Karwakrol jest organicznym związkiem chemicznym i należy do fenoli monoterpenowych. Jest składnikiem wielu roślin ziołowych, choć najbardziej znaczące jego ilości zawiera oregano, tymianek, majeranek, cząber. Olejek z oregano już Hipokrates uważał za panaceum w lecznictwie. W celach leczniczych zalecali oregano również Arystoteles i Hildegarda z Bingen, np. na niegojące się rany, wściekliznę, trąd, żółtaczkę, reumatyzm, grzybice, łuszczycę, stany zapalne w jamie ustnej, a nawet jako środek przeciwbiegunkowy i dezynfekcyjny. Obecnie karwakrol stosowany jest jako środek grzybobójczy i dezynfekujący oraz w stanach zapalnych jamy ustnej.
Urząd do Spraw Żywności i Leków USA oraz Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności EFSA uznał karwakrol za związek bezpieczny do spożycia jako składnik produktów żywnościowych. Stosowany jest w celu konserwowania i przeciwdziałania rozwojowi bakterii zarówno psujących żywność jak i patogennych.
Należy tu zaznaczyć, że przeprowadzone dotychczas badania nie wykazały toksyczności tego związku. Dawka 33,3mg/kg masy ciała podana myszom dootrzewnowo nie spowodowała efektów niepożądanych.
Oregano najbardziej obfitujące w karwakrol i bogato używane w diecie wpływa na rozkurcz naczyń tętniczych zależny od śródbłonka, zmniejsza opór naczyniowy i obniża ciśnienie tętnicze krwi. Wspiera prawidłowe funkcjonowanie mechanizmów immunologicznych poprzez hamowanie wzrostu bakteryjnego biofilmu, który zaburza procesy immunologiczne i uniemożliwia działanie antybiotyków czy innych środków odkażających.[1]
Naukowcy Nedorostova i wspłpr. przebadali 27 różnych olejków eterycznych i wykazali, że olejek z oregano można zaliczyć zaraz po chrzanie i czosnku do najbardziej aktywnych w stosunku do drobnoustrojów. Oregano wykazuje aktywność przeciwko bakteriom i pleśniom, między innymi działa na Escherichia coli, Enterobakter, Aspergillus, Rhizopus. Karwakrol jest najważniejszym składnikiem, choć jednym z wielu związków występujących w oregano, a bogactwo jego składników działa synergistycznie, wspierając naturalną odporność organizmu. Istotnie ważny jest również tymol i p-cymen – są najczęściej wymieniane jako odpowiedzialne za przeciwdrobnoustrojowe właściwości ekstraktów roślinnych.[2]
Olejek z oregano był używany już od starożytności w kosmetyce, np. do masażu i po kąpieli, w średniowieczu oregano było wykorzystywane w problemach dermatologicznych do aromatyzowania wody do mycia. Obecnie olejek z oregano znajduje zastosowanie w produkcji kosmetyków do higieny osobistej, np. w pastach i płynach do płukania jamy ustnej oraz w mydłach i płynach do kąpieli i w pomadkach.
Skład chemiczny oregano jest bardzo bogaty i w zależności od odmiany i warunków wzrostu może być zmienny, a więc smak i zapach może się różnić. Jednakże bogactwo związków odpowiadających za cechy organoleptyczne pozostaje obszerne i są to: karwakrol, tymol, limonen, pinen, cymen, kariofilen, następnie związki fenolowe i flawonoidy, takie jak: apigenina, luteolina, katechina, kwercetyna, kemferol, eridykcjol, naryngenina, ponadto garbniki, makro i mikroelementy (Fe, K, Mg, P, S, Cu, Zn), witaminy (A,C,E,K,B1,B2, beta-karoten oraz błonnik, wielonienasycone kwasy tłuszczowe, seskwiterpeny, kwasy fenolowe (p-hydrobenzoesowy, wanilinowy, kawowy, o- i p-kumarowy, ferulowy, galusowy, rozmarynowy, chlorogenowy.[3]
Veenestra i Johnson (2019) wykazali w badaniach właściwości prozdrowotne , że olejki i ekstrakty z oregano przyczyniają się do zmniejszania stanów zapalnych układu pokarmowego, jak również napary z oregano przy nieżytach żołądka i dwunastnicy wykazują podobne działanie.[4]
Fenole: karwakrol i tymol zaliczane są do grupy najsilniejszych antyoksydantów.
Olejek z oregano jest ceniony nie tylko jako remedium w leczeniu dolegliwości przewodu pokarmowego ale także układu krążenia oraz w leczeniu infekcji i zakażeń drobnoustrojami patogennymi i pasożytami; wykazuje silne właściwości utleniające, dzięki czemu chroni komórki przed nadmiarowymi wolnymi rodnikami i opóźnia procesy starzenia komórek. Wykazuje działanie protekcyjne wobec komórek DNA.
Przeprowadzono badanie na myszach, którym zaaplikowano szczepy gronkowca złocistego. Nieleczone myszy zmarły w ciągu tygodnia, natomiast myszy leczone olejkiem z oregano w 1/3 populacji przeżyły. Wykazano również, że karwakrol i tymol zawarty w olejku z oregano mają silną aktywność biologiczną wobec bakterii Helicobacter pyroli, są skuteczne w leczeniu ogólnoustrojowej kandydozy, wykazują działanie podobne do antybiotyku grzybobójczego – nystatyny. W badaniu na myszach zarażonych kandydozą, nieleczone olejkiem z oregano wszystkie myszy zmarły, natomiast wszystkie leczone tym olejkiem przeżyły, a ich wygląd i samopoczucie znacznie się poprawiły. Badania wykazały również aktywność biologiczną wobec pasożytów jelitowych. U pacjentów leczonych olejkiem z oregano w dawce 600 mg na dobę przez 6 tygodni całkowicie wyeliminowano pasożyty z organizmu. Okazało się, że olejek był bardziej skuteczny niż antybiotyk przeciwpasożytniczy tynidazol.[5,6]
Skoncentrowany olejek z oregano jest zawarty suplemencie Holistic Oreganoolja – składa się z mieszanki ekologicznej, tłoczonej na zimno oliwy z oliwek z olejkiem z dzikiego tureckiego oregano, który uzyskuje się poprzez destylację parą wodną. W procesie tym nie używa się rozpuszczalników. Na 1kg skoncentrowanego olejku z oregano potrzeba 65 kg suszonego oregano. W jednej kropli suplementu jest 8,5 mg karwakrolu.
Wystarczy 1-2 krople rozmieszać w 250 ml płynu 1 do 3 razy dziennie.

