Dieta i suplementacja w chorobie Hashimoto 14.02.2018

Ludzki organizm to skomplikowany system, który wysyła sygnały. Ucząc się je odczytywać możemy poprawić stan i jakość naszego zdrowia.

Nie istnieje jedna uniwersalna dieta, w przypadku chorób autoimmunologicznych. W uzasadnionych przypadkach jest zalecana dieta eliminacyjna, ale czy w Twoim przypadku pomoże odstawienie glutenu, pszenicy czy nabiału? Musisz dojść do takich wniosków samodzielnie, metodą eliminacji, prób, błędów i testów! Zazwyczaj po kilku miesiącach prób masz jak na tacy podaną swoją spersonalizowaną dietę.

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy jest najczęstszą przyczyna niedoczynności tarczycy i dotyka nawet 20x częściej kobiety niż mężczyzn. Hashimoto zawsze wiąże się z nieprawidłową pracą układu immunologicznego – w wyniku choroby następuje nadmierna produkcja przeciwciał przeciwko antygenom tarczycy, a równolegle postępuje niszczenie miąższu gruczołu tarczowego.

Przyczyn Hashimoto jest wiele. Zakłada się, że biorą tu udział zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe. Do tych drugich zaliczamy: przebycie infekcji wirusowej lub bakteryjnej, stres, palenie papierosów, napromieniowanie zewnętrze lub leczenie jodem radioaktywnym, niedobór selenu czy nadmiar jodu. Niektóre publikacje podają, że Hashimoto często łączone jest z innymi chorobami autoimmunologicznymi, jak cukrzyca typu 1, anemia złośliwa, celiakia, bielactwo, łuszczyca, toczeń rumieniowaty.

Dieta w Hashimoto – co wiemy na pewno?
1. Musi być prawidłowo skomponowana oraz dopasowana do indywidualnych potrzeb, smaków i tolerancji pokarmowych!
2. Musi dostarczać wszystkich składników odżywczych niezbędnych do pracy organizmu, w tym syntezy hormonów.
3. Musi zmniejszać proces zapalny toczący się w obrębie tarczycy.
4. Musi łagodzić objawy chorób bądź też dolegliwości towarzyszących.
5. Musi poprawiająca samopoczucie!
6. Musi regulować metabolizm oraz masę ciała.

Jakie produkty i suplementację na pewno warto włączyć do diety:

Witamina D3
Ponad 83 % osób z chorobą Hashimoto wykazuje niedobry witaminy D. To istotna informacja, gdyż przypuszcza się, że niedobór tej witaminy zwiększa ryzyko chorób o podłożu autoimmunologicznym (w tym Hashimoto właśnie). Suplementacja witaminą słońca powinna być stałym elementem leczenia choroby Hashimoto. Nie jest to jednak żadna niespodzianka, bo zalecenia takie dotyczą całej populacji polskiej… Niestety
ma to związek z szerokością geograficzną, na której żyjemy. W naszej strefie klimatycznej ekspozycja na słońce jest niewystarczająca, szczególnie w miesiącach jesienno-zimowych kiedy to w celu utrzymania właściwego poziomu witaminy D powinniśmy zadbać o jej odpowiednią podaż w postaci suplementacji.

Lukrecja (licorice)
50 razy słodsza od cukru, stosowana w medycynie ludowej o setek lat! Jej zażywanie w przypadku wielu chorób wciąż budzi kontrowersje.
Zawarte w lukrecji substancje czynne (wykryto ich ponad 400) działają między innymi przeciwzapalnie (to bardzo wskazane działanie w przypadku Hashimoto), antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo i ochronnie zarówno na komórki wątroby, jak i śluzówkę żołądka!
Lukrecja działa również żółciopędnie i rozkurczowo – to z kolei istotna informacja szczególnie dla osób cierpiących na choroby wątroby połączone z zastojem żółci lub kamicę żółciową. Lukrecja bowiem wzmagając ruchy pęcherzyka żółciowego może nasilać objawy choroby.
Kwas glicyretynowy (glicyryzyna) – główny składnik korzenia lukrecji ma również działanie normujące poziom cukru we krwi. Fitoestrogeny występujące w korzeniu lukrecji obniżają stężenie testosteronu, wyciszają objawy menopauzy, regulują zaburzenia miesiączkowania oraz łagodzą bóle menstruacyjne. Badania z roku 2011 przeprowadzone w Instytucie Nauk Biologicznych i Technologii w Teksasie pokazały natomiast, że kwas glicyretynowy spowalnia wzrost komórek raka tarczycy.

Ashwagandha
Hit ostatnich miesięcy! Nie mogę przemilczeć, bo słyszę o niej niemal z każdej strony i przynajmniej na co drugiej konsultacji w gabinecie. Ashwagandha to niezwykle popularny ziołowy suplement. Jest adaptogenem, czyli rośliną podnoszącą odporność i pomagają radzić sobie ze stresem.

• działa łagodnie, powodując minimalne, ale długofalowe zmiany w organizmie,
• „uodparnia” poprzez oddziaływanie na cały organizm (a nie tylko na jeden wybrany organ),
• normalizować i usprawniać pracę organizmu
• i nie powodować działań niepożądanych.

