Sekrety biochemii trawienia – znaczenie enzymów i kwasu solnego dla optymalnego funkcjonowania przewodu pokarmowego. Agnieszka Piskała-Topczewska, dietetyczka 14.07.2025

Prawidłowe trawienie jest kluczowe dla naszego zdrowia i samopoczucia. To skomplikowany proces, w którym uczestniczą różne układy: pokarmowy, hormonalny, krwionośny oraz autonomiczny układ nerwowy.

Zaburzenia trawienia to jedne z najczęstszych dolegliwości zgłaszanych przez pacjentów w gabinetach lekarzy rodzinnych i gastroenterologów. Zgodnie z danymi Narodowego Funduszu Zdrowia oraz badaniami epidemiologicznymi, problemy żołądkowo-jelitowe dotykają nawet co drugiego dorosłego Polaka. Co istotne, wiele osób cierpi z ich powodu przewlekle, często nie zdając sobie sprawy z przyczyn i bagatelizując objawy.

Rola enzymów trawiennych w procesie trawienia

Enzymy trawienne pełnią fundamentalną rolę w procesie trawienia, stanowiąc niezbędny element skutecznego przyswajania składników odżywczych przez organizm. Ich główną funkcją jest katalizowanie reakcji chemicznych, które prowadzą do rozkładu złożonych cząsteczek pokarmowych na prostsze, łatwo wchłanialne związki. Dzięki ich działaniu możliwe jest efektywne wykorzystanie białek, tłuszczów i węglowodanów zawartych w pożywieniu. Przykładowo, proteazy odpowiadają za rozkład białek na aminokwasy, które są następnie wykorzystywane do budowy i regeneracji tkanek. Lipazy rozkładają tłuszcze na wolne kwasy tłuszczowe i glicerol, które służą jako źródło energii oraz materiał do syntezy błon komórkowych i hormonów. Z kolei amylazy trawią węglowodany do cukrów prostych, takich jak glukoza, będąca podstawowym paliwem dla komórek organizmu. Bez sprawnego działania enzymów trawiennych proces trawienia byłby znacznie mniej efektywny, co mogłoby prowadzić do niedoborów żywieniowych i zaburzeń metabolicznych.

Rola kwasu solnego w procesie trawienia – więcej niż tylko „sok żołądkowy”

Jednym z kluczowych elementów prawidłowego trawienia jest obecność odpowiedniego stężenia kwasu solnego (HCl) w żołądku. Choć kojarzy się głównie z kwaśnym środowiskiem, jego rola w układzie pokarmowym jest znacznie bardziej złożona i fundamentalna dla całego procesu przyswajania składników odżywczych.

HCl odpowiada za aktywację pepsynogenu do pepsyny, enzymu niezbędnego do trawienia białek. Bez odpowiedniego zakwaszenia żołądka proces ten zostaje zaburzony, co skutkuje zaleganiem niestrawionych resztek białkowych i nadmierną fermentacją w dalszych odcinkach przewodu pokarmowego.

Kwas solny stanowi także naturalną barierę ochronną przed drobnoustrojami. Kwaśne pH skutecznie neutralizuje większość patogenów obecnych w pożywieniu, chroniąc organizm przed infekcjami jelitowymi. Niedobór HCl zwiększa ryzyko przerostu szkodliwych bakterii, w tym Helicobacter pylori, oraz może prowadzić do stanów zapalnych błony śluzowej żołądka.

Co równie ważne, kwas solny jest niezbędny do wchłaniania kluczowych mikroelementów, takich jak witamina B12, żelazo, wapń i cynk. Przy niedostatecznej produkcji HCl dochodzi do zaburzeń wchłaniania tych substancji, co z kolei przekłada się na objawy ogólnoustrojowe – od anemii, przez osłabienie kości, aż po spadek odporności i przewlekłe zmęczenie.

Typowe objawy niedoboru kwasu solnego obejmują uczucie ciężkości po posiłku, wzdęcia, odbijanie, refluks oraz nieświeży oddech. Co istotne, paradoksalnie to właśnie jego niedobór, a nie nadmiar, bywa częstą przyczyną zgagi – przez zaburzone opróżnianie żołądka i zaleganie pokarmu, który cofa się do przełyku.

W praktyce klinicznej warto zwrócić uwagę na funkcję kwasu solnego już na etapie diagnostyki problemów trawiennych. Ocena poziomu zakwaszenia żołądka oraz funkcji enzymatycznej może stanowić punkt wyjścia do skutecznej terapii wspomagającej.

Skutki zaburzeń trawienia – niedobory i zespół złego wchłaniania

Długotrwałe problemy z trawieniem nie kończą się jedynie na uczuciu ciężkości czy wzdęciach. Jeśli procesy rozkładu i przyswajania składników odżywczych są zaburzone, organizm może nie otrzymywać odpowiedniej ilości witamin, minerałów i aminokwasów potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania. Jednym z poważniejszych skutków nieleczonych lub przewlekłych zaburzeń trawiennych jest zespół złego wchłaniania, który prowadzi do wielu niedoborów o konsekwencjach systemowych.

Wśród najbardziej charakterystycznych objawów tego stanu znajduje się niedokrwistość. W przypadku niedoboru żelaza pojawia się anemia mikrocytarna, która objawia się bladością, osłabieniem i uczuciem przewlekłego zmęczenia. Z kolei niedobór witaminy B12, nierzadko wynikający z niskiej produkcji kwasu solnego w żołądku, skutkuje anemią megaloblastyczną oraz objawami neurologicznymi – mrowieniem kończyn, problemami z pamięcią i koncentracją.

Kolejnym alarmującym skutkiem zaburzeń trawienia jest osłabienie układu kostnego, szczególnie przy długotrwałym niedoborze wapnia i witaminy D. Może to prowadzić do osteoporozy, krzywicy (u dzieci) czy częstych złamań kości, zwłaszcza w wieku senioralnym. Utrudnione wchłanianie tłuszczów, które są nośnikiem witaminy D, pogłębia ten problem.

Zaburzenia wchłaniania mogą również prowadzić do zaburzeń krzepnięcia krwi, co jest wynikiem deficytu witaminy K. Objawia się to skłonnością do łatwego powstawania siniaków, przedłużonego krwawienia z ran czy krwawień z dziąseł. Warto zaznaczyć, że witamina K wchłania się w obecności żółci i tłuszczów – dlatego jej niedobór często towarzyszy zaburzeniom w obrębie trzustki, wątroby lub jelita cienkiego.