Teresa Jaroszyńska
Specjalista ds. produktów Holistic Polska
Źródła:
2/ https://ptfarm.pl/pub/File/Bromatologia/2012
3/ https://wyd.edu.pl/images/2020/IwP_2_2020/06
4/ International Journal of Nutrition, 2019;3(4):43-52.
Veenestra,J.P. and Johnson,J.J.Oregano.
5/ http://wnoziz.up.poznań.pl – Nowe horyzonty w naukach przyrodniczych.
6/ Journal of Medical Microbiology, 56:519-523.
Awokado jest bogate w błonnik i nienasycone kwasy tłuszczowe. Do tej pory nie było jednak wiadomo, w jaki sposób ten zielony przysmak zmienia florę jelitową. Badania, w których uczestnicy jedli awokado przez 12 tygodni, wykazały zwiększone uczucie sytości i lepszy profil lipidogram. Istnieją również badania, które wykazały, że awokado zmienia poziom pożytecznych substancji wytwarzanych przez bakterie w kale – coś, co sugeruje, że ten owoc sprawia, że symbiotyczne bakterie jelitowe lepiej się rozwijają. Teoria badaczy była taka, że awokado może zwiększać obecność dobrych bakterii i wtedy zwiększa się produkcja np. krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które wytwarzają bakterie w procesie rozkładania błonnika – na przykład tego z awokado. Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, takie jak kwas masłowy, mają pozytywny wpływ na kondycję jelit, mózgu i całego organizmu.
Przebieg i efekty badania
Uczestnikom pozwolono jeść awokado przez 12 tygodni i porównano ich wyniki krwi z grupą, która nie jadła awokado. Mężczyźni jedli 175 gramów, a kobiety 140 gramów awokado dziennie z ustandaryzowanym celem, który otrzymali od naukowców. Różnica w spożyciu składników odżywczych między grupą z awokado a grupą kontrolną polegała na tym, że u grupy spożywającej awokado odnotowano 10% mniej tłuszczów nasyconych, o 14% więcej energii z tłuszczów wielonienasyconych i o 12 gramów więcej błonnika.
Efekty po 12 tygodniach
Po zakończeniu badania naukowcy byli w stanie zmierzyć różnice między grupami. W grupa spożywającej awokado odnotowano więcej dobrych bakterii i 18 procent więcej kwasów tłuszczowych wytwarzanych przez bakterie. Wystąpiły również różnice w metabolizmie między grupami, w tym różnice w poziomie insuliny i markera stanu zapalnego – TNF-alfa. Dlatego naukowcy dodają pozytywny wpływ na florę jelitową i kwasy tłuszczowe w jelicie do listy pozytywnych skutków zdrowotnych, ze spożywania awokado.
Odniesienia
Sharon V Thompson, Melisa A Bailey, Andrew M Taylor, Jennifer L Kaczmarek, Annemarie R Mysonhimer, Caitlyn G Edwards, Ginger E Reeser, Nicholas A Burd, Naiman A Khan, Hannah D Holscher, Avocado Consumption Alters Gastrointestinal Bacteria Abundance and Microbial Metabolite Concentrations among Adults with Overweight or Obesity: A Randomized Controlled Trial, The Journal of Nutrition, Volume 151, Issue 4, April 2021, Pages 753–762, https://doi.org/10.1093/jn/nxaa219
NAC to nic innego, jak pochodna L-cysteiny, siarkowego aminokwasu, który naturalnie występuje w organizmie. N-acetyl-L-cysteina jest najlepiej przyswajalną formą tego aminokwasu i co ważne, stanowi kluczowy substrat do produkcji glutationu, czyli związku o właściwościach przeciwutleniających, odpowiedzialnego m.in. za procesy detoksykacji. Swoje antyoksydacyjne działanie zawdzięcza strukturze chemicznej, a dokładnie grupom tiolowym (-SH). Właściwości prozdrowotne NAC znane są już od prawie 60 lat, jednak kolejne doniesienia naukowe wskazują na coraz szersze spektrum pozytywnego działania tego aminokwasu na organizm.
NAC stanowi istotny element w syntezie białek, enzymów, kofaktorów oraz wchodzi w skład białek strukturalnych. Aminokwas ten w połączeniu z glutaminą i glicyną jest niezbędny w procesie syntezy glutationu (GSH). Swą sławę NAC zyskała jako aminokwas o właściwościach głównie przeciwutleniających i mukolitycznych. Dzięki zdolności do rozrywania wiązań w polipeptydach śluzu NAC zmniejsza jego lepkość, usprawnia czynność nabłonka oddechowego i ułatwia usuwanie nadmiaru wydzieliny z dróg oddechowych. Przez lekarzy używana jest także jako jeden z najskuteczniejszych środków chroniących organizm przed patogenami, takimi jak bakterie, wirusy czy grzyby. Stosowana jest też prewencyjnie przy nieprawidłowościach wywołanych przewlekłym stresem. Istotnymi wskazaniami do stosowania NAC są również zaburzenia neurologiczne oraz terapia uzależnień. Aminokwas ten cieszy się także sympatią wśród sportowców, ponieważ może pomóc w rozbudowie beztłuszczowej masy mięśniowej.
Działanie
Układ immunologiczny
W wielu badaniach naukowych wykazano, że NAC ma zastosowanie w chorobach autoimmunologicznych. Przewlekły stan zapalny i towarzyszący mu stres oksydacyjny to fundament chorób wynikających z mechanizmów autoagresji organizmu, takich jak choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów czy choroby zapalne jelit. Zastosowanie NAC może przyczynić się do zmniejszenia stanu zapalnego i spowolnić autoimmunologiczną destrukcję tkanek (np. tarczycy). Dodatkowo wykazano, że NAC znacznie usprawnia odporność organizmu, dzięki czemu przeciwdziała infekcjom bakteryjnym, wirusowym i grzybiczym. Aminokwas ten jest ponadto wykorzystywany w sytuacji już pojawiającej się infekcji, ponieważ znacznie skraca czas choroby oraz łagodzi jej skutki, ograniczając także ryzyko powikłań. Zastosowanie NAC w takich stanach nieprawidłowości organizmu istotnie przyczynia się do wsparcia wątroby, która i tak jest już narażona na obciążenia ze strony przyjmowanych leków. Poprzez zmniejszenie stresu oksydacyjnego wpływa także na produkcję cytokin prozapalnych i odpowiedź immunologiczną, wykazuje działanie przeciwutleniające.