Ashwaganda, nazywana też indyjskim żeń-szeniem wykazuje działanie uspokajające, obniża stężenie kortyzolu i poprawia jakość snu u osób przemęczonych. Wspomaga proces zapamiętywania, pomaga w nauce i poprawia koncentrację
Więcej ciekawych informacji i wskazówek dotyczących diety w Hashimoto znajdziecie studiując cały artykuł dostępne na blogu www.e-prolinea.pl z wieloma cennymi publikacjami.

Justyna Marszałkowska-Jakubik
Dietetyk z własną praktyką,
wykładowca akademicki,
autorka bloga zdrowonajedzeni

 

Kiedy zaczynasz dostrzegać, że cukier przejmuje kontrolę 11.02.2018

Znacie to uczucie? Stajemy przed drzwiami lodówki i szukamy, coś bym zjadła/zjadł, hmm… ale co? W zimowe weekendy nachodzi nas często wieczorami potrzeba zjedzenia czegoś słodkiego.

Ta potrzeba towarzyszy nam też często, kiedy przeżywamy emocje, w tym stres, może mieć podłoże hormonalne oraz związek z niezrównoważoną dietą. Niezależnie od podłoża, pamiętaj, że w tej sytuacji nie jesteś osamotniony;)

Jeśli zauważasz, że taki stan towarzyszy Ci zbyt często, mamy dla Ciebie 5 wskazówek jak zrównoważyć swoją dietę, by uwolnić się od chęci zjedzenia słodyczy.

5 wskazówek, jak postępować przy zwiększonym łaknieniu na słodycze

  1. Unikaj węglowodanów, przetworzonej żywności i dodatków chemicznych, które mogą zaburzać naturalne uczucie łaknienia.
  2. Zadbaj o odpowiedni poziom substancji odżywczych w swoich posiłkach! Upewnij się, że dostarczasz organizmowi odpowiednią porcję witamin i składników mineralnych. Wtedy Twój organizm otrzyma niezbędną porcją składników, aby utrzymać Twój dobry nastrój, zrównoważyć poziom hormonów i  funkcjonowanie układu pokarmowego.
  3. Chrom jest pierwiastkiem niezbędnym w  metabolizmie glukozy w organizmie. Tak jak insulina pomaga obniżyć poziom cukru we krwi, tj. absorbuje glukozę z krwi.
  4. Woda, czasami sygnały wysyłane przez nasz organizm mogą zostać zakłócone w taki sposób, że prosta potrzeba, jak uczucie pragnienia  może zostać zinterpretowane jako chęć na spożycie czegoś słodkiego. Sięgnij zatem najpierw po szklankę wody.
  5. Medytuj, wycisz organizm, uspokój myśli, idź na spacer w ciszy. Skup się na innej czynności i odwiedź myśli od potrzeby jedzenia.

Nie taki cukier słodki

Ostatnio pojawia się coraz więcej badań nad cukrem i wpływem cukru na nasz organizm. Najnowsze z nich wskazuje, że ilość cukru, który dostarczamy do organizmu odgrywa większą rolę w występowaniu chorób serca niż tłuszcz nasycony.

Cukier nakręca pewną spiralę, która sprawia, że spożywamy go częściej i więcej.

Detoks od cukru przez 4 tygodnie

Codziennie przez 4 tygodnie:

Suplementacja Chromem:

  • Tydzień 1 1 kapsułka x 3 dziennie
  • Tydzień 2 1 kapsułka x 2 dziennie
  • Tydzień 3 1 kapsułka x 1 dziennie
Jak pozbyć się stresu? 10 sprawdzonych sposobów! 30.01.2018

Podejście holistyczne do zdrowia taktuje organizm jak skomplikowany system elementów połączonych wielowymiarową współzależnością. Zachwianie równowagi jednego elementu uruchamia proces przyczynowo-skutkowy, a organizm wystawia nam rachunek.

Podstawą dobrego zdrowia i kondycji fizycznej jest równowaga pomiędzy zdrowiem fizycznym, kondycją psychiczną, i samopoczuciem, inaczej stanem ducha. Na tę równowagę składają się zarówno czynniki zewnętrzne jak i te wynikające z naszego charakteru. Bazując na zasadach dążenia do holistycznej równowagi każdy powinien wypracować dla siebie drogę do zdrowia i czerpania radości z życia.

W dzisiejszych intensywnych, zabieganych czasach niezwykle ważną rolę czynnika determinującego naszą kondycję zdrowotną odgrywa stres.
Jednym z podstawowych zdań profilaktyki zdrowia powinno być zatem zdobycie umiejętności radzenia sobie ze stresem, unikania czynników stresujących, a wręcz wyeliminowanie ich z naszego życia. Ten ciekawy i bardzo trudny temat podjęła w swoim artykule Daria Łukomska -dietetyk, fizjoterapeutka, trener personalna. Autorka licznych artykułów o tematyce związanej z żywieniem i aktywnością fizyczną, która prowadzi szkolenia i warsztaty z zakresu dietetyki ogólnej, sportowej oraz diet wegetariańskich. Zwolenniczka zdrowego podejścia do zdrowego stylu życia.