Długotrwałe problemy trawienne nie tylko pogarszają jakość życia, ale mogą prowadzić do poważniejszych konsekwencji zdrowotnych. Niestrawione resztki pokarmowe ulegają fermentacji i gniciu, co sprzyja rozwojowi stanu zapalnego i zaburza mikroflorę jelitową (tzw. dysbiozę). W efekcie zwiększa się ryzyko: chorób autoimmunologicznych, nietolerancji pokarmowych, alergii, zaburzeń nastroju (osi jelitowo-mózgowej), chorób przewlekłych układu pokarmowego (np. zespół jelita drażliwego, refluks, wrzody, zapalenia jelit).

Naturalne wsparcie trawienia

Współczesny styl życia, stres, niewłaściwa dieta czy wiek mogą jednak osłabiać naturalne mechanizmy trawienne, dlatego warto wspierać je zarówno poprzez codzienne nawyki, jak i odpowiednią suplementację.

Zdrowe nawyki żywieniowe: spożywanie posiłków w spokojnej atmosferze, dokładne przeżuwanie pokarmów oraz unikanie nadmiernego stresu korzystnie wpływają na proces trawienia.

Dbanie o odpowiedni poziom kwasu solnego: Holistic Magsyrabalans to suplement zawierający chlorowodorek betainy i proteazy, wspierający produkcję kwasu solnego i trawienie białek. U wielu osób, zwłaszcza w starszym wieku lub zmagających się z przewlekłym stresem, poziom kwasu solnego może być obniżony, co prowadzi do osłabienia trawienia i problemów takich jak wzdęcia, niestrawność czy uczucie pełności po posiłku. W takich przypadkach pomocny może być suplement Holistic Magsyrabalans, zawierający chlorowodorek betainy – substancję wspierającą zakwaszenie żołądka – oraz proteazy, które dodatkowo wspomagają trawienie białek. Preparat ten może przyczynić się do przywrócenia równowagi w środowisku żołądkowym, poprawiając zarówno trawienie, jak i przyswajanie kluczowych składników odżywczych. Regularne stosowanie Magsyrabalans może być szczególnie korzystne dla osób z objawami niedokwasoty, takimi jak częste odbijanie, uczucie ciężkości po jedzeniu czy nietolerancje pokarmów.

Suplementacja enzymami trawiennymi: dla osób z obniżoną aktywnością enzymatyczną lub problemami trawiennymi pomocne może być wsparcie w postaci suplementów zawierających enzymy trawienne. Przykładem jest preparat Matsmältningsenzym Holistic, który dostarcza szerokie spektrum enzymów, takich jak amylazy, proteazy, lipazy, laktazy i celulazy. Suplement ten wspomaga trawienie wszystkich podstawowych grup pokarmowych – białek, tłuszczów, węglowodanów, a także laktozy i błonnika roślinnego – ułatwiając ich rozkład i przyswajanie składników odżywczych. Może być szczególnie pomocny w przypadku uczucia ciężkości po posiłkach, wzdęć czy nieregularności trawiennych.

Oprócz suplementacji, istnieją naturalne metody wspierania procesu trawienia: spożywanie pokarmów bogatych w naturalne enzymy: Ananas (bromelaina) i papaja (papaina) zawierają enzymy wspomagające trawienie białek.

Efektywne trawienie jest niezbędne dla utrzymania zdrowia i dobrego samopoczucia. W sytuacjach, gdy naturalna produkcja enzymów jest niewystarczająca, suplementacja może stanowić cenne wsparcie. Należy jednak pamiętać o konsultacji ze specjalistą przed rozpoczęciem suplementacji oraz o stosowaniu się do zaleceń producenta.

Agnieszka Piskała-Topczewska
Dietetyczka kliniczna, diet coach

Lato dla ciała i ducha: holistyczna profilaktyka stresu i regeneracja umysłu 10.07.2025

Lato to idealny czas, by zatroszczyć się o siebie w sposób holistyczny – zarówno ciało, jak i umysł potrzebują oddechu po intensywnych miesiącach pracy. Słońce, natura i świadome praktyki relaksacyjne mogą pomóc złagodzić napięcie, odzyskać energię i wzmocnić odporność psychiczną.

1. Ekspozycja na słońce i kontakt z naturą
Promienie słoneczne wspierają syntezę witaminy D3, która nie tylko wzmacnia kości i odporność, ale też poprawia nastrój. Wystarczy 15–20 minut dziennie, odsłaniając twarz, przedramiona i nogi (około 18–30% powierzchni ciała). Spacer po parku, leśna ścieżka czy piknik nad jeziorem to także naturalny sposób na obniżenie poziomu kortyzolu – hormonu stresu.

2. Świadome oddechy i medytacja
Kilka minut głębokiego, uważnego oddechu w ciągu dnia może znacząco obniżyć napięcie i wyciszyć umysł. Proste techniki medytacyjne, takie jak skanowanie ciała czy wizualizacja spokojnego miejsca, pozwalają odzyskać równowagę psychiczną i wprowadzić spokój do codziennych rytuałów.

3. Regeneracja przez wodę i ruch
Letnie kąpiele w morzu, jeziorze czy nawet w basenie relaksują mięśnie i łagodzą stres. Regularny ruch – joga, pilates, nordic walking – wspiera krążenie, redukuje napięcia i poprawia nastrój poprzez wydzielanie endorfin.

4. Delikatna pielęgnacja skóry i rytuały wieczorne
Po letniej ekspozycji na słońce warto unikać kąpieli w gorącej wodzie z mocnymi detergentami, które mogą zaburzać syntezę witaminy D3. Delikatne mycie i nawilżenie skóry sprzyjają regeneracji ciała i pomagają wyciszyć organizm przed snem.

5. Cyfrowy detoks i świadome odpoczywanie
Odłożenie telefonu, komputera i telewizora choć na kilka godzin dziennie pozwala umysłowi odpocząć. Czytanie książki, kreatywne hobby lub spędzanie czasu z bliskimi wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i równowagi psychicznej.

Holistyczna harmonia
Łącząc te praktyki – kontakt z naturą, świadome oddechy, aktywność fizyczną, delikatną pielęgnację i odpoczynek od technologii – możemy znacząco obniżyć poziom stresu i wzmocnić ciało oraz ducha. Lato staje się wtedy czasem regeneracji, energii i wewnętrznej równowagi, które przygotowują nas do wyzwań kolejnych miesięcy.