Układ oddechowy
NAC znajduje swoje zastosowanie przede wszystkim w przebiegu przeziębień, szczególnie w przypadku nadmiaru gęstej wydzieliny w drogach oddechowych, a także w mukowiscydozie. Aminokwas ten zmniejsza dolegliwości związane z utrudnionym oddychaniem w czasie infekcji oraz innych schorzeń, w których trakcie zwiększa się ilość wydzielanego śluzu. Dzięki swej budowie chemicznej, a ściślej dzięki wolnym grupom tiolowym, NAC posiada bowiem zdolność do rozszczepiania wiązań disiarczkowych w glikoproteinach śluzu. Konsekwencją takich zmian strukturalnych w cząsteczkach wydzieliny jest tworzenie nowych kompleksów o właściwościach hydrofilowych, dzięki czemu wydzielina staje się znacznie bardziej płynna i rozrzedzona.
Płodność
Ponieważ NAC jest jednym z głównych prekursorów glutationu ma niezwykle istotne znaczenie w utrzymaniu prawidłowego statusu antyoksydacyjnego organizmu w walce ze stresem oksydacyjnym. Wymienione zjawiska mają ogromne znaczenie w kontekście prawidłowego funkcjonowania komórek rozrodczych, zarówno oocytów, jak i plemników. W związku z tym NAC może istotnie chronić DNA komórkowe przed działaniem wolnych rodników. Jest to szczególnie ważne dla materiału genetycznego, który znajduje się w nasieniu. Wykazano, że bezpłodność męska jest silnie powiązana z obniżeniem poziomu glutationu w organizmie. Włączenie do codziennej diety suplementacji NAC przyczyniło się do wzrostu syntezy glutationu, co wskazuje na fakt, że aminokwas ten może znaleźć zastosowanie w terapiach leczenia bezpłodności.
Układ nerwowy
N-acetylocysteina jest w stanie aktywnie przekraczać barierę krew-mózg. Wykazuje więc działanie stymulujące ośrodkowy układ nerwowy. Wykazano, że suplementacja NAC wpływa na zwiększenie stężenia L-cysteiny w organizmie, co skutkuje pobudzeniem neurotransmisji glutaminowej i dopaminowej. Co istotne jednak nadmiar glutaminianu wykazuje działanie toksyczne, dlatego regulacja jego stężenia jest tak bardzo istotna. W przypadku nadmiaru glutaminianu NAC zmniejsza jego ilość uwalnianą w przestrzeniach synaptycznych. Aminokwas ten istotnie nasila także uwalnianie dopaminy oraz przeciwdziała zniszczeniom jego przenośników, przy których udziale jest on transportowany np. w przestrzeniach międzysynaptycznych. Usprawnienie funkcjonowania gospodarki dopaminowej skutkuje zwiększeniem ogólnego poziomu energii (umysłowej i fizycznej), a także lepszą pamięcią i wzrostem motywacji. Dokładny mechanizm tego działania nie został jednoznacznie określony, jednakże jego efekt potwierdzono w wielu niezależnych próbach klinicznych. NAC może być także niezwykle pomocna w psychiatrii. Wykazano jej efektywność we wspomaganiu leczenia uzależnień, zaburzeń psychicznych (np. schizofrenii), depresji, chorób ze spektrum autyzmu, choroby afektywnej dwubiegunowej, choroby Alzheimera, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Dodatkowo NAC wykazuje korzystne działanie wobec szkód wywołanych długotrwałym stosowaniem substancji psychoaktywnych, działających pobudzająco, terapii i regeneracji uszkodzeń mózgu, zaburzeń poznawczych oraz utraty pamięci.
Wspomaganie aktywności fizycznej
Przede wszystkim, będąc źródłem cysteiny, NAC nasila produkcję glutationu. Jak wspomniano, związek ten charakteryzuje się zdolnością do usuwania wolnych rodników. Następstwem intensywnych, częstych treningów jest pojawienie się cząsteczek reaktywnych form tlenu, a neutralizacja ich działania jest kluczowa dla zachowania odpowiedniej równowagi funkcjonowania organizmu. Konsekwencją takiego działania NAC jest zatem zapobieganie i zmniejszenie już powstałych stanów zapalnych w organizmie, które wynikają zazwyczaj z nadmiernego stresu oksydacyjnego i przetrenowania. Dodatkowo NAC istotnie wspomaga także funkcjonowanie wątroby i oczyszczanie organizmu, co w przypadku organizmu sportowca (często przeciążonego suplementacją sportową) ma ogromne znaczenie.
Przeciwwskazania
NAC jest efektywnym i często stosowanym środkiem mukolitycznym, jednak ze względu na silne działanie rozrzedzające wydzielinę może doprowadzić do spazmów oskrzeli i nasilenia objawów astmy, dlatego należy wprowadzać ją stopniowo. Ostrożność w suplementacji powinny zachować osoby z zaburzeniami krzepnięcia, nadmiernymi krwawieniami i tendencją do powstawania wybroczyn, chorobą wrzodową, niewydolnością oddechową, a także w przypadku niektórych zaburzeń metylacji. Ponieważ NAC wykazuje bardzo silne właściwości detoksyfikujące, należy uważać z drastycznym i nagłym zwiększaniem poziomu glutationu, szczególnie jeśli poziom zgromadzonych w ciele toksyn jest znaczący. Może to bowiem skutkować wtórnym zatruciem organizmu wskutek nagłego uwolnienia tych związków do krwiobiegu. W przypadku stosowania chemioterapii z jednej strony NAC wpływa korzystnie na zmniejszenie skutków ubocznych inwazyjnego leczenia, z drugiej jednak może znosić jego efektywność, działając protekcyjnie na komórki nowotworowe.

Agnieszka Piskała-Topczewska
Dietetyk, diet coach
- Hashimoto K, Tsukada H, Nishiyama S. 2004. Protective Effects of N-acetyl-L-cysteine on the Reduction of Dopamine Transporters in the Striatum of Monkeys Treated with Methamphetamine. Neuropsychopharmacology. 2004 Nov;29(11):2018-23.
- Kalimeris K1, Briassoulis P2, Ntzouvani A3. 2006. N-acetylcysteine ameliorates liver injury in a rat model of intestinal ischemia reperfusion. J Surg Res. 2016 Dec;206(2):263-272. doi: 10.1016/j.jss.2016.08.049. Epub 2016 Aug 19.
- Minarini A1, Ferrari S1, Galletti M1. N-acetylcysteine in the treatment of psychiatric disorders: current status and future prospects. Expert Opin Drug Metab Toxicol. 2016 Nov 2:1-14.
- Lavoie, S. et.al., Glutathione precursor, N-acetylcysteine, improves mismatch negativity in schizophrenia patients. Neuropsychopharmacology, 2008.
Pandemia nauczyła nas, jak ważna jest higiena, unikanie dotykania oczu, nosa i ust oraz utrzymywanie dystansu od innych w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się infekcji. Ale ważne jest również, aby dbać o swoje zdrowie. Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci wzmocnić odporność.
