin resistance, endothelial dysfunction, genotoxicity, muscle strength, and cognition: Results of a pilot clinical trial. Clin Transl Med. 2021;11(3):e372. doi:10.1002/ctm2.372 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8002905/

Biofilm bakteryjny odpowiedzialnym za nawracające infekcje? Teresa Jaroszyńska, ekspert Holistic Polska 08.02.2022

Biofilm bakteryjny – jego struktury zdolne są wytwarzać bakterie chorobotwórcze, odpowiadające między innymi za nawracające infekcje.

Biofilm bakteryjny, są to bakterie funkcjonujące w naszych organizmach w postaci biofilmu. Mieści się w nim złożona struktura multikomórkowa zawierająca komórki powiązane złożoną siecią polimerów zewnątrzkomórkowych – a w nich białka, polisacharydy, lipidy, kwasy nukleinowe. Bakterie funkcjonujące w postaci biofilmu wykazują odporność na różne i silne czynniki środowiskowe, jak również zwiększoną odporność na niedobory substancji odżywczych.  Trwają badania w celu poznania mechanizmu formowania się biofilmu oraz śledzenie zmian w strukturze powstającego biofilmu bakteryjnego.

Jednym z często występujących zakażeń jest zakażenie układu moczowego, którego doświadcza ponad 50% kobiet przynajmniej raz w życiu i często są to infekcje nawracające. Około 90% przypadków zakażeń stanowi uropatogenny szczep Escherichia coli (UPEC). Badania pokazują, że zdolność do tworzenia biofilmu występuje u ponad 60% izolatów kultury patogennej bakterii Escherichia coli. Jednocześnie  obserwuje się coraz większą oporność bakterii na antybiotyki. [1]

Biofilm stanowi 99% bakterii tlenowych i beztlenowych nie poddających się działaniom czynników zewnętrznym, w tym antybiotykom. Tak powstaje wiele chorób przewlekłych oraz zakażeń. Bakterie utworzone w biofilm odpowiedzialne są również za około 80% wszystkich infekcji szpitalnych i prowokują około 50% infekcji sercowo – naczyniowych oraz 50-70% infekcji związanych z utworzonym biofilmem na cewnikach.

Powstawanie struktury biofilmu bakteryjnego powoduje zaburzenia równowagi pomiędzy układem immunologicznym a biofilmem bakterii saprofitycznych (drobnoustroje). Bakterie tworzące biofilm to:

– Candida albicans
– Pseudomonas aeruginosa
– Staphylococcus epidermidis
– Escherichia coli
– Enterococcus faecalis.

Bakterie zasiedlają nasze organizmy także w formie planktonowej, tzn. luźno przemieszczające się, w odróżnieniu od struktury biofilmu, bytujące w naszej skórze czy jelitach przemieszczają się w krwiobiegu do uszkodzonego miejsca. Tam zaczynają tworzyć kolonie i bardzo szybko, bo już po 2-4 godzinach tworzący się biofilm jest na tyle mocno przytwierdzony do podłoża, że wymaga agresywnych metod usunięcia, co jest trudne, ponieważ niezwykle szybko uzupełnia naruszone ubytki. Jedynie zdecydowane i prawidłowe oczyszczenie przerwanej tkanki oraz zastosowanie produktów zawierających substancje przeciwdrobnoustrojowe zapobiega dalszemu rozwojowi biofilmu bakteryjnego.[2]