Zatrzymaj insulinooporność na talerzu – rola żywienia i suplementacji potwierdzona nauką 04.07.2025

Insulinooporność (IO) to zaburzenie metaboliczne, które może prowadzić do rozwoju cukrzycy typu 2, zespołu metabolicznego, a nawet niektórych nowotworów. Stan zapalny, stres, brak snu i siedzący tryb życia – mogą prowadzić do IO nawet przy prawidłowej wadze. Niedobór snu = większa insulinooporność. Już jedna nieprzespana noc może czasowo obniżyć wrażliwość na insulinę nawet o 30%. Chroniczny brak snu sprzyja stanom zapalnym i zaburza gospodarkę cukrową.

Dieta – fundament leczenia insulinooporności

Dieta o niskim ładunku glikemicznym (IG ≤ 55) pomaga w kontrolowaniu poziomu glukozy i insuliny we krwi. Produkty o niskim indeksie glikemicznym (IG) zmniejszają poposiłkową glikemię, co odciąża trzustkę i poprawia wrażliwość insulinową. Badania wykazują, że dieta oparta na produktach o niskim IG może prowadzić do poprawy parametrów metabolicznych, zmniejszenia stanu zapalnego oraz utraty masy ciała u osób z insulinoopornością. Warto także zwracać uwagę na sposób przygotowania posiłków. Gotowanie al dente, chłodzenie ugotowanych węglowodanów (np. makaronu czy ryżu), a także łączenie węglowodanów z błonnikiem, białkiem i tłuszczem – to proste sposoby na obniżenie ładunku glikemicznego dania. Dzięki takim zabiegom dieta staje się nie tylko bardziej przyjazna dla gospodarki insulinowej, ale też bardziej sycąca i stabilizująca apetyt, co ma znaczenie w terapii IO i profilaktyce cukrzycy typu 2.

Zwiększenie podaży błonnika

Błonnik, szczególnie rozpuszczalny, spowalnia wchłanianie glukozy, co wpływa korzystnie na glikemię poposiłkową. Ponadto działa prebiotycznie, wspierając mikrobiotę jelitową, która również może modulować metabolizm glukozy. Według badań Slavin (2005), zwiększona podaż błonnika wiąże się z niższym ryzykiem cukrzycy typu 2 i lepszą kontrolą glikemii.

Odpowiedni rozkład makroskładników

Zbilansowana dieta przy insulinooporności powinna uwzględniać odpowiedni udział węglowodanów, białek i tłuszczów – nie tylko pod kątem procentowego rozkładu energii, ale także jakości źródeł makroskładników, co wpływa bezpośrednio na metabolizm glukozy i insuliny.

Węglowodany – 40–50% energii

W insulinooporności węglowodany powinny pochodzić przede wszystkim z produktów o niskim indeksie glikemicznym, bogatych w błonnik. Unikamy cukrów prostych i silnie przetworzonych zbóż. Dodatkowo warto włączyć do diety warzywa wspierające metabolizm glukozy. Na przykład brokuły zawierają sulforafan, silny przeciwutleniacz, który może obniżać poziom cukru we krwi.

Białko – 20–25% energii

Białko odgrywa istotną rolę w diecie przeciwinsulinowej – zwiększa sytość, wspomaga regenerację i stabilizuje glikemię poposiłkową. Szczególnie polecane są chude źródła białka zwierzęcego i roślinnego. Warto łączyć źródła białka z warzywami i zdrowymi tłuszczami, co jeszcze bardziej obniża odpowiedź glikemiczną posiłku.

Tłuszcze – 25–35% energii, z przewagą tłuszczów nienasyconych

Nie wszystkie tłuszcze są wrogami osób z insulinoopornością! Wręcz przeciwnie – nienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega-3, wykazują działanie przeciwzapalne, poprawiają sygnalizację insulinową i wspierają zdrowie metaboliczne. W Japonii, gdzie tradycyjna dieta obfituje w ryby morskie, algi i zdrowe tłuszcze, wskaźniki insulinooporności i cukrzycy typu 2 są znacznie niższe niż w krajach zachodnich (Nakamura et al., 2014).

Regularność posiłków

Zachowanie regularnych odstępów między posiłkami, bez podjadania, pozwala uniknąć ciągłego wydzielania insuliny i wspiera mechanizmy autofagii oraz lipolizy.

Suplementacja cenne wsparcie w odzyskaniu równowagi glikemicznej

Insulinooporność rozwija się wskutek połączenia wielu czynników, takich jak nieprawidłowa dieta bogata, nadwaga i otyłość, szczególnie nagromadzenie tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha. Czynniki genetyczne również mogą mieć istotny wpływ na ryzyko wystąpienia insulinooporności.

Szacuje się, że nawet 25-30% populacji może zmagać się z tym problemem, choć wiele przypadków pozostaje niezdiagnozowanych. Wzrost liczby osób z insulinoopornością jest bezpośrednio powiązany ze zmianami stylu życia i rosnącą liczbą przypadków nadwagi oraz otyłości (najszybciej rozwijająca się choroba wśród dzieci i dorosłych).

Suplementacja jako wsparcie w insulinooporności

Podstawą leczenia insulinooporności jest zmiana nawyków, czyli poprawa stylu życia. Jednak odpowiednio dobrana suplementacja wysoce biodostępnymi składnikami może stanowić cenne wsparcie w procesie poprawy metabolizmu.

Berberyna – naturalny regulator poziomu cukru

Berberyna to związek roślinny, który może skutecznie wspierać organizm w walce z insulinoopornością. Badania pokazują, że poprawia wrażliwość komórek na insulinę, obniża poziom glukozy we krwi oraz wspiera metabolizm węglowodanów. Regularne stosowanie berberyny może wspomóc kontrolę poziomu cukru i poprawić profil lipidowy, co czyni ją cennym wsparciem w diecie osób z insulinoopornością.

Witamina D – kluczowa dla gospodarki cukrowej

Niedobór witaminy D jest częsty u osób z insulinoopornością i może pogarszać wrażliwość na insulinę, zwiększając ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. W metaanalizie Pittas et al. (2013) stwierdzono, że suplementacja witaminą D może poprawiać glikemię i wrażliwość insulinową, szczególnie u osób z jej niedoborem. Uzupełnienie poziomu witaminy D w organizmie może pomóc w lepszej kontroli poziomu cukru.