1. Ruch
Dzienna dawka ćwiczeń jest ważna dla zdrowia układu odpornościowego i zmniejsza produkcję hormonów stresu. Poprawia krążenie i dotlenienie krwi, dzięki czemu komórki otrzymują więcej odżywienia i pozbywają się produktów przemiany materii. Uruchamia się również układ limfatyczny, w którym transportowane są białe krwinki układu odpornościowego. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt ciężki trening może mieć odwrotny skutek, zwłaszcza jeśli czujesz się już trochę osłabiony. Energiczny spacer, podczas którego dochodzisz do około 60 procent tętna maksymalnego, jest idealny.
2.Zarządzaj stresem
Przewlekły stres może hamować układ odpornościowy. Pamiętaj, aby regularnie wychodzić na łono natury lub do ogrodu, najlepiej w środku dnia. Działa to uspokajająco na umysł, zapewnia świeże powietrze i światło dzienne. Co ciekawe, wykazano, że pacjenci, którzy często przebywali na świeżym powietrzu podczas pandemii grypy w 1918 roku, mieli znacznie niższy stopień zarażenia [1]. Wykazano, że tak zwane uziemienie, umożliwiające organizmowi bezpośredni kontakt z ziemią, zwiększa odpowiedź immunologiczną organizmu. Istnieją również teorie, że może mieć działanie przeciwzapalne [2], [3]Innymi sposobami radzenia sobie ze stresem mogą być ćwiczenia oddechowe i praktyka jogi, tai chi lub qigong. Odżywianie i zioła, które mogą pomóc w stresie:Ashwagandha, witaminy z grupy B, magnez, schisandra, teanina.
3. Priorytet snu
Siedem do ośmiu godzin dobrej jakości snu jest ważne dla układu odpornościowego i zmniejsza ryzyko przeziębienia [4]. Ważne jest również codzienne przebywanie na słońcu, ponieważ zwiększa produkcję ważnego neuroprzekaźnika – serotoniny, która jest prekursorem hormonu snu melatoniny.[5] Zadbaj o higienę snu [6] i odpręż się o tej samej porze każdej nocy, wyłączając ekrany i upewniając się, że w sypialni jest chłodno, cicho i ciemno. Odżywianie i zioła, które pomagają zasnąć: Ashwagandha, GABA, melisa, chmiel, magnez, passiflora incarnata, teanina, waleriana.
4. Kontakt społeczny
Relacje społeczne są również ważne dla zdrowia. Sama rozmowa telefoniczna z przyjacielem lub krewnym każdego dnia może zmniejszyć poczucie izolacji i samotności podczas kwarantanny. Staraj się robić rzeczy na świeżym powietrzu z przyjaciółmi i znajomymi. Dołącz do grup w mediach społecznościowych, gdzie możesz dyskutować o swoich ulubionych zainteresowaniach. Pisz listy, bierz udział w wydarzeniach on-line, wypróbuj siłownię plenerową lub wspólne ćwiczenia na świeżym powietrzu w grupach.
5. Jedz zdrowo
Jedzenie jest niezbędne dla naszego zdrowia. Stosuj zróżnicowaną, roślinną i bogatą w błonnik dietę, a dostarczysz dużo witamin, składników mineralnych, kwasów tłuszczowych i roślinnych składników odżywczych, które przeciwdziałają stanom zapalnym i stresowi oksydacyjnemu w organizmie. Szczególnie kolorowe warzywa i owoce zawierają substancje wspomagające funkcje układu odpornościowego.[7] Wykazano, że kilka rodzajów grzybów jadalnych jest skutecznych przeciwko wirusom wywołującym grypę i inne infekcje [8]. Probiotyki i błonnik pokarmowy równoważą florę jelitową, a także stymulują odporność układu odpornościowego na wirusy [9].
6. Odżywianie układu odpornościowego
Składniki mineralne i witaminy, takie jak witamina D, witamina C i cynk, są szczególnie ważne dla układu odpornościowego. Według badań nad przeziębieniami i witaminą C wykazano, że reakcja na dawkę witaminy C jest liniowa, co oznacza, że czas trwania przeziębienia skraca się, gdy przyjmuje się wyższe dawki, do 6-8 gramów dziennie.[10] Witamina C chroni również organizm przed stresem oksydacyjnym, który pojawia się podczas infekcji.[11] Rola witaminy D dla układu odpornościowego jest tak dobrze przeanalizowana, że suplementy w miesiącach zimowych są obecnie zalecane przez organy ds. zdrowia w Danii, Finlandii i Wielkiej Brytanii.
7. Zioła na układ odpornościowy
Traganek to zioło powszechnie stosowane w tradycyjnej medycynie chińskiej. Przeciwdziała stanom zapalnym i działa przeciwwirusowo.[12] Inne tradycyjne zioła wspierające układ odpornościowy to imbir, oregano, liść oliwny, pau d’arco, tymianek i czosnek.
Odniesienia
[1] Hobday RA, Cason JW. The open-air treatment of pandemic influenza. Am J Public Health. 2009;99 Suppl 2:S236-S242.
[2] Mousa HA. Prevention and Treatment of Influenza, Influenza-Like Illness, and Common Cold by Herbal, Complementary, and Natural Therapies. J Evid Based Complementary Altern Med. 2017;22(1):166-174.
[3] Oschman JL, Chevalier G, Brown R. The effects of grounding (earthing) on inflammation, the immune response, wound healing, and prevention and treatment of chronic inflammatory and autoimmune diseases. J Inflamm Res. 2015;8:83-96.
[4] Prather AA, Janicki-Deverts D, Hall MH, Cohen S. Behaviorally Assessed Sleep and Susceptibility to the Common Cold. Sleep. 2015 Sep 1;38(9):1353-9.
[5] Lambert GW, Reid C, Kaye DM, et al. Effect of sunlight and season on serotonin turnover in the brain. Lancet. 2002;360(9348):1840-1842.
[6] 1177 Vårdguiden. Sömnskola – sov bra utan sömnläkemedel. https://www.1177.se/Jonkopings-lan/liv–halsa/stresshantering-och-somn/somnskola—sov-bra-utan-somnlakemedel/
[7] Hosseini B. Effects of fruit and vegetable consumption on inflammatory biomarkers and immune cell populations: a systematic literature review and meta-analysis. Am J Clin Nutr. 2018;108(1):136-155.
[8] Linnakoski R, Reshamwala D, Veteli P, et al. Antiviral Agents From Fungi: Diversity, Mechanisms and Potential Applications. Front Microbiol. 2018;9:2325.