„Stres to cichy zabójca XXI wieku. Niestety, ale coraz częściej nie radzimy sobie ze stresorami dnia codziennego, co docelowo ma wpływ na zdrowie, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Oczywiście podstawową kwestią jest rozpoznanie stresora i próba pozbycia się go. Jednakże czasem jest to niemożliwe ot tak, bądź mamy w sobie stres w związku z sytuacją która już się wydarzyła i nie wiemy, jak z siebie wyrzucić negatywne emocje.”

Więcej o sposobach radzenia sobie ze stresem i inne ciekawe wpisy na blogu Darii darialukowska.pl

Daria Łukomska
dietetyk, fizjoterapeutka
trener personalna
Autorka bloga „Forma na życie”.

Wyzwania diety roślinnej – porady dietetyka 25.01.2018

W ostatnim czasie coraz więcej osób w świadomy sposób rezygnuje ze spożycia mięsa i produktów odzwierzęcych. Aby ta zmiana w codziennym menu odbyła się w pełni kontrolowany dla organizmu sposób, powinna być również poparta odpowiednimi rozwiązaniami żywieniowymi i koniecznie suplementacją. Osoby, które przestawiają się na nowy sposób żywienia, wykluczając  mięso często nie wiedzą, jak dostarczyć sobie wszystkich składników odżywczych, które zawarte są w produktach odzwierzęcych.

Najczęściej pojawiające się niedobory w diecie wegetarian, czy wegan wymagające dodatkowej podaży w postaci suplementów to niedobory takich składników jak:

Żelazo Ważna jest odpowiednia/właściwa suplementacja. Aby była ona skuteczna, warto zastosować preparat zawierający łatwo przyswajalne żelazo w formie dwuwartościowej i jednocześnie witaminę C, która ułatwi jego wchłanianie. Żeby żelazo dwuwartościowe dobrze się wchłaniało, należy stosować je na pusty  żołądek czyli 1 godzinę przed posiłkiem albo 2 godziny po posiłku.

Witamina B12 –jej niedobory są nawet częstszą przyczyną anemii aniżeli niedobór żelaza. Warto wybrać witaminę B12 w postaci metylokobalaminy. To aktywna forma witaminy B12 naturalnie występująca w organizmie, która nie musi (już) ulegać przekształceniu. Badania kliniczne dowodzą, że metylokobalamina ma wyższą biodostępność niż cyjanokobalamina – jej syntetyczny odpowiednik. Metylokobalamina  prowadzi do o 13% większego magazynowania witaminy w wątrobie, lepiej przenika do tkanek, w mniejszym stopniu jest wydalana z moczem.

O witaminach B często myślimy łącznie i dlatego wybieramy preparaty B compleks. Ale są takie przypadki, kiedy zalecana jest nacelowana suplementacja wyłącznie witaminą B12, gdyż tylko ona spełnia swoje specyficzne, a w określonej dawce również terapeutyczne działanie. Szczególnie jest ona istotna dla wegetarian i wegan. Osoby, które nie spożywają mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, powinny zadbać o dostarczanie odpowiedniej ilości tej witaminy. Suplementacja wysoce przyswajanym przez organizm preparatem to podstawa.

Selen i Cynk to również składniki mineralne, o których podaż w sposób szczególny należy zadbać w diecie roślinnej. Spadek odporności, podatność na infekcje, osłabione włosy i paznokcie,  a nawet problemy z tarczycą w tym Hashimoto, czy nawet potencją, to dla wegetarian i wegan ważne sygnały, by  uzupełnić dietę w selen i cynk. Pamiętajmy, że formy organiczne selenu i cynku lepiej się wchłaniają niż formy nieorganiczne, przez co skuteczniej uzupełnią niedobory składników w organizmie.

Witamina D – suplementację witaminą D warto stosować przez cały rok, a jej dawka dla wegan i wegetarian powinna być zdecydowanie większa niż dla mięsożerców.
Zgodnie z wytycznymi dotyczącymi suplementacji witaminą D dla Europy Środkowej, opracowanymi przez Zespół Międzynarodowych Ekspertów i Lekarzy, zaleca się wszystkim dzieciom i osobom dorosłym codzienną suplementację witaminą D, co najmniej w okresie od września do kwietnia. Odpowiednią dawkę należy skonsultować ze specjalistą i dobrać formę najbardziej dla nas przyswajalna i wygodną w aplikacji. Witamina D Holistic dostępna jest obecnie zarówno w wersji dla wegetarian jak i wegan.

Masz pytanie do eksperta Holistic?
Formularz znajdziesz na stronie głównej.


Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia/Diet coach
Ambasador Holistic Polska

Zimowe vademecum żywieniowe – porady dietetyka 28.12.2017

Zima to okres wyzwań dla naszego zdrowia i samopoczucia. Prawidłowa, dobrze zbilansowana dieta to zarówno podstawa dobrego zdrowia jak i samopoczucia.

