Holistyczna pielęgnacja anti-aging. Anna Grela, kosmetolog 12.02.2019

Zastanawiając się nad zmianami zachodzącymi w skórze wraz z wiekiem, nie można pominąć kondycji całego organizmu. Na wygląd naszej skóry ma wpływ i to co dzieje się w środku w naszym organizmie, jak również nasza codzienność – styl życia, warunki pracy, dieta, stres. Jednym z wiodących obecnie czynników wywierających znaczny wpływ na kondycję naszego organizmu i skóry, najogólniej ujmując  jest wszechotaczająca nas szkodliwa chemia. Pisząc szkodliwa chemia, mam na myśli: zatrucie środowiska, przetworzoną żywność, nadmierną ilość stosowanych kosmetyków na skórę.

Kosmetyki w swoich składach zawierają wiele szkodliwych substancji, takich jak na przykład: konserwanty, barwniki, substancje zapachowe. W jednym kosmetyku zawartość tych substancji jest bezpieczna, ale kiedy nakładamy ich kilka w ciągu dnia, nie jest już bezpiecznie. Nadmiar chemii na skórze osłabia jej naturalną barierę ochronną, powoduje odwodnienie naskórka co znacznie wpływa na obniżenie odporności skóry. Kiedy mamy osłabioną skórę, spada nasza odporność na zanieczyszczenia środowiska. Dlatego nie można bagatelizować działania smogu. Składniki smogu ( benzo(a)piren, pyły zawieszone, metale ciężkie) kumulowane w skórze, niszczą w niej białka, przyspieszają proces jej starzenia się, działają drażniąco, w konsekwencji mogą wywoływać lub utrwalać egzemy i uszkodzenia naskórka. Żywność wysoko przetworzona między innymi niszczy florę bakteryjną w jelitach,  co w konsekwencji odbija się na skórze nadwrażliwością i niedoskonałościami. Wszystkie te czynniki wpływają destrukcyjnie na skórę i cały nasz organizm i to jest fakt, od którego już nie uciekniemy. Ważne, aby mieć świadomość i szukać sposobów na niwelowanie skutków i wzmacnianie odporności. Jednym ze sposobów jest suplementacja. A w kontekście tego co pisałam powyżej, na szczególną uwagę zasługuje: witamina C, krzem i magnez.

Witamina C to jeden z najsilniejszych antyutleniaczy, neutralizuje działanie wolnych rodników, spowalniając destrukcję komórek. Usprawnia syntezę kolagenu oraz podstawowych białek co korzystnie wpływa na tkankę łączną, z której między innymi zbudowana jest skóra. Doskonale sprawdzi się przy niwelowaniu skutków zanieczyszczenia środowiska, złej diety czy stresu. Przyspieszy od środka regenerację podrażnionej skóry, zmniejszy nadwrażliwość.

Magnez korzystnie wpływa na uelastycznienie skóry, poprawiając jej strukturę. Suplementacja dobrze wpływa jako uzupełnienie kuracji poprawiających wygląd skóry, ponieważ ma wpływ na wzmocnienie jej naturalnej bariery ochronnej. Korzystnie działa na zmniejszanie nadwrażliwości i uszczelnienie naskórka. Wpływa na niwelowanie niedoskonałości w tym trądziku, oraz na  koloryt i witalność skóry.

Krzem jest pierwiastkiem, który ma wpływ na tworzenie się włókien kolagenu, przyspiesza leczenie uszkodzeń skóry, błon śluzowych oraz ścian naczyń krwionośnych. Jest niezbędny do zachowania młodości skóry, oraz przy niwelowaniu skutków zanieczyszczeń środowiska. Powoduje, że skóra robi się jędrniejsza i bardziej elastyczna u osób dojrzałych. A u młodszych osób będzie wsparciem w regeneracji uszkodzeń i niwelowaniu podrażnień.

Zwracajmy uwagę czym pielęgnujemy skórę. Nie bagatelizujmy diety ani działania smogu na skórę. Skóra to nasz największy organ, którego najważniejszą funkcją jest ochrona narządów wewnętrznych przed czynnikami zewnętrznymi. Dlatego tak ważna jest jej dobra kondycja.

 

 

Anna Grela
Kosmetolog z ponad 20 letnim doświadczeniem w branży beauty.
Entuzjastka i praktyk holistycznego podejścia do zdrowia i urody.
Twórca i właściciel  serwisu warsztatpiekna.pl, gdzie dzieli się wiedzą i receptami na naturalną pielęgnację.