[9] Vieira AT, Teixeira MM, Martins FS. The role of probiotics and prebiotics in inducing gut immunity. Front Immunol. 2013 Dec 12;4:445.
[10] Harri Hemilä. Vitamin C and Infections. Nutrients, 2017; 9 (4): 339
[11] Webb AL, Villamor E. Update: effects of antioxidant and non-antioxidant vitamin supplementation on immune function. Nutrition Reviews 2007; 65(5):181-217.
[12] Guo Z, Xu HY, Xu L, et al. In Vivo And In Vitro Immunomodulatory And Anti-Inflammatory Effects Of Total Flavonoids Of Astragalus. Afr J Tradit Complement Altern Med. 2016;13(4):60-73.
Na nasze dobre samopoczucie psychiczne ma wpływ wiele czynników. Jednym z bardziej nieoczekiwanych jest być może witamina D. Substancja ta jak dowodzą badania ma wpływ na twój nastrój i samopoczucie.
W mózgu znajdują się receptory dla witaminy D, co dowodzi, że jest ona ważna dla funkcjonowania mózgu i dobrego samopoczucia psychicznego. Ponadto witamina D ma pozytywny wpływ na integralność ścian jelit i florę jelitową. Ponieważ wiemy, że oba te czynniki są podstawą dobrego samopoczucia psychicznego, nie należy lekceważyć tego związku.
Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach a zdrowie psychiczne
W przeglądzie badań poświęconych wpływowi witaminy D na nasze samopoczucie psychiczne, 13 z 15 badań wskazuje, że niski poziom może być powiązany z depresją, OCD, lękiem i/lub lękiem (1). Inne badanie opublikowane w British Journal of Nutrition pokazuje, że osoby z niskim poziomem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (w tym witaminy D, witaminy E i witaminy A) oceniają swój stan zdrowia gorzej. To interesuje naukowców, ponieważ nawet ci, którzy na papierze są zdrowi, ale oceniają swoje zdrowie jako słabe, mają zwiększone ryzyko przedwczesnej śmierci. Teraz naukowcy chcą pójść dalej by sprawdzić, czy u osób z niskim poziomem witaminy D po włączeniu suplementacji może również poprawić się postrzeganie przez nich kondycji zdrowotnej(2).
Badanie potwierdza, że witamina D jest środkiem poprawiającym nastrój
Ponieważ witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach i może być przechowywana w tkance tłuszczowej, osoby z nadwagą są narażone na niedobór witaminy D. Może wtedy zwiększyć ryzyko chorób psychicznych u osób z nadwagą. Badacze zauważyli to i przeprowadzili badanie kontrolowane zakładające podanie suplementów witaminy D i cynku osobom z nadwagą i łagodną lub umiarkowaną depresją. Wyniki po 12 tygodniach pokazują, że suplementacja witaminy D i cynku osobno, ale także w połączeniu może zmniejszyć objawy depresji (3).
Odniesienia
- Silva MRM, Barros WMA, Silva MLD, et al. Relationship between vitamin D deficiency and psychophysiological variables: a systematic review of the literature. Clinics (Sao Paulo). 2021;76:e3155. Published 2021 Nov 8. doi:10.6061/clinics/2021/e3155
- Stokes CS, Weber D, Wagenpfeil S, Stuetz W, Moreno-Villanueva M, Dollé MET, Jansen E, Gonos ES, Bernhardt J, Grubeck-Loebenstein B, Fiegl S, Sikora E, Toussaint O, Debacq-Chainiaux F, Capri M, Hervonen A, Slagboom PE, Breusing N, Frank J, Bürkle A, Franceschi C, Grune T. Association between fat-soluble vitamins and self-reported health status: a cross-sectional analysis of the MARK-AGE cohort. Br J Nutr. 2021 Nov 19:1-11. doi: 10.1017/S0007114521004633. Epub ahead of print. PMID: 34794520.
- Yosaee S, Soltani S, Esteghamati A, Motevalian SA, Tehrani-Doost M, Clark CCT, Jazayeri S. Effects of zinc, vitamin D, and their co-supplementation on mood, serum cortisol, and brain-derived neurotrophic factor in patients with obesity and mild to moderate depressive symptoms: A phase II, 12-wk, 2 × 2 factorial design, double-blind, randomized, placebo-controlled trial. Nutrition. 2020 Mar;71:110601. doi: 10.1016/j.nut.2019.110601. Epub 2019 Oct 15. PMID: 31837640.
Spirulina zyskała dużą popularność ze względu na wysoką zawartość białka, ale także kwasu fenolowego, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin z grupy B. Od dawna wiadomo też, że substancje zawarte w spirulinie działają przeciwwirusowo. Badanie z 2016 roku pokazuje, że spirulina może zapobiegać infekowaniu komórek wirusami grypy.
Naukowcy chcieli zbadać, w jaki sposób te właściwości spiruliny mogą wpłynąć na układ odpornościowy. W ich badaniu zdrowe osoby starsze prowadziły suplementację spiruliną przez 12 tygodni. W tym czasie poziom hemoglobiny stale wzrastał u osób badanych podczas gdy enzymy wskazywały na zwiększoną aktywność układu odpornościowego. Naukowcy odkryli, że spirulina może przeciwdziałać niedoborowi żelaza i przedwczesnemu starzeniu się układu odpornościowego.
Spirulina może blokować wirusa grypy i stymulować układ odpornościowy
Glony to pożywienie przyszłości, nazywane są także super food. Jeśli żywność posiada właściwości przeciwutleniające, wzmacniające odporność i jest przyjazna dla flory jelitowej to jest super, prawda? Tak jest w przypadku spruliny, jednej z najbardziej znanych alg.
Proszek ze spiruliny jest ciemnozielony, pełen składników odżywczych i chlorofilu. Pochodzi ze zrównoważonej produkcji i był stosowany jako alternatywa dla paszy dla zwierząt na bazie soi. Jednak nie skupimy się tu na wszystkich zaletach spiruliny, ale bliżej przyjrzyjmy się jej wpływowi na układ odpornościowy i infekcje (1).
Układ odpornościowy i spirulina
Wiadomo już, że substancje zawarte w spirulinie działają przeciwwirusowo. Badania na zwierzętach i komórkach wykazały, że spirulina może zapobiegać infekowaniu komórek przez wirusy grypy i gromadzeniu chorych komórek. Aby zobaczyć, jak postępuje infekcja, naukowcy policzyli te płytki i odkryli, że komórki traktowane spiruliną rzadziej tworzą grupy.
Spirulina była również w stanie zmniejszyć ilość wirusów u myszy i pomóc większej liczbie z nich przetrwać infekcję grypową (2).