Candida albicans stanowi istotny czynnik w patogenezie schorzeń atopowych i zaostrzaniu stanów zapalnych w przebiegu choroby. Najlepiej poznane antygeny Candida to: enolaza, mannan, kwaśna proteinaza – ich udział w objawach klinicznych skazy atopowej jest różny, np. w patogenezie atopowego zapalenia skóry ma swój udział mannan, który aktywuje odpowiedź immunologiczną (Th1-zależną), natomiast kwaśna proteinaza może doprowadzić do wywołania skurczu oskrzeli u chorych na astmę oskrzelową. Zakażenia grzybicze występują coraz częściej i to zarówno powierzchniowo w błonach śluzowych i skórze, jak również głęboko w naszych organizmach. Infekcje drożdżakowe są ściśle związane z tworzeniem się biofilmu, a ten jest głównym winowajcą w powstawaniu infekcji o nawracającym i przewlekłym charakterze, jak również zakażeń związanych z zastosowaniem cewników, szwów, implantów. Biofilm bakteryjny jest oporny w kontakcie z antybiotykami, ale też często antybiotyki powodują powstawanie biofilmu, szczególnie te o szerokim spektrum działania, np. penicylina, chloramfenikol, klindamycyna. Candida albicans kolonizują powierzchnię, tworząc zorganizowane struktury, następnie różnicują się, rozmnażają i to jest czas ujawniania się dominacji poszczególnych genów. Ze względu na małą wrażliwość na środki przeciwdrobnoustrojowe, zakażenia stanowią duży problem terapeutyczny i w poszukiwaniu skutecznych terapii leczniczych badania trwają.[3]

Obecne na rynku farmaceutycznym antybiotyki peptydowe o działaniu biobójczym względem bakterii Gram-ujemnych i Gram-dodatnich wykazują nefro- i neurotoksyczność, dlatego mogą być stosowane jedynie doraźnie.

Jedną z metod zwalczania chorób spowodowanych przez drobnoustroje może być terapia fotodynamiczna, która działając promieniowaniem o odpowiedniej długości fali na fotouczulacz wytwarza reaktywne formy tlenu, po czym te wolne rodniki uszkadzają podstawowe elementy budulcowe komórek, prowadząc do ich unicestwienia.

Wzrastająca antybiotykooporność jest poważnym problemem zagrażającym naszej populacji. Poprzez nadmiar antybiotyków, wynikający z nadużywania dostępnych preparatów oraz nieodpowiedniego stosowania, znacznie osłabiła się skuteczność ich działania.[4]

Profilaktyka może być naszym udziałem w budowaniu dobrego zdrowia i silnej odporności. Dbajmy o nasze ciało, budując odporność organizmu poprzez dobrze pojęty styl życia. U podstaw leży aktywność fizyczna i zdrowe zrównoważone odżywianie, stosowanie suplementów diety pochodzenia roślinnego o udowodnionej aktywności biologicznej przeciwko grzybom, bakteriom, wirusom i innym drobnoustrojom.

Wśród suplementów firmy Holistic Sweden wymienić należy: Oreganoolja – skoncentrowany olejek z dzikiego oregano, bogaty w substancje biologicznie czynne, takie jak karwakrol i tymol o właściwościach przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych i odkażających.

Następnie Olivbladsextrakt – wyciąg z liści drzewa oliwnego, bogaty w oleuropeinę i kwas elonowy. Badania pokazały, że oleuropeina ma działanie przeciwwirusowe i działa zarówno na infekcje wywołane przez bakterie Gram-dodatnie, jak i Gram-ujemne.

Uribalans – środek sprawdzający się przy infekcjach układu moczowego, na który składa się: D-mannoza, FOS (fruktooligosacharydy), CranMax® (ekstrakt z żurawiny),bakterie kwasu mlekowego. Badania pokazały, że kobiety stosujące kurację tym produktem, profilaktycznie przez 6 miesięcy, zaobserwowały objawy remisji stanów zapalnych pęcherza u ponad 95% z nich. W grupie mężczyzn z ryzykiem infekcji dróg moczowych zaobserwowano spadek zakażeń i nawracających infekcji układu moczowego  o ponad 70% w stosunku do grupy stosującej placebo.

 

 

Teresa Jaroszyńska
Specjalista ds. produktów Holistic Polska

 

 

Źródła:

1/ https://www.ncn.gov.pl/522849-pl/

2/ https://everethnews.pl/newsy/ jak-zapobiegać-tworzeniu-się-biofilmu-bakteryjnego/

3/ Alergia, Astma, Immunologia 2010, 15(4):220-225

4/ https://postępybiochemii.ptbioch.edu.pl

 

Niski poziom witaminy D? Przyczyna może być zapisana w genach 04.02.2022

Niektóre warianty genów wpływają na przyswajalność witaminy D. W duńskim badaniu obserwowano grupę ludzi w miesiącach zimowych i wpływ  przetworzonej żywności i sztucznego światła słonecznego na kondycję organizmu.