Rukola – źródło witamin i wsparcie dla Twoich nerek 08.02.2019

Rukola jako jedna z odmian sałaty, jest  bogata w witaminy z grupy A, B, C oraz K. Zawiera osiem razy więcej wapnia oraz cztery razy więcej żelaza niż sałata lodowa. Jest źródłem cynku, który wzmacnia układ immunologiczny, działa antywirusowo i antytoksycznie. Potas w niej zawarty reguluje czynność nerek i wydzielanie insuliny oraz bierze udział w przekształcaniu glukozy w glikogen. Dzięki zawartości aminokwasów siarkowych rukola ma działanie bakteriobójcze.
Idealnie podnosi odporność, zwalcza wolne rodniki, zapobiega anemii i zakażeniom.
Właściwości zdrowotne rukoli są już zauważalne spożywając codziennie garść liści dodając do kanapek, sałatek, ale również przygotowując pesto do makaronu lub jako dodatek do pizzy. Ograniczenie soli i spożywanie produktów bogatych w potas np. rukola odciąża przede wszystkim nerki, które ze względu na nadmiar sodu w codziennej diecie są szczególnie obciążone.

Oczyszczanie organizmu-małe wakacje dla ciała 06.02.2019

Oczyszczanie organizmu to jak małe wakacje dla twojego ciała, które dają Ci więcej energii.
My sięgamy do natury i tak powstała mieszanka ziół, które wspierają proces trawienia i oczyszczania organizmu na różne sposoby. ÖrtDetox. Ziołowy preparat, który zwiększa wydzielanie kwasów żółciowych, poprawia i przyspiesza trawienie oraz zwiększa zdolność organizmu do oczyszczania.

Kiedy warto zrobić detoks
Sygnały, które mogę świadczyć, że warto wesprzeć organizm to masz chroniczny brak energii po przebudzeniu, poczucie zmęczenia, wzmożony głód, wzdęcia, problemy z kondycją skóry, osłabienie czy częste infekcje.

Co jeszcze może wspomóc proces oczyszczania organizmu?
Picie odpowiedniej ilości wody, zielonej herbaty, wsparciem będzie również napar Chaga Holistic, zawierający solidną porcję przeciwutleniaczy.
– Spożywanie co najmniej  0,5 kg warzyw dziennie warzyw , przede wszystkim korzeniowych- buraki, marchewka, petruszka, seler, które oczyszczają organizm z toksyn i karczoch, który regeneruje wątrobę. Wskazane są również  różnego rodzaje jagód, w tym jagody goji i borówki.
– Pamiętaj o porcji orzechów i nasion (porcja to tyle, ile nam się zmieści w garści), ​​nasiona słonecznika, pestki dyni, nasiona konopne itp.
– Tłoczony na zimno olej lniany, oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, awokado.
– Różne rodzaje przypraw i ziół np. czosnek, imbir, kurkuma, cynamon, kardamon, kminek, pieprz cayenne, bazylia, szałwia, tymianek, korzeń lukrecji, aloes.
– wsparciem będą także algi – chlorella, spirulina, kelp czyli morszczyn pęcherzykowaty i algi wakame, jadalne wodorosty,  jeden z bardziej popularnych składników potraw azjatyckich.
Żywność, której należy unikać podczas oczyszczania organizmu
– Wszystkich produktów wysokoprzetworzonych
– Cukry proste,  pieczywa glutenowego z oczyszczonego ziarna,  a także słodyczy, soków i napojów gazowanych.
– Na czas oczyszczania warto odstawić także kawę. Zamiast tego pij ziołową herbatę i zieloną herbatę.
– Zrezygnuj z alkoholu i tytoniu.
– Wyeliminuj produkty mleczne lub pozostaw te fermentowane np. jogurt, kefir, mleko ocidofilne
– Unikaj pokarmów zawierających pszenicę, jęczmień i żyto.
– Ogranicz spożycie białka. Szczególnie unikaj czerwonego mięsa.

Ćwicz i odpoczywaj
Podczas aktywności fizycznej aktywizujesz  stawy i mięśnie oraz usprawniasz proces przepływu limfy. Pocąc się, odprowadzasz szkodliwe substancje z organizmu. Polecamy także szczotkowanie ciała na sucho co poprawia krążenie krwi i wspomaga układ limfatyczny. Last but not least: odpocznij i zrelaksuj się, to bardzo ważne. Kiedy odpoczywamy i śpimy, dajemy ciału szansę na odzyskanie sił i czas na regenerację.