Nasze jelita to bardzo istotne centrum dowodzenia naszym organizmem i chociaż większości osób  wydaje się, że głównie ich rola sprowadza się do absorbcji substancje odżywczych z dostarczanego pożywieniem to należy pamiętać, że to właśnie w jelitach zaczyna się nasza odporność, ale i tu (w jelitach) powstaje 90% serotoniny-hormonu szczęścia.
Kondycja naszych jelit- kondycja mikroflory jelitowej to klucz do prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego i dobrego samopoczucia.  Profilaktyka przede wszystkim.

Jak zatem wzmocnić naszą tarczę ochronną i wspomóc organizm w okresie zimowym?  Oczywiście podchodząc do tej profilaktyki holistycznie tj. kompleksowo i nastawić się na systematyczność.
Moja recepta w kilku krokach:

Cieple posiłki podstawą diety
Kiedy za oknem  chłód i mróz nasz organizm wydatkuje dużo energii, żeby utrzymać właściwą temperaturę. Spożywając ciepłe posiłki rozgrzewamy się, a nasz organizm nie musi wydatkować dodatkowej energii na ogrzanie zimnych posiłków podczas trawienia.

Owoce i warzywa codziennym wsparciem odporności
W zimowych miesiącach rzadziej po nie sięgamy, a są one na potrzebne tak samo o każdej porze roku. Jabłko, papryka, marchewka, kapusta to bogactwo witamin, które wspierają naszą odporność.
Im większa różnorodność, tym zdrowiej i smaczniej. Warzywa i owoce to wdzięczne pole do popisu i przygotowania zdrowych wariacji posiłków na każdą dnia.

Jogurty i soki cytrusowe na indeksie
Nie musimy z nich rezygnować zimą chociaż wychładzają organizm, stąd są na topie latem. Zimą stawiajmy na soki z naszych rodzimych sadów- jabłkowy, gruszkowy czy porzeczkowy.
Zapewnimy sobie tym samym solidna porcję witamin i energii tak potrzebnej, by rozpocząć zimowy dzień „w nocy” 😉 kiedy to słońce wstaje długo po nas.

Kiszonki w roli głównej
Kwaszone ogórki i kapusta zimą mają swój złoty czas. Zawierają dobroczynne bakterie probiotyczne, które zasiedlając nasz przewód pokarmowy podnoszą naszą odporność. Produkty te to nasi sprzymierzeńcy wzmacniający  tarczę ochronną organizmu do walki z powszechnymi zimowymi infekcjami.

Tłuste ryby w walce z zimowym spadkiem samopoczucia
Kwasy tłuszczowe Omega 3 zawarte w rybach  wpływają korzystnie na samopoczucie, co szczególnie polecane jest osobom z sezonowymi zaburzeniami nastroju i gorszym samopoczuciem związanym z deficytem słońca w okresie zimowym.

Odpowiednia suplementacja uzupełnieniem zbyt mało urozmaiconej  diety
Preparaty wzmacniające odporność stanowią cenne wsparcie codziennej profilaktyki zdrowia. Jednak tylko synergia właściwie dobranych witamin i składników mineralnych to skuteczna obrona przed wyzwaniami zimowej aury. W okresie zimowym szczególnej uwadze polecam  witaminy C, D, B6 a także miedź, cynk, selen i magnez oraz Wellmune® – (1,3/1,6 beta-glukan) z Saccharomyces cerevisiae.

Aby karnawałowa zabawa trwała do białego rana
Początek roku to czas karnawałowych zabaw. Pamiętajmy, by przed wyjściem z domu zjeść niewielki posiłek, a podczas imprezy kieliszek wina przeplatać ze szklanką wody. Dzięki temu będziemy świetnie się bawić do późnych godzin, a rano nie będzie nam dokuczał dotkliwy ból głowy.

 