W okresie letnim witaminę D uzupełniamy najlepiej, w procesie jej syntezowania w naszej skórze. Zimą te procesy nie występują, ponieważ światło słoneczne słabnie i jesteśmy wówczas uzależnieni od pozyskiwania witaminy D3 wraz z dietą i suplementacją.

Duńskie badanie będące podstawą przewodu doktorskiego postawiło pytanie, czy każdy równie łatwo potrafi utrzymać poziom witaminy D podczas zimy, czy też istnieją różnice genetyczne, które na jej poziom w organizmie mają wpływ?
Geny determinują metabolizm witaminy D

W tym badaniu wykazano, że dwa geny, enzym wątrobowy o nazwie CYP2R1 i białko wiążące witaminę D (GC), mają kluczowe znaczenie dla przyswajalności witaminy D3 z diety i promieni słonecznych lub sztucznego światła UVA i UVB.

Testy odbyły się dwa razy – częściowo pod koniec lata, aby zobaczyć, jak ludzie się” ładują” magazyny witaminy D3, a następnie w środku zimy, aby zobaczyć, jak jej poziom spada podczas pochmurnej pory roku.

Badacz odpowiedzialny za badanie wyjaśnia:

„Wyniki pokazują, że nosiciele tych wariantów genetycznych mają najniższy poziom witaminy D późnym latem, a ich poziom spada najbardziej zimą, pomimo spożywania wzbogaconej witaminą D żywności. Uzyskują również najmniejszy wzrost, gdy eksponowani są na sztuczne światło słoneczne na skórę w porównaniu z osobami, u których nie występują geny ryzyka. Mam nadzieję znaleźć osoby ze zwiększonym ryzykiem niedoboru.”

Ponieważ niedobór witaminy D jest powiązany z wieloma różnymi schorzeniami, naukowcy chcą znaleźć sposoby na zidentyfikowanie osób najbardziej zagrożonych, u których  poziom witaminy D trudno podnieść wraz z dietą i suplementacją.

„Wyniki badania można wykorzystać do identyfikacji osób, które są genetycznie bardziej narażone na niedobór witaminy D” – twierdzą naukowcy w swoim artykule.

Jednak badanie nie pokazuje, czy osoby z tymi wariantami genów mają zwiększone ryzyko rozwoju chorób powiązanych z niedoborami witaminy D w późniejszym życiu.

 

Odniesienia:

Nissen J, Vogel U, Ravn-Haren G, Andersen EW, Madsen KH, Nexø BA, Andersen R, Mejborn H, Bjerrum PJ, Rasmussen LB, Wulf HC. Common variants in CYP2R1 and GC genes are both determinants of serum 25-hydroxyvitamin D concentrations after UVB irradiation and after consumption of vitamin D₃-fortified bread and milk during winter in Denmark. Am J Clin Nutr. 2015 Jan;101(1):218-27. doi: 10.3945/ajcn.114.092148. Epub 2014 Nov 5. PMID: 25527766.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25527766/

Beta-glukan pozytywnie wpływa na nastrój i stanowi wsparcie dobrej kondycji układu oddechowego 01.02.2022

Naszą dietą, możemy znacząco wpływać na zdolność organizmu do walki z wirusami. Dziś skupimy się na beta-glukanie, który może stymulować układ odpornościowy, aby był lepiej przygotowany na infekcje.

Beta-glukan to włókna, rodzaj polisacharydów, występujące w ścianach komórkowych roślin – w tym grzybów i owsa. Od dawna wiadomo, że beta-glukan ma pozytywny wpływ na zdrowie układu krążenia, ale wykazuje również szereg korzyści dla układu odpornościowego.