Po oczyszczeniu
Staraj się zachować nowe, dobre nawyki żywieniowe, nawet jeśli skończysz detoks. Jeśli chcesz ponownie wprowadzić żywność, której Ci brakowało, rób to ostrożnie i krok po kroku, aby nie obciążać organizmu. Zwróć uwagę na swoje ciało i swoje myśli przed, podczas kuracji oczyszczającej. Kiedy czujesz się dobrze, zbyt łatwo jest zapomnieć, co czułeś wcześniej.

Zimowy duet: sport i magnez. Agnieszka Piskała, dietetyk 04.02.2019

Zima to czas, kiedy sięgamy po narty, deski snowboardowe, sanki, łyżwy i inny sprzęt sportowy, by oddać się zimowemu szaleństwu. Brak kondycji to często jeden z kluczowych problemów, który dokucza nam podczas zimowego uprawiania sportu.  Zmęczenie to jeden z tych stanów, z którymi i sportowiec i amator musi dawać sobie radę. Jednym z czynników, które mają wpływ na stan zmęczenia, są zaburzenia metabolizmu magnezu.
Konsekwencją niedoborów magnezu w organizmie jest szereg negatywnych dla przebiegu wysiłku fizycznego objawów. Jest to mniejsza wydolność fizyczna, osłabienie siły mięśni, drętwienie kończyn, bóle i kurcze mięśni, upośledzenie koordynacji nerwowo-mięśniowej, nadmierna pobudliwość czuciowa, trudności w koncentracji, a także zmęczenie psychiczne i fizyczne.
Braki tego pierwiastka w organizmie objawiają się także zaburzeniem snu, podatnością na stres, uporczywym bólem głowy, drażliwością, zaburzeniami pamięci, stanami lękowymi, zwiększoną wrażliwością na zmiany pogody, a nawet spadkiem wagi ciała. Wiele z tych czynników wpływa na dyspozycję startową czy treningową zawodnika, warto więc zadbać o odpowiednią ilość magnezu w swoim organizmie.

Niestety, długotrwały stres czy nadmierne picie kawy może znacznie ograniczyć wchłanianie magnezu z żywnością, dlatego konieczna jest odpowiednia suplementacja.
Magnez to również synergiczny sojusznik dla innych ważnych dla organizmu składników, jak chociażby witamina D czy wapń.

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

Czarna rzepa – na zapalenia dróg oddechowych 01.02.2019

Czarna rzepa ma wiele walorów odżywczych i leczniczych – działa żółciopędnie i przeciwbakteryjnie w przewodzie pokarmowym, kamicy moczowej, niedokrwistości i nerwobólach, ale również pomaga przy kaszlu. Niezbyt popularna, o niepozornym wyglądzie, kryje w sobie prawdziwą moc natury. Korzeń rzepy zawiera substancje siarkowe, które pomaga przy kaszlu, zapaleniu górnych dróg oddechowych, kamicy moczowej i niedokrwistości, a sok stosowany do nacierań – przy nerwobólach i zapaleniu korzonków oraz bólach przy zapaleniu płuc i oskrzeli. Czarna rzepa jest również źródłem witamin C, B1 i B2, PP oraz składników mineralnych – potasu, żelaza, wapnia, magnezu, siarki i fosforu. Taka kombinacja cennych składników sprawia, że rzepa ma liczne zastosowania zarówno w leczeniu chorób układu oddechowego i jego rekonwalescencji.

Już pół rzepy spożywane co dwa dni wykazuje działanie lecznicze, wystarczy zetrzeć z jabłkiem i selerem i dodać do codziennych surówek lub pół rzepy zmiksować w sokowirówce z ulubionymi owocami (jabłka) i warzywami (marchewka). Wyciąg z korzenia czarnej rzepy jest często wykorzystywany do produkcji preparatów ziołowych, wspomagających wątrobę.

Skóra zwierciadłem kondycji organizmu. Anna Grela, kosmetolog 30.01.2019

Borykając się z różnymi problemami występującymi na skórze, często skupiamy się na objawach, a nie zastanawiamy się nad przyczynami. Zależy nam na szybkim pozbyciu się niedoskonałości, najlepiej aby to była tabletka lub cudowny kosmetyk.