Badanie z udziałem zdrowych osób starszych w ciągu 12 tygodni suplementacji spiruliną miało na celu sprawdzenie, w jaki sposób wpłynęło to na układ odpornościowy. Podczas badania poziom hemoglobiny u osób starszych stale wzrastał, podczas gdy enzymy wskazujące na aktywność układu odpornościowego wzrosły. Naukowcy twierdzą, że spirulina może przeciwdziałać niedoborowi żelaza i przedwczesnemu starzeniu się układu odpornościowego (3).
Jak spirulina może zapobiegać grypie?
Aby odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób spirulina może zapobiegać infekcjom grypowym, musimy dowiedzieć się trochę o tym, jak wirus grypy dostaje się do naszych komórek. Aby odnieść sukces, wirus grypy ma na swojej powierzchni posiada białko zwane hemaglutyniną. Wykorzystuje je do zakotwiczenia się do naszych komórek, wiązania się z nimi i infekowania ich. Spirulina może zakłócać ten proces, zapobiegając działaniu hemaglutyniny (4).
Inne pozytywne skutki dla układu odpornościowego
– Substancje bioaktywne zawarte w spirulinie (flawonoidy i sulfalipidy) stymulują komórki krwi do wytwarzania większej ilości neuroprzekaźników układu odpornościowego.
– Stymuluje dobre bakterie, co z kolei stymuluje układ odpornościowy
– Usuwa niedobór żelaza, który wzmacnia enzymy w układzie odpornościowym, w którym zawarte jest żelazo (3)
Odniesienia
- Finamore A, Palmery M, Bensehaila S, Peluso I. Antioxidant, Immunomodulating, and Microbial-Modulating Activities of the Sustainable and Ecofriendly Spirulina. Oxid Med Cell Longev. 2017;2017:3247528. doi:10.1155/2017/3247528
- Chen YH, Chang GK, Kuo SM, et al. Well-tolerated Spirulina extract inhibits influenza virus replication and reduces virus-induced mortality. Sci Rep. 2016;6:24253. Published 2016 Apr 12. doi:10.1038/srep24253
- Selmi C, Leung PS, Fischer L, et al. The effects of Spirulina on anemia and immune function in senior citizens. Cell Mol Immunol. 2011;8(3):248-254. doi:10.1038/cmi.2010.76
- Böttcher-Friebertshäuser E, Garten W, Matrosovich M, Klenk HD. The hemagglutinin: a determinant of pathogenicity. Curr Top Microbiol Immunol. 2014;385:3-34. doi: 10.1007/82_2014_384. PMID: 25031010.
Jelita i układ odpornościowy wspierają się nawzajem, aby utrzymać nasze zdrowie w dobrej kondycji. Ale jakiego języka używają do komunikacji? Nowe odkrycia dotyczące substancji wytwarzanych przez florę jelitową rzucają ciekawe światło na to zagadnienie.
Jelita i układ odpornościowy pomagają sobie nawzajem i dzielą się pewnymi zadaniami. Na przykład mikroflora jelitowa jest wykorzystywana jako baza treningowa dla nowych komórek w układzie odpornościowym. Patogeny dostają się przez układ pokarmowy do jelit – które w praktyce są tą częścią układu która wie jak i na co reagować, a na co nie. Pojawienie się np. bakterii w przewodzie pokarmowym uruchamia system komunikacji.
Czego układ odpornościowy i jelita używają do komunikowania się?
W badaniu przyjrzano się bliżej dwóm różnym substancjom wytwarzanym przez bakterie w jelitach:
– Krótkołańcuchowym kwasom tłuszczowym, takim jak kwas masłowy – powstającym z błonnika
– Wtórnym kwasom żółciowym – które to bakterie pobierają i przekształcają.
Tylko wtedy, gdy pewne rodzaje bakterii mają odpowiednie warunki do rozwoju w jelitach, zostaje zachowana równowaga mikroflory.
Nasza mikroflora jelitowa różni się w zależności od osoby – mówi się, że może być używana jak odcisk palca, jest tak wyjątkowa. Kluczem do zdrowego jelita jest odpowiednia równowaga drobnoustrojów. Wiemy już, że dieta odgrywa kluczową rolę. Zachodnia dieta bogata w przetworzone produkty, cukry proste i tłuszcze nasycone oraz uboga w warzywa może być powiązana ze spadkiem liczebności dobrych bakterii wytwarzających krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe i wtórne kwasy żółciowe.
Białko, które „przemawia” do układu odpornościowego
Białko, które może komunikować się z układem odpornościowym z jelit, nazywa się glikoproteiną P (P-gp). Od wielu lat wiadomo, że P-gp może wypompowywać przez ścianę komórkową m.in. w jelicie obce substancje – w tym toksyny i substancje przeciwzapalne. Wysokie poziomy P-gp są powiązane ze zdrowym jelitem. W chorobach zapalnych jelit, takich jak choroba Leśniewskiego-Chrona lub wrzodziejące zapalenie jelita grubego, poziom białka P-gp jest niski.
Chociaż rola P-gp była znana, do tej pory nie wiadomo było, jak jest regulowana. Jest ono aktywowane z poziomu flory jelitowej. Wcześniejsze badania wykazały, że P-gp uwalnia do jelit substancje przeciwzapalne zwane endokannabinoidami. Są to substancje chemicznie podobne do tych zawartych w konopiach indyjskich, ale są wytwarzane przez organizm. Jeśli zmniejszą się lub całkowicie znikną – może wystąpić stan zapalny.
Badanie P-gp i flory jelitowej
Nowe badania potwierdzają, że do powstania P-gp muszą być obecne pewne rodzaje bakterii. To właśnie wytwarzanie przez bakterie krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, takich jak kwas masłowy i drugorzędowe kwasy żółciowe, jest związane z wysokim poziomem P-gp. Zdarza się również, że gdy obie te substancje są obecne w jelicie, działają synergistycznie w celu zwiększenia P-gp.
Kiedy naukowcy przeanalizowali próbki tkanek od pacjentów z nieswoistym zapaleniem jelit, zauważyli, że brak P-gp prowadzi do niższych poziomów endokannabinoidów, a jelita pacjentów mają mniej dobrych bakterii i mniej użytecznych produktów.
Naukowcy są przekonani, że ich badania mogą pokazać, w jaki sposób substancje z flory jelitowej modulują P-gp, który znajduje się w ścianach komórek jelitowych i który może zmniejszyć stan zapalny i utrzymać równowagę jelit.