Mniej objawów ze strony układu oddechowego – lepszy nastrój

W jednym z badań naukowcy zdecydowali się zbadać kobiety, które określiły się jako „zestresowane”. Grupę podzielono na terapię aktywną uzupełnioną beta-glukanem i placebo. Po 12 tygodniach naukowcy zbadali objawy ze strony układu oddechowego oraz zmierzyli nastrój i poziom energii u badanych kobiet.

Grupa, która otrzymywała beta-glukan, wykazywała mniej objawów ze strony układu oddechowego, wskazywała na lepszy nastrój i więcej energii fizycznej i psychicznej (1).

Grupa otrzymująca beta-glukan wymieniła następujące korzyści:

  • Mniej dni z objawami ze strony górnych dróg oddechowych
  • Łagodniejsze objawy, zwłaszcza mniejsza ilość śluzu znajdującego się w drogach oddechowych i mniejszy ból gardła
  • Osoby aktywne fizycznie straciły również mniej dni treningowych ze względu na dolegliwości ze strony układu oddechowego (3).

Beta-glukan zwalcza wirusy?

Włókna beta-glukanu mogą wchodzić w bezpośrednią interakcję z cząsteczkami wirusa i utrudniać ich rozwój, ale mogą również stymulować układ odpornościowy do silniejszej odpowiedzi na wirusy.

Badanie z beta-glukanem w kontekście przeciwdziałania wirusowi opryszczki potwierdziło, że włókna te wspomagają układ odpornościowy, zwiększając poziom jego neuroprzekaźników i stymulując tworzenie większej liczby komórek odpornościowych.

Efekt prawdopodobnie ma miejsce poprzez wiązanie się z komórkami w układzie odpornościowym i powodowanie, że działa on tak, jakby infekcja była już faktem i zmienia epigenetykę komórek. Co czyni go bardziej przygotowanym na wypadek prawdziwej infekcji.

 

Odniesienia:

Talbott SM, Talbott JA. Baker’s yeast beta-glucan supplement reduces upper respiratory symptoms and improves mood state in stressed women. J Am Coll Nutr. 2012 Aug;31(4):295-300. doi: 10.1080/07315724.2012.10720441. PMID: 23378458.

Ansari F, Pourjafar H, Tabrizi A, Homayouni A. The Effects of Probiotics and Prebiotics on Mental Disorders: A Review on Depression, Anxiety, Alzheimer, and Autism Spectrum Disorders. Curr Pharm Biotechnol. 2020;21(7):555-565. doi: 10.2174/1389201021666200107113812. PMID: 31914909.

Mah E, Kaden VN, Kelley KM, Liska DJ. Beverage Containing Dispersible Yeast β-Glucan Decreases Cold/Flu Symptomatic Days After Intense Exercise: A Randomized Controlled Trial. J Diet Suppl. 2020;17(2):200-210. doi: 10.1080/19390211.2018.1495676. Epub 2018 Oct 31. PMID: 30380356.

 

Zadbaj o zdrowie swojego serca. Daria Łukowska, dietetyczka 29.01.2022

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na temat zgonów w 2020 roku – podobnie jak w latach ubiegłych – głównymi przyczynami zgonów były choroby układu krążenia i choroby nowotworowe; obie grupy odpowiadały za blisko 60% wszystkich zgonów.

Choroby układu sercowo-naczyniowego, czy inaczej choroby układu krążenia –  obejmujące zaburzenia w obrębie serca i układu naczyń krwionośnych – niestety zbierają coraz większe żniwo i niezmiennie nie schodzą z podium najczęściej zabijających schorzeń.

Oczywiście ryzyko ich występowania zależy od różnych czynników- od wieku, przez predyspozycje genetyczne po – bardzo ważny – styl życia. I o ile na wiek nie mamy wpływu, o tyle na styl życia –  jak najbardziej. W tym artykule zasugeruję Ci, jakie zmiany możesz wprowadzić już dziś, jeśli chcesz zmniejszyć ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia.