Magnez – wsparcie transportu glukozy

Magnez odgrywa ważną rolę w transporcie glukozy do komórek oraz w działaniu insuliny. Jego niedobór może zwiększać ryzyko insulinooporności i cukrzycy typu 2. Guerrero-Romero & Rodríguez-Morán (2011) wykazali, że suplementacja magnezem poprawia wrażliwość insulinową u osób z IO, a także obniża ryzyko rozwoju cukrzycy.

Cynk – istotny dla gospodarki insulinowej

Cynk jest niezbędny dla działania wielu enzymów regulujących gospodarkę glukozowo-insulinową. Jego niedobór może pogarszać wrażliwość insulinową. Badania wykazują, że suplementacja cynkiem u osób z cukrzycą typu 2 poprawia kontrolę glikemii oraz parametry lipidowe, wspomagając zdrowie metaboliczne (Ranasinghe et al., 2015).

Chrom – regulator metabolizmu węglowodanów

Chrom (pikolinian chromu) wspomaga działanie insuliny i bierze udział w metabolizmie węglowodanów, co może prowadzić do poprawy tolerancji glukozy oraz redukcji apetytu na słodycze. Suplementacja chromem poprawia wrażliwość na insulinę i tolerancję glukozy u osób z insulinoopornością, wspomagając kontrolę poziomu cukru.

Probiotyki – wsparcie mikrobioty jelitowej

Zaburzenia mikrobioty jelitowej (dysbioza) są ściśle powiązane z rozwojem insulinooporności. Suplementacja probiotykami może wspierać równowagę mikrobioty jelitowej, co z kolei wpływa na regulację poziomu glukozy oraz zmniejszenie stanu zapalnego. Ejtahed et al. (2012) wykazali, że probiotyki, takie jak Lactobacillus i Bifidobacterium, mogą obniżać poziom insuliny na czczo oraz poprawiać wskaźnik HOMA-IR u osób z IO.

Resweratrol – antyoksydacyjne wsparcie metaboliczne

Resweratrol, obecny w skórkach winogron, to naturalny związek o silnym działaniu antyoksydacyjnym. Może wspomagać poprawę wrażliwości insulinowej oraz redukcję stanów zapalnych związanych z insulinoopornością. Suplementacja resweratrolem poprawia parametry metaboliczne u osób z otyłością, w tym wskaźniki insulinooporności, co sugeruje jego korzystny wpływ na osoby z IO.

Zbilansowana dieta o niskim ładunku glikemicznym, bogata w błonnik, nienasycone tłuszcze i odpowiednią ilość białka, może znacząco poprawić metabolizm glukozy i wrażliwość na insulinę. W połączeniu z indywidualnie dobraną suplementacją i zmianami stylu życia może stanowić klucz do skutecznej terapii insulinooporności.

Bibliografia

  1. Schwingshackl L. et al. (2017). Dietary glycemic index and glycemic load and risk of type 2 diabetes: A systematic review and dose-response meta-analysis of prospective studies. Nutrition, Metabolism and Cardiovascular Diseases.
  2. Slavin J. (2005). Dietary fiber and body weight. Nutrition, 21(3): 411-418.
  3. Genazzani A.D. et al. (2008). Myo-inositol administration positively affects hyperinsulinemia and hormonal parameters in overweight patients with polycystic ovary syndrome. Gynecological Endocrinology.
  4. Pittas A.G. et al. (2013). Vitamin D and risk of type 2 diabetes: a systematic review and meta-analysis. The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism.
  5. Guerrero-Romero F., Rodríguez-Morán M. (2011). Oral magnesium supplementation improves insulin sensitivity in non-diabetic subjects with insulin resistance. A randomized double-blind controlled trial.
Letni tort proteinowy bez cukru i glutenu 25.06.2025

Idealny na piknik, garden party lub jako zdrowa alternatywa dla klasycznego ciasta!

Szukasz lekkiego, letniego deseru, który nie tylko smakuje bajecznie, ale też odżywia? Ten tort to strzał w dziesiątkę! Bez glutenu, bez rafinowanego cukru, z dodatkiem białka i zdrowych tłuszczów – po prostu clean & delicious.

Dlaczego go pokochasz?

  • Bez pszenicy i bez cukru – zero wyrzutów sumienia!
  • Zrobiony z mąki migdałowej, oliwy z oliwek i waniliowego białka serwatkowego
  • Super wilgotny, cytrynowy i cudownie letni
  • Idealna baza pod owoce sezonowe
  • Wygląda pięknie – idealny do zdjęć

Składniki (na 1 okrągły tort 20 cm)

Ciasto:

  • 60 ml oliwy z oliwek extra virgin
  • 60 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny (ok. 3 cytryny)
  • 80 ml syropu klonowego
  • 2 jajka
  • 25 g Holistic Vassleprotein Vanilji
  • 2 łyżki mleka roślinnego (ok. 30 ml, np. migdałowego)
  • 2 łyżeczki skórki z cytryny
  • 1 łyżeczka wanilii w proszku
  • 200 g mąki migdałowej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Dekoracja:

  • 2 puszki schłodzonej śmietanki kokosowej
  • Świeże truskawki
  • Skórka z cytryny
  • Jadalne kwiaty, lawenda lub suszone płatki – dla efektu WOW

Sposób przygotowania

  1. Rozgrzej piekarnik do 175°C. Przygotuj tortownicę (20 cm) – wyłóż papierem do pieczenia lub delikatnie natłuść.
  2. W dużej misce ubij: oliwę, syrop klonowy, sok z cytryny, mleko roślinne, jajka, skórkę z cytryny i wanilię.
  3. Dodaj białko serwatkowe Holistic, a następnie mąkę migdałową, proszek do pieczenia i sodę. Wymieszaj do uzyskania jednolitego ciasta.
  4. Przelej masę do formy i piecz przez 30–35 minut, aż będzie złocista i sucha w środku (sprawdź patyczkiem).
  5. Po upieczeniu odstaw do całkowitego wystudzenia.
  6. Otwórz puszki śmietanki kokosowej, odlej płyn i ubij gęstą część na puszystą masę.
  7. Posmaruj ciasto kokosową śmietanką i ozdób truskawkami + kwiatami. Daj się ponieść fantazji!

Chcesz, by tort był jeszcze bardziej „fit”? Zamiast syropu klonowego możesz użyć erytrytolu lub stewii – pamiętaj tylko, że mogą wpłynąć na konsystencję.