Niestety nie zdajemy sobie sprawy, że sami przyczyniamy się do powstania tych problemów. Nie zastanawiamy się też, co ma wpływ na kondycję naszej skóry. A skóra jest zwierciadłem kondycji naszego organizmu, a w szczególności układu pokarmowego.
Dietą pielęgnujemy skórę od środka, i to jest fakt, którego nie można pomijać mówiąc o holistycznej pielęgnacji skóry.
I tak na przykład trądzik u osób dorosłych, to coraz częstszy problem. Z moich danych wynika, że ponad 60% kobiet w wieku 25 – 50 lat, które zwracają się do mnie po poradę ma problem ze stanami zapalnymi na skórze twarzy oraz innymi objawami, z którymi nie potrafią sobie poradzić. A jak by tego było mało 29,9 % przyznaje się do nadmiaru słodyczy w diecie.

Badanie było prowadzone na grupie 334 osób. Kosmetyków używamy coraz więcej i coraz lepszych, ale niestety mamy coraz większe problemy z cerami. Lekarze, terapeuci z holistycznym podejściem do zdrowia człowieka zaczęli zwracać uwagę na  wpływ diety, która pośrednio przyczynia się do kondycji skóry. Kiedy mamy osłabiony układ pokarmowy i immunologiczny, kiepską dietą, po jakimś czasie nasz organizm woła o pomoc objawami na skórze. Mówi do nas – ja już nie daję rady. Pomóż mi!
Ale, niestety nie zdając sobie z tego sprawy, walczymy z niedoskonałościami kupując wciąż nowe produkty, obiecujące cuda lub faszerujemy się antybiotykami, które dodatkowo meczą nasz układ pokarmowy.

Skupmy się dziś na cukrze, który jest wszechobecny w naszej diecie i ma zasadniczy wpływ na naszą skórę.
Cukier w diecie to nie tylko słodycze, pojawia się on we wszelkich produktach spożywczych mniej lub bardziej przetworzonych, które są niby wytrawne i z cukrem nie powinny mieć nic wspólnego. Również oczyszczone węglowodany, po spożyciu zamieniane są w naszym organizmie w cukry proste. Cukier w naszych organizmach przekształcany jest w glukozę, która daje energię naszym komórkom, ale jeśli glukozy mamy nadmiar, to zaczyna się problem. Zaczyna krążyć z krwią i chętnie przyłącza się do kolagenu, który traci swe właściwości. Jego elastyczne i sprężyste włókna  robią się twarde i tracą sprężystość,  co prowadzi do powstawania zmarszczek i utraty jędrności. Nazywamy to procesem glikacji. Glukoza łączy się też oczywiście z innymi białkami w naszym organizmie, co wywołuje stany zapalne, które też powodują uszkodzenia skóry. Nadmiar cukru, może też prowadzić do uszkodzenia mikrokrążenia skórnego, co wpływa na odnowę komórkową.

Cukrem żywią się też drożdżaki candida, które nie tylko zakłócają funkcjonowanie  organizmu, powodując między innymi – wzdęcia, zmęczenie, ale też niestety wywołują podrażnienia skóry ( swędzenie, zaczerwienienie, ropne zmiany).

Kiedy nas ten problem dotyczy?
Po pierwsze, należy sobie zrobić „rachunek sumienia” w kontekście diety. Spiszmy wszystkie posiłki z całego tygodnia, zwróćmy uwagę na składy produktów przetworzonych, suplementów, leków. Zróbmy podsumowanie, ile było słodyczy, ile dodatkowych produktów z zawartością cukru czy przetworzonych węglowodanów. Świadomość jest tu kluczowa.

Dodatkowo przyjrzyjmy się swojej skórze.
Oto kilka znaków rozpoznawczych. 

–        Cienka skóra, mimo młodego wieku. Szczególnie jest to widoczne pod oczami, na dolnej powiece i poniżej.

–        Zmarszczki poprzeczne wysoko na czole, widoczne nie tylko podczas marszczenia czoła. Jeśli pojawią się u pięćdziesięciolatki to jest to normalne, ale jeśli znacznie wcześniej to sygnał, że coś osłabia naszą skórę.

–        Worki i cienie pod oczami. Kosmetyk nie poradzi sobie z tym problemem, to ewidentny sygnał z układu pokarmowego.