Do chorób sercowo-naczyniowych zaliczamy między innymi:

  • nadciśnienie tętnicze,
  • miażdżycę,
  • chorobę wieńcową,
  • Chorobę niedokrwienną serca,
  • zawał serca,
  • Przewlekłą niewydolność serca,
  • choroby zastawek serca,
  • udary,
  • zapalenie mięśnia sercowego.

Nadciśnienie tętnicze charakteryzuje się podwyższonym ciśnieniem tętniczym i jest jednym z ważniejszych czynników rozwoju chorób układu krążenia. Miażdżyca charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym oraz zwężeniem światła naczyń krwionośnych na skutek odkładania się tak zwanych „blaszek miażdżycowych” w błonie wewnętrznej tętnic. W konsekwencji rozwoju procesu miażdżycowego możemy zaobserwować rozwój choroby  niedokrwiennej serca (inaczej choroby wieńcowej), a w następstwie zawał, czyli uszkodzenie serca na skutek jego niedokrwienia bądź niewydolność serca – czyli stan, w którym serce nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości krwi do innych narządów.

CZYNNIKI RYZYKA

Dyslipidemia
Do czynników zwiększonego ryzyka chorób układu krążenia możemy zaliczyć zaburzenia gospodarki lipidowej, nazywanej dyslipidemią. Jednak badania sugerują, że przekroczenie aktualnej laboratoryjnej „normy” (czyli 190 mg/dl ) całkowitego cholesterolu, wcale nie musi wiązać się z zwiększonym ryzykiem czy podwyższoną śmiertelnością na skutek chorób układu sercowo naczyniowego. Warto zwrócić uwagę na dokładniejsze markery ryzyka chorób sercowo-naczyniowych takich jak stosunek trójglicerydów do poziomu cholesterolu HDL, którego nieprawidłowy stosunek, może wiązać się ze sztywnością tętnic czy cholesterol resztkowy który wiąże się z podwyższonym stanem zapalnym w organizmie i może zwiększać ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych.

Zaburzenia gospodarki cukrowo-insulinowej

Zaburzenia gospodarki cukrowo-insulinowej, takie jak insulinooporność czy cukrzyca typu 2 wiążą się z zaburzeniami gospodarki lipidowej oraz z podwyższonym ciśnieniem. Zaburzenia kontroli glikemii są często powiązane ze stanem zapalnym w organizmie, a ten z kolei jest głównym winowajcą zmian miażdżycowych w organizmie.

Styl życia

Palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, siedzący styl życia i nieprawidłowa, czyli mocno przetworzona dieta – to silne czynniki ryzyka rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego.

Profilaktyka

Czynniki ryzyka zwiększające ryzyko problemów z układem krążenia to w większości czynniki, na które możemy mieć naprawdę duży wpływ. Postawienie na niskoprzetworzoną, odpowiednio zbilansowaną i przeciwzapalną dietę będzie miało wpływ na cały organizm – od zmniejszenia stanu zapalnego, przez wyrównanie gospodarki cukrowo-insulinowej, poprawę parametrów lipidowych we krwi, po obniżenie ciśnienia. Unikanie przetworzonej żywności i zmniejszenie spożywanego cukru będą istotnym elementem prewencji rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego.

Ważny jest również rodzaj tłuszczów obecnych w diecie. Oliwa jest tu bez wątpienia królową, ale również spożywanie tłustych ryb bogatych w kwasy tłuszczowe Omega-3 (lub suplementacji kwasami omega3, kiedy nie spożywamy odpowiedniej ilości ryb w diecie) wiąże się z zmniejszeniem stanu zapalnego, obniżeniem ciśnienia krwi i może zmniejszać ryzyko występowania chorób układu krwionośnego. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Karolinska Institutet w Szwecji pokazało, że receptor aktywowany przez substancje utworzone z kwas  W kontekście prewencji chorób układu krążenia kluczowe będzie także wyeliminowanie z diety tłuszczów typu trans, które to dominują w przetworzonej żywności.
Warzywa i owoce – to podstawa dobrze zbilansowanej diety – są one bogactwem zarówno błonnika, witamin jak i antyoksydantów. Badania sugerują, że spożywanie dużych ilości błonnika wiąże się z mniejszym ryzykiem występowania chorób sercowo naczyniowych. Dodatkowo produkty bogate w polifenole, takie jak owoce jagodowe czy kurkuma, w pozytywny sposób wpływają na gospodarkę lipidową, chronią organizm przed stresem oksydacyjnym, zmniejszają nadciśnienie i mogą zmniejszać ryzyko powstawania blaszki miażdżycowej.