Agnieszka Piskała

Ekspert ds. żywienia/Diet coach
Ambasador Holistic Polska

Jesień, czas wyzwań dla naszej odporności i dobrego samopoczucia 17.09.2017

Okres jesienno-zimowy to czas, kiedy najczęściej przypominamy sobie o konieczności wprowadzenia do naszej diety suplementów z witaminą D. Paradoksalnie właśnie jesienią nasz organizm jest najbardziej nią wysycony po wielu dniach wakacyjnego nasłonecznienia, a z drugiej strony natura również stara się zadbać o nasze zdrowie, oferując nam jesienią grzybowe dary lasu, które są jednym z lepszych źródeł witaminy D.
Niestety, chociaż w okresie letnim ekspozycja na słońce jest większa, to jednak wciąż zbyt mała, aby móc „zrobić większe zapasy” na najbliższe miesiące. Coraz częściej mówi się o tym, że w Polsce jest jedynie 60 słonecznych dni w roku, a to zdecydowanie za mało, żeby zaspokoić potrzeby organizmu na tę witaminę. Alarmujące są również dane, które mówią o tym, że 91% Polaków ma niedobór witaminy D, a to skłania do refleksji, że suplementacją witaminą D (w różnym stężeniu) powinna być obligatoryjna przez 365 dni w roku.
O roli witaminy D można pisać dużo, ponieważ pełni ona w organizmie ponad 300 różnych funkcji. Kojarzona jest przede wszystkim z prawidłowym procesem kostnienia, ale warto wspomnieć o innych istotnych rolach, jak wspomaganie układu odpornościowego, czy działaniu antydepresyjnym.
Odpowiednia suplementacja witaminą D powinna być jednak mocno „skrojona na miarę” każdego pacjenta. Zarówno zbyt małe dawki tej witaminy, jak i znaczne jej przekroczenie w dłuższym odstępie czasu może nie tylko nie mieć działania terapeutycznego, ale przede wszystkim może zaszkodzić.
Aby dobrać odpowiednia dawkę powinno się wcześniej wykonać badanie aktualnego stężenia witaminy D we krwi, dodatkowym narzędziem, które ułatwia dobranie optymalnej dawki są badania genetyczne, obejmujące informacje o metabolizmie tej witaminy.
Aby jednak suplementacja witaminą D przyniosła odpowiednie rezultaty, potrzebuje towarzystwa innej, rozpuszczalnej w tłuszczach witaminy – K2. Nie ma prawidłowego wchłania i metabolizowania witaminy D, jeśli nie jest ona spożywana jednocześnie z witaminą K2. Jeśli więc wybieramy suplement diety, ważne jest aby zawierał on D3+K2.

Ostatnie badania naukowe dowiodły, że organizm nie może wykorzystywać witaminy D bez odpowiedniej podaży magnezu. Trzy główne enzymy odpowiedzialne za aktywację, przechowywanie i transportowanie witaminy D w ciele są ściśle zależne od magnezu. W praktyce oznacza to, że bez względu na to, ile witaminy D uzyskamy z pożywienia, czy nawet słońca oraz z suplementacji i tak organizm nie będzie mógł prawidłowo jej spożytkować, jeśli występuje niedobór magnezu. Nowe badania wykonane w USA właśnie pokazały, że dorośli, którzy spożywali więcej niż 420 mg magnezu na dobę byli w 66% mniej narażeni na niedobór witaminy D w porównaniu do tych, którzy spożywali mniej magnezu. Okazało się że ci, którzy przyjmowali co najmniej 100 mg magnezu na dobę mieli już o 70% mniejsze ryzyko jeżeli chodzi o niedobór witaminy D.
Co ważniejsze, jeśli magnez może poprawić status witaminy D w organizmie, to również być może miałby pozytywny wpływ na jeszcze korzystniejsze działanie witaminy D? Najnowsze badania potwierdziły, że właśnie tak się dzieje. Badacze obserwowali ponad 12 000 amerykańskich dorosłych przez okres 18 lat. W tym czasie, osoby z wysokim poziomem witaminy D (> 40 ng / ml) były o 13% mniej narażone na śmierć z jakiejkolwiek przyczyny, nawet przy niskim spożyciu magnezu (264 mg /dobę), ale w przypadku kiedy spożywały więcej magnezu niż 264mg/ dobę, wówczas statystycznie takie osoby były już o 30% mniej narażone na śmierć.
Innymi słowy, wysokie spożycie magnezu ponad dwukrotnie wzmacnia ochronne działanie witaminy D. Ten związek okazał się sprawdzać, dla poziomów witaminy D powyżej 20ng/ml.
Magnez wzmacnia ochronę organizmu witaminą D przed śmiertelną chorobą serca nawet do 478 procent, czyli blisko 5 razy.

Sojusz wiedzy naukowców i mądrości natury, Holistic Lust 17.07.2017
W dzisiejszych, zabiegany czasach przyjemność z życia seksualnego dla wielu Polek i Polaków stała się niemal… luksusem.

Z badań wynika, że przeciętny Polak odbywa jeden stosunek raz w tygodniu, a całe „wydarzenie” nie trwa dłużej niż 11 minut.
Za tymi mało optymistycznymi statystykami stoi wiele problemów. Codzienne stresy, brak homeostazy między życiem prywatnym i zawodowym, problemy finansowe, zdrowotne, ale również… brak kondycji fizycznej, zła dieta i zaniedbania w związku, brak bliskości.
Na wiele z tych czynników nie mamy wpływu, warto skupić na tych sferach, na które wpływ mamy i to znaczący. Dużą rolę odgrywa odpowiednia dieta, warto zadbać o odpowiednie jej zbilansowanie, ale  również skorzystać z dobrodziejstwa darów natury, które w nieinwazyjny i skuteczny sposób mogą przywrócić nam przyjemność i satysfakcję z intymnej bliskości.
Kozieradka- to popularna roślina łąkowa, która zawiera ponad 100 biologicznie aktywnych substancji, w tym saponiny furostanolu i saponiny sterydowe. Ich budowa mocno zbliżona jest do naturalnych hormonów płciowych.  Badania kliniczne udowodniły, że kozieradka korzystnie wpływa na sprawność seksualną zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, a dodatkowo znacznie zwiększa poziom kobiecego libido. Wyciąg z kozieradki to także naturalne wsparcie kobiecego hormonu – estradiolu, który wpływa na popęd seksualny.