–        Krosty na całej twarzy, stany zapalne, zaskórniki, swędzenie skóry. Problemy te występują z różnym natężeniem. Zacznij je łączyć z tym co jesz. Kiedy się nasilają? Na przykład przed miesiączka, kiedy mamy nadmierną ochotę na słodkie przekąski, po okresie świątecznym po urlopie? Kosmetyki na trądzik nie pomagają, po kuracji antybiotykiem jest gorzej.

–        Szaro – ziemisty odcień skóry.

I teraz co dalej, jakie są moje wnioski i propozycje zmian?
Wyeliminowanie cukru zupełnie z diety jest raczej niemożliwe, nie ma się co łudzić. Warto jednak znacznie go ograniczyć i dać sobie szansę na lepsze samopoczucie i wygląd. Najlepiej podejść do tego zadaniowo i wprowadzić zmiany w diecie i pielęgnacji.

W kontekście diety, warto oddać się w ręce doświadczonego dietetyka z holistycznym podejściem, który dietą i suplementacją zmieni nasze nawyki żywieniowe i doprowadzi nasz organizm do dobrej kondycji. Pamiętajmy, że na efekt będziemy długo pracować, trzeba być wytrwałym. Nie chodzi o zmianę diety, chodzi o zmianę nawyków i świadome odżywianie.

Natomiast plan naprawczy w zakresie pielęgnacji powinien  być prowadzany dwutorowo. Z jednej strony codzienna domowa pielęgnacja powinna być odpowiednio dobrana, a z drugiej niezbędne są zabiegi u profesjonalisty. Doskonale sprawdzą się  zabiegi z kwasami owocowymi, wykonane w profesjonalnym gabinecie. Jak dla mnie najlepsze są: kwas migdałowy, kiedy dominującym problemem są wypryski i przebarwienia oraz kwas mlekowy, kiedy dominującym problemem jest cienka skóra i jej przedwczesne starzenie się. Działanie kwasów oczywiście wspieramy dodatkami, najlepiej antyoksydantami.
Takie zabiegi uruchomią naturalne procesy naprawcze w skórze. Powinny być wykonane w serii, tak aby skóra odzyskała witalność i dobry wygląd.

Pielęgnacja domowa powinna być odpowiednio dobrana i najlepiej ustalona z osobą, która będzie wykonywać zabiegi profesjonalne. W codziennej rutynie powinny znaleźć się antyoksydanty, retinol, kwas glikolowy, kremy z tak zwanymi humektantami, czyli składnikami zatrzymującymi wodę w naskórku. Właściwe utrzymanie nawilżenia jest tu podstawą, ponieważ tylko wtedy efektywnie będą przebiegać procesy naprawcze w skórze. Ważne jest też regularne, złuszczanie mechaniczne delikatnymi peelingami. Podczas tej czynności oprócz wygładzenia i złuszczenia, doskonale pobudzamy krążenie. Co powoduje dotlenienie, odżywienie i lepszą regenerację.

Istotną też kwestią jest to, aby kosmetyki były odpowiedniej jakości. Z kosmetykami jest jak z jedzeniem, im bardziej naturalne i mniej przetworzone tym lepiej.

Prawdziwie naturalne kosmetyki są zdrowe, przyjazne skórze i dobrze dobrane dają oczekiwane efekty – utrzymują prawidłowy poziom nawilżenia, łagodzą podrażnienia, dobrze delikatnie oczyszczają i złuszczają, wspierają funkcje fizjologicznych procesów odnowy, poprawiają wygląd i jakość skóry.

Pamiętajmy, pielęgnacja to wzmacnianie, dbanie o dobrą kondycję. Jesteśmy tym co jemy, również w kontekście dobrego wyglądu skóry.

 

 

 

Anna Grela

Kosmetolog z ponad 20 letnim doświadczeniem w branży beauty.
Entuzjastka i praktyk holistycznego podejścia do zdrowia i urody.
Twórca i właściciel  serwisu warsztatpiekna.pl, gdzie dzieli się wiedzą i receptami na naturalną pielęgnację.

Co jeść w momentach zaostrzenia choroby wrzodowej żołądka? 29.01.2019

Od czasu do czasu zaostrza się u mnie choroba wrzodowa.
Co jeść w momentach zaostrzenia, by osłabić jej objawy i  „udobruchać” żołądek?