Niezbędne dla zdrowia układu krążenia jest dostarczenie odpowiedniej ilości potasu i magnezu – jeśli jest to możliwe, to z dietą. A jeśli nie – należy podstawić na dobrej jakości suplementację, zawsze wybierając preparaty organiczne, jak np. cytrynian magnezu.
W badaniu przeprowadzonym wśród pacjentów na oddziale intensywnej opieki kardiologicznej 53% pacjentów miało zawartość magnezu w komórce poniżej najniższej normalnej kontroli.

Suplementując magnez i potas pamiętaj, że bardzo ważny jest odpowiedni stosunek elektrolitów: magnezu, potasu i sodu, dlatego też dawki suplementacyjne powinny być dobierane indywidualnie, w zależności od stanu zdrowia pacjenta.
Bezwzględnie należy zadbać o ruch – regularna, umiarkowana aktywność fizyczna jest kluczowa, jeżeli chodzi o obniżenie ciśnienia oraz zmniejszenie ryzyka rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Będzie ona również znacząca w kontekście zmniejszenia masy ciała, co w wielu przypadkach będzie pożądane – wysoki poziom BMI wiąże się z ryzykiem nadciśnienia i rozwojem chorób układu krążenia. Codzienny spacer, te 8 000 – 10 000 kroków dziennie może naprawdę zrobić różnicę dla Twojego serducha. Najlepiej w okolicy zielonej, na przykład w lesie, co dodatkowo obniża poziom stresu w organizmie – a to akurat bardzo ważne, bo długotrwały stres w negatywny sposób wpływa na organizm, zwiększając poziom stanu zapalnego w organizmie i przyczyniając się do zwiększonej produkcji prozapalnych cytokin (np. IL-6), a te, jak wyżej wspomniałam, są mocno powiązane z ryzykiem występowania chorób serca. Przy przewlekłym stresie możesz również włączyć do diety suplementację adaptogenami, np. Ashwagandę.

I jak zwykle w kontekście zdrowia, tak i w tym przypadku – zadbaj o długość i dobrą jakość snu!  Osoby, które na co dzień śpią mniej, niż 5 godzin mają większe prawdopodobieństwo rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego w stosunku do osób, które śpią około 8 godzin dziennie. Zaburzenia jakości i długości snu zaburzają zdrowie metaboliczne na każdym poziomie, a także sprzyja powstawaniu stanów zapalnych w organizmie.

 

Jeżeli zależy Ci na prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego – postaw na zdrowy styl życia. Zadbaj o prawidłową masę ciała i dobrze zbilansowaną, bogato-odżywczą dietę, która będzie sprzyjać regulacji gospodarki cukrowo-insulinowej oraz lipidowej. Pamiętaj również o spożywaniu w diecie dobrej jakości tłuszczów dostarczanych wraz z odpowiednimi produktami spożywczymi oraz o suplementacji uzupełniającej. Poza tym postaw na regularną aktywność fizyczna, dbałość o sen i rytm dobowy oraz redukcję stresu.Te wszystkie elementy powinny sprawić, że zminimalizujesz ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

 

Daria Łukowska
Dietetyczka, popularyzatorka nauki.
Autorka  serii na kanale YT „Wiedzana życie

 