Rola dobrych tłuszczów w codziennej diecie – klucz do zdrowia i energii 18.06.2025

Tłuszcze przez wiele lat były demonizowane jako główny winowajca nadwagi i problemów zdrowotnych. Dziś wiemy, że nie wszystkie tłuszcze są sobie równe, a niektóre z nich są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jaką rolę pełnią tzw. dobre tłuszcze, gdzie je znaleźć i dlaczego warto rozważyć suplementację kwasami tłuszczowymi omega-3?

Dlaczego tłuszcz jest niezbędny w diecie?

Tłuszcze pełnią w organizmie szereg kluczowych funkcji:

  • źródłem energii – dostarczają aż 9 kcal na gram, czyli ponad dwa razy więcej niż białka i węglowodany.
  • Budują błony komórkowe – bez nich komórki nie mogłyby prawidłowo funkcjonować.
  • Umożliwiają wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K).
  • Regulują gospodarkę hormonalną, w tym produkcję hormonów płciowych.
  • Pełnią funkcje neuroprotekcyjne, wspierając pracę mózgu i układu nerwowego.

Dowody naukowe potwierdzają, że odpowiednia podaż tłuszczów nienasyconych wspiera funkcje kognitywne oraz zmniejsza ryzyko chorób sercowo-naczyniowych (Kris-Etherton et al., 2002; Simopoulos, 2002).

Rodzaje tłuszczów – które są „dobre”?

Tłuszcze nienasycone

To tłuszcze, które warto regularnie włączać do diety. Dzielą się na:

Jednonienasycone kwasy tłuszczowe (MUFA) – korzystnie wpływają na profil lipidowy krwi i ciśnienie tętnicze (Schwingshackl & Hoffmann, 2014).

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe (PUFA) – szczególnie omega-3 i omega-6. Omega-3 mają działanie przeciwzapalne, omega-6 są potrzebne, ale ich nadmiar bez równowagi z omega-3 może być szkodliwy (Simopoulos, 2008).

Tłuszcze nasycone

Spożywane w nadmiarze mogą podnosić poziom cholesterolu LDL i zwiększać ryzyko chorób serca. Jednak część badań wskazuje, że kontekst diety ma znaczenie, a umiarkowane ilości tłuszczów nasyconych z naturalnych źródeł nie muszą być szkodliwe (De Souza et al., 2015).

Tłuszcze trans

Ich spożycie jest jednoznacznie związane ze zwiększonym ryzykiem chorób serca, cukrzycy typu 2 i stanów zapalnych (Mozaffarian et al., 2006). Ich eliminacja z diety powinna być priorytetem.

Kwasy tłuszczowe omega – co warto wiedzieć?

Omega-3 (ALA, EPA, DHA):

EPA i DHA są kluczowe dla zdrowia mózgu, serca i układu odpornościowego. Badania pokazują, że suplementacja DHA u dzieci poprawia rozwój poznawczy, a u dorosłych – obniża poziom trójglicerydów i wspiera zdrowie psychiczne (Gómez-Pinilla, 2008; Grosso et al., 2014).

ALA, występujący w produktach roślinnych, ma niższą biodostępność, ponieważ jego konwersja do EPA i DHA jest ograniczona (Brenna et al., 2009).

Omega-6:

Są niezbędne, ale obecnie spożywamy ich zbyt dużo. Nierównowaga między omega-6 i omega-3 (np. stosunek 20:1 zamiast 4:1) sprzyja rozwojowi stanów zapalnych i chorób przewlekłych (Simopoulos, 2002).

Suplementacja kwasami omega-3 – kiedy warto?

W diecie zachodniej obserwuje się znaczny niedobór kwasów EPA i DHA. Suplementacja omega-3 może być szczególnie korzystna:

  • u osób unikających ryb, w tym wegan: olej z mikroalg – źródło DHA i często EPA.
  • u dzieci i kobiet w ciąży (dla rozwoju mózgu i wzroku dziecka),
  • w profilaktyce chorób serca,
  • w zaburzeniach nastroju (np. depresji) – meta-analizy wykazały korzystny wpływ EPA na objawy depresji (Sublette et al., 2011).

Kwasy tłuszczowe omega-7 – niedoceniany sprzymierzeniec metabolizmu

Choć mniej znane niż omega-3 i omega-6, kwasy tłuszczowe omega-7 również odgrywają istotną rolę w organizmie. Najczęściej występującym przedstawicielem tej grupy jest kwas palmitoleinowy (C16:1n-7) – jednonienasycony kwas tłuszczowy, naturalnie obecny m.in. w:

  • oleju z rokitnika (najbogatsze naturalne źródło),
  • oleju makadamia,
  • tłuszczu mlecznym,
  • niektórych rybach.

Działanie omega-7 w organizmie:

Wsparcie metabolizmu glukozy i lipidów
Badania wskazują, że kwas palmitoleinowy może poprawiać wrażliwość na insulinę, zmniejszać stłuszczenie wątroby i regulować poziom glukozy we krwi (Yang et al., 2011). Może to mieć znaczenie w profilaktyce zespołu metabolicznego i cukrzycy typu 2.

Działanie przeciwzapalne
Kwas omega-7 wykazuje właściwości przeciwzapalne – obniża poziom markerów stanu zapalnego, takich jak CRP, oraz wpływa pozytywnie na profil lipidowy (Bernstein et al., 2014).

Zdrowie skóry i błon śluzowych
Dzięki właściwościom nawilżającym i regenerującym, omega-7 jest często stosowany w suplementach wspierających nawilżenie skóry, błon śluzowych (np. oczu, pochwy) i układu pokarmowego.

Czy warto suplementować omega-7?

Suplementy z kwasem palmitoleinowym są dostępne głównie w formie:

oleju z rokitnika – zawiera zarówno omega-7, jak i witaminę E i karotenoidy,
oleju z orzechów makadamia – bardziej kulinarny, mniej skoncentrowany,
kapsułek standaryzowanych na zawartość omega-7

Choć nie jest to składnik niezbędny (NNKT), coraz więcej danych sugeruje, że jego suplementacja może przynieść korzyści osobom z insulinoopornością, suchą skórą, problemami metabolicznymi lub przewlekłym stanem zapalnym.

Nienasycone kwasy tłuszczowe wspierają zdrowie serca, mózgu i całego organizmu. Zadbaj o ich obecność w codziennej diecie, ogranicz tłuszcze trans, zachowaj równowagę omega-6/omega-3, a gdy to konieczne – sięgnij po wysokiej jakości suplementy omega-3.