Wrzody najczęściej dają o sobie znać wiosną i jesienią. Wtedy szczególnie trzeba zadbać o dietę i o jej lekkostrawność, aby jak najmniej obciążać żołądek. Zalecane są przede wszystkim gotowane warzywa, delikatne zupy przecierowe, gotowane mięso (ale nie wywary na mięsie i kościach). Do tego delikatne kasze, biały ryż, kasza manna i kuskus.

Najbardziej zalecane jest codzienne spożywanie na czczo i w ciągu dnia „kisielu” z zalanego wrzątkiem zmielonego siemienia lnianego. Zawarte w siemieniu glukany okalają błonę śluzową żołądka regenerując ją i zapobiegając podrażnieniu wrzodów.

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

 

Kasza jaglana to najstarsza znana kasza i skarbnica zdrowia 28.01.2019

Kasza jaglana zyskuje coraz większą popularność. To najstarsza znana kasza, jest lekkostrawna, nie uczula, z natury nie zawiera glutenu, a ponadto jest jedną z niewielu kasz, które są zasadotwórcze. Zawiera łatwo przyswajalne białko, dodające energii węglowodany oraz witaminy i składniki mineralne niezbędne w procesach krwiotwórczych, w tym między innymi kwas foliowy, witaminę E, żelazo oraz lecytynę. Kasza jaglana to też sprzymierzeniec urody, zawiera krzemionkę, korzystnie wpływającą na kondycję włosów, skóry i paznokcie. Krzem to również niezbędny składnik procesu mineralizacji kości.

Kasza ta znajduje szczególne zastosowanie w przypadku osób cierpiących na anemię, rekonwalescentów, nastolatków.
Aby jednak żelazo mogło być wchłonięte ważna jest obecność witaminy C, której najlepszym źródłem są świeże owoce i warzywa.
Kasza jaglana smakuje zarówno wytrawnie jako dodatek do dań głównych, składnik sałatek, ale najczęściej kasza jaglana spożywana jest na słodko z dodatkiem jogurtu, suszonych owoców (jabłka, porzeczki). Badania potwierdzają, że wystarczy w celach zdrowotnych spożywać pół szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, co drugi dzień. Szczególnie zimą warto po nią sięgnąć, ponieważ nie wychładza organizmu. A zatem? Macie już motywację do włączenia kaszy jaglanej do Waszego menu?

 

 

Synergiczny duet żelazo i miedź. Agnieszka Piskała, dietetyk 25.01.2019

Fe + Cu

Do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu potrzebujemy wielu składników mineralnych, niektóre w większych ilościach, a niektóre w śladowych. Wszystkie zaś są niezbędne, zaś niedobory, nawet pierwiastków śladowych, mogą decydować o naszym zdrowiu. Żelazo wchodzi w skład hemoglobiny, czerwonego barwnika krwi, w którym przenosi tlen z powietrza do wszystkich komórek organizmu. Przy niedoborze żelaza występuje anemia, zmęczenie, depresja, palpitacje, a nasza skóra wygląda blado i niezdrowo.
Miedź natomiast wraz z żelazem współtworzy czerwone krwinki (erytrocyty), a dodatkowo wraz z wapniem jest niezbędna w procesie budowy kości, tworzy barwnik skóry (melaminy) oraz rozkłada cholesterol.
Niedobór miedzi może wywoływać anemię, problemy z włosami oraz wysuszoną skórą.

Okazuje się, że składniki mineralne „współpracują” ze sobą i nie spełniają w organizmie tylko jednej funkcji, dlatego dla prawidłowego funkcjonowania organizmu powinniśmy dbać o prawidłowa podaż wszystkich składników odżywczych zarówno z codzienną dietą, jak i odpowiednią suplementacją.

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic

Co jadać, a jakich produktów unikać przy niedoczynności tarczycy? 23.01.2019

Niedoczynność tarczycy związana jest przede wszystkim z ograniczonym wchłanianiem i wykorzystywaniem jodu przez wole tarczycowe.
Oprócz odpowiedniej podaży jodu wraz z dietą (morskie ryby, glony sushi, sól jodowana) należy przede wszystkim ograniczyć lub wyeliminować z diety warzywa z rodziny krzyżowych– kapusta, brukselka, kalafior, brokuły.
Zawarte w nich substancje (goidotropiny) łączą się z jodem uniemożliwiając organizmowi jego i tak już utrudnione wykorzystanie.

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia Holistic