Źródła:

https://www.jci.org/articles/view/142883

https://openheart.bmj.com/content/5/2/e000775.abstract

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3953355/

https://openheart.bmj.com/content/openhrt/8/2/e001715.full.pdf

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5418209/

https://academic.oup.com/clinchem/article/61/3/533/5611355?login=true

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jch.13038

https://academic.oup.com/eurheartj/article/18/6/1019/476958?login=true

https://renegadewellness.files.wordpress.com/2011/02/cholesterol-mortality-chart.pdf

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0002934305007552

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/j.1751-7176.2011.00576.x

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24129358/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22277145/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20018807/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21928900/

https://www.jci.org/articles/view/142883

https://openheart.bmj.com/content/5/2/e000775.abstract

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3953355/

https://www.nih.gov/news-events/nih-research-matters/how-too-little-potassium-may-contribute-cardiovascular-disease

https://openheart.bmj.com/content/openhrt/8/2/e001715.full.pdf

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5418209/

Ashwagandha wzmacnia układ odpornościowy 26.01.2022

Ashwagandha to dobrze znany adaptogen, korzystnie wpływający na jakość snu i wspomagający nas w radzeniu sobie ze stresem. Zioło to jest również często używane w celu wzmocnienia układu odpornościowego.
Jedno z badań przetestowało zdolność ashwagandhy do stymulowania przeciwciał i neuroprzekaźników układu odpornościowego.

Adaptogeny to substancje, które mogą pomóc nam poprawić naszą odporność na stres. Istnieje kilka ziół, które są zaliczane do adaptogenów, są to różeniec górski, żeń-szeń i ashwagandha. Oprócz wpływu na odczuwany stres, ashwagandha może wspierać układ odpornościowy i działać jako przeciwutleniacz poprzez zdolność do wychwytywania wolnych rodników.

Substancje czynne w Ashwagandzie

Uważa się, że rola Ashwagandhy jako immunostymulatora wynika z zawartości glikozydów witanolidowych. W badaniach na zwierzętach wykazano, że działanie tych glikozydów stymuluje makrofagi i splenocyty komórek odpornościowych, które znajdują się w śledzionie i są prekursorami m.in. limfocytów T, B i NK. Celem tego badania było sprawdzenie, w jaki sposób korzeń i liście  ashwagandhy wpływają na odpowiedź immunologiczną u ludzi. Dokonano tego, umożliwiając zdrowym osobom w średnim wieku przyjmowanie placebo lub ashwagandhy przez 30 dni. Następnie zmierzono różnicę w kondycji układu odpornościowego. Jako rozszerzenie badania, grupie placebo pozwolono następnie testować ashwagandhę przez 30 dni. Dokonano tego w ramach tzw. otwartej etykiety. Oznacza to, że uczestnicy byli świadomi, że otrzymali składnik aktywny.

Ashwagandha stymuluje układ odpornościowy

Po 30-dniowym okresie ślepym grupa otrzymująca ashwagandhę miała więcej przeciwciał różnych typów (IgA, IgM, IgG), substancji sygnalizujących układ odpornościowy (INF-gamma i IL-4) oraz białych krwinek różnych podtypów (CD45). +, CD3+, CD4+, CD8+, CD19+ i NK).
W grupie placebo zmniejszyła się natomiast liczba białych krwinek. Po rozszerzeniu badania, w 60 dniu, u tych którzy wcześniej otrzymywali placebo, a teraz testowali ashwagandhę – odnotowano zwiększoną liczbę przeciwciał, substancji sygnalizujących i białych krwinek. Ci, którzy otrzymywali ashwagandhę przez cały czas, nadal poprawiali swoje markery układu odpornościowego.

Wniosek z badania jest taki, że ashwagandha może znacząco poprawić układ odpornościowy u zdrowych osób i być wsparciem w przypadku ryzyka wystąpienia infekcji.

 

Źródło:

Tharakan A, Shukla H, Benny IR, Tharakan M, George L, Koshy S. Immunomodulatory Effect of Withania somnifera (Ashwagandha) Extract—A Randomized, Double-Blind, Placebo Controlled Trial with an Open Label Extension on Healthy Participants. Journal of Clinical Medicine. 2021; 10(16):3644. https://doi.org/10.3390/jcm10163644