Bibliografia:

  1. Kris-Etherton, P. M., et al. (2002). Fish consumption, fish oil, omega-3 fatty acids, and cardiovascular disease. Circulation, 106(21), 2747–2757.
  2. Simopoulos, A. P. (2002). The importance of the ratio of omega-6/omega-3 essential fatty acids. Biomedicine & Pharmacotherapy, 56(8), 365–379.
  3. Schwingshackl, L., & Hoffmann, G. (2014). Monounsaturated fatty acids and risk of cardiovascular disease. Nutrition, Metabolism and Cardiovascular Diseases, 24(6), 643–655.
  4. De Souza, R. J., et al. (2015). Saturated and trans fats and risk of all-cause mortality, cardiovascular disease, and diabetes. BMJ, 351, h3978.
  5. Mozaffarian, D., et al. (2006). Trans fatty acids and cardiovascular disease. New England Journal of Medicine, 354(15), 1601–1613.
  6. Gómez-Pinilla, F. (2008). Brain foods: the effects of nutrients on brain function. Nature Reviews Neuroscience, 9(7), 568–578.
  7. Grosso, G., et al. (2014). Role of omega-3 fatty acids in the treatment of depressive disorders: a comprehensive meta-analysis of randomized clinical trials. PLoS One, 9(5), e96905.
  8. Sublette, M. E., et al. (2011). Omega-3 polyunsaturated fatty acids in depression: a meta-analysis of randomized controlled trials. Molecular Psychiatry, 16(12), 1279–1288.
  9. Brenna, J. T., et al. (2009). alpha-Linolenic acid supplementation and conversion to n−3 long-chain polyunsaturated fatty acids in humans. Prostaglandins, Leukotrienes and Essential Fatty Acids, 80(2-3), 85–91.
Płodność, energia, spadek libido, ciąża – dlaczego spada płodność kobiet i jak styl życia może ją wspierać? Teresa Jaroszyńska, ekspertka Holistic Polska 12.06.2025

Z problemem niepłodności zmaga się w Polsce ponad 1,5 miliona par. Eksperci alarmują, że ta liczba będzie rosnąć. Skala zjawiska jest tak duża, że Światowa Organizacja Zdrowia uznała niepłodność za chorobę cywilizacyjną i wpisała ją do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób. To sygnał ostrzegawczy, ale również impuls do refleksji nad tym, jak ogromną rolę w utrzymaniu płodności odgrywa styl życia.

Spadek płodności – wspólna odpowiedzialność

Niepłodność dotyka obu płci. U mężczyzn głównym problemem jest spadająca liczba i jakość plemników. U kobiet – najczęściej zaburzenia owulacji. Coraz więcej badań wskazuje, że czynniki związane z codziennymi wyborami – niewłaściwa dieta, brak aktywności fizycznej, stres, używki – mają istotny wpływ na obniżenie płodności zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Styl życia a płodność – 55% w twoich rękach

Zgodnie z tzw. Raportem Lalonde’a, aż 55% naszego zdrowia zależy od stylu życia, podczas gdy środowisko to 20%, czynniki genetyczne 15%, a opieka zdrowotna zaledwie 10%. To oznacza, że codzienne decyzje – dotyczące odżywiania, aktywności, snu, radzenia sobie ze stresem czy unikania używek – mają kluczowe znaczenie nie tylko dla ogólnego zdrowia, ale i dla płodności.

Odżywianie a szanse na ciążę

Coraz więcej dowodów naukowych potwierdza, że zdrowy styl życia – w tym dieta bogata w witaminy, minerały i odpowiednio zbilansowane makroskładniki – może zwiększyć szansę na ciążę nawet o 80%.

Najważniejsze składniki odżywcze dla płodności kobiecej:

Witaminy antyoksydacyjne (A, E, C)
– wspierają równowagę komórkową, chronią komórki jajowe i poprawiają środowisko hormonalne.

Witamina A (retinol i beta-karoten): wspiera cykl menstruacyjny, zapobiega infekcjom układu rozrodczego, wpływa na rozwój płodu.

Witamina E: chroni komórki przed uszkodzeniami, reguluje owulację, zmniejsza ryzyko poronień.

Witamina C: wspomaga produkcję hormonów, poprawia wchłanianie żelaza, uczestniczy w syntezie kolagenu – kluczowego dla funkcjonowania jajników.

Składniki mineralne wpływające na gospodarkę hormonalną i rozwój płodu:

Żelazo: niezbędne do transportu tlenu, wpływa na jakość endometrium i owulację.

Jod: kluczowy dla funkcjonowania tarczycy i rozwoju mózgu płodu.

Magnez: wspiera równowagę hormonalną, zmniejsza ryzyko przedwczesnego porodu.

Cynk: reguluje cykl menstruacyjny i owulację, wpływa na produkcję hormonów płciowych.

Selen: wspomaga pracę tarczycy, odporność i metabolizm, zmniejsza ryzyko poronień i powikłań ciążowych.

Suplementacja – wsparcie tam, gdzie dieta nie wystarcza

Współczesny tryb życia często uniemożliwia dostarczenie wszystkich potrzebnych składników z diety. W takiej sytuacji warto rozważyć suplementację, szczególnie witamin z grupy B (B6, B12, kwas foliowy), żelaza, cynku, selenu, magnezu i witaminy D. Badania pokazują, że regularne stosowanie odpowiednio dobranych suplementów może przyczynić się do normalizacji cykli miesiączkowych i zmniejszenia ryzyka niepłodności owulacyjnej.

Dlaczego profilaktyka płodności powinna zaczynać się już w dzieciństwie?

Nawyki żywieniowe i styl życia kształtują się od najmłodszych lat. Jeśli młode kobiety nie uczą się dbania o swoje zdrowie, trudno oczekiwać, że zmienią je nagle w dorosłości, kiedy planują ciążę. Tymczasem zdrowe ciało i zrównoważone odżywienie matki już przed poczęciem mają ogromny wpływ na rozwój przyszłego dziecka.

Nie mamy wpływu na wszystkie czynniki determinujące płodność, ale możemy zrobić bardzo wiele. Zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna, redukcja stresu, odpowiednia ilość snu i unikanie używek to filary, które warto wzmacniać każdego dnia.