Pamiętajmy jednak, że zwiększenie popędu seksualnego, to tylko połowa sukcesu udanego pożycia. Nawet najbardziej pociągający mężczyzna u naszego boku może swoją urodą i wdziękiem, nie „przykryć” naszych codzienny zmartwień i trosk. Oczywiście partner powinien być naszym życiowym wsparciem w codzienności, ale naszym zadaniem, jako kobiet pozwolić sobie na rozluźnienie, odprężenie i chwile zapomnienia. Pomogą nam w tym witaminy z grupy B, kwas foliowy oraz magnez, które przeciwdziałają zmęczeniu i wyczerpaniu psychicznemu. Dodatkowo niacyna przyczynia się do utrzymania prawidłowej kondycji błony śluzowej. Kolejnym sprzymierzeńcem kobiecego libido jest dzięgiel pospolity, który z jednej strony działa rozluźniająco, a jednocześnie pobudza krążenie krwi, przede wszystkim w okolicach intymnych.

W przypadku mężczyzn natura proponuje podobne rozwiązania, choć w nieco innym zestawieniu i działaniu. Wspomniana wcześniej kozieradka, która naturalnie wspiera kobiece życie intymne jest również sprzymierzeńcem mężczyzn. Zawarta w kozieradce substancja aktywna zwiększa stężenie wolnego testosteronu, a to właśnie on  ma najistotniejszy wpływ na libido, masę mięśniową i odporność organizmu.
Bez tych trzech parametrów trudno mężczyźnie w alkowie zachować kondycję Adonisa 🙂
Dodatkowym wsparciem dla mężczyzn jest cynk, który również ma wpływ na utrzymanie stałego poziomu testosteronu oraz na proces spermatogenezy i jakość plemników. Zaburzenia w tym obszarze, są jedną z głównych przyczyn bezpłodności wśród mężczyzn.
Kolejnym sprzymierzeńcem Panów jest różeniec górski, który słynie ze swych właściwości pobudzających i wzmacniających pracę nadnerczy.
To nowoczesne podejście do poprawy komfortu życia seksualnego, czerpiące z mocy natury.



A
gnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia/Diet coach
Ambasador Holistic Polska

Sprzymierzeńcy naszych jelit – bakterie probiotyczne i ich rola 22.06.2017

Probiotyki, czy są, dlaczego są ważne i dlaczego warto wybrać preparaty zawierające pożyteczne bakterie.

Jak mówi definicja FAO/WHO -„Probiotyki to żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza”. Na ogół są to bakterie, które zasiedlają przewodu pokarmowy człowieka sprzyjając jego prawidłowemu funkcjonowaniu. Żeby jednak „zasłużyć” sobie na miano „probiotyku” nie wystarczy być jedną z wielu tysięcy gatunków bakterii, ale tą jedną z nielicznych, które nie tylko nie szkodzą, ale wręcz pomagają gospodarzowi przetrwać w zdrowiu wiele lat.

Najliczniejsza grupa bakterii probiotycznych, żyjących w symbiozie z człowiekiem zamieszkuje jego przewód pokarmowy, a dokładnie jelito cienkie i jelito grube (u dorosłego człowieka na około 9-ciu metrach jelita żyje około 3 kg bakterii). Aby jednak drobnoustroje, które zasiedlają przewód pokarmowy człowieka miały korzystny wpływ na ich właściciela muszą od początku, czyli od narodzin znaleźć się w jego przewodzie pokarmowym. Prawidłowa mikroflora jelitowa jest kluczowym elementem wspierania dojrzewania i właściwego funkcjonowania przewodu pokarmowego, co zapobiega występowaniu dolegliwości żołądkowo-jelitowych typu zaparcia, biegunki, czy kolki. Liczne badania wykazały, że dzieci karmione piersią i urodzone w sposób naturalny już w drogach rodnych mamy, a potem poprzez kontakt ze skórą matki oraz mlekiem mają mocniejszą florę jelitową. Choć od pierwszych chwil ich życia na świecie czyha na nie wiele bakterii chorobotwórczych, to natura dała im broń w postaci bakterii probiotycznych. To właśnie bakterie z rodzaju Lactobacillus czy Bifidobacterium zasiedlając przewód pokarmowy dziecka wytwarzają kwas mlekowy, który niszczy szkodliwe patogeny.

Wraz z wiekiem nasz przewód pokarmowy narażony jest na wiele zaburzeń związanych zarówno z nieprawidłową dietą, ale również infekcjami, antybiotykoterapiami czy… stresem, które mogą powodować zaburzenia homeostazy mikroflory jelitowej.
Spożywanie odpowiednich suplementów diety zawierających odpowiednie szczepy bakterii wydaje się wiec koniecznością nie tylko w okresach leczenia, ale przede wszystkim PROFILAKTYKI.
Odpowiedni preparat probiotyczny, aby działać w konkretnych obszarach, powinien charakteryzować się bogatym składem różnych bakterii probiotycznych. Dwa-trzy szczepy to zdecydowanie za mało, bo nawet dominacja tych dobrych i tak nie jest odpowiednia dla zdrowego funkcjonowania organizmu.
Jednak najważniejszą cechą dobrego suplementu diety bogatego w probiotyki jest odpowiednie zabezpieczenie dobroczynnych szczepów przed destrukcyjnym działaniem kwasu solnego w żołądku. Mikrokapsułkowanie szczepów bakterii oraz monitorowanie ich ekspansji w jelitach to kluczowe wyróżniki skuteczności działania dobrego suplementu.


Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia/Diet coach
Ambasador Holistic

Paradoks witaminy E. Nowe podejście do zdrowej suplementacji 06.06.2017

Witamina E jest nazywana witaminą młodości. Każdy, kto chce zachować witalność, dobrą kondycję , zdrowie i urodę, powinien zadbać o jej odpowiednie spożycie w codziennej diecie. Większość z nas ma jej poważne niedobory, dlatego suplementacja diety tym ważnym mikroskładnikiem jest często niezbędna. Niestety, mimo wspaniałych zdrowotnych właściwości witamina E potrafi być też toksyczna, dlatego tak ważne jest jej prawidłowe przyjmowanie.

„Witamina życia”
Witamina E często zwana witaminą młodości, korzystnie wpływa na serce, naczynia krwionośne i układ krążenia, system nerwowy oraz funkcjonowanie mózgu. Witamina E jest przede wszystkim silnym antyoksydantem – spowalnia proces starzenia się, wzmacnia włosy i pomaga utrzymać skórę w dobrej kondycji. Co ciekawe, równie korzystnie wpływa na nasz wzrok. Jej niedobory pozostają nie bez znaczenia dla ogólnej kondycji naszego organizmu.
„Niedobór witaminy E często objawia się jako zmęczenie, anemia czy podatność na infekcje, ale może mieć także poważniejsze skutki. Jest to witamina szczególnie ważna dla mężczyzn, gdyż jest niezbędna w procesach smermatogenezy, a więc niedobory mogą skutkować coraz częściej występującą u mężczyzn bezpłodnością.” – mówi Agnieszka Piskała, ekspert żywieniowy Holistic Polska. „Wystarczającą/ optymalną dawkę witaminy E trudno jest uzyskać bezpośrednio z diety. A trzeba pamiętać, że zapotrzebowanie na witaminę rośnie w przypadku zwiększonej aktywności fizycznej lub pod wpływem stresu.” – dodaje Agnieszka Piskała.
Bogatym źródłem witaminy E są przede wszystkim oleje roślinne – słonecznikowy, sojowy, rzepakowy, lniany, ale ważne, aby były one pozyskiwane metodą tłoczenia na zimno. Oleje rafinowane lub ekstrahowane na ciepło nie zawierają już tej cennej witaminy. Witaminę E zawierają także kiełki pszenicy, produkty pełnoziarniste, migdały, orzechy laskowe, jajka, mleko czy zielone warzywa. Ważne by pamiętać, że dla dobrego wchłaniania witaminy E niezbędna jest obecność tłuszczu. Przyjmowanie witaminy E podczas obecnego w posiłku, choćby w niewielkich ilościach tłuszczu (olej, masło, oliwa)powoduje znacznie większą przyswajalność tej witaminy.

Paradoks witaminy E
Witamina E powszechnie znana jest ze swoich silnych właściwości antyoksydacyjnych. Niedostarczana do organizmu wraz z dietą w odpowiedniej ilości wymaga dodatkowej suplementacji. Okazuje się, że najpopularniejszą formą występowania witaminy E w preparatach uzupełniających jest alfa-tokoferol. Wieloletnie badania szwedzkich naukowców potwierdziły, że sam alfa-tokoferol nie tylko nie ma tak silnych właściwości antyoksydacyjnych, ale samo jego spożycie może mieć wręcz działanie toksyczne (paradoks witaminy E).

„Witamina E występuje w naturze w wielu odsłonach i jedynie odpowiednie połączenie różnych frakcji tokoferoli i tokotrienoli daje działanie terapeutyczne. To naukowe odkrycie zrewolucjonizuje współczesny świat suplementów, a wybranie najbardziej skutecznego preparatu zawierającego efektywną formę witaminy E będzie oparte na odpowiedniej mieszaninie wszystkich 8-iu chemicznych konstelacji tej witaminy.” – tłumaczy Leif Östberg, Członek Szwedzkiego Związku Terapeutów Żywieniowych, ekspert Holistic. Dlaczego przyjmowanie całego spektrum witaminy E jest takie ważne i jakie mogą być efekty złej suplementacji (toksyczny efekt) ?
„Odpowiednie proporcje różnych chemicznych wariantów witaminy E działa korzystnie na różne obszary holistycznie przypisywanego korzystnego wpływu witaminy E na wiele obszarów działania organizmu. Okazuje się, że tokoferole i tokotrienole działają na zupełnie inne procesy”

Witamina E kontra rak
Dostępne dziś badania dowodzą, że prawidłowa suplementacja witaminy E wpływa korzystnie nie tylko na prewencję, ale również na walkę z rakiem. Wśród kobiet z dziedzicznym ryzykiem zachorowania na raka piersi, które przyjmowały witaminę E w odpowiednich ilościach i prawidłowej formie zanotowano od 30% do 90% zmniejszone ryzyko zachorowania na ten nowotwór. Obecność tokoferolu ƴ lub mieszaniny tokoferoli ƴ i δ przyczynia się do obumierania także komórek nowotworowych raka prostaty. Dzieje się to bez negatywnego wpływu na komórki zdrowe. Mieszanka tokoferoli daje efekt synergetyczny.