Odniesienia
Sage E. Foley, Christine Tuohy, Merran Dunford, Michael J. Grey, Heidi De Luca, Caitlin Cawley, Rose L. Szabady, Ana Maldonado-Contreras, Jean Marie Houghton, Doyle V. Ward, Randall J. Mrsny, Beth A. McCormick. Gut microbiota regulation of P-glycoprotein in the intestinal epithelium in maintenance of homeostasis. Microbiome, 2021; 9 (1
Pogarszający się wzrok to problem XXI wieku. Coraz dłuższe godziny spędzane przed ekranem komputera oraz coraz bardziej przetworzona dieta nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie, w tym również nasz wzrok.
Do najczęściej występujących chorób wzroku możemy zaliczyć:
- zaćmę,
- zwyrodnienie plamki żółtej związanej z wiekiem
- jaskrę
- zespół suchego oka
- zespół czerwonego oka (powszechnie nazywanego jako przekrwienie).
Wydawać by się mogło, że kondycja naszych oczu to kwestia genetyczna i skoro mamy wadę wzroku, to nie za wiele można w tym temacie zrobić, z wyjątkiem noszenia okularów lub soczewek kontaktowych. Jednak okazuje się, że dieta, środowisko oraz suplementacja mogą mieć niebagatelny wpływ na nasz wzrok, a także rozwój pewnych chorób oczu w późniejszym wieku.
Jak zadbać o narząd wzroku?
Niskoprzetworzona dieta bogata w składniki odżywcze.
Niedobór witaminy A może wiązać się z zespołem suchego oka, czy kurzą ślepotą.
Witamina C wspomaga prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych – jej niedobór może sprzyjać zwiększonej kruchości naczyń w oku, a tym samym przyczyniać się do wylewów które mogą uszkadzać wzrok.
Zaburzenia glikemii przyczyniające się do rozwoju insulinooporności, czy nadwaga sprzyjająca nadciśnieniu tętniczemu to choroby, które mogą wpływać na uszkodzenie siatkówki.
Z kolei do jednego z czynników ryzyka rozwoju zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem możemy zaliczyć dietę o charakterze zachodnim. Ze względu na duży udział wysoko przetworzonych produktów może prowadzić do zaburzenia gospodarki cukrowej oraz zwiększonego stanu zapalnego, co z kolei może przyczyniać się do uszkodzeń naczyń krwionośnych siatkówki.
Kwasy tłuszczowe omega-3.
Kwasy tłuszczowe omega-3 a w szczególności kwasy tłuszczowe DHA, są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania oczu. Znajdują się one w dużym stężeniu w siatkówce oka, utrzymując strukturę komórek fotoreceptorowych. Ich odpowiednie spożycie może zmniejszać ryzyko występowania chorób wzroku, a także zmniejszać ciśnienie wewnątrzgałkowe i chronić komórki siatkówki przed stresem oksydacyjnym.
Dieta bogata w antyoksydanty.
Jeżeli zależy Ci na prewencji chorób wzroku, warto zwrócić również uwagę na rolę antyoksydantów. które będą zwalczały nadmierną ilość wolnych rodników, ponieważ stres oksydacyjny to jedna z przyczyn postępującej wady wzroku, zwyrodnienia plamki żółtej czy zaćmy.
Badania sugerują, że przeciwutleniacze takie jak witamina C, witamina E oraz karotenoidy mogą mieć kluczowe znaczenie, zapobiegając uszkodzeniom oksydacyjnym siatkówki.
Dodatkowo astaksantyna występująca w takich produktach jak krewetki, łosoś czy homar może zmniejszać poziom stresu oksydacyjnego oraz uszkodzeń DNA w gałce ocznej.
Odpowiedni poziom witaminy D3.
Warto również zwrócić uwagę na kwestię witaminy D. Receptory witaminy D znajdują się między innymi w siatkówce oraz naczyniówce. Niedobór witaminy D związany jest ze zwiększonym ryzykiem zwyrodnienia plamki żółtej oraz jaskry u dorosłych oraz krótkowzrocznością u dzieci. Z kolei jej odpowiedni poziom sprzyja zdrowemu ciśnieniu wewnątrzgałkowemu, a także zmniejsza stan zapalny, w pozytywny sposób wpływając na wzrok.
Ochrona przed czynnikami środowiskowymi.
Dym papierosowy, promieniowanie UV, czy nadmierna ekspozycja na światło niebieskie emitowane przez urządzenia, to czynniki które mogą w negatywny sposób wpłynąć na Twój wzrok.
Odpowiednie doświetlenie w miejscu pracy, unikanie siedzenia przed ekranami urządzeń w późnych godzinach wieczornych, czy korzystanie z okularów blokujących światło niebieski to elementy które warto wprowadzić do swojej rutyny, jeżeli chcesz się cieszyć dobrym wzrokiem przez długie lata.
Dodatkowo światło niebieskie emitowane przez ekrany urządzeń elektronicznych, może zwiększać poziom stresu oksydacyjnego w gałce ocznej, zwiększając ryzyko występowania zespołu suchego oka, zwyrodnienia plamki żółtej czy krótkowzroczności. Badania pokazują, że zmniejszanie ekspozycji na światło niebieskie poprzez stosowanie okularów blokujących, poprawia suchość gałki ocznej oraz pozytywnie wpływa na zmęczenie oczu.
Więcej o profilaktyce narządu wzroku na kanale „Forma na życie”

Daria Łukowska
Dietetyczka, popularyzatorka nauki.
Autorka serii na kanale YT „Wiedzana życie”
BIBLIOGRAFIA:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8614766/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8212793/
https://www.sciencedaily.com/releases/2009/06/090618101508.htm
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28578316/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3874521/
https://jamanetwork.com/journals/jamaophthalmology/fullarticle/2666583
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1176598/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5045141/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27006462/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5167134/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30096952/
https://www.ahajournals.org/doi/full/10.1161/ATVBAHA.110.219451
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28251836/
https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/23312025.2017.1294550
Pestycydy to środki stosowane powszechnie w rolnictwie w celu uzyskania dużych plonów oraz jako środki ochrony roślin uprawnych przed grzybami, owadami i chwastami, pozwalające uniknąć strat wynikających z występowania szkodników i chwastów. Jednak „koszt” stosowania pestycydów jest wysoki i dotyka obszarów takich jak gleba, powietrze, wody powierzchniowe i gruntowe. Proces ten paradoksalnie jest poważnym zagrożeniem dla pożytecznych mikroorganizmów glebowych, owadów, ryb, ssaków, roślin i ludzi. Pestycydy w organizmie człowieka zaburzają gospodarkę hormonalną i enzymatyczną, tym samym prowadzą do zmian mutagennych, teratogennych i nowotworowych. Powodują choroby układu pokarmowego, oddechowego i limfatycznego. Badania wciąż trwają i poszukuje się nowych pestycydów z uwzględnieniem korzyści i strat związanych z ich stosowaniem.[1]
Herbicydy to rodzaj pestycydów służących do zwalczania chwastów w uprawach, jak również powszechnie stosowane są w produkcji roślinnej. Większość herbicydów ma działanie selektywne oddziałujące na wybrane gatunki roślin, choć używane są również herbicydy nieselektywne niszczące każdą roślinność – te wykorzystywane są w celu zniszczenia wszystkich gatunków, np. przed założeniem nowej plantacji uprawnej, czy roślinności obrastającej tory kolejowe.