Płodność to nie tylko zdolność do poczęcia – to również energia, chęć do życia, zdrowe hormony i ogólne samopoczucie. Dlatego inwestycja w styl życia to inwestycja nie tylko w przyszłą ciążę, ale też w zdrowie na każdym etapie życia.

Teresa Jaroszyńska
Ekspertka Holistic Polska
Prowadzi bezpłatne konsultacje w ramach Ekspertlinii Holistic: +48 572 312 127*
(*opłata jak za połączenie standardowe wg. taryfy operatora)

Źródła:

1/ „Dieta i styl życia jako czynniki wpływające na płodność”      http://kosmos.icm.edu.pl
2/ „Wpływ sposobu żywienia oraz wybranych parametrów stylu życia na płodność i rozrodczość  kobiet”      http://www.wbc.poznań.pl/content/328205

Letnie promienie zdrowia – jak mądrze korzystać ze słońca 02.06.2025

Słońce – naturalne źródło zdrowia w letnich dniach

Latem intuicyjnie spędzamy więcej czasu na świeżym powietrzu, a promienie słońca działają na nas jak naturalny „ładowacz energii”. Z perspektywy holistycznej profilaktyki zdrowia ekspozycja na światło słoneczne ma kluczowe znaczenie – nie tylko dla ciała, ale i dla psychiki.

Dlaczego warto korzystać ze słońca?

Produkcja witaminy D3 – kluczowa dla odporności, zdrowych kości i równowagi hormonalnej. Aby organizm mógł ją skutecznie syntetyzować, najlepiej odsłonić twarz, przedramiona i nogi, co daje około 30–40% powierzchni ciała. Wystarczy 15–20 minut dziennie ekspozycji, najlepiej rano lub późnym popołudniem.

Regulacja rytmu dobowego – poranne światło naturalnie synchronizuje nasz zegar biologiczny, poprawiając jakość snu.

Dobrostan psychiczny – słońce zwiększa wydzielanie serotoniny, co sprzyja lepszemu nastrojowi i energii do działania.

Jak korzystać mądrze?

Chroń oczy i skórę przed nadmiernym promieniowaniem – lekkie ubranie i kapelusz oraz naturalne filtry przeciwsłoneczne są pomocne.

Po ekspozycji unikaj kąpieli w gorącej wodzie z silnymi kosmetykami. Lepiej stosować delikatne mycie lub spłukać ciało wodą bez agresywnych detergentów.

Pamiętaj o nawodnieniu i równoważeniu pobytu na słońcu z chwilami w cieniu.

Słońce to naturalne lekarstwo – w rozsądnych dawkach wspiera równowagę ciała, umysłu i emocji. Wystarczy wsłuchać się w swój organizm i czerpać z niego to, co najlepsze.

Działanie synergiczne i antagonistyczne – kiedy składniki mineralne i witaminy wspierają się nawzajem, a kiedy wykluczają? 28.05.2025

Synergia oznacza współdziałanie, w którym efekt końcowy jest większy niż suma poszczególnych elementów. Dotyczy to również składników odżywczych – niektóre witaminy i minerały potrzebują siebie nawzajem, by działać optymalnie.

Witamina D + magnez + wapń + witamina K2

To klasyczne „czwórkowe połączenie” wspierające:

  • gospodarkę wapniową,
  • zdrowie kości,
  • funkcjonowanie układu nerwowego i mięśniowego.

Magnez aktywuje enzymy potrzebne do przekształcenia witaminy D w jej aktywną formę (kalcytriol).

Witamina D zwiększa wchłanianie wapnia, ale to K2 kieruje go do kości i zębów, zapobiegając odkładaniu w naczyniach krwionośnych.

Bez magnezu suplementacja D3 może być mniej skuteczna, a nawet obciążać organizm.

Żelazo + witamina C

Witamina C zwiększa wchłanianie żelaza niehemowego (z roślin i suplementów) nawet kilkukrotnie. Dlatego warto łączyć np. suplement żelaza z sokiem pomarańczowym lub cytryną.

Witamina B6 + magnez

To wyjątkowo silna para dla układu nerwowego:

  • B6 wspiera przekształcanie tryptofanu w serotoninę,
  • Magnez redukuje nadmierne pobudzenie nerwowe,
  • Oba składniki wspólnie łagodzą napięcie, poprawiają sen i koncentrację.

Cynk + witamina A
Cynk wspomaga transport i aktywację witaminy A w organizmie – kluczowe dla odporności, skóry i wzroku.

Selen + witamina E
Oba składniki pełnią rolę antyoksydacyjną – chronią komórki przed stresem oksydacyjnym, a ich wspólne działanie wzmacnia ochronę przed uszkodzeniami komórkowymi.

Witamina B12 + kwas foliowy (B9)
Obie witaminy uczestniczą w syntezie DNA i produkcji czerwonych krwinek. Niedobór jednej może maskować lub pogłębiać skutki braku drugiej.

Działanie antagonistyczne – kiedy składniki przeszkadzają sobie nawzajem

Zdarza się, że niektóre składniki rywalizują ze sobą o wchłanianie lub działają w sposób przeciwstawny. Warto o tym pamiętać, szczególnie przy suplementacji.

Wapń vs. żelazo

Te dwa składniki mineralne konkurują o te same receptory transportowe w jelitach. Suplementowanie ich jednocześnie może obniżyć przyswajanie obu.
Przyjmuj wapń i żelazo o różnych porach dnia.

Cynk vs. miedź

Duże dawki cynku mogą wypierać miedź i prowadzić do jej niedoboru. W suplementach zawierających cynk długoterminowo warto uwzględnić równowagę z miedzią, najczęściej w stosunku 8–10:1 (cynk:miedź).

Magnez vs. wapń (w nadmiarze)

Chociaż oba są niezbędne dla zdrowia kości i mięśni, ich wzajemne proporcje są kluczowe. Zbyt duże dawki wapnia mogą utrudniać wchłanianie magnezu, a brak magnezu może zaburzyć metabolizm wapnia.

Żelazo vs. mangan
Oba pierwiastki są transportowane przez podobne mechanizmy; nadmiar żelaza może ograniczać wchłanianie manganu.

Witamina K vs. leki przeciwzakrzepowe (np. warfaryna)
Chociaż nie jest to suplement-antagonista, to przykład na to, że witamina K może osłabiać działanie leków rozrzedzających krew – istotne w kontekście bezpieczeństwa.