Holistyczne podejście do zdrowia
Codzienna dieta nie wystarczy, aby dostarczyć naszemu organizmowi niezbędnych składników odżywczych i witamin.
„Jeszcze do niedawna wzorem zdrowego stylu życia była piramida z 1992 roku stworzona przez Amerykański Departament Rolnictwa. W 2005 roku zespół zajmujący się zdrowym odżywianiem z Harwardzkiej Szkoły Ochrony Zdrowia Publicznego zaproponował nową piramidę zdrowego odżywiania. Model stworzony przez zespół dr Waltera Willetta zrewolucjonizował myślenie o jedzeniu, kwestionując powszechnie obowiązujące wskazówki dietetyczne. W nowej piramidzie naturalne suplementy witaminowe są szczególnie polecane.” – mówi Agnieszka Piskała, dietetyk i ekspert Holistic Polska.

Dzięki odpowiedniej suplementacji jesteśmy w stanie dostarczyć naszemu organizmowi odpowiednie ilości witaminy E potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Warto jednak pamiętać o paradoksie witaminy E, która potrafi mieć zarówno zbawienny wpływ na nasze zdrowie jak i toksyczny, przy nieprawidłowym przyjmowaniu.

 

Agnieszka Piskała

Ekspert ds. żywienia/Diet coach
Ambasador Holistic Polska

10.05.2017 r. Witamina E – wiamina młodości, życia i… 19.04.2017

Witamina E, to wciąż niedoceniany składnik naszej diety. Jej szeroki wachlarz korzyści, jakie wnosi dla naszego organizmu zaskakuje! Witamina E często zwana witaminą młodości, korzystnie wpływa na serce, naczynia krwionośne i układ krążenia, system
nerwowy oraz funkcjonowanie mózgu. Witamina E zapobiega występowaniu nieprawidłowości związanych z procesem starzenia się i jest doskonałym uzupełnieniem diety osób aktywnych fizycznie. To tylko kilka funkcji, jakie ta niezwykła witamina pełni w naszym organizmie.

Chciałbyś dowiedzieć się więcej o tej niezwykłej witaminie i poznać całe spektrum jej właściwości?
Zapraszamy na spotkanie skierowane do profesjonalistów i terapeutów z dziedziny dietetyki, trenerów personalnych oraz osób żywo zainteresowanych zdrowym stylem życia.

Spotkanie rozpoczniemy panelem prezentującym projekt polsko-szwedzkiej synergii wiedzy z dziedziny żywienia i medycyny naturalnej – Holistic Polska. Druga część spotkania to pogłębienie wiedzy z zakresu żywienia i suplementacji– seminarium szkoleniowe, podczas którego Leif Östberg wspólnie z Agnieszką Piskałą, w sposób szczegółowy omówi aktualne badania nad witaminą E i efekty suplementacji, bazując również na przykładach z własnej praktyki zawodowej.

10 maja 2017 r.
11:00 – 13:45 Prezentacja projektu Holistic Polska oraz wstęp do badań „Witamina E-witamina życia”
13:45 – 14:30 Przerwa na lunch
14:30 – 17:30 Seminarium Holistic „Witamina E-witamina życia”

Więcej informacji i zapisy na: kontakt@holistic-polska.pl, tel. 572 312 125
Zgłoszenia przyjmujemy do 05.05.2017 r, ilość miejsc ograniczona.

Nasi eksperci:

Leif Östberg
Członek Szwedzkiego Związku Terapeutów Żywieniowych, zdobył wykształcenie medyczne w Instytucie Karolinska w Szwecji. Certyfikowany dietetyk i trycholog. Prowadzi własną poradnię Medibalans. Specjalista ds. produktów Holistic Szwecja szkoli terapeutów i lekarzy z zakresu dietetyki i medycyny funkcjonalnej.

 

 

Agnieszka Piskała
Ekspert ds. żywienia, dietetyk. Należy do wąskiego grona diet coach’ów certyfikowanych w Polsce przez Instytut
Psychoimmunologii Wojciecha Eichelbergera. Właścicielka Instytutu NUTRITION LAB, którego celem jest budowanie świadomości prawidłowego odżywiania wśród Polaków. Propagatorka nutridietetyki.

 

Wierzymy, że wprowadzenie na rynek marki Holistic Polska i polsko-szwedzka synergia wiedzy z dziedziny żywienia i medycyny naturalnej, przyczynią się do budowania nowej jakości na rynku suplementów diety i nowoczesnego podejścia do profilaktyki zdrowia

Zapraszamy!