Stosowanie herbicydów niesie za sobą niebezpieczeństwo wnikania ich pozostałości do gleby i płodów rolnych. Zalegające w glebie herbicydy mogą przenikać do wód gruntowych i tym samym mogą być źródłem ich zanieczyszczenia. Największe obawy dotyczą pozostałości herbicydów w płodach rolnych, co niesie niebezpieczeństwo dla nas – konsumentów. Poziom obecności herbicydów w roślinach uprawnych zależy od możliwości pobierania i metabolizowania substancji aktywnych przez dany gatunek i odmianę rośliny. Istotną jest zastosowana dawka preparatu, ponieważ im wyższa dawka, tym wyższy poziom pozostałości herbicydu w roślinie.[2] Obecność pestycydów i herbicydów w organizmie ludzkim stwarza warunki do rozwoju patologii, przede wszystkim takich jak zatrucie pestycydami, cukrzyca, miażdżyca, zaburzenia neuronalne, nowotwory. Jest też jednak dobra wiadomość, otóż posiadamy w naszych organizmach enzym zdolny usuwać herbicydy z naszego ciała – paraoksanoza -1 (PON1), jest to glikoproteina należąca do trójgenowej rodziny enzymów (PON1, PON2, PON3), z których wiodący i najbardziej aktywny jest enzym PON1 – syntetyzowany głównie w wątrobie. Ze względu na swoją wielofunkcyjną aktywność działa na różne metabolity. Jednak jedną z jego głównych funkcji jest hydroliza związków fosforoorganicznych z pestycydów, które powodują zatrucia na poziomie ośrodkowego układu nerwowego.
Enzym ten wymaga wsparcia poza genetyką, z zewnątrz, na jego wysoki poziom aktywności możemy wpływać między innymi poprzez dietę, szczególnie tę bogatą we flawonoidy. Na przykład udowodniono, że regularne spożywanie soku z owocu granatu, bogatego we flawonoidy skutkowało znacznym podwyższeniem aktywności enzymu PON1 u pacjentów ze zwężeniem tętnicy szyjnej.[1,2] Również do takich czynników należy aktywność fizyczna, która chroni przed chorobami sercowo-naczyniowymi i ma dobroczynny wpływ na aktywność tego enzymu; u osób prowadzących siedzący tryb życia aktywność paraoksanozy-1 (PON1) jest niższa.[3]
Warto zwrócić uwagę na suplementację kwasami humusowymi, które mogą neutralizować związki chemiczne przyjęte do naszego organizmu wraz z pożywieniem. Są to te same kwasy, które występują w glebie i tam ulegając różnym procesom przywracają jej zdrowie. Kwasy humusowe powstają z rozkładu części organicznych roślin i potrafią absorbować substancje toksyczne. Działanie to jest podobne do działania węgla aktywnego, który stosujemy w przypadku zatruć jako substancję neutralizującą toksyny. Kwasy humusowe wykazują działanie odtruwające, jak również przeciwwirusowe oraz wspierają mikrobom jelitowy poprzez umożliwienie rozwoju bakterii Lactobacillus. Kwasy fulwowe wraz z kwasami humusowymi potrafią łączyć pestycydy w związki kompleksowe, które następnie są wydalane z organizmu.[4]
Wyniki badań wskazują na istotną rolę kwasów humusowych w modyfikacji reakcji biochemicznych zachodzących w tkankach. Polegają one na eliminacji metali ciężkich, zapobieganiu mutacjom i działaniu antyoksydacyjnym. Kwasy biorą udział w zwiększaniu utleniania i fosforyzacji zachodzącej w komórkach mitochondrialnych, wraz z bioflawonoidami należą do związków zapobiegających mutacjom materiału genetycznego.[5]
Ponieważ nie możemy uchronić się przed przyjmowaniem pestycydów i innych związków chemicznych w pożywieniu, to jednak możemy przeciwdziałać toksycznemu ich działaniu, przyjmując kwasy humusowe w postaci suplementu.
Holistic Anti-V jest suplementem diety, zawierającym naturalne kwasy humusowe, pochodzące z torfu utworzonego około 200 tysięcy lat temu, wolnego od zanieczyszczeń cywilizacyjnych. Kwasy fulwowe wykazują działanie chelatujące w stosunku do metalu oraz aktywność antyutleniającą, co oznacza, że mogą wychwytywać pierwiastki toksyczne i rakotwórcze w jelicie przewodu pokarmowego. Kwasy fulwowe wzmacniają metabolizm białek, dzięki czemu poprawiają syntezę DNA i RNA w komórce, hamują enzym odpowiedzialny za stan zapalny, wykazują korzystny wpływ na układ immunologiczny.

Teresa Jaroszyńska
Specjalista ds. produktów Holistic Polska
Źródła:
[1] https://www.researchgate.net – publikacja/339069508 – Pestycydy-zakres i ryzyko stosowania, korzyści i zagrożenia.
[3] https://annales.gumed.edu.pl(articles)
[4] www.zsmosina.powiat.poznań.pl/e_nauka/
[5] „Właściwości antyoksydacyjne kwasów huminowych” Katedra i Z-d Chemii nieorganicznej i Analitycznej U.Med. w Poznaniu.
Pokazuje to nowe badanie. Niezdiagnozowany niedobór witaminy D może sprzyjać większej podatności na infekcje, nawet wirusowe. Najbardziej narażone są kobiety w ciąży i po menopauzie, dzieci i dorośli z nadwagą oraz osoby, które zbyt mało przebywają na słońcu – wówczas nie jest wytwarzana wystarczająca porcja witaminy D3 w skórze.
Fakt, że wchłanianie i bioaktywność witaminy D3 można zwiększyć w połączeniu z probiotykami, stanowi dla naukowców nowy obszar zainteresowania.
Jednak wyniki przeprowadzonych badań pokazują, że nie wszystkie rodzaje probiotyków dawały ten sam efekt. W badaniu zadziałał Lacticaseibicillus a w największym stopniu paracasei DG.
Więcej informacji o badaniu tutaj: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8522538/?fbclid=IwAR2klLjdZ0zz0NoPhVe1oYHqsiXr_nMDWK6K0LmvKisx_XYMiz57-LesYbE