Wapń vs. cynk
Wysokie dawki wapnia (>800 mg) mogą utrudniać wchłanianie cynku, co z czasem może prowadzić do jego niedoboru.

Praktyczne wskazówki – jak mądrze łączyć suplementy?

Nie stosuj wszystkich suplementów naraz, szczególnie tych zawierających wapń, żelazo, cynk i magnez.

Zwracaj uwagę na proporcje i formy chemiczne – np. magnez w formie cytrynianu lub glicynianu jest lepiej przyswajalny.

Wybieraj preparaty kompleksowe, zaprojektowane z myślą o synergii składników – np. witaminy D3 + K2 z magnezem, czy witamina B-kompleks z magnezem i cynkiem. Sprawdzaj proporcje między składnikami i ich formy.

Suplementuj z umiarem – więcej nie znaczy lepiej, a niektóre składniki przyjmowane w nadmiarze mogą zaburzyć równowagę innych.

Holistyczne spojrzenie na suplementację

W podejściu holistycznym nie chodzi o „zasypywanie” organizmu dziesiątkami substancji, ale o mądrą, zrównoważoną suplementację, zgodną z indywidualnymi potrzebami. Warto regularnie badać poziom witamin i składników, a suplementy dobierać z pomocą specjalisty – lekarza, dietetyka lub naturopaty.

Witamina K2 – zapomniany składnik, który poprawia wrażliwość na insulinę 21.05.2025

Nowe badania wskazują szczególnie na powiązania między witaminą K2 a poprawą wrażliwości na insulinę oraz zmniejszonym ryzykiem wystąpienia wielu poważnych chorób.

Coraz więcej badań podkreśla, że witamina K2 to silnie działający składnik odżywczy o szerokim spektrum korzyści zdrowotnych – wykraczających daleko poza jej rolę w zdrowiu kości. Najnowsze analizy wskazują szczególnie na związek pomiędzy witaminą K2 a poprawioną wrażliwością na insulinę, a także niższym ryzykiem rozwoju poważnych schorzeń.

Długoterminowe holenderskie badanie populacyjne z udziałem ponad 38 000 uczestników, trwające 10 lat, wykazało, że wyższe spożycie witaminy K2 wiązało się z 20% niższym ryzykiem zachorowania na cukrzycę typu 2. Wzmacnia to hipotezę, że K2 odgrywa rolę w regulacji poziomu cukru we krwi oraz wrażliwości na insulinę – kluczowych elementach naszej przemiany materii.

Z kolei niemieckie badanie z udziałem 23 000 dorosłych wykazało, że wyższe spożycie K2 wiązało się z niższym ryzykiem zarówno rozwoju, jak i śmierci z powodu chorób nowotworowych. Inne badanie, prowadzone w ramach znanej kohorty z Heidelbergu, wykazało, że witamina K2 może obniżać ryzyko raka prostaty o 35% u ponad 11 000 mężczyzn.

Wszystkie te badania razem tworzą obraz witaminy K2 jako potencjalnego kluczowego gracza w zapobieganiu przewlekłym chorobom, w tym zaburzeniom metabolicznym, takim jak insulinooporność. Niedobór witaminy K2, który jest stosunkowo powszechny w krajach zachodnich, może więc mieć poważniejsze konsekwencje, niż dotąd sądzono.

CO MOŻNA ZROBIĆ?

Zapewnienie sobie odpowiedniego spożycia witaminy K2 poprzez dietę – na przykład poprzez fermentowaną żywność, taką jak natto, lub suplementację – może być prostym krokiem w kierunku lepszego zdrowia metabolicznego.

JAK DOSTARCZYĆ ORGANIZMOWI WITAMINĘ K2?

Witamina K2 występuje w ograniczonych ilościach w typowej zachodniej diecie, ale dobre źródła to:

  • Natto (fermentowane ziarna soi – bardzo bogate źródło)
  • Ser Gouda i Edam
  • Wątróbka z kurczaka
  • Żółtko jaja
  • Masło i pełnotłuste produkty mleczne od zwierząt karmionych trawą

Dla osób, które mają trudności z uzyskaniem wystarczającej ilości K2 z diety, suplementy diety mogą być alternatywą.


REFERENCJE

Effect of vitamin K2 on type 2 diabetes mellitus: A review

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0168822717312561?

Badania: Kwasy omega-3 mogą spowalniać proces starzenie się 12.05.2025

Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Nature Aging pokazuje, że codzienne spożywanie kwasów tłuszczowych omega-3 może spowolnić biologiczne starzenie się organizmu. Efekt był jeszcze bardziej widoczny, gdy kwasy omega-3 połączono z 2000 IU witaminy D dziennie i regularnym treningiem siłowym trzy razy w tygodniu.

Coraz więcej osób szuka sposobów na poprawę – i wydłużenie – swojego życia. Nowe badania pokazują, że kwasy omega-3 i witamina D oraz regularne ćwiczenia fizyczne przyczyniają się do zdrowego i powolnego starzenia się.

W badaniu klinicznym z udziałem 777 uczestników w wieku 70 lat i starszych naukowcy odkryli, że u osób przyjmujących 1 gram kwasów tłuszczowych omega-3 dziennie zaobserwowano spowolnienie biologicznego starzenia się organizmu nawet o cztery miesiące w ciągu całego trzyletniego okresu badania. Efekt ten mierzono przy użyciu zegarów epigenetycznych, takich jak PhenoAge i GrimAge2.

Efekt był jeszcze bardziej widoczny, gdy kwasy omega-3 połączono z 2000 IU witaminy D dziennie i regularnym treningiem siłowym trzy razy w tygodniu. Wykazano, że takie połączenie nie tylko spowalnia proces starzenia, ale także zmniejsza ryzyko infekcji, nowotworów i niepełnosprawności fizycznej.

Naukowcy podkreślają, że odkrycia te są szczególnie istotne w przypadku osób starszych i że proste zmiany stylu życia mogą mieć istotny wpływ na ich zdrowie. Badanie te potwierdza, że ​​kwasy omega-3, witamina D i regularne ćwiczenia fizyczne mogą być częścią strategii promujących zdrowe – i powolne – starzenie się. Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj całość badania tutaj.

Odniesienia:

https://illvet.se/halsa/ny-upptackt-bara-ett-gram-om-dagen-av-populart-tillskott-ser-ut-att-bromsa-kroppens-aldrande
https://iform.se/halsa/forebyggande/omega-3-kan-bromsa-kroppens-aldrande
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